Dodaj do ulubionych

A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie

07.10.11, 12:02
witam

decyduje sie na okna PCV i jedną z firm jest AMPOL. Ktoś coś wie na ich temat. Guglałem ale tak z mizernym skutkiem. Firma ostatnio bardzo sie reklamuje a na stronie info o upadłościach w polskiej branży okiennej ot takie ciekawostki.
No dobra ktoś coś wie może polecić bądź wprost przeciwnie?


Obserwuj wątek
      • ampoloknapcv Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie 27.11.12, 20:55
        cyklina-klimkiewicz napisał:

        > A co myślisz,że się podniosą? Nie zetknąłem się z nimi. B.Klimkiewicz.

        Szanowny Panie Klimkiewicz
        Na łamach naszych stron www.ampol.pl/aktualnosci.htm piszemy o upadłościach innych producentów okien na rynku polskim. Nie piszemy tam o swojej upadłości, gdyż takowa nam nie grozi. Zapraszam do lektury.
        Andrzej Piotrowski
        AMPOL-Okna PCV
      • Gość: trolo Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.net-serwis.pl 01.12.12, 18:11
        Jestem na etapie wyboru stolarki otworowej i byłem w wielu punktach z tym związanych.
        W firmie Ampol byłem wczoraj po godz. 18.
        Na placu pełno materiału, ludzi kupujących sporo, produkcja cały czas pracuje, wygląda na to że robią nadgodziny.
        Wpłaciłem zaliczkę i czekam na dostawę 12 - okien, za 2 tygodnie.

        Będę was informował jeśli będzie opóźnienie, lub inne okoliczności.
      • Gość: beakul Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: 89.67.109.* 02.12.12, 22:15
        Witam wszystkich - a głównie zadowolonych klientów firmy Ampol- chciałam powiedzieć ,że głównie na takich forach pojawiają sie wpisy niezadowolonych klientów, ja jestem zadowolona( jak i moja cała rodzina, która współpracuje z firmą AMPOL OKNA PCV od lat) i zawsze było wszystko ok( zdarzyła sie reklamacja ale usterke usunięto) i dlatego wpisuję tę opinię aby zrównoważyc te złe. Jest to bardzo porządna firma , z wysokiej jakości produktami za optymalną odpowiednia cenę ( oczywiście nie najniższą na naszym rynku, ale wszystko idzie w parze). Np: moi sasiedzi nie skorzystali z usług tej firmy i po kilku latach zobaczyli co to znaczy cena do jakości ( musieli zapłacić słono za naprawę swoich okien, aby były dalej użyteczne a ja nie mam, praktycznie, żadnych problemów-tylko regulacje, ale to normalne to normalne).
        Pozdrawiam serdecznie firmę Ampol Okna Pcv z Warszawy , trzymajcie się i oby tak dalej.
      • Gość: Jacek Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 21:21
        Ja mam 2 oferty na okna – jedna od Ampol-u i druga od Okna-Jezierski. W firmie Jezierski coś się dzieje – naczytałem się tyle, że włos staje dęba – nie wiadomo jak się to wszystko skończy. A ja muszę wymienić szybko, bo żona rodzi w lutym , a w pokoju dziecka wieje jak diabli. Więc mam mało czasu a muszę zaliczkę wpłacić 6 tys. Obiecali w Ampol-u że zdążą, ale nie mogę wtopić. Jakie są aktualne opinie? - czy ktoś z was w tym miesiącu zamawiał okna w Ampol-u ? Jeżeli tak to jakie macie zdanie? Proszę o pilne odpowiedzi max.do środy.
        Jacek
        • Gość: :o) Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: 195.205.194.* 24.02.13, 14:06
          Gość portalu: Jacek napisał(a):
          Witam.
          Jak zdrowie potomka i małżonki? pozdrawiam

          Napisz, jak zamontowano Ci okna i czy jesteś zadowolony z tej firmy, producenta okien?



