Dodaj do ulubionych

Dom ze słomy, gliny i kamieni

24.10.11, 11:54
Ciekawe kto dał pozwolenie na budowę ???
Obserwuj wątek
      • Gość: budowlaniec Przecież to dom rekreacyjny. IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 24.10.11, 12:26
        Projekt takiego domu nie dostanie pozwolenia na budowę, bo zbudowany jest z nieatestowanych materiałów. A nawet jeśli ktoś załatwi sobie stosowne zezwolenia, to czeka go niemiła niespodzianka, gdy przyjdzie skorzystać z polisy ubezpieczeniowej... Żadna firma nie wypłaci odszkodowania. Rekreacja? Owszem. Caloroczny dom? Szaleństwo i wyrzucanie pieniędzy w gliniaste błoto.
        • fachowabudowa Re: Przecież to dom rekreacyjny. 27.10.11, 21:11
          W Polsce istnieją regulacje prawne dot. budownictwa glinianego. Jesteśmy jednym z niewielu krajów europejskich, który posiada takie normy branżowe i jeśli ich przestrzegamy, możemy legalnie budować z gliny.

          Mi ta chatka bardzo się podoba ;] Kapitalne miejsce na agro-wczasy.
          --
          FACHOWABUDOWA.PL to blog o charakterze budowlanego kompendium wiedzy. Artykuły,porady,raporty,wywiady - wszystko napisane w jasny, przystępny sposób.

          Jeśli czeka Cię budowa domu lub remont mieszkania, zajrzyj na FB.
          • Gość: budowlaniec Normy na budowę z gliny? Nie-e. IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 28.10.11, 10:44
            Proszę najpierw dokładnie przeczytać te normy (z lat 50. i 60. ub. wieku). Potem proszę je odnieść do domku na Mazurach. Ja wiem, że nie mają z tym domem nic wspólnego (może poza ogólnym hasłem, że jest to dom z gliny).
            Na przykład w normach z lat 60. podano dokładne sposoby badania gliny i oceniania jej pod kątem przydatności do zastosowania w budownictwie. I nie każda odkrywka zawiera glinę o odpowiednich parametrach. Niektóre złoża absolutnie nie nadają się do wykorzystania ich w celach budowlanych. (zbyt chude, zbyt lekkie). Czy ludzie z Mazur zrobili badania, czy jednak glinę zbadali "na oko"?
            A słoma? Niektóre (stare) normy podają, że można używać do ocieplenia nienewralgicznych miejsc mocno sprasowanych mat słomianych (odpowiednio zaimpregnowanych i zabezpieczonych; vide: dachy z trzciny). Zastosowanie zaś kostek słomianych do budowy ścian to błąd. Jak ktoś coś takiego buduje dla siebie, dla własnej satysfakcji - to okej. Ale nic ponad to. Z tego nie można robić biznesu budowlanego!
            • fachowabudowa Re: Normy na budowę z gliny? Nie-e. 28.10.11, 11:29
              Zgodzę się, że biznesowo byłoby to bardzo trudne przedsięwzięcie, ze względu na wykorzystywane materiały i technologie-być może mało opłacalne choć nie do końca orientuje się w tej kwestii. Wymagania co do materiałów są jasno określone i należy ich przestrzegać, jak wyglądało to w przypadku domku na Mazurach - rzeczywiście nie wiemy.

              Chodziło mi przede wszystkim o to, że generalnie jest w Polsce możliwość legalnej budowy domu z gliny, oczywiście z zastosowaniem wspomnianych norm, które rzeczywiście są z lat 60-tych (co nie znaczy że są złe). Wiem, że są w Polsce domy o znacznie większych rozmiarach (niż mazurski maluch), które wzniesiono właśnie w technologi glinianej. Osoby, które rzeczywiście mają dość cierpliwości, samozaparcia i pewnie też pieniędzy, mają możliwość legalnego budowania z zastosowaniem gliny, bloczków ze słomy i gliny itd. Tu chyba się zgodzimy.

