Ale przecież Zczubaki zawsze byli z naszymi. Pisali, że pomimo tego, że zagrali
bezndziejnie to i tak są ich ulubioną reprezentacją. Gorzej jest z innymi
"kibicami" kochającymi piłkarzy ręcznych i piłkę ręczną, gdy Nasi wygrywają a
gdy zaczynają przegrywać wyzywają ich od patałachów.
Wiecie jaki jest jedyny minus zwycięstwa naszych? To, że znowu zaroi się od
"fanów" piłki ręcznej, którzy tak naprawdę przed dwoma laty nic o niej nie
wiedzieli, oprócz tego, że używa się w niej rąk. Zaroi się "ekspertów" którzy
będą wszystko komentować po swojemu.
No, ale nic taka jest cena sukcesu, może też w końcu wzrośnie zainteresowanie
tym sportem i zwiększą się fundusze, bo jak widać potencjał mamy.
A nasi "chłopcy" są wspanali i tyle :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.