          > Ja mam 2 oferty na okna – jedna od Ampol-u i druga od Okna-Jezierski. W f
          > irmie Jezierski coś się dzieje – naczytałem się tyle, że włos staje dęba
          > – nie wiadomo jak się to wszystko skończy. A ja muszę wymienić szybko, bo
          > żona rodzi w lutym , a w pokoju dziecka wieje jak diabli. Więc mam mało czasu
          > a muszę zaliczkę wpłacić 6 tys. Obiecali w Ampol-u że zdążą, ale nie mogę wtopi
          > ć. Jakie są aktualne opinie? - czy ktoś z was w tym miesiącu zamawiał okna w Am
          > pol-u ? Jeżeli tak to jakie macie zdanie? Proszę o pilne odpowiedzi max.do środy.
          > Jacek
          • koralikjeden Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie 04.12.13, 11:46
            Witajcie, chciałam zachęcić do korzystania z usług AMPOLU. Wczoraj 3 okna Jezierskiego z radością wyrzuciłam na śmietnik. Miałam takie bez szprosów o dużej powierzchni - niestety kielecka firma wykorzystała zawiasy do o połowę mniejszych szyb i wszystko przez 5 lat mi się powyginało co skutkowało tym, że wiało i mroziło przestrasznie. Wczoraj Ampol zamontował mi swoje okna i..jest różnica!!! Wreszcie nie muszę wtykać waty w okna, nie rusza mi się firanka i moje dziecko przestało marznąć!!! Firma Ampol kompleksowo podeszła do tematu - pan Albert z AMPOLU zmierzył, doradził i wszystko zorganizował, a wczoraj ekipa montażystów profesjonalnie zamontowała mi nowe, śliczne okna. Nawet nie muszę malować, bo tak ładnie mi wszystko zrobili. Jak dozbieram kasę - wymienię kolejne tylko z AMPOLEM!!! :-)
      • Gość: robert Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.free.aero2.net.pl 10.12.12, 19:25
        Spokojnie chłopie. Ja też ostatnio zostałem tatusiem, więc dam Ci parę rad. Co do właściciela Okna -Jezierski też słyszałem – jakaś nieziemsko dołująca historia. Ja natomiast wymieniałem okna w swoim mieszkaniu ze 4 lata temu. Okna AMPOL. Przyjechali bez opóźnień. Wszystko było w porządku. Okna prezentują się bardzo ekskluzywnie i trzymają ciepło. Tylko czarne uszczelki są moim zdaniem niepraktyczne. Najpierw zamówiłem 2 okna z czarnymi, a później zestaw balkonowy wziąłem z szarymi – lepsze są szare (lepiej wyglądają i są bardziej niebrudzące). Także zamów sobie szare – z tego co słyszałem, to teraz są bez dopłaty (ja musiałem dopłacać). Powodzenia w szpitalu!!
      • Gość: robert Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 20:39
        Interesuje mnie dobra muzyka i dobry sprzęt. Słyszałem, że można wydać setki tysięcy? Chyba nie mógłbym tyle wydać na stereo. Jak to jest właśnie z cenami? A co do porad okiennych, to radzę wymienić wewnątrz parapety przy okazji okiennej rujnacji. Oczywiście w przypadku gdy te stare nie są w przyzwoitym stanie. Później można ale bałagan znów w domu – lepiej od razu. I efekt z nowym parapetem lepszy. I jeszcze jedna sprawa która może Cię zaciekawi. Mianowicie w dużym pokoju od strony ulicy zamawiałem specjalne szyby wygłuszające. Hałas (a w zasadzie dudnienie) autobusów i ciężarówek spadł do lekkiego szumu. W umowie sprawdzałem, to te szyby miały oznaczenie 6/14/4 35dB. Warto pomyśleć jeśli masz problem z ulicznymi dźwiękami. Proszę o informację jak z tym sprzętem „Stereo”.
      • Gość: Jacek Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 22:59
        Też mam hałas od ulicy – kto go nie ma? Użyteczne bardzo informacje Robert – dzięki. Jutro jadę do AMPOLu wpłacać zaliczkę. Co do sprzętu audio: kino domowe to inna bajka. Skupia się na efektach przestrzennych a nie na jakości i wierności dźwięku. A więc audiofilska zasada to: zestaw stereo z głośnikami frontowymi, do których można podłączyć sygnał TV jak ktoś chce. I odtwarzacz do muzyki tylko i wyłącznie musi być odtwarzaczem muzyki czyli CD (nie żadne DVD czy Blu Ray). Inna jest tu technika odtwarzania. Jaka marka sprzętu? – Yamaha, Marantz, Denon i inne znane firmy robią w tej chwili masówkę w Chinach. Dochodzi do takich paradoksów, że w jednym tygodniu z hali schodzi sprzęt n.p. Kenwood a w następnym tygodniu potrzebne naklejki Pioneer. Prawidłowa recepta brzmi: firma na dorobku czyli taka jak NAD – czyli minimum bajerów typu „kosmiczne wyświetlacze” a maximum treści czyli najlepsze podzespoły. I jakość! Jakość! Jakość! I pamiętać o kablach.
        Kolumny w tej chwili najlepsze na rynku (serie na każdą zasobność portfela) to FOCAL.
        Jacek
        • Gość: Rafał Nie dajcie się robić w bambuko IP: *.slowackiego.trustnet.pl 07.01.13, 17:12
          Tzw. sprzęt audiofilski to zwykła ściema marketingowa. Współcześnie nawet niedrogie wzmacniacze i odtwarzacze CD mają parametry lepsze od ludzkiego słuchu. W ślepych testach są nierozróżnialne, więc nie warto przepłacać. Postęp techniczny w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat sprawił, że superprecyzyjna elektronika stała się dostępna dla każdego. W tej chwili tylko kolumny głośnikowe muszą być dosyć drogie. Jednak i w tym wypadku cena nie zawsze jest adekwatna do parametrów technicznych. Rzetelnej wiedzy naukowo-technicznej warto szukać w akademickich podręcznikach a nie na internetowych forach i audiofilskiej prasie marketingowej, gdzie każdy może pleść co mu ślina na język przyniesie. Na początek polecam "Wstęp do psychologii słyszenia" B.C.J. Moore'a. Bez podstawowej wiedzy o ludzkim słyszeniu, znajomości wartości progowych nie da się mądrze oceniać parametrów technicznych sprzętu audio. Najbardziej leniwi niech chociaż zajrzą do Wikipedii - hasła "Audiofil" i "Hi-end". :)
          • Gość: Krzysztof Odpowiadam panu "Bambuko" ....... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.01.13, 17:15
            Po przeczytaniu wpisu pana „Bambuko” (jak postanowiłem nazwać mojego adwersarza) , ogarnęło mnie przerażenie. Cynizm przekrada się do Internetu szerokim frontem.
            Dlatego wyłamując się z „bambukowego” typoszeregu ludzi leniwych, zadam sobie trud i udowodnię poniżej, że pan „Bambuko”, z powodów sobie tylko znanych spłyca i upraszcza (jeśli nie powiedzieć wypacza) problem. W dodatku pozwala sobie bezpardonowo upubliczniać swoje wywody.
            Po pierwsze:
            Wikipedia to portal wiedzy internetowej, który kształtują sami internauci. Być może pan „Bambuko” sam był twórcą wpisu o Audiofilach.
            W rewanżu zachęcam mojego adwersarza, aby zajrzał do Wikipedii i zapoznał się z hasłem „hipokryzja”.
            Po drugie:
            Książkę p.t. „Wprowadzenie do psychologii słyszenia” B.C.J. Moore'a (a nie „Wstęp do psychologii słyszenia” jak mylnie pisze pan „Bambuko”) w przekładzie Aleksandra Sęka i Ewy Skrodzkiej mam akurat na swojej półce. To podręcznik dydaktyczny dla studentów medycyny. Rok wydania 1999. Nakład dawno wyczerpany i od 1999 roku nie wznawiany.
            Szanse na zdobycie egzemplarza przez przeciętnego obywatela RP równe zeru. Nie wiem czy nawet na uczelniach ta pozycja jest jeszcze dostępna. W końcu od wydania minęło 14 lat. Najśmieszniejsze jest jednak to, że książka, na którą się pan „Bambuko” powołuje, jest źródłem wiedzy o budowie i funkcjonowaniu układu mowy i układu słuchowego pod kątem leczenia słuchu przy zastosowaniu aparatów słuchu i implantów ślimakowych.
            Temat urządzeń elektroakustycznych potraktowany jest tam bardzo marginalnie. Jest bardzo powierzchownym przekazem uzupełniającym wiedzę medyczną.
            Przemilczane są takie aspekty szczegółowe jak charakterystyki częstotliwościowe dźwięku odtwarzanego i przetwarzanego, zniekształcenia harmoniczne, współczynniki tłumienia, charakterystyki fazowe czy współczynnik tłumienia przesłuchu między kanałami i wiele innych, tak ważnych przy projektowaniu profesjonalnych urządzeń elektroakustycznych.
            Generalnie podręcznik należy traktować jako materiał dydaktyczny dla studentów medycyny a „świętym od muzyki” pozostawmy to co święte.
            Po trzecie:
            Pan „Bambuko” pisze również: „W ślepych testach (parametry odtwarzaczy CD i wzmacniaczy) są nierozróżnialne, więc nie warto przepłacać”.
            Tymczasem jakiekolwiek badania (a tym bardziej anglosaskie – oparte na nurcie kultury masowej) w obszarze odbioru dźwięku należy interpretować bardzo ostrożnie. Nie można tracić z oczu chociażby aspektu kulturowego.
            Przypomnijmy sobie, że od tzw. zarania dziejów dźwięk odgrywał istotną rolę w kulturze człowieka. Współczesne obcowanie człowieka z muzyką w kontekście szeroko pojętego krajobrazu akustycznego niesie ze sobą konkretne efekty użyteczne dla całych społeczeństw.
            Z prowadzonych współcześnie badań wynika, że człowiek z natury jest muzykalny i wrażliwy na muzykę. Tylko 2% ludzi może powiedzieć, że „słoń im na ucho nadepnął” – a 98% ludzi przychodzi na świat z wystarczającymi predyspozycjami do posiadania dobrze rozwiniętego słuchu muzycznego i do nauki muzyki. To, co często bezrefleksyjnie nazywamy brakiem muzycznych zdolności jest wynikiem braku odpowiednich doświadczeń i zaniedbań w rozwoju słuchu.
            Rozwijanie i doskonalenie poprzez praktykę uważnego słuchania muzyki, rejestracji dźwięków otoczenia i inne praktyki człowieka ulokowanego w szeroko pojętej przestrzeni akustycznej są częścią praktyki indywidualnego doskonalenia zmysłów.
            Należy przy tym mieć świadomość nieprecyzyjności porównywania tego, co słyszą różni ludzie i jaki to ma wpływ na ich psychikę.
            Oto dlaczego słuchanie i jakość dźwięków, których słuchamy są tak ważne.
            Zainteresowanych zapoznaniem się z bardzo interesującymi aspektami w relacjach „człowiek i dźwięk” odsyłam do cennej i wartej przestudiowania publikacji (jest dostępna w Internecie) naszego rodzimego Sebastiana Bernata „Perspektywy ekologii dźwiękowej w Polsce” (UMCS, Lublin).
            Wracając do tezy postawionej przez pana „Bambuko” że „nie warto przepłacać”, stawiam pytanie: a gdzie jest granica tej „przepłacalności”? – Czy to kwota 100,-zł?, czy może 1000,-zł? a może wręcz 10.000,-zł i więcej? Istnieje tak wiele aspektów inżynierii dźwięku, przetwarzania dźwięku i elektroakustyki, ale również parametrów technicznych pomieszczeń odsłuchowych (nie tylko w mieszkaniach, ale np. w salach koncertowych), o czym powstały setki książek i opracowań, że nie da się sprowadzić sprawy do stwierdzenia „wystarczy wam sprzęt z marketu za 1000,-zł” !!!.
            W innym przypadku należałoby stwierdzić, że rozwój nauki i techniki w tej dziedzinie jest bezcelowy i np. należałoby zamknąć Katedrę Akustyki na Politechnice Wrocławskiej. Nie można stawiać barier. Niech każdy zainteresowany określi sam swoje oczekiwania akustyczne i realizuje je zgodnie ze swoimi możliwościami finansowymi.
            Tak jak z samochodami. Można jeździć i Polonezem a można i Bentleyem. Na szczęście czasy, gdy ograniczano nam dostęp do dóbr ekskluzywnych mamy już za sobą. Sugerowanie komuś, żeby nie kupował Bentleya, bo Polonezem też dojedzie, byłoby przecież skrajnym cynizmem.
            Sądząc po słownictwie jakim posługuje się pan „Bambuko” , w kręgu jego zainteresowań muzycznych jest muzyka takich twórców jak „Doda”. W takim przypadku dowolny sprzęt muzyczny zakupiony w markecie pewnie wystarczy.
            W przypadku dalej idących potrzeb, zastosowanie bardziej zaawansowanych urządzeń możliwie jak najbardziej idealnie odwzorowujących czyste dźwięki instrumentalne (lub inne źródła dźwięku) stanie się nieodzowne. Po drodze między Polonezem a Bentleyem są jeszcze np. Hyundai, VW, Audi, BMW, Toyota, Honda itd. itd.
            Na rynku audio podobnie – każdy znajdzie coś dla siebie i adekwatnie do swoich możliwości. Można przecież rozpocząć przygodę z tańszym zestawem i w miarę wzrostu apetytu wymienić go z czasem na bardziej zaawansowany.
            Na koniec mojego wywodu chciałbym zaapelować do pana „Bambuko”, aby wyhamował swe mesjanistyczne zapędy. Moje motto na zakończenie: „Więcej pokory” !!!.
            Wszystkim, którzy przeczytali cierpliwie do końca mój wywód dziękuję i serdecznie wszystkich pozdrawiam.
            Krzysztof



