Dodaj do ulubionych

silikaty 25cm + styropian 15cm..dobre rozwiązanie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 15:45
Zastanawia mnie pytanie jak w temacie...
Czy tak wykonana ściana bedzie dobrze docieplona???
Mieszkam na polskim biegunie zimna.. Za rok zaczynam budowę... W projekcie
mam Maxy, ale z nich jest dużo odpadów... a suporeks za miękki, czy dobrze
dociepli??? Proszę o fachowe porady.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: arch Re: silikaty 25cm + styropian 15cm..dobre rozwiąz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 00:11
      Gratuluję wyboru! Silikat to jeden z najlepszych materiałów na sciany
      gwarantujący dużą bezwładność termiczną budynku, komfort akustyczny + przyjemne
      wykańczanie - łatwo się tynkuje , mocuje kołki itp. Jego największą zaletą jest
      aseptyczność- nie rozwijają sie na nim grzyby , pleśnie itp ze względy na wys.
      zaw. wapna. Styropianu spokojnie można rzucić do 20 cm i pokusić sie o "dom 3
      litrowy".
      Pozdrawiam.
        • andrzej.sawa Re: Pytanie go arch 19.08.06, 01:02
          Jesteś fachowcem i pytasz?Izolacyjność ścian jest decydująca w kosztach
          ogrzewania - oczywiście w danej technologii.Koszt styropianu jest niewielki w
          porównaniu do całości izolacji cieplnej.A więc oszczędzanie na styropianie jest
          bez sensu.
          • ramonka27 Re: Pytanie go arch 19.08.06, 11:53
            Pytam, ponieważ jako konstruktor każdą zmianę muszę uzasadnić. Np. zmiana
            grubośći pasa górnego kratownicy z HEA240 na HEA260 bez uzasadnienia dlaczego
            tak postapiłem jest bezzasadna. Autor postu nie napisał dlaczego zmienił
            grubość styropianu. A skąd ja mam wiedzieć, że kierował się kosztami
            ogrzewania, skoro równie dobrze mógł mieć znajomego w hurtowni mat. bud. który
            mu takie rozwiązanie polecił.
            Nie uzasadnione zwiększenie grubości styropianu nie jest błędem konstrukcyjnym,
            natomiast powinno zostać wyjaśnione. Poza tym skoro ściana spełnia warunki
            normowe PN EN ISO 6946 to po co zmniejszać jeszcze współczynnik przewodnictwa
            cieplnego dla ścian? Proszę nie pisać, że zmniejszenie go do 0,15 powoduje
            drastyczne zmniejszenie kosztów ogrzewania bo idąc tą drogą dojdziemy do tego
            że współczynnik na poziomie zbliżonym do 0 będzie eliminował ogrzewanie.
            Przypominam także, że przenikanie cieplne liczy się dla wszystkich przegród,
            oraz należy wziąść pod uwagę mostki termiczne liniowe i przenikanie ciepła
            przez drzwi i okna a następnie liczyć współczynnik zapotrzebowania na ciepło E.
            • andrzej.sawa Re: Pytanie go arch 19.08.06, 15:18
              Jeżeli pamiętam.to ta norma określa minimalną izolacyjność,a poza tym istnieje
              model tzw. chyba 3 litrowego bydynku,gdzie właśnie izolacyjność jest znacznie
              podniesiona.
              No i na koniec dlaczego.Jeżeli określony budynek to powiedzmy 2000 zł/rok za
              ogrzewanie przy 0.30,to przy 0.15 /dla ścian można liczyć na obniżkę poniżej
              1500 zł/rok.A teraz ile to kosztuje.Powiedzmy ok.200 m² ścian,dodatkowe 10 cm
              grubości styropianu to niewiele ponad 2000 zł,a więc ok.trzy lata oszczędności
              za ogrzewanie.
              • ramonka27 Re: Pytanie go arch 19.08.06, 15:35
                No to kolejne moje pytanie będzie takie. Czy wyliczył Pan współczynnik
                sezonowego zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania budynków dla współczynnika
                około 0,3 i współczynnika 0,15 że wie Pan ile wyniesie oszczędność z tego
                tutyłu? Ja bez obliczeń nie jestem w stanie tego podać.
                POZDRAWIAM
                • andrzej.sawa Re: Pytanie go arch 19.08.06, 16:12
                  No to w skrócie.Współczynnik określa przenikalność /lub inny