              Pamiętam, że jakiś czas temu, w jakimś magazynie branżowym, chyba w Muratorze, omawiany był szczegółowo spory dom mieszkalny, zbudowany właśnie w technologii glinianej, gdzieś pod Warszawą. Naprawdę piękny, a do tego nowocześnie wyposażony i energooszczędny, więc chyba jednak się da.

              --
              FACHOWABUDOWA.PL to blog o charakterze budowlanego kompendium wiedzy. Artykuły, porady, raporty, wywiady - wszystko napisane w jasny, przystępny sposób.

              Jeśli czeka Cię budowa domu lub remont mieszkania, zajrzyj na FB.
              • Gość: budowlaniec Re: Normy na budowę z gliny? Nie-e. IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 28.10.11, 13:01
                Ja nie napisałem, że normy z lat 50. i 60. są złe. Bo one są dobrze napisane i dobrze informują o technologiach glinianych.

                Tylko że ludzie promujący technologie gliniane po pierwsze: popełniają błąd, że podczepiają pod te normy wszystkie technologie budowlane, w których stosuje się niepaloną glinę (różne kostki oblepiane gliną czy lepianki na workach z ziemią). Po drugie: na rynku nie ma prawdziwych fachowców-budowlańców. A ci, którzy się za takich uważają, to różnego rodzaju ściemniacze, którzy braki znajomości technologii nadrabiają pseudonaukowymi wywodami i fachowo niepotwierdzonymi dogmatami.

                Nawet 60 lat temu glina nie była w Polsce popularnym i cenionym budulcem (pomijając oczywiście glinę wypalaną - bo z tej robi się różne popularne i dziś porothermy czy wypalane cegły)...
                • Gość: znawca Re: Normy na budowę z gliny? Nie-e. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 10:49
                  Normy normami, ale je również wymyślają ludzie. Budownictwo z gliny i słomy nie jest niczym nowym ani eksperymentalnym, są warsztaty w tej technologii i są firmy które to potrafią robić i robią od zawsze :-) Może ty i budowlaniec ale nie od wszystkiego i jak widać masz spore braki w wiedzy na temat technologii. Poza tym co to za normy jak w XXi wieku nie ma jeszcze obowiązku budowania w technologii pasywnej ? smiech :-)
        • fachowabudowa Re: Przecież to dom rekreacyjny. 27.10.11, 21:26
          Gość portalu: budowlaniec napisał(a):

          > Projekt takiego domu nie dostanie pozwolenia na budowę, bo zbudowany jest z nie
          > atestowanych materiałów. A nawet jeśli ktoś załatwi sobie stosowne zezwolenia,
          > to czeka go niemiła niespodzianka, gdy przyjdzie skorzystać z polisy ubezpiecze
          > niowej... Żadna firma nie wypłaci odszkodowania. Rekreacja? Owszem. Caloroczny
          > dom? Szaleństwo i wyrzucanie pieniędzy w gliniaste błoto.

          W Polsce istnieją regulacje prawne dot. budownictwa glinianego. Jesteśmy jednym z niewielu krajów europejskich, który posiada takie normy branżowe i jeśli ich przestrzegamy, możemy legalnie budować z gliny.

          Mi ta chatka bardzo się podoba ;] Kapitalne miejsce na agro-wczasy.

          Dlaczego miałby pojawić się problem z polisą?
          --
          FACHOWABUDOWA.PL to blog o charakterze budowlanego kompendium wiedzy. Artykuły,porady,raporty,wywiady - wszystko napisane w jasny, przystępny sposób.

          Jeśli czeka Cię budowa domu lub remont mieszkania, zajrzyj na FB.
            • fachowabudowa Re: FachowaBudowa.pl - pic na wodę 28.10.11, 11:31
              i po co zaraz te złośliwości?
              --
              FACHOWABUDOWA.PL to blog o charakterze budowlanego kompendium wiedzy. Artykuły, porady, raporty, wywiady - wszystko napisane w jasny, przystępny sposób.