      • Gość: Jacek Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 19:15
        Cześć Robert, cześć Koneser!
        Przepraszam, ale nie mogłem wcześniej odpisać. Okna zamówiłem zgodnie z poradą w AMPOL-u (termin montażu mam na 14 stycznia). Dowiedziałem się przy okazji, że możesz Robert zlecić wymianę uszczelek czarnych na szare. Koszt nie przekroczy 100,-zł. Ja zamówiłem szyby tłumiące hałas i parapety. Co do zestawu audio – to ja polecam to co sprawdzone, czyli kolumny Focal Chorus 716V + odtwarzacz CD firmy NAD C546 BEE + wzmacniacz NAD C326 BEE. To zestaw który w pełni zadowoli gusta audiofila i kosztuje 9.645,-zł. Kable do zestawu firmy Van Den Hul są konieczne!!! Kable zakupione np. w „Euro RTV” nawet jeśli są zdobione złotem i kryształkami Svarovskiego spowodują, że zakup zestawu stanie się bezsensowny. Za dobre kable Van Den Hul dodatkowo 800,-zł. Przyjdźcie do nas na odsłuch ze swoim kablem AV – przekonacie się jaka jest różnica w jakości dźwięku. Podaję nasz adres: „Ministerstwo Dżwięku” ul.Tamka 47 Warszawa www.aaudio.pl Natomiast zestaw który wywoła „gęsią skórkę” podczas odsłuchu to kolumny Focal Chorus 836V + odtwarzacz NAD C565 BEE + wzmacniacz NAD C375 BEE. Koszt łączny 20.530,- zł + kable 1600,-zł. Kolejny typoszereg dla wytrawnych audiofilów to……? (jesteście ciekawi?)
        Jacek
    • agwilu Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie 01.03.13, 13:36
      Witam

      Bardzo polecam firmę AMPOL OKNA PCV z siedzibą w Warszawie-Wilanowie.
      Pomiar okien dobrze przeprowadzony, fachowe doradztwo.
      Montaż okien i parapetu przebiegł bardzo terminowo, solidnie i szybko.
      System działania okien jest bardzo wygodny i bezpieczny.
      Polecam gorąco.

      Agata Rudnik
      Warszawa
    • Gość: Wojtek Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie IP: *.free.aero2.net.pl 28.05.13, 14:19
      Witam wszystkich.

