Alez panowie - jak mniemam, "Połkę nożńą" czytają pasjonci i małolaty. Pasjonaci sa absolutnie nieinteresujacy dla reklamodawców, bo nie zauważą za żadne skarby co tam komu gdzie pisało na ręczniku czy torbie. Ale za to małolaty sie nabiorą - obejrzą obrazki i będa naśladować - jakby nie było takiego mechanizmu żadan firma produkująca buty, czy ubrania sportowe nie dałaby grosza na koszulki, dresy, torby czy napisy na bandach dla klubów sportowych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.