              Jeśli czeka Cię budowa domu lub remont mieszkania, zajrzyj na FB.
              • Gość: budowlaniec Re: FachowaBudowa.pl - pic na wodę IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 28.10.11, 11:58
                i po co zaraz te złośliwości?

                No bo same się nasuwają. Nie wiadomo kto jest twórcą bloga i kto weźmie na siebie ewentualną odpowiedzialność za wpuszczanie ludzi w maliny.

                O skomplikowanych i nieznanych technologiach należy pisać ostrożnie, powołując się na normy i zasady sztuki budowlanej, publikując wyniki przeprowadzonych badań. A tutaj mamy do czynienia z tzw. wolną amerykanką. Ktoś sobie wymyślił, że można budować z kostek słomy i gliny - i dawaj. Hobbystycznie - proszę bardzo. Profesjonalnie - nie, bo jest to duże ryzyko. Chyba że ktoś zastosuje glinę/słomę jako artystyczną wykończeniówkę (tynki wewnętrzne nakładane na gotowe ściany, sztukateria, ozdoby, gadżety)...
                • fachowabudowa Re: FachowaBudowa.pl - pic na wodę 28.10.11, 13:06
                  Zgadzam się, że o mało znanych technologiach należy pisać ostrożnie. Podzieliłem się tylko informacją, że normy dla budownictwa glinianego istnieją i że są ludzie którzy budują w tej technologi, bo to są fakty- i tylko za to mogę brać odpowiedzialność...

                  Nie wypowiadałem się o jakości tych domów, bo tu nie czuje się kompetentny i sam chętnie czytam opinie osób, które wiedzą więcej w tym temacie. Wizualnie domy glinianie bardzo mi się podobają i mam prawo wyrazić swoje zdanie...nie rozumiem po co ten atak...

                  Nie próbuje tu czegokolwiek przeforsować ani zachęcać kogokolwiek do czegokolwiek
                  Z zainteresowaniem czytam pana opinie co do jakości technologii glinianej, właśnie po to jest forum, żeby wymieniać informacje i dowiadywać się czegoś nowego, wysłuchać różnych stron...

                  Autorami tekstów na FB są różne osoby, zarówno hobbyści-zapaleńcy jak i eksperci, dziękuję za zwrócenie uwagi na brak informacji na ich temat, trzeba będzie o to zadbać w przyszłości.

                  Pozdrawiam



                  --
                  FACHOWABUDOWA.PL to blog o charakterze budowlanego kompendium wiedzy. Artykuły, porady, raporty, wywiady - wszystko napisane w jasny, przystępny sposób.

                  Jeśli czeka Cię budowa domu lub remont mieszkania, zajrzyj na FB.
          • Gość: zorientowany Re: Przecież to dom rekreacyjny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.13, 20:01
            Wieśniaku - normy które podane są na stronie biobudownictwo.org nie są normami właściwymi do domu opisywanego w artykule (kostki słomy obrzucane gliną). Te normy opisują przede wszystkim domy budowane w technologii szalunku (wylewanie gliny tak, jak wylewa się beton) oraz opisują wykonywanie glinianych cegieł suszonych na słońcu (chodzi o budowę chlewów, kurników czy stajenek). W Polsce brak norm dla domów słomo-glinianych...
    • emazury Re: Dom ze słomy, gliny i kamieni 24.10.11, 12:30
      Z pozoru głupi pomysł może okazać się trafionym. Kiedyś czytałem, że jakiś przedsiebiorca budował takie domy w Kanadzie. Ponoć całkiem nieźle mu to wychodziło. Wszelkiej maści ekolodzy kupowali takie domy i byli z nich zadowoleni.
      --
      Nie waż się tu kliknąć. Jaj może ci nie urwie, ale i tak będziesz nieźle wkurzony :-)
    • Gość: sqro Re: Dom ze słomy, gliny i kamieni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.11, 13:42
      Ale tępak - 5 minut googla i już masz normy budowlnane na tego typu materiały