      Miałem kilka lat temu kontakt z firmą AMPOL. Nie jest najtańsza ale ich dużym plusem jest termin. Jak się uprzeć, to zrobią okna (białe) w kilka dni. Profil z jakiego robią okna... wg mnie są lepsze na rynku ale Aluplast nie jest najgorszy, więc ogólnie - może być :)
      Montaż - czysty i w miarę terminowy. Chłopaki się uwijają i to też mi się podobało.
      Są też jednak minusy:
      Dramatem jest montaż parapetów zewnętrznych. Jeżeli wybierzecie parapety stalowe bądź aluminiowe - zostaną one przykręcone do okna za pomocą wkrętów. Stosują niby jakąś uszczelkę miedzy krawędź parapetu a ramę okna - ale jak dla mnie to porażka i nie ma to nic wspólnego ze sztuką budowlaną. Każde parapety przy oknach PVC powinny być zamontowane tak, aby były pod oknem.
      Zauważyłem to dopiero po montażu całości. Z montażystami nie było o czym rozmawiać. "Tak montują wszystkie i koniec" usłyszałem :) Próbowałem się skontaktować z panem Piotrowskim (właściciel) ale oczywiście nigdy nieobecny. Wpadłem jednak na pomysł (skoro sprzedają okna do Niemiec) i podszyłem się mówiąc po niemiecku pod potencjalnego kontrahenta zza zachodniej granicy. Wtedy pan Piotrowski znalazł się od razu.
      Wniosek.... lekceważący stosunek do krajowego klienta.
      • ampoloknapcv Reakcja szefa AMPOL-Ookna PCV (część I) 03.06.13, 21:38
        Witam Państwa
        Nazywam się Andrzej Piotrowski i jestem właścicielem firmy AMPOL-Okna PCV.
        Powyższy wpis to brzydka zagrywka pana z konkurencji, co poniżej udowodnię.
        „Pan Wojtek” (jak się każe nazywać), nie przemyślał do końca treści swego wpisu i przez to się zdemaskował.
        Dzięki temu domyśliłem się, kim jest (środowisko branży okiennej w Warszawie nie jest aż tak liczne).
        W rzeczywistości nie nazywa się Wojtek.
        Ja go znam i on mnie również.
        Idealny przykład na analizę metod konkurowania, czyli na czym co poniektórzy się skupiają zamiast zabrać się do porządnej i co najważniejsze uczciwej roboty.
        Przede wszystkim karkołomna historyjka, że udało się „Panu Wojtkowi” skontaktować ze mną tylko dzięki podszyciu się pod klienta z Niemiec jest łatwa do obalenia.
        O tym, że władam świetnie językiem niemieckim przecież nikt nie wie.
        To, że szef firmy z naszej branży radzi sobie świetnie z językiem niemieckim jest rzadkością.
        Poza tym sprzedażą eksportową zajmują się poza tym handlowcy zatrudnieni w tych firmach, a nie ich szefowie.
        Także znajomość danego języka przez szefa firmy nie jest warunkiem koniecznym do tego, aby eksportować okna.
        Akurat w moim przypadku jest tak, że studiowałem w Niemczech i posługuję się językiem niemieckim w sposób nazwijmy to „bardzo zadowalający”.
        Szeregowy klient nie może jednak znać aż takich szczegółów o mnie.
        I tu się „Pan Wojtek” zdradził po raz pierwszy.
        Ale jak miałaby się dalej toczyć ta rzekoma rozmowa?
        Co było po tym jak „Pan Wojtek” niby dodzwonił się do mnie?
        Odłożył natychmiast słuchawkę, czy zaczął opowiadać o montażu parapetu?
        Nie wiadomo.
        Brakuje dalszego ciągu. Wątek nie jest dokończony.
        A ja mam świetną pamięć i żadnego podobnego telefonu nie pamiętam.
        Poza tym od pierwszego kontaktu z klientami z Niemiec (są to tylko i wyłącznie stali hurtowi odbiorcy, a nie klienci indywidualni) są moi handlowcy niemieckojęzyczni.
        Mało prawdopodobne, aby któryś z moich handlowców niemieckojęzycznych przełączył klienta z Niemiec do mnie bez wypytania się, kto dzwoni i w jakiej sprawie.
        Zarzut, że nie można się ze mną skontaktować w ogóle jest przez „Pana Wojtka” nieprzemyślany.
        Na naszej stronie internetowej w zakładce „Kontakt”, oprócz ogólnych firmowych telefonów jest podany do mnie mój osobisty adres mailowy.
        Także nawet gdyby klient nie mógł się do mnie dodzwonić, to zawsze może wysłać wiadomość drogą mailową bezpośrednio do mnie.
        Właśnie ta moja dewiza otwartości firmy, to jedna z najważniejszych wartości, dzięki której odnosimy sukces.
        Ewenementem jest przecież, że na stronie internetowej firmy można znaleźć bezpośredni kontakt mailowy do jej szefa.
        A tak jest w naszym przypadku od wielu lat, gdy tylko powstała nasza strona internetowa.
        Także żadna skarga dotycząca montażu parapetów oczywiście do mnie nigdy nie wpłynęła.
        I tak właśnie wygląda wpadka „Pana Wojtka” po raz drugi.
        Na początku wpisu „Pan Wojtek” pisze o tym, że system Aluplast to niezły system, ale są i inne, lepsze.
        Czyli „Pan Wojtek” sugeruje w ten sposób, że się zna na systemach okiennych. Bo nawet nie mówi o jakimś jednym systemie tylko o kilku.
        I zaliczam to, jako wpadkę nr.3, gdyż nie wyobrażam sobie indywidualnego klienta, który w sposób tak odważny pozwoliłby sobie na ocenę poszczególnych systemów okiennych.
        Nie oceniam publicznie i nie krytykuję żadnych systemów „z nazwy”.
        Aluplast to systemy, z których niezmiennie korzystamy od początku rozpoczęcia produkcji okien, czyli ok.20 lat temu.
        Nie korzystamy z wszystkich systemów.
        Aluplast posiada w swej ofercie systemy mniej zaawansowane (np. 3-komorowe o oznaczeniu Ideal 2000), z których nie korzystamy.
        Jednak paleta systemów profili Aluplast to bezapelacyjnie czołówka w branży.
        Są sztywne, odporne na żółknięcie, nie chłoną brudu, są połyskliwe a nie matowe, mają wysoki ton bieli. Same zalety. I jesteśmy tych zalet tak pewni, że dajemy klientom bezpłatne próbki naszych profili.
        Jak wyglądają takie próbki można obejrzeć na naszych stronach internetowych w zakładce „Bezpłatny pomiar i wycena”.
        A dlaczego rozdajemy próbki?
        A no właśnie po to, aby klient przed podjęciem decyzji poszedł z naszą próbką do konkurencji i porównał te walory na miejscu.
        Jednak jakość końcowego produktu, czyli okna i tak zależy przede wszystkim od reżimu technologicznego u danego producenta okien i od rzetelności zatrudnionych tam ludzi.
        Dwie różne firmy produkujące okna z tego samego profilu Aluplast wyprodukują diametralnie różne pod względem jakości i estetyki okna.
        Przy produkcji okna można tak dużo napsuć, że nie starczyłoby miejsca na tym forum żeby to opisać. Więcej szczegółów o tym można przeczytać na naszych stronach internetowych.
        W każdym razie obraz jakości okien PCV w Polsce obecnie jest taki, że w coraz szybszym tempie rośnie za naszą halą sterta okien PCV innych firm po demontażu.
        Oczywiście każdy z chętnych klientów może do nas przyjechać i tę stertę obejrzeć (kto nie może przyjechać może obejrzeć film o tym w zakładce „Idealne okna”).
        Jak pisałem jesteśmy firmą otwartą.
        Dlatego nawet wchodząc po schodkach do działu sprzedaży można zobaczyć solidny kawałek naszej produkcji.
        Na czym polega wpadka nr.4 „Pana Wojtka”?
        Napisał „okna PVC” a nie „okna PCV”, co dla tego pana jest bardzo charakterystyczne.
        A jak pisałem wcześniej światek sprzedawców okien w Warszawie nie jest aż taki duży, więc po tym charakterystycznym skrócie domyśliłem się, o kogo chodzi.
        Tej swoistej odwróconej kolejności nazewnictwa trzech literek PVC „Pan Wojtek” zawsze przypisywał duże znaczenie i uważał taką kolejność za jedyną prawidłową.
        I ostatni argument, który podważa autentyczność całej historyjki.
        Rzekomy montaż jak pisze „pan Wojtek” odbył się kilka lat temu.
        Mamy uwierzyć, że po kilku latach klient nagle postanowił zadać sobie tyle trudu, aby dokonać tak obszernego wpisu w Internecie?
        Także jeszcze raz podkreślam, że historyjka została słabo przemyślana i napisana na szybko. Najprawdopodobniej „Pan Wojtek” był pod wpływem emocji związanych ze stratą małego zlecenia na 3 okna, które klient po kilkutygodniowych rozważaniach złożył u nas.
        W sytuacji, gdy sprzedaż okien słabo idzie, tym większa złość związana z utratą zamówienia po tygodniach „wałkowania” .
        Ciąg dalszy w części II
        • Gość: wojtek ;) Re: Reakcja szefa AMPOL-Ookna PCV (część I) IP: *.free.aero2.net.pl 22.05.14, 15:53
          Prawie ja Sherlock Holmes :) Niestety powiem Panu... nie trafił Pan. Nie jestem konkurencją. Zajmuję się zawodowo zupełnie czymś innym.
          1. Minęło kilka dobrych lat, więc być może mówi Pan już w języku niemieckim w stopniu "bardzo zadowalającym" jak to Pan określił. Ale nasze kontakty, to czas kiedy współpracował Pan m.innymi z Stenger HMH GmbH. Pamięta Pan? I pamięta Pan jak Pan wtedy dukał po niemiecku?
          2. Każdy szanujący się klient może zaczerpnąć opinii w internecie ta temat profili okiennych. Poza tym miałem zamontowane Wasze okna w starym mieszkaniu. Teraz mam w nowym mieszkaniu inne, innej firmy, więc mam porównanie co do jakości okien i montażu parapetów.
          Proszę, aby Pan nie kłamał, że używaliście silikonu, który notabene też jest żałosny.
          Parapety zamawiał Pan w nieistniejącej już firmie Helopal, a oto opis tych parapetów:
          "FENORM HELOTOP
          Parapety fenorm helotop wykonane są z blachy stalowej ocynkowanej ogniwowo i pokrytej wysokiej jakości lakierem syntetycznym PVDF. Wysoka jakość zastosowanych materiałów zapewnia parapetom trwałość odporność na działanie czynników atmosferycznych i niewielką rozszerzalność cieplną. Dostępne są trzy podstawowe kolory: biały, brąz, srebrny. Uzupełnieniem oferty fenorm helotop jest bogaty program akcesoriów wykończeniowych: zakończenia boczne, uszczelki, zaślepki na śruby mocujące. "
          I wiem, że zamawiał i montował Pan te parapety w komplecie tak jak opisuje ww. firma, czyli ze śrubami (przykręcając do okna) i z uszczelką miedzy rantem parapetu a ramą okienną. Dla mnie - klienta, który ma już inne okna i inaczej, czyli pod oknem (czyt. prawidłowo wg. mnie) zamontowane parapety, mam prawo do oceny montażu Pańskich parapetów.
          3 czy tam 4... PVC, czy PCV :) Żebyśmy się nie przepychali, która forma jest poprawna - cytat z Wikipedii:
          Poli(chlorek winylu), polichlorek winylu, polichlorek etenylu, polichloroeten – polimer syntetyczny z grupy polimerów winylowych, otrzymywany w wyniku polimeryzacji monomeru – chlorku winylu. Stosowany do wytwarzania tworzyw sztucznych (PCW, PVC, winidur).

