Przyznajemy się bez bicia - nie wierzyliśmy. Oddając Wiśle, co wiślackie - zagrali bardzo dobrze i odnieśli zwycięstwo nad jednym z największych klubów świata. Niestety, awans do Ligi Mistrzów diabli wzięli dwa tygodnie temu.
Bo Barca zagrała dziś na poziomie Górnika czy Grasshoppers :)
Żartuję. Grali trochę lepiej. Moje gratulacje, szkoda że takim wynikiem (albo
chociaż odwrotnym) nie zakończył się pierwszy mecz. Wtedy to zwycięstwo miałoby
cechy prawdziwego sukcesu.
W każdym razie jakieś powody do radości są, są kolejne punkciki do rankingu
krajowego UEFA, a jaka jest rzeczywista siła Wisły okaże się za dwie kolejki,
gdy Lech przyjedzie walczyć o 3 punkty a nie odbębnić przymusowe 90 minut.
BTW. O niebo bardziej wartościowe jest 3:4 sprzed paru lat, niż dzisiejsze 1:0,
więc tylko późna pora powstrzymywała mnie od wybuchnięcia głośnym śmiechem
słysząc komentatorów TVP piejących z zachwytu nad tym "sensacyjnym" i
"historycznym" wynikiem i zachęcających wiślaków do "wytrwania jeszcze paru
minut" (panie Turek, kończ Pan ten mecz:))...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.