                  izolacyjność/.Jeżeli dla tych samych warunków temperaturowych poprawimy
                  izolacyjność dwukrotnie,to straty ciepła będą dwukrotnie mniejsze,ale tylko
                  przez ściany.Ponieważ okna mają ok.1,25 i straty na oknach, wentylacji i inne są
                  stałe,to można orientacyjnie przyjąć,że straty ciepła,a więc i koszty ogrzewania
                  nie spadną o 50%,ale jednak o conajmniej 25%.Oczywiście przy tak znacznym
                  poprawianiu izolacyjności ścian warto poprawić izolację górnego stropu,no i podłogi.
                  • ramonka27 Re: Pytanie go arch 19.08.06, 16:31
                    A skąd Pan wie, że o 25%??? Moim zdanie to powinno wynikać raczej z obliczenia
                    współczynnika zapotrzebowania na ciepło, a nie współczynnika przewodnictwa
                    cieplnego. To są dwa inne współczynniki. Jeżeli chodzi natomiast o współczynnik
                    zapotrzebowania na ciepło to wcale nie jest on uzależniony tak jak Pan pisze.
                    Zgodzę się że dwukrotne zmniejszenie współczynnika przenikania ciepła poprawi
                    izolacyjność ścian o połowę. Natomiast nie oznacza to, że o wyliczoną przez
                    Pana ilość spadnie zapotrzebowanie na energię potrzebną do ogrzewania. Służę
                    odpowiednią normą na współczynnik sezonowego zapotrzebowania na energię do
                    ogrzewania pomieszczeń. Należałoby wyliczyć o ile spadnie zapotrzebowanie na
                    energię po zmianie współczynnika przewodnictwa cieplnego z 0,3 na 0,15. Ja bez
                    obliczeń nie potrafię tego podać. Poza tym zapotrzebowanie na energię jest dla
                    każdego domu inne i jest funkcją wielu czynników - nie tylko przenikania
                    cieplnego.
                    POZDRAWIAM
                    • andrzej.sawa Re: Pytanie go arch 19.08.06, 16:37
                      Nie chcę się zakładać,ale może ktoś zrobi orientacyjne obliczenia i jestem
                      pewien,że moje orientacyjne wyliczania są zbliżone.Trochę temat wymiany ciepa
                      studiowałem na politechnice i chyba nie za bardzo się mylę.
                      • ramonka27 Re: Pytanie go arch 19.08.06, 22:22
                        To czy Pan się myli - tego nie wiem. Wiem, że należałoby to najpierw
                        przeliczyć, a nastepnie wyciągnąć wnioski, bo jak podałem Panu ja nie jestem w
                        stanie bez obliczeń podać ilości potrzebnego ciepła w zależności od
                        współczynnika przenikania ciepła. Tak więc możę Pan podał liczbę właściwą lub
                        zbliżoną do właściwej, a może strzelił Pan kulą w płot. Może kiedyś z nudów
                        będzie mi się chciało takie coś policzyć i wtedy podam rezultaty.
                        POZDRAWIAM
                        • ramonka27 Re: Pytanie go arch 20.08.06, 13:08
                          Tak więc przeprowadziłem obliczenia i oto wyniki:
                          Warunki założeniowe: Dom jednorodzinny z poddaszem użytkowym, niepodpiwniczony
                          o przewidywanej liczbie mieszkańców = 5.
                          Kubatura ogrzewana 1152 m3
                          Pole powierzchni przegród zewnetrznych 920m2
                          Współczynnik kształtu 0,8
                          WYNIKI DLA ŚCIAN O WSPÓŁCZYNNIKU PRZENIKANIA CIEPŁA WYNOSZĄCYM 0,24W/(m2*K):
                          * Straty ciepła przez przenikanie 32326,35 kWh/a
                          * Straty ciepła na podgrzanie powietrza wentylacyjnego 7600kWh/a
                          * Zyski ciepła od promieniowania słonecznego 8693,95 kWh/a
                          * Wewnetrzne zyski ciepła 3577,5 kWh/a
                          * Sezonowe zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania 28882,045
                          * Wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na ciepło E=25,07kWh/m2a