          Ma właściwości termoplastyczne, charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną, jest odporny na działanie wielu rozpuszczalników.

          i dalej i tu powinien się Pan wyjątkowo wczytać ze zrozumieniem (podkreślam - ze zrozumieniem):

          Skrótowiec PCV, powszechnie używany w Polsce, jest niepoprawny logicznie i językowo. W nazewnictwie międzynarodowym używa się wyłącznie skrótu PVC – od poly(vinyl chloride). Niekiedy używany jest także skrótowiec PCW – od polskiego poli(chlorek winylu) – który jednak również nie jest poprawnie utworzony: formą zgodną z zasadami tworzenia skrótowców literowych w języku polskim byłoby PChW[1], taka nazwa nie jest jednak spotykana. PCV nie jest poprawnym akronimem ani od nazwy międzynarodowej, ani od polskiej.

          W obrocie handlowym w Polsce występuje jako polwinit (zmiękczony, czyli plastyfikowany i granulowany PCW) i polwiplast (granulat obuwiowy PCW). Skład tego ostatniego dla jednej z odmian to około 50% czystego polichlorku winylu, 40% plastyfikatora - np. ftalanu di(2-etyloheksylu) lub mieszaniny ftalanu di(2-etyloheksylu) z ftalanem dibutylu, ftalanem izoamylu i adypinianem di(2-etyloheksylu)[2

          Rasumując więc.... albo po polsku PCW (choć też troszkę niepoprawnie) albo po angielsku PVC, ewentualnie po niemiecku: Kunststoff Fenster ale to już Pan chyba wie, bo przecież stopień "bardzo zadowalający"...