      BN-62/6738-01 "Masy cementowo-gliniane z wypełniaczami"
      BN-62/6738-02 "Budownictwo z gliny. Masy gliniane"
      BN-62/9012-01 "Cegła i bloki cementowo-gliniane z wypełniaczami"
      BN-62/8841-04 "Budownictwo z gliny. Ścany z gliny ubijanej - Warunki techniczne wykonania i odbioru."
      BN-62/3841-04 Budownictwo z gliny. Sciany z gliny ubijanej.
      • Gość: skonfundowany<< Złe normy = ryzyko IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 24.10.11, 14:18
        Do sqro: normy które podałeś, to normy dotyczące budowy z gliny - ale odnoszące się do zupełnie innych technologii, niż zastosowano w opisanym domku. Wiem - bo zajmuję się remontem starych budynków. W Polsce (Śląsk, Wielkopolska) stoi jeszcze trochę domów z tzw. muru pruskiego, a domek z artykułu jest tylko (bardzo) twórczym dziwadełkiem. Osobiście bałbym się mieszkać w domu, do którego ocieplenia użyto słomy prosto z pola - nawet gdyby ta słoma była mocno zalepiona... (procesy gnilne, bakterie, grzyby, łatwopalność).
        Trwałość takiego domku na pewno będzie bardzo niska, a generalne remonty trzeba będzie przeprowadzać regularnie, co parę lat. Jak ktoś ma kaprys i lubi ciągle coś reperować - to taki dom jest dla niego ;-) Co innego domy z glinobitki czy cegieł cementowo-glinianych. Ale to zupełnie inny sposób budowania i bardzo wysokie koszty (wyższe niż stawianie domu z pełnej cegły + ocieplenie wełną mineralną).
        • mart_uch_a Re: Złe normy = ryzyko 24.10.11, 14:48
          Zgadzam się z poprzednikiem. Chcę tylko dodać, że domek nie dostał pozwolenia na budowę , bo prawdopodobnie zgłoszono go jako budynek gospodarczy, na co pozwala niewielka powierzchnia zabudowy. Materiały istotnie nie mają w Polsce atestów i nie spełniają (z wyjątkiem gliny) norm przeciwpożarowych. Dodatkowo Polska Norma mówi, że na terenie Suwalszczyzny fundamenty ze względu na przemarzanie gruntu należy posadawiać na głębokości 1,4m dla uniknięcia naruszenia konstrukcji wynikającego z ruchu gruntu w wyniku zamarzania w okresie zimowym. A jak podano w artykule znajdują się na głębokości 60 cm(!).Mam jeszcze pytanie czy pani Paulina ma uprawnienia do projektowania w Polsce. Bo mam wrażenie, że dom jest samowolą budowlaną....
          • Gość: skonfundowany<< Re: Złe normy = ryzyko IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 24.10.11, 15:33
            Ja bym nie akcentował tego, że jest to samowola... No bo przecież kobieta zrobiła świadomie, na własną odpowiedzialność i na własny użytek. Podejrzewam, że wiedziała co robi. I niech tak zostanie - to w końcu odważni ludzie stoją za rozwojem cywilizacji - choć w tym wypadku jest to raczej jakaś forma archeologii budowlanej ;-)
            Ważne jest coś innego - nie należy przed nieświadomymi inwestorami roztaczać jakiś wizji, że takie budownictwo jest sensowną alternatywą budownictwa tradycyjnego. Bo nie jest i nigdy nie będzie - tym bardziej, że (a wiem to z doświadczenia) jest to budowanie bardzo drogie. Dlaczego? Już sam proces przygotowania do budowy wymaga otrzymania wielu zgód i zezwoleń, materiały budowlane muszą być dokładnie przebadane (drogie badania laboratoryjne), a sama budowa wymaga przeprowadzenia bardzo pracochłonnych (czyt. nietanich) robót typu: ubijanie słomy czy ręczne wyrabianie mas glinianych.
            Reasumując - domy ze słomy i gliny to ślepy zaułek budownictwa...
    • kgbajcik Dom ze słomy, gliny i kamieni 24.10.11, 15:15
      Kiedyś się tym interesowałem i zachomikowałem garść linków na czasy kiedy (może) dojdzie do realizacji:

