Dodaj do ulubionych

wylewany strop

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:02
Jak długo trzeba czekac zanim można ruszyc z następnymi pracami robiac strop
wylewany (tradycyjny)? Czy jest możliwe zbudowanie stanu surowego domu w 1
miesiac tj. (sciany fundamentowe już są, wiec tylko sciany,posadzka, ściany
działowe, strop, wiezba i pokrycie deskami i papą)
Edytor zaawansowany
  • Gość: pobudowany IP: *.outsourcing.atman.pl 31.05.06, 13:06
    Jak beton stwardnieje można ruszać ze ścianami na stropie. Myślę, że śmiało po
    trzech dniach od wylania. Pozostawiłbym jednak strop podparty przez miesiąc.
  • andrzej.sawa 31.05.06, 13:11
    Pamiętam,że budowlańcy mówili zwykle o tygodniu.
  • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 31.05.06, 18:35
    tydzien jak nic
    panowie sie sprezyli zeby na koniec miesiaca byla wyplacona nastepna transza
    wypija sobie i wroca do pracy wypoczeci;)

    pzdr.
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 01.06.06, 20:50
    Czekac trzeba tylko na Godota.
    Stan surowy bez scianek dzialowych, stropy dobrze podparte do samego dolu. Przy
    wiekszej liczbie kondygnacji (piwnica, parter, pietro, poddasze) trzeba
    podregulowac podparcie tak, by obciazyc stropy min 2tygodniowe. W przeciwnym
    razie ciezar na samym dole moze byc zbyt duzy. Dla konkretnego projektu mozna
    ocenic czy, kiedy i ktory poziom mozna rozdeskowac (od dolu) i zaczac scianki
    dzialowe.
    Duzo zalezy takze od zastosowanej technologii, materialow - temat bardziej
    zlozony niz sie wydaje.

  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 01.06.06, 21:01
    Napewno przy normalnej technologii niemozliwe chyba ,że zastosujesz preparaty
    przyspieszające wiązanie cementu,zbrojenie wieńca i stropu zamówisz gotowe i
    nikt nie nawali z terminem to może???
  • Gość: raf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 21:21
    A kto robi teraz wylewany strop. Przy aktualnych cenach stali majatek. Polecam
    stropy gęstożebrowe.na teriva. Odpada deskowanie, zbrojenie, w dwa dni strop
    gotowy
  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 01.06.06, 22:27
    Dwa jak dwa nie przesadzajmy z tą szybkością chyba,że chatynka 5x5
  • Gość: raf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:38
    no moze zejdzie ze zbrojeniem wienca, ale napewno rozlozenie belek i pustaków 1
    dzień. a wyobraz sobie szalowanie i zbrojenie całej powierzchni ile
    roboczogodzin więcej.Ja mam w projekcie teriva ale myslałem ze wylewany bedzie
    tanszy. fachowiec powiedział ze wylewany strop bedzie kosztował stal 5000 ,
    beton 3000, + deski +stemple,+ robocizna, a ten sam strop teriva materiały ok
    6000
  • Gość: FINES IP: *.zetosa.com.pl 01.06.06, 23:00
    Ja też mam w projekcie domu strop gęstożebrowy teriva I, ale mają budowlańcy
    szalowac i wylewac tradycyjny. Dom jest o wymiarach 12 x 13 m. Napiszcie cos
    wiećej o typ stropie gęstożebrowym, czy jest tańszy od tradycyjnego, ile schnie
    itp., bo może faktycznie warto. A mają mi lać strop na początku przyszłego
    tygodnia.
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 02.06.06, 00:17
    Strop gestozebrowy to jest juz przezytek (lata 60te). Jakosc betonu z gruszki
    poszla w gore, mozna zmniejszyc grubosc stropu monolitycznego do kilkunastu cm,
    zastosowac siatke zbrojeniowa. Mozliwe jest wyeliminowanie tradycyjnego
    deskowania. Ogolnie, zmniejszyc robocizne i zmniejszyc koszty. Oczywiscie jesli
    firma budowlana jest na odpowiednim poziomie technicznym.
    Akustycznie i nie tylko, lepsza jest monolityczna plyta.

    Ale jesli buduje sie metoda chalupnicza, wszystkie chwyty sa dozwolone.

  • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 02.06.06, 07:08
    teraz nie dziwie sie ze boisz sie wejsc na swiezo wylana plyte:)

    plyte zbroimy wg projektu
    przy duzych rozpietosciach (nad salonami )
    zbroimy w 3 plaszczyznach
    dodatkowo przy narozach scian nosnych
    wzmacniamy zbrojenie pod katem 45 stopni na dlugosci ok 1m
    mamy wtedy pewnosc ze plyta nie ugnie sie nawet o milimetr
    i na pietro mozemy wstawic normalne meble


    pzdr.
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 02.06.06, 12:38
    Przestarzale zbrojenie, mozna prosciej i taniej.
  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 02.06.06, 15:14
    Witaj ekipo w nowym wydaniu.Człowieku nie wypisuj bzdur i nie mieszaj ludziom w
    głowach.Właśnie monolit to przeżytek tylko nie wszystkie stare firmy biorą się
    za stropy gęstożebrowane które tez trzeba odpowiednio zaszalować.Zaletą stropu
    Teriva jest szybkość montażu a wadą,że jest jeszcae raz taki wysoki jak monolit.
    No i jeszcze problem z monolitem,że nie ma co zrobić z podporami/trzeba szukać
    kupca/ oraz deskami bo upaprane cementem nie nadają się do obróbki.
  • Gość: iks IP: *.outsourcing.atman.pl 02.06.06, 15:59
    > No i jeszcze problem z monolitem,że nie ma co zrobić z podporami/trzeba
    szukać
    > kupca/ oraz deskami bo upaprane cementem nie nadają się do obróbki.

    słyszałeś może o wypożyczalniach... a może też o deskowaniach systemowych?
  • Gość: kid IP: *.131.rev.vline.pl 02.06.06, 16:29
    Słyszałem wypożyczałem i płaciłem.
  • Gość: rafal86 IP: *.play-internet.pl 26.06.14, 11:27
    Powiem tak. Wszyscy teriva bo szybciej, wygodniej, itd. ALE! wcale nie taniej, po drugie chuk wie jak sie to bedzie zachowywać za kilka lat- calkiem świeży materiał, sufit moze klawiszowac po grubszym bzykanku z zonką:)trzeba uważac:/buuu.Ścianek działowych juz nie przestawisz-bo są belki. Po prostu porażka na maxa!!!ale szybciej,wygodniej, ekipa ucieszona bo odwali robote w dwa dni a nie w dwa tygodnie...hehe. swój zalalem, jestem Happy na maxa. Nie martwie sie tym czy będę mial fortepian na suficie jak będę lezal na sofie przed tv na parterze:):):)pozdrawiam terrowiczow i do uslyszenia za kilka lat...mize cos wymyśla na popenkane sufity:):)
  • Gość: schubi IP: 46.114.139.* 28.06.14, 22:48
    Wiadomo jak się będzie zachowywać :) Poprawnie zrobione strop gęstożebrowy wytrzyma dokładnie tyle, ile sam dom :) Sufit będzie klawiszować TYLKO jeśli nie zrobi się żeber rozdzielczych (w systemie Porotherm wymagane przy belkach dłuższych niż 4 metry, a jak > 6 metrów, to wtedy dwa żebra). Ścianek działowych i tak nie będę przestawiać, bo mam je porządne, murowane z pustaków ceramicznych. Nigdy bym się nie zgodził na płyty GK jako docelowe rozwiązanie w przypadku działówek! No a łatwe wykonanie to też nie jest żaden problem - grunt, żeby zrobić to wg instrukcji ;)
  • rispetto 02.06.06, 15:16
    Nic dziwnego, że polscy budowlańcy są poszukiwani w Europie skoro w Belgii
    buduje się jeszcze w ten sposób.
    --
    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 02.06.06, 22:11
    Sa poszukiwani, ale musza dostosowac sie do wymagan i to robia, przynajmniej u mnie.
    Powtarzam, strop gestozebrowy jest w ogolnosci anachronizmem, ktos z dyskutantow
    wspomnial, ze jest dwa razy grubszy od monolitycznego. Mimo pozorow jest
    pracochlonny i drogi, mniej sztywny itd itd. Nawet w renowacjach moze byc
    zastapiony.
    Oczywiscie nieporozumieniem jest klasyczne deskowanie. Czlowieku, zyjesz w
    sredniowieczu. W budownictwie jednorodzinnym wszedzie na Zachodzie stosuje sie
    systemy deskowania z minimalna iloscia podpor. W budownictwie mieszkaniowym
    wylacznie stropy monolityczne na cienkich zelbetowych plytach stanowiacych
    jednoczesnie deskowanie, w ktorych siedzi juz definitywne dolne zbrojenie.
    Potrzeba mniej podparcia niz w twoich ulubionych gestozebrowych.
    Takie stropy sa idealnie gladkie, nie wymagaja tradycyjnych (grubych) tynkow
    tylko natrysk 3mm.
    Nie wciskajcie ludziom kitu, tylko podrozujcie i uczcie sie.