          Pozdrawiam i mimo wszystko życzę wielu zadowolonych klientów. Nie lubie tylko kłamstwa.
          W.
      • ampoloknapcv Reakcja szefa AMPOL-Okna PCV (część II) 03.06.13, 21:42
        Korzystając z okazji chciałbym jeszcze napisać kilka słów o aspektach montażu parapetów zewnętrznych.
        Podręcznikowy montaż parapetów zewnętrznych to podsunięcie kołnierza parapetu pod okno.
        Jednak potrzebne jest miejsce na kołnierz i miejsce na zachowanie spadku parapetu.
        Tak więc wysokość okna trzeba pomniejszyć o 3 cm, aby okno zmieściło się razem z listwą podparapetową (profil podparapetowy ma właśnie wysokość 3 cm) oraz dodatkowy 1 cm na piankę montażową, czyli razem 4 cm.
        Jest to sztandarowa procedura przy wymiarowaniu okien do montażu w stanach surowych.
        Jednak przy wymianie okien sprawa się komplikuje.
        Aby uzyskać przestrzeń 4 cm na listwę parapetową i piankę, odjęcie z wysokości spowoduje zmniejszenie światła szyb, zmianę wyglądu okien względem elewacji oraz konieczność przemontowania istniejącego parapetu wewnętrznego.
        Przemontowanie o dokładnie te same 4 cm do góry (lub zamontowanie nowego parapetu wewnętrznego o 4 cm wyżej, co już nie jest w zasadzie dużym problemem i kosztem, gdyż i taki koszt parapetu oraz montażu jest wliczony w koszt wymiany parapetu).
        Żeby tego wszystkiego uniknąć procedury dopuszczają montaż kołnierza parapetu zewnętrznego do czoła profilu ramy.
        Trzeba przy tym spełnić 2 warunki: nie można kołnierzem zakryć otworów odwodnieniowych oraz połączenie musi być szczelne.
        Aby połączenie było szczelne stosuje się silikon bezbarwny.
        Nie stosujemy natomiast uszczelek.
        Jednak w naszej 20-letniej praktyce spotkaliśmy się już ze specjalnymi życzeniami klientów, którzy życzyli sobie uszczelnienia przy pomocy specjalnej uszczelki (motywowali to argumentem, że silikon z czasem absorbuje brud i psuje estetykę połączenia, czego notabene nie można uznać za nieprawdopodobne).
        I trudno byłoby tu odmówić skoro najważniejsze 2 warunki są spełnione.
        I taka opcja montażu na uszczelkę również jest zgodna z procedurami.
        Dziękuję pięknie za uwagę.
        Mam nadzieję, że nie zanudziłem Państwa.
        Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
        Andrzej Piotrowski



        • Gość: karol Re: Reakcja szefa Ampol-Okna PCV (część II) IP: *.mmpnet237.tnp.pl 21.07.13, 16:22
          Tylko winny się tłumaczy.
          Mam pytanie ile pan zapłacił gazecie.pl za usunięcie tylu negatywnych postów które jednak świadczą, że coś jest nie tak. I nagle pojawiło się tyle dobrych wpisów. Śmieszne już jest pisanie postów typu "jakie stosujesz Jacek nagłośnienie". Widać zlecił Pan poprawę wizerunku firmie zewnętrznej. A podobno w Polsce jest demokracja, wolność słowa.
          Pozdrawiam i zamiast bawić się w detektywa lub analityka co znaczy PCV albo PVC to radze poprawić jakość serwisu oraz montażu i nie "kroić" tak klientów za jeden z najtańszych ( czytaj najsłabszych) profili.
          • blaskoo Re: Reakcja szefa Ampol-Okna PCV (część II) 15.08.13, 13:05
            Gość portalu: karol napisał(a):
            > zamiast bawić się w detektywa lub analityka co znaczy PCV albo PVC
            > to radze poprawić jakość serwisu oraz montażu i nie "kroić" tak klientów za je
            > den z najtańszych ( czytaj najsłabszych) profili.
            Dobrymi radami jest piekło wybrukowane. :) Ideal to jeden z lepszych profili. Proponuje sie douczyć.
            Co do krojenia klientów to kroi sie frajerów. Skoro cieżko wysłać zapytanie do konkurencji albo choć negocjować rabat to wcale sie nie dziwię że takiego klienta sie doi w cenach detalicznych. Sam tak robię. Nie będę przeciez klientowu na siłę wciskał rabatu czyli tak na prawdę moich pieniedzy. Z drugiej strony skoro cena Ampolu nie odpowiada to jest przeciez Oknoplast, M&S, czy wielu innych znanych producentów robiących na innych profilach. Weź jednak pod uwagę że Ampol sprzedaje głównie do Niemiec a tam byle czego nie biorą. Tak sie składa że mieszkam niedaleko Ampolu i co nieco wiem o tej firmie, jej początkach, o tym jak teraz dziala itp.
            Niedługo sam stanę przed wyborem dostawcy okien a będzie tego sporo i też złoże tam zapytanie. Jeśłi cena do jakości będzie OK to wezmę, jeśli nie będzie to MS Okna czy Oknolpast zarobią. Tylko Drutex jest IMHO za słaby jakościowo.
              • Gość: Anna Re: Reakcja szefa Ampol-Okna PCV (część II) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.13, 20:25
                Ponad rok temu założyliśmy z Ampolu bardzo duże okno antywłamaniowe i kilka małych. Pół roku temu wstawiliśmy kolejne dwa spore okna. Wszystkie są świetne, piękne i bardzo ciepłe. Byłam - i nadal jestem- pod wielkim wrażeniem jak bardzo poprawiła się ciepłota pomieszczeń do których wstawiliśmy nowe okna. Trochę nie najlepiej spisała się ekipa montująca pierwsze okno, ale muszę przyznać, że reakcja Ampolu na moją reklamację była natychmiastowa i bez zarzutu. W bardzo krótkim czasie pojawiła się druga ekipa, która usunęła wszystkie usterki, wyregulowała okno. Ten fakt zdecydował o tym, że zamówiliśmy u nich kolejne dwa okna- po prostu okna są świetne, a dobry serwis to nie mniej ważna sprawa. Obecnie stoimy przed koniecznością wymiany kolejnych okien i jedynym czynnikiem , który sprawia, że czytam o różnych oknach zamiast od razu zamówić okna z Ampolu jest niedobór w rodzinie środków finansowych. Sumując: okna są drogie ale bardzo, bardzo dobre, polecam. Anna O
                • smocu Re: Reakcja szefa Ampol-Okna PCV (część II) 12.02.14, 23:48
                  Witam Wszystkich.
                  W ostatnich dniach listopada spalił się dom w którym mieszkałem razem z Rodzicami. Niestety Ich już z nami nie ma. Pozostał wypalany dom i masa kłopotów, które trzeba rozwiązać. Trzeba zrobić ...... oraz ........ i ........ . Nawał "trzeba" (musisz!!!) i to w grudniu przed mrozami, bo jak nie zrobisz tego to ..... . Po pokonaniu najpilniejszych i najbardziej pierwszoplanowych "trzeba" doszedłem do momentu konieczności zamknięcia resztek ocalałego domu. Stolarka okienna nie istniała. Telefon w rękę i dzwonimy do przedstawiciela firmy A, B, C, D i E z prośbą o ulgowe potraktowanie i przedstawienie oferty z wyceną. Dni mijały i nic. Od kogoś dostałem wizytówkę z namiarami na Ampol. Zadzwoniłem. Odebrał Pan Albert, wysłuchał i za parę godzin był na miejscu. Pomierzył, policzył i obiecał, że przedstawi sytuację Panu Andrzejowi Piotrowskiemu. Moje zaskoczenie było wielkie gdy po paru dniach zostałem zaproszony do siedziby firmy w celu podpisania niezbędnych dokumentów oraz uzgodnienia terminu montażu nowych okien. Do dnia w którym przyjechały okna i 4 panów do montażu tak naprawdę nie wierzyliśmy, że to jest prawda. W ciągu jednego dnia wszystkie 12 otworów okiennych otrzymały nowe śliczne wypełnienie. Oba zespoły, pomimo mrozu, bardzo szybko i sprawnie całość przywiezionych poszczególnych okien poskładali i zamontowali.
                  Po ok. tygodniu od tego momentu odebrałem telefon od przedstawiciela firmy "C" na obszar warszawy. Pan rozmawiający ze mną był bardzo zdziwiony, że jest to już nie aktualne, gdyż okna są już wstawione i jak to jest możliwe, bo on ma dla mnie "propozycję, z której będę zadowolony". Od dnia wizyty Pana Alberta minęło już ponad 2 tygodnie. Szybkość reakcji przedstawiciela tej firmy (reklam jest bardzo dużo w internecie, bilbordy przy głównych drogach) była typowo "letnia". Tyle, że chociaż oddzwonił w odróżnieniu od pozostałych.
                  Tyle wstępu. Wiem, moja sytuacja jest szczególna.
                  Teraz postaram się przekazać w miarę obiektywnie pierwsze spostrzeżenia z użytkowania okien Ampolu.
                  1. Są bardzo szczelne i ciepłe. Dom w chwili obecnej jest ogrzewany piecem na drewno o mocy 7kW i pomimo tak małej mocy w domu (powierzchnia: 2 piętra po ok. 80m2, kubatury nie liczę, klatka schodowa typu "studnia", piec stoi na parterze) temperatura była na plusie pomimo mrozów.
                  2. Bardzo dobrze spisuje się system stopniowego uchylania. Przewietrzanie nie powoduje znacznego spadku temperatury w pomieszczeniu a odsysa wilgoć.
                  3. Jeżeli bezpośrednio na szyby podają promienie słoneczne szybko podnosi się temperatura w pomieszczeniu a powoli opada.
                  4. Dobrze tłumią hałas (powiązane ze szczelnością). Dom znajduje się obszarze pasa startu i lądowania lotniska Okęcie. Samolotów praktycznie nie słychać. Wyjątkiem są samoloty lecące na wschód, które odlatują na macierzyste lotnisko. Tych nowszych ogląda się tylko migające obrysówki.