      * www.drewnozamiastbenzyny.pl/strawbale-czyli-domy-z-gliny-i-slomy/
      * domyzeslomy.net/
      * kurs: dl.dropbox.com/u/180243/domyzeslomy.net/Zdzislaw%20Podkarpi%20-%20Domy%20ze%20slomy%20i%20gliny%20w%20siedem%20dni.pdf
      * biobudownictwo.org/
      * lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8976370,Region_lodzki_jest_zaglebiem_slomiano_glinianym.html

      • Gość: kaziuk Taki dom to ryzyko. IP: *.205.38.93.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.10.11, 21:30
        1. Wiele starostw nie wyda zgody na budowę (niezgodność z normami).
        2. Ze świecą szukać architektów, którzy zrobią projekt (w każdym razie lepiej od razu żądać od architekta okazania obowiązkowej polisy OC pomnożonej razy dziesięć).
        3. 99,9% kierowników budowy puknie się w czoło i odmówi prowadzenia budowy (sposób: najlepiej kierownika upić spirytusem i, zamroczonemu, podać pióro do podpisania dziennika-cyrografu).
        4. W Polsce nie ma firm zajmujących się takim budownictwem (w Internecie można znaleźć firmy-widma, które co rusz zmieniają nazwy).
    • benbenek0 Dom ze słomy, gliny i kamieni 24.10.11, 18:33
      Artykuł interesujacy. Ale jest to mały domek wporownaniu do tego co ostatnio widzialem w Bieszczadach. Powstaje tam prawdziwy pełnowymiarowy dom jednorodzinny. Uzyto troche innej techniki bo jest murowany z bloczków wykonanych z gliny i słomy po czym murowany w podobny sposób do domu tradycyjnego.
      Polecam ich stronke z dziennikiem budowy oraz wieloma innymi ciekawymi materialami dla osób kótre interesuja sie takim budownictwem.
      chatazgliny.pl/
      Ogólnie gratuluje pomysłu i trzymam kciuki za wszystkich chcących zrobic coś innego....
    • atosatos1 Czy właściciele mieszkają w domu cały rok, 24.10.11, 22:58
      czy tylko w lecie? Ogrzewanie węglem lub drewnem , zwłaszcza zimą jest kłopotliwe, gdzie jest usuwany popiół z węgla? Ten z drewna można podsypać pod krzaki, drzewa, ale jest z tym dużo brudnej roboty. Czy na ścianach można wieszać np. szafki wypełnione talerzami?
    • dar61 Dom odważny 25.10.11, 22:08
      Kibicując, zazdroszcząc:

      Dlaczego Liliana i Agnieszka boją się 'architektkę' fleksjonować?

      Wtedy zdanie „...przyjaciółka architekt Pauliny ..." nie byłoby tak enigmatyczne.

      „...Kawałki rur z pcv..."? A po co? Są przecież do zakupienia dowolnej grubości rury z kamionki [wypalana i szkliwiona glina]!
      Na 'fiber' też jest polska nazwa szkłopochodna. Na ten 'bojler' mówi się z polska tradycyjnie: 'podkowa'. A ta 'warstwa odwadniająca' fundamenty od wieków z polska zwie się 'sączek'.

