Przyznajemy się bez bicia - nie wierzyliśmy. Oddając Wiśle, co wiślackie - zagrali bardzo dobrze i odnieśli zwycięstwo nad jednym z największych klubów świata. Niestety, awans do Ligi Mistrzów diabli wzięli dwa tygodnie temu.
czym różni sie dobry/utalentowany/dobrze zapowiadający się/niezły* zawodnik
polskiej ekstraklasy od swego "kolegi" z ligi hiszpańskiej czy angielskiej.
Brakuje umiejętności i zimnej krwi by wykorzystać taki prezent, no i zawsze
piłka leci o te kilka centymetrów nie po tej stronie słupka. A w meczu z
Barceloną (nawet jeśli grającą na pół gwizdka) okazji do strzelenia gola nie ma
za wiele.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.