                  Moja osobista ocena Ampol-u.
                  - Szybkość spotkania z przedstawicielem po pierwszym kontakcie telefonicznym - tego samego dnia;
                  - Pomiary otworów okiennych, przedstawienie możliwych okien do montażu, sposobów otwierania, rygli i zamków - tego samego dnia;
                  - Szybki czas realizacji zamówienia (zrobienia okien na wymiar);
                  - Demontaż starych i montaż nowych z zachowaniem zasady nie wychładzania nadmiernego pomieszczenia, szybko i sprawnie;
                  - Zastosowanie pianki montażowej w odpowiedniej klasie temperatur (z uwzględnieniem możliwości dalszego spadku temperatury otoczenia);
                  - Co do regulacji okien nie mogę się wypowiedzieć dlatego, że w trakcie montażu była ujemna temperatura powietrza. Pianka montażowa jeszcze nie stwardniała na tyle, żeby wszystko wyregulować.
                  - Biorąc pod uwagę bardzo specyficzną sytuację w której się znalazłem, poziom empatii u Pana Andrzeja Piotrowskiego i Pana Alberta jest poziomie, który był nieosiągalny dla innych. Tych "wielkich".

                  Tym którzy uważają ze "ściemniam" polecam wbicie w google ciągu liter "pożar na Żołny" i wszystko będzie jasne. Zrozumiecie co i o czym piszę. My mieszkaliśmy na drugim piętrze a Rodzice na pierwszym.
                  Pozdrawiam wszystkich.
                  Mirek
                  P.S.
                  Ciebie "Przedstawicielu konkurencyjnej firmy" - też. Jak działasz na terenie warszawy to pewnie z Kimś z Twojej firmy rozmawiałem. Trzymaj się.

                  • Gość: wojtek Re: Reakcja szefa Ampol-Okna PCV (część II) IP: *.free.aero2.net.pl 07.07.14, 20:28
                    Prawie ja Sherlock Holmes :) Niestety powiem Panu... nie trafił Pan. Nie jestem konkurencją. Zajmuję się zawodowo zupełnie czymś innym.
                    1. Minęło kilka dobrych lat, więc być może mówi Pan już w języku niemieckim w stopniu "bardzo zadowalającym" jak to Pan określił. Ale nasze kontakty, to czas kiedy współpracował Pan m.innymi z Stenger HMH GmbH. Pamięta Pan? I pamięta Pan jak Pan wtedy dukał po niemiecku?
                    2. Każdy szanujący się klient może zaczerpnąć opinii w internecie ta temat profili okiennych. Poza tym miałem zamontowane Wasze okna w starym mieszkaniu. Teraz mam w nowym mieszkaniu inne, innej firmy, więc mam porównanie co do jakości okien i montażu parapetów.
                    Proszę, aby Pan nie kłamał, że używaliście silikonu, który notabene też jest żałosny.
                    Parapety zamawiał Pan w nieistniejącej już firmie Helopal, a oto opis tych parapetów:
                    "FENORM HELOTOP
                    Parapety fenorm helotop wykonane są z blachy stalowej ocynkowanej ogniwowo i pokrytej wysokiej jakości lakierem syntetycznym PVDF. Wysoka jakość zastosowanych materiałów zapewnia parapetom trwałość odporność na działanie czynników atmosferycznych i niewielką rozszerzalność cieplną. Dostępne są trzy podstawowe kolory: biały, brąz, srebrny. Uzupełnieniem oferty fenorm helotop jest bogaty program akcesoriów wykończeniowych: zakończenia boczne, uszczelki, zaślepki na śruby mocujące. "
                    I wiem, że zamawiał i montował Pan te parapety w komplecie tak jak opisuje ww. firma, czyli ze śrubami (przykręcając do okna) i z uszczelką miedzy rantem parapetu a ramą okienną. Dla mnie - klienta, który ma już inne okna i inaczej, czyli pod oknem (czyt. prawidłowo wg. mnie) zamontowane parapety, mam prawo do oceny montażu Pańskich parapetów.
                    3 czy tam 4... PVC, czy PCV :) Żebyśmy się nie przepychali, która forma jest poprawna - cytat z Wikipedii:
                    Poli(chlorek winylu), polichlorek winylu, polichlorek etenylu, polichloroeten – polimer syntetyczny z grupy polimerów winylowych, otrzymywany w wyniku polimeryzacji monomeru – chlorku winylu. Stosowany do wytwarzania tworzyw sztucznych (PCW, PVC, winidur).