      Pani Paulinie radzę iść na całość i wreszcie powrócić do domów wbudowanych - na specjalnie wybranych stokach - w grunt.
      Połowa roboty z tej tu opisanej odpadnie.

      Radzę już zacząć budować następny taki dom, dla następnego pokolenia. Ten - długo nie postoi. Bo takie stały góra sto lat. Postałby dłużej, gdyby miał zraszacze wodne wbudowane w strzechę. Po co? Sąsiedzi są różni...

      Dobrze choć to, że w Polsce trzęsienia ziemi to rzadkość...
      • kar.as Dom odważny, dom nietrwały... 26.10.11, 09:43
        Ten dom nie postoi 100 lat (jak piszesz). Za 10-15 lat będzie nadawał się do rozbiórki. Jedyny plus to taki, że będzie można z niego wymontować różne kable, rury PCV czy metalowe fragmenty konstrukcji - i huzia! Walcem wprasuje się go w glebę!
        Ekologia na 95% + marnotrawstwo ręcznej pracy robotników/wolontariuszy. Taki rodzaj performance'u ;-)
        • dar61 Dom odważny, dom miękki [do 1. trąby powietrznej] 26.10.11, 10:28
          Postoimy, zobaczymy ;-)

          Tej opisanej, eksperymentalnej konstrukcji minus zasadniczy został już wymieniony - bez biennalowego dolepiania zewnętrznej polepy postałby niedługo, rozpłynąłby się w polskim, wilgotnym powietrzu pod własnym ciężarem. A tak, podlepiany, postoi dopotąd, dopokąd gliny w okolicy starczy...

          Ten eksperymenciak nie pokona tradycyjnej, dopieszczanej przez wieki, środkowoeuropejskiej konstrukcji - domu szachulcowego. Tamten był tani, ale też stał góra 3 wieki, potem go rozbierano, bo inaczej sam się walił. Albo zamieniano go z czasem - kiedy gliny w okolicy zbrakło - na mur pruski.
          Ale takiemu - jak np. w jednym kościele w Gruenberg [Zielona Góra w Lubuskiem] bano sie dobudowywać muropruszczakową wieżę dzwonnicy :-)

          Dziś taki szachulec stoi dłużej tylko dlatego, że go się albo traktuje jako zabytek, regenerując na okrągło, albo sposobem japońskim wymienia w nim belkę po belce, co zdejmuje z takiego etykietkę zabytku [w Japonii].

          Dziś, w erze chemii przeciwspuszczelowej i mas żywicznych, takie domy stają się wieczne.

          ***

          jakby do zewnętrznej warstwy gliny dodać szkła wodnego... może by tak wody z powietrza nie pił?.....
          • kar.as Dom dla (szalenie) odważnych 26.10.11, 12:27
            Argumenty, że "kiedyś-ktoś-coś" do mnie nie trafiają... Kiedyś to i materiały budowlane były inne (no - może za wyjątkiem gliny), i fachowcy też troszkę inni. A teraz nawiedzeńcy bez fachowego doświadczenia (albo choćby bez wiedzy przekazywanej z ojca na syna) myślą, że Amerykę odkrywają... Dla mnie to niebezpieczne zachowania. Chcesz budować nietypowo? OK. Najpierw poszukaj odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej. Potem - zleć wykonanie profesjonalnych badań konstrukcyjno-architektonicznych oraz samodzielnie atestuj wszystkie materiały przeznaczone do budowy. O przestrzeganiu litery prawa (czyt.: Prawa Budowlanego i Ustawy o Materiałach Budowlanych) nie zapominając... Da się budować i tak. Ale czy nie będzie to porywanie się z motyką na słońce?
            • dar61 Dom dla odważnie nieubezpieczonych 27.10.11, 00:39
              Prawo budowlane - dla takich domków, na rozległych parcelach, dla domów nie pod wynajem itd. - nie powinno być przeszkodą w takim eksperymentowaniu [z własnym zdrowiem i życiem], Szanowny {Kar.asie}.
              Katastrofy budowlane były i kiedyś, i dziś są, będą też, zapewne.
              Pisałem tylko, że bazujące na glinach technologie środkowoeuropejskie są od dawna znane, są sprawdzone, dopieszczone. Ale nigdy nie dawały nieskończonego terminu uzytkowania tego typu budynków.
              Tak będzie - mimo wysiłków projektantów - też i teraz.
              • kar.as To egzotyka i eksperyment. Niestety... 27.10.11, 10:16
                Czy w Polsce (albo w Europie) budowano kiedyś domy gliniane z kostkami słomy jako ocieplenie? Pierwszy słyszę... Gdzieś czytałem, że takie domy stawiano dawno, dawno temu w U.S.A. Ale w regionie Stanów Zjednoczonych, gdzie takie domy budowano, panuje inny klimat (inny niż np. na Mazurach). Teoretycznie afrykański dom z krowich placków też dałoby się postawić w Polsce...
                • dar61 egzotyka i klasyka cuzamen 27.10.11, 18:54
                  Zmusza mnie {Kar.as} raz po raz, bym szukał ezotów i klasyki?
                  :-)

