Cześć! Właśnie próbuję zrobić coś z moją kuchnią - wygląd: padaka :) jaskrawoniebieskie szafki, płytki na ścianach "przepiękne", jak mniemam łazienkowe z połowy lat 90. Jedynie podłoga naprawdę ładna.
Chcę wymienić szafki i zrobić coś z tymi paskudnymi płytkami na ścianach. Nie ma opcji, żeby to skuwać. Wpadłam na pomysł pokrycia ścian szarym pleksi, na tyle grubym, żeby nie było widać tego, co pod spodem. Mam prośbę o poradę:
- gdzie kupić takie coś?
- czy 6 mm będzie dość nieprzepuszczalne dla światła?
- na co to przymocować? Na klej? W szyny?
- przy płycie gazowej pleksi na pewno się nie sprawdzi - co polecacie? Panel ze stali czy może zrobić blendę z odpowiednio obrobionego szkła? I znowu - gdzie to kupić, jak zamocować?
Niestety z różnych względów muszę robić to wszystko sama - dam radę, potrzebuję tylko kilku wskazówek :)
--
whatever people say i am that's what i'm not
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.