                    Ma właściwości termoplastyczne, charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną, jest odporny na działanie wielu rozpuszczalników.

                    i dalej i tu powinien się Pan wyjątkowo wczytać ze zrozumieniem (podkreślam - ze zrozumieniem):

                    Skrótowiec PCV, powszechnie używany w Polsce, jest niepoprawny logicznie i językowo. W nazewnictwie międzynarodowym używa się wyłącznie skrótu PVC – od poly(vinyl chloride). Niekiedy używany jest także skrótowiec PCW – od polskiego poli(chlorek winylu) – który jednak również nie jest poprawnie utworzony: formą zgodną z zasadami tworzenia skrótowców literowych w języku polskim byłoby PChW[1], taka nazwa nie jest jednak spotykana. PCV nie jest poprawnym akronimem ani od nazwy międzynarodowej, ani od polskiej.

                    W obrocie handlowym w Polsce występuje jako polwinit (zmiękczony, czyli plastyfikowany i granulowany PCW) i polwiplast (granulat obuwiowy PCW). Skład tego ostatniego dla jednej z odmian to około 50% czystego polichlorku winylu, 40% plastyfikatora - np. ftalanu di(2-etyloheksylu) lub mieszaniny ftalanu di(2-etyloheksylu) z ftalanem dibutylu, ftalanem izoamylu i adypinianem di(2-etyloheksylu)[2

                    Rasumując więc.... albo po polsku PCW (choć też troszkę niepoprawnie) albo po angielsku PVC, ewentualnie po niemiecku: Kunststoff Fenster ale to już Pan chyba wie, bo przecież stopień "bardzo zadowalający"...

                    Pozdrawiam i mimo wszystko życzę wielu zadowolonych klientów. Nie lubie tylko kłamstwa.
                    W.
      • kusybox Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie 30.09.14, 16:10
        Po zebraniu od kilku firm ofert na okna Aluplast wybrałem firmę Ampol - zarówno ze względu na wycenę (promocja ważna do końca września), jak również pozytywne opinie internetowe (mimo iż traktuję je zawsze z przymrużeniem oka). Dodam, że wstępną wycenę wszystkie firmy robiły na podstawie moich własnych pomiarów i wytycznych. Wczoraj odwiedził nas przedstawiciel Ampolu, który dokonał ostatecznego obmiaru i weryfikacji kosztów. Muszę przyznać, że pierwsze wrażenie jest naprawdę dobre. Profesjonalnie, rzeczowo, z wzornikami ramy okiennej, wzorami ramek wewnątrzszybowych, próbkami marmuru na parapet, katalogiem oferty firmy itd. Podpisamiśmy zlecenie i umowę na miejscu. Przedstawiciel wyposażony był w laptopa z odpowiednim oprogramowaniem, dzięki czemu na miejscu mógł jeszcze raz wszystko wycenić. Może chwalę to, co powinno być normą ale niestety nie jest. Dwa tygodnie temu był u mnie przedstawiciel innej firmy (spoza Warszawy) oferującej okna Schuco, której nazwy nie wymienię. Powiem tylko, że mieści się ona w Rykach. Przedstawiciel przybył z gołymi rękami, miał jedynie wzory materiałów na rolety wewnętrzne i to wyłącznie dla tego, że wcześniej o to prosiłem.
        Wszelkie notatki robił na zwykłej kartce w kratkę, a kąt między dwoma łączonymi parapetami odmierzył przykładając kartkę papieru i odrysowując długopisem (full profeska). Natomiast Pan z Ampolu miał wczoraj odpowiedni przyrząd - czyli można! Do tego całość dokumentacji, jak również firmowy katalog zapakował w teczkę Ampolu z wizytówką. Dostaliśmy też pisemną informację, w której mowa o tym jak przygotować mieszkanie do wymiany okien. Firma obiecuje w niej, że po montażu nie tylko sprzątają ale także (!!!) robią pierwsze mycie okien. Reasumując: jak na razie zarówno wczorajsza wizyta, jak również wcześniejszy kontakt z Działem Sprzedaży Ampolu mogę ocenić bardzo pozytywnie. Jak będzie dale, przy montażu - zobaczymy. Ale o tym w kolejnym komentarzu...
        • kusybox Re: A.M Pol ; Ampol - okna ktos cos wie 03.11.14, 13:25
          Kontynuuję mój wcześniejszy komantarz sprzed miesiąca. Trzy dni temu Ampol zamontował mi 4 okna + parapety. Sam montaż przebiegał sprawnie i w miarę możliwości czysto. Panowie monterzy rozkładają własne plandeki, na bierząco zmiatają podłogę i wynoszą worki ze śmieciami. Ogólnie nie można mieć zastrzeżeń. Niestety firma zaliczyła wpadkę w postaci wadliwego parapetu. Wadę zauważyłem dopiero wieczorem po montażu. Z grubsza chodzi o to, że jest po parapet "łamany", składający się z 2 równych części pomiędzy którymi jest kąt 135 stopni. Niestety kąt w zamontowanym parapecie nie ma 135 stopni, tylko mniej i krawędź parapetu nie biegnie (bo nie może) idealnie równolegle do linii ściany i kaloryfera. Różnice sięgają 1,5 - 2,0 cm na długości ok. 70 cm. Nie wiem, czy Ampol sam przycina marmury, czy je zamawiają. Tak czy owak w firmie powinna być lepsza kontrola tego, co jedzie do Klienta. Co gorsza panowie monterzy nie zająknęli się nawet w temacie wady parapetu tylko najzwyczajniej go zamontowali. Uważam to zatem za podwójną wpadkę firmy. Dziś wieczorem ma być u mnie serwisant Ampolu. Zobaczymy co zaproponuje....
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka