Otóż przykro to mówić, ale konsumenci w swojej masie naprawdę są jak
stado baranów i tak też się zachowują: a więc kupują to, co im się
wmówi. Nie jest więc niczym dziwnym, że spece od reklamy tak właśnie
ich postrzegają i wykorzystują tę tendencję. Tu się nie ma co
oburzać na reklamodawców, tylko raczej pochylić nad swoją własną
postawą...
Co pozostawiam pod rozwagę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.