                  Ależ proszę:
                  - słowo 'lepianka', kompozyt plecionki z wikliny, wszelakich źdzbeł, może i słomy - z glinianą powłoką;
                  - słowo 'płot', pierwotnie też oblepiana gliną przegroda;
                  - sieczka dodawana do gliny, a ta właśnie intarsjowana pomiędzy słup, zastrzał i belkę szachulcogennie.

                  Wzór tu w artykule zachwalany musiał byc tak niepowtarzalny, by autorka jego mogła sie nim chwalić.
                  Jak wzór nie wygeneruje strat w ludziach, to zapewne będzie nazwany imieniem autorki i wejdzie do słowników.
                  Jak wygeneruje - gorze jej!
                  :-(
      • Gość: Romuald dom dla trzody IP: *.182.86.197.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.11, 22:29
        Ja się zastanawiam, jak w epoce ludzi świadomych można forsować budowę takich bida-lepianek...

        Jeśli jest to jakąś pasją - jak zbieranie znaczków pocztowych - to jestem jeszcze w stanie zrozumieć. Jak ktoś myśli, że w czymś takim można mieszkać cały rok - to jest chyba niepoważny. Kiedyś ludzie mieszkali w lepiankach, bo nie było ich stać na drewno czy cegłę. Przecież glina jest materiałem cholernie nietrwałym i z tej racji dawne lepianki musiały mieć obfity dach, który osłaniał ściany przed deszczem i śniegiem. Owszem - ścianę można pomalować. Tylko że gliniany tynk {chyba dobrze zrozumiałem artykuł} zakrywa kostki słomy. No jak będą one jeszcze zaklajstrowane farbą, to bakterie beztlenowe zjedzą wszystko w pięć sezonów.

        Kurna - jak się ludziom już w głowach porąbało... Cegła? Nie. Beton? Nie. Silka? Nie. Rozsypująca się glina - TAK! Tu tylko szklanka chłodnej wody do gardła i na głowę się należy.
    • Gość: fox Re: Dom ze słomy, gliny i kamieni IP: *.devs.futuro.pl 04.06.12, 12:24
      Na portalu www.meble.pl znajdziesz aktualności, wnętrza oraz praktyczny poradnik. W naszych sklepach internetowych kupisz produkty najwyższej jakości bez wychodzenia z domu! Do tego www.forum.meble.pl oraz profil na Facebooku gdzie możesz szukać porady i zadać nawet najprostsze pytanie :) A przy okazji... atrakcyjne nagrody w cyklicznych konkursach!

      www.meble.pl#pwid=593b1f878974421695cb599ed6ce5e51
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka