Przyznajemy się bez bicia - nie wierzyliśmy. Oddając Wiśle, co wiślackie - zagrali bardzo dobrze i odnieśli zwycięstwo nad jednym z największych klubów świata. Niestety, awans do Ligi Mistrzów diabli wzięli dwa tygodnie temu.
Nie trawię komentarza tego gościa - od jakiegoś czasu wtryniają go do
komentowania meczy - oczywiście co lepsze "kąski" obstawia nieśmiertelny Szpaku
(ten będzie nas mordował do śmierci wespół wzespół z Szaranowiczem). Co z tego,
że mówi poprawnymi zdaniami wielokrotnie podrzędnie złożonymi jak jego
komentarze są w stylu "oba zespoły marzą o zwycięstwie w tym meczu", "gdyby mecz
się skończył takim wynikiem to drużyna X byłaby szcześliwa" czyli kompletnie nic
nie wnoszą do obrazu na ekranie.
A wczorajsze komentowanie Wisły z Barcą - ręce opadają. Kilkadziesiąt razy
powtórzył "Duma Katalonii" - myślałem, że rzucę czymś w telewizor. Mało się nie
zsikał ze szczęścia mówiąc o tryumfie wiślaków, przechodzeniu tego meczu do
"HISTORII", jeszcze NIGDY polska drużyna..... itd, itp.
Zdołował mnie bo zanosi się, że gostek przejmie schedę po Szpaku na kolejne
długie lata (młody jest). A przecież mają w TVP np. takiego choćby Jasinę - jest
o niebo bardziej profesjonalny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.