Najśmieszniejsze jest to że jak zespół wygrywał bo nie było presji
(eliminacje) to kazdy z nich mówił jaki to ten Leo nie jest, a kiedy
zespół przegrał nie z jego winy, bo on przygotował ich jak do
każdego innego meczu to nagle Leo jest słaby i trzeba go zwolnić lub
dać mu swoich ludzi(gorszych). Szkoda ze nikt nie liczy sie z
kibicami którzy chcą by Leo pozostał
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.