                          WYNIKI DLA ŚCIAN O WSPÓŁCZYNNIKU PRZENIKANIA CIEPŁA WYNOSZĄCYM 0,12W/(m2*K):
                          * Straty ciepła przez przenikanie 28456,35 kWh/a
                          * Straty ciepła na podgrzanie powietrza wentylacyjnego 7600kWh/a
                          * Zyski ciepła od promieniowania słonecznego 8693,95 kWh/a
                          * Wewnetrzne zyski ciepła 3577,5 kWh/a
                          * Sezonowe zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania 25012,05
                          * Wskaźnik sezonowego zapotrzebowania na ciepło E=21,72/m2a

                          Wnioski: po zmniejszeniu współczynnika przewodnictwa cieplnego z 0,24 na 0,12
                          co jest związane ze zwiększeniem warstwy ocieplenia (strypoian) z 15 do 35cm.
                          Obliczenia przeprowadzono dla ściany trójwarstwowej o warstwach:
                          - cegła kratówka 25cm
                          - ocieplenie styropianem (15 i 35cm)
                          - cegła licowa 12cm.
                          Obliczenia wykonano na podstawie normy w oparciu o średnie temperatury w danym
                          miesiącu, oraz ilość dni do ogrzewania w danym miesiącu.

                          REASUMUJĄC:
                          Zwiększając grubość styropianu z 15 na 35 cm otrzymujemy zmniejszenie
                          współczynnika zapotrzebowania na ciepło o 13,4%.
                          Jednak nie trafił Pan.
                          POZDRAWIAM

      • ramonka27 Pytanie do arch1234 19.08.06, 11:40
        Moje pytanie jako konstruktora budownictwa bedzie dotyczyło techniki
        zamocowania 25cm grubości styropianu. Najdłuższe kołki do styropianu mają 30cm
        (np. wkręt-met). Producent podaje minimalne zagłębienie kołka w ścianie jako
        90mm! Pozostaje nam do dyspozycji 21cm. Jak Pan zamocował kołkiem długości 21cm
        styropian gr. 25cm. Chyba że zrobił Pan to niezgodnie z wytycznym producenta,
        lub zastosował inną technikę mocowania.
        Moje drugie pytanie dotyczy celowości zastosowania tak grubego styropianu.
        Jakie czynniki brał Pan pod uwagę, że wyszło aż 25cm styropianu.
        Trzecia sprawa jest taka, że silikat posiada też wady - czy wie Pan jakie???
        POZDRAWIAM
          • ramonka27 Re: Pytanie do arch1234 19.08.06, 15:31
            Wie Pan zalecenie jest zaleceniem, natomiast wytyczne producenta są tutaj
            bazowe i ostateczne. Jeżeli wykonawca nie zaleci się do wytycznych producenta,
            to bierze na siebie odpowiedzialność za powstałe wskutek tego uszkodzenia. Ja
            projektując cokolwiek nie mogę napisać w projekcie, że zalecenie jest
            zagłębienie 60mm, natomiast producent każe min. 90mm bo to jest niezgodne z
            wytyczną producenta, a to przecież producent posiada aprobatę techniczną na
            swój produkt, w której jest napisane że minimalne zagłębienie wynosi 90mm i dla
            tego zagłebienia wyliczono odpowiednią nośność. Niby sprawa jest błacha, ale
            przy sprawdzającym by nie przeszła. U nas wiele projektów odpada z powodu złego
            doboru łączników.
            Co co 25cm izolacji styropianem to przyznam że nie spotkałem tak grubej
            izolacji w domku jednorodzinnym, gdzie warstwa izolacji termicznej byłaby tej
            samej grubości co warstwa ściany nosnej.
            POZDRAWIAM
            • Gość: pomocnik murarza Re: Pytanie do arch1234 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 22:16
              Hej konstruktor styropian chcesz na parterze, albo piętrze i w betonie albo
              cegle mocować kołkami i to na na głębokość 9 cm ? Nieźle, hehe :) Nudzisz się ?
              Nie masz co robić ? To może sam to rób na budowie ?
              Czołgiem chcesz go potem odrywać od ściany ? Dom przewrócisz a kołki zostaną w
              ścianach , he he . Uważaj tylko, aby od tego borowania dom ci się nie
              rozlecial, hehe :)
              Producenci kołków podają że w takich ścianach wystarcza 5 cm dla mnie to i tak
              dużo a najwyżej w ścianach z gazobetonu, albo putaków szczelinowych, gdzie jest
              powietrze, komory, to musi być więcej tak, aby kołek złapał więcej niż tylko
              samo powietrze i kilka milimetrów ścianki pustaka .
              Fajny jesteś konstruktor ! I tacy sami fajni są Twoi sprawdzający od siedmiu
              boleści. Sami specjaliści. Kto im tylko dał legitymacje do sprawdzania ? Myśleć
              się wam nie chce ? Albo poszperać w papierach skoro sami nie wiecie ? Inwestor
              ma płacić potem za waszą głupotę ?
              Popodpieraj jeszcze ten styropian od zewnątrz belkami, albo najlepiej własnymi
              plecami. Tak trzymaj, trzymaj trzymaj ! He,he



              • ramonka27 Re: Pytanie do arch1234 19.08.06, 22:28
                Proszę wejść na stronę np WKRĘT-MET i zapoznać się najpierw z wytycznymi
                producenta. Wyraźnie napisano, że minimalne zagłębienie wynosi 90mm. Proszę nie
                pisać o legitymacjach do sprawdzania projektów, bo nie ma takiego czegoś.
                Całe szczęście, że to my projektujemy obiekty budowlane, a nie pomocnicy
                murarza - strach pomysleć co by było jakbyście zaczęli ze stali projektować.
                Poza tym nie widzę potrzeby odrywania styropianu od ściany.
                No i ostatnie słowo do pomocnika - ja projektujęzgodnie z wytycznymi producenta
                a to że Pan wykonuje zgodnie z włsnym uznaniem - to już jest sprawa między
                Panem a inwestorem.
        • Gość: arch.1234 Re: Pytanie do arch1234 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 15:36
          ramonka27 napisała:
          (......)

          Odp:
          Wcale nie jst potrzebne mocowanie kołkami ...
          ( Z nimi są zazwyczaj, zwłaszcza potem problemy )/
          Są inne ... i o wiele prostsze motody ( chyba, że chce się niepotrzebnie
          komplikować rzeczy proste )

          (...) ;-)

          Żeby było ciekawiej, to dodam, że ... styropian gr.25 cm w "taflach"... 1,0m x
          4,0m ( = na zamówienie ). ;-)
              • ramonka27 Re: Pytanie do arch1234 19.08.06, 16:03
                No widzę że pojęcie o docieplaniu to raczej mizerne.
                Nigdzie nie jest napisane, że do wysokości dwóch kondygnacji nie potrzebne jest
                dodatkowe mocowanie. Mocowanie w postaci kołków musi być zawsze - takie jest
                zalecenie producenta systemów dociepleń. Jesli znalazł Pan takowe to proszę się
                na nie powołać, a nie pisać o dwóch kondygnacjach.
                Bajki o 25cm ociepleniu także w tym przypadku troszkę mijają się z celem.
                Życzę powodzenia w docieplaniu budynków styropianem o gr. 25cm bez kołków.
                Proszę tylko uważać na wiatr, bo w strefie IIb jego sila to 550Pa
                (charakterystyczne).
                POZDRAWIAM
                  • ramonka27 Re: Pytanie do arch1234 19.08.06, 16:24
                    No to proszę się powołać na to co jest napisane, a nie pisać bzdur. Skoro nie
                    umie Pan podać gdzie jest napisane i co jest napisane, to znaczy że mamy
                    kolejnego <<wodoleja>> na forum. Samo napisanie że coś jest nie jest
                    wystarczajace.
                    Dzieci to możę Pan sobie robić i ja w to nie wnikam, natomiast bzdury
                    wypisywane przez Pana są tak daleko idące, że wprowadzają w błąd innych
                    uczestników forum, których napewno także zaciekawi fakt zamocowania 25gr
                    styropianu bez kołków.
                    • Gość: j23 Re: Pytanie do arch1234 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 19:27
                      www.atlas.pl --> cytat :

                      Stosowanie kołków w systemach ociepleń

                      Czy wykonując ocieplenie w systemie