  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 10:36
    Podczas projektowania domu, ktory teraz buduję przeliczyłem sobie opłacalność
    wykonania stropu monolitycznego i, zgodnie zmoimi upodobaniami, zdecydowałem
    sięna ten własnie strop. Szalunki i podpory mam, więc to nie kłopot. Stropy
    gęstożebrowe wymyślono właśnie dla budownictwa chałupniczego ;) Odpowiada mi to
    określenie. Jakość wykonania prefabrykatów, jak i samych stropów nie jest
    niestety zbyt wysoka, a i błędów zdarza się sporo. Dużym problemem jest
    klawiszowanie, co dotkliwie ujawnia się przy tynkach gipsowych. Ciekawostką
    jest też fakt, że filigrany, o których wspomniano wyżej, też klawiszują, a w
    dodatku są dość kosztowne i tez zdarza się dużo wad. Oczywiście klawiszowanie
    takich stropów jest znacznie mniejsze, niż np. płyt kanalowych, ale jest i
    czasem nawet wyraźnie widać skutki.
  • Gość: Rafal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:11
    Widze że kolega się zachłysnął budownictwem na zachodzie.
    Jestem "pod wrażeniem" wiedzy z innych krajów odnośnie wykonania stropów. Ja
    akurat wiem jak sie buduje w Niemczech i nawet jak bym bardzo chciał i podobały
    mi sie technologie stropów to budujemy w warunkach polskich, i płacimy za
    materiały w Polsce. Podstawowym kryterium wyboru konstrukcji stropu są koszty
    jego wykonania i materiałów. Wszystkie stropy dostępne w polsce spełniają normy
    i po wykonaniu ich nie ma wielkich różnic uzytkowych. Nie jest prawdą że strop
    gęstożebrowy to jest juz przezytek, wystarczy pojeździć po hurtowniach i
    dowiedzieć sie ile sie czego sprzedaje. Na stropy teriva trzeba czekac 2
    tygodnie bo nienadążają z produkcją.Nie twierdze ze te stropy są najlepsze ale
    przekonuje mnie ile mniej mogę za niego zapłacić. oczywiście budowlańcy będą
    protestować ze lepiej inny strop od gęstożebrowego bo niemogą za wykonanie
    gęstożebrowego liczyć tyle samo kasy jak zwykło sie od dawna liczyć za strop.

    Porównania parametrów sprężystości itp. między różnymi stropami można sobie
    darować bo w budownictwie mieszkaniowym gdzie odległości między ścianami
    podpierającymi są niewielkie to różnice w parametrach nadają się na spory
    akademickie.

    A jeśli chodzi o sposób wykonania stropu gestożebrowego to bez przesady na
    trudości z jego wykonaniem jest kilkanaście stron na www. gdzie jest instrukcja
    producenta jak powinno sie go wykonać - 5 latek sie połapie. Każdy jak ma w
    projekcie zaprojektowany strop gęstożebrowy ma rysunek z rozstawem belek, a
    ułożenie pustaków pomiedzy nimi to jak klocki lego. Pozostaje kwestia wieńca ,
    która tez chyba niesprawia wielkich trudności średnio rozgarniętego budowlańca.

    jeśli ktoś ma jakieś rozsądne argumenty przemawiające za wybraniem innego
    stropu , zapraszam do rozmowy.
  • pafnucy01 29.07.14, 13:53
    Ja gestożebrówkę rozkładałem samodzielnie - tylko z pomocą instrukcji, rad zaufanej osoby i telefonicznych konsultacji z konsultantem technicznym od producenta. Stopień trudności oceniam jako średni :) Najtrudniejsza część to zaplanowanie położenia belek, żeby się zgadzały maskymalne obciążenia stropu. Jest na to kilka zasad, których wystarczy przestrzegać. Natomiast samo układanie pustaków na belkach i nadbeton to już czynności czysto fizyczne. Najwięcej wysiłku kosztowało nas bodaj rozrobienie betonu, bo nie zamawialiśmy gruszki...
  • Gość: cromwell IP: *.48.jawnet.pl 02.06.06, 18:32
    a teraz z innej beczki:)
    prawie wszystkie domki omawiane na forum nie maja scianki kolankowej
    moze taniej wyjdzie jak inwestor zdecyduje sie na dach kleszczowy?
    kleszcze mozna dodatkowo zagescic podeprzec na murlatach i scianach
    wewnatrz budynku
    pozniej tylko spinki i pyk k-g na sufit
    pyk izolacje akustyczna
    pyk plyty osb na wierzch
    albo od razu
    pyk drewniana podloge

    mam uczulenie na dzwiek pracujacej betoniarki:)

    pzdr.
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 03.06.06, 10:36
    Jesli mysli sie o normalnych pokojach/sypialniach na gorze (akustyka, trwalosc,
    estetyka) lepiej jest pociagnac sciany nosne do poziomu przyszlego sufitu.
    Sciany te beda podparciem drewnianego rusztu konstrukcji sufitu. Do tej samej
    wysokosci mozna postawic tradycyjne scianki dzialowe. Cala konstrukcja podobna
    jest w schemacie do wiezby krokwiowo jetkowej. Dla szerokosci domu do 10m warto
    oparcie krokwi na murlacie wzmocnic dodatkowymi podwojnymi slupkami(np dwa
    przekroje krokwi) w niewielkiej odleglosci (+/-1m) od sciany zewn. opartymi na
    plasko polozonej na zelbetowym stropie murlacie.

    W kazdym innym wariancie scian i scianek poddasza zastanowilbym sie nad
    wykorzystaniem wiezara krokwiowo-jetkowego, jako najprostrzego i najtanszego, z
    ewent. wyzej wspomnianymi modyfikacjami.
  • Gość: rafal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:14
    Widze że kolega Steve Jonder zachłysnął budownictwem na zachodzie.
    Jestem "pod wrażeniem" wiedzy z innych krajów odnośnie wykonania stropów. Ja
    akurat wiem jak sie buduje w Niemczech i nawet jak bym bardzo chciał i podobały
    mi sie technologie stropów to budujemy w warunkach polskich, i płacimy za
    materiały w Polsce. Podstawowym kryterium wyboru konstrukcji stropu są koszty
    jego wykonania i materiałów. Wszystkie stropy dostępne w polsce spełniają normy
    i po wykonaniu ich nie ma wielkich różnic uzytkowych. Nie jest prawdą że strop
    gęstożebrowy to jest juz przezytek, wystarczy pojeździć po hurtowniach i
    dowiedzieć sie ile sie czego sprzedaje. Na stropy teriva trzeba czekac 2
    tygodnie bo nienadążają z produkcją.Nie twierdze ze te stropy są najlepsze ale
    przekonuje mnie ile mniej mogę za niego zapłacić. oczywiście budowlańcy będą
    protestować ze lepiej inny strop od gęstożebrowego bo niemogą za wykonanie
    gęstożebrowego liczyć tyle samo kasy jak zwykło sie od dawna liczyć za strop.

    Porównania parametrów sprężystości itp. między różnymi stropami można sobie
    darować bo w budownictwie mieszkaniowym gdzie odległości między ścianami
    podpierającymi są niewielkie to różnice w parametrach nadają się na spory
    akademickie.

    A jeśli chodzi o sposób wykonania stropu gestożebrowego to bez przesady na
    trudości z jego wykonaniem jest kilkanaście stron na www. gdzie jest instrukcja
    producenta jak powinno sie go wykonać - 5 latek sie połapie. Każdy jak ma w
    projekcie zaprojektowany strop gęstożebrowy ma rysunek z rozstawem belek, a
    ułożenie pustaków pomiedzy nimi to jak klocki lego. Pozostaje kwestia wieńca ,
    która tez chyba niesprawia wielkich trudności średnio rozgarniętego budowlańca.

    jeśli ktoś ma jakieś rozsądne argumenty przemawiające za wybraniem innego
    stropu , zapraszam do rozmowy.
  • agaseb 04.06.06, 21:37
    Prosze o radę co powinienem dać na podłogę przed wylaniem posadzki żeby uzyskac
    odpowiednia izolacje akustyczną miedzy piętrami. Słyszłąłem że zwykły styropian
    10 nie bardzo sie sprawdza.
  • Gość: rafal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 21:46
    A jaki jest strop?
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 04.06.06, 21:48
    Zdaje sobie sprawe z "wad" stropow monolitycznych: koniecznosc zrobienia
    obliczen, brak tanich systemow deskowan na rynku, przede wszystkim dlugich
    tradycji stropow gestozebrowych.
    Zadziwia mnie jednak brak obiektywizmu w porownaniu cech technicznych i
    uzytkowych obu typow stropow.
    Uwarunkowania rynkowe decyduja, ze wychwala sie jedyne sluszne rozwiazanie i
    eliminuje sie rozwiazanie pod wieloma wzgledami lepsze.

    Nie wykluczone, ze przez zniechecanie do stropu monolitycznego, wiele osob
    automatycznie nie bierze go pod uwage, chociaz bylby on dla nich lepszym
    rozwiazaniem.
    Przypuszczam, ze za kilka lat sytuacja sie zmieni i stropy gestozebrowe przejda
    powoli do lamusa historii. Wymagania klienta wzrosna, urozmaici sie
    architektura, male firmy budowlane beda mialy swoje standardowe deskowania.

    Ironiczny ton co do mojego zauroczenia technika na Zachodzie przyjmuje z
    usmiechem gdyz Twoja wypowiedz w calosci sprawia pozytywne wrazenie.






  • Gość: rafal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 22:20
    Chciałem jedynie zwrócić uwagę, na to że o wyborze stropu decyduje cena.
    Osobiście wszystko mi jedno co moge mieć pod nogami głeboko zalane betonem. Nie
    jestem budowlańcem i niebardzo sie orientuje w wynikach statyczno
    wytrzymałościowych ale podejrzewam że dla zwykłego użytkownika strop zalany
    wylewką i pokryty podłogą jest tylko betonową przegrodą miedzy piętrami.Obecnie
    mieszkam w domu w którym 30 lat temu ojciec zamontował zwykły strop z płyt
    prefabrykowanych działa bez zarzutu, nie przenosi odgłosów. I podejrzewam ze
    jak by było to tańsze rozwiązanie to bym je zamontował. Ale jak mozesz
    przedstawic konkretne walory użytkowe i różnice to chętnie poczytam.
    Ps. Obecnie poważnie zastanawiam sie nad rodzajem ściany i ocieplenia domu,
    uważam to za o wiele bardziej ważny temat.Jak masz doswiadczenie w tej materii
    to zapraszam do dyskusji.
  • Gość: Steve Jonder IP: *.dsl.scarlet.be 05.06.06, 00:05
    Decyduje cena, gdyz te stropy sa preferowane przez wykonawcow i w konsekwencji
    architektow. Architekci sa w przymusowej sytuacji i ida na latwizne.
    Skazuja sie przy tym na uniformizm projektowy, byle tylko zastosowac stropy
    gestozebrowe: umiarkowane rozpietosci, wrazenie ciezkosci konstrukcji, unikanie
    fantazji typu loggia lub wpuszczony taras. Scianki dzialowe - tez rozne
    ograniczenia. Balkon latwiej i lepiej jest polaczyc z monolityczna plyta.
    Moze dla uzytkownika te sprawy sa malo wazne. Ale gdyby za te same pieniadze lub
    troche wieksze mial ciekawsza oferte architektoniczna, no nie wiem.

    Twoj strop nie przenosi odglosow. Prawdopodobnie nie jest gestozebrowy ;)
    Akustyke latwiej jest kontrolowac w stropie monolitycznym, strop gestozebrowy
    jest zbyt "urozmaicony", pustaki nie zatrzymuja tak dobrze dzwiekow, wrecz
    przeciwnie.

    "Obecnie poważnie zastanawiam sie nad rodzajem ściany i ocieplenia domu,
    uważam to za o wiele bardziej ważny temat.Jak masz doswiadczenie w tej materii
    to zapraszam do dyskusji".

    Wszystko zalezy od tego, czy dom istniejacy czy w projekcie. Docieplanie
    istniejacych scian jest tematem znanym od 30lat, znajdziesz wszedzie informacje.
    Pytaj, jezeli chcesz sie dowiedziec czegos konkretnego.
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:44
    strop teriva jest zdecydowanie lepszym stropem niż monolityczny dla kogoś kto
    sam buduje swój dom
    nie musisz mieć deskowania
    dużej ilości stali
    nie tracisz czasu
    po wypoziomowaniu ukłądasz belki a pomiedzy nimi pustaki - 150 m2 takiego strou
    dwójka mężczyzn ułoży go w 3 dni w kolejne 2 podstępluje i przygotuje do
    zalania - by nie było klawiszowania należy zastosować żebro rozdzielcze
    te czasy kiedy belki i pustaki były fatalanej jakości minęły - teraz naprawde
    wszystko jest róne i dokładne (choć są jeszcze stodołowi producenci takich
    stropów - to chyba jedyna ich wada)
    strop teriva daje wyciszenie i izolacje termiczną
    a jego popularność rośnie
    ja raczej nabijam sie z ludzi którzy budujac dom decydują sie na wylewany - w
    takim stropie stal zazwyczaj kosztuje więcej niż cały na gotowo strop teriva
    pozdro pozdro

    p.s. wybór należy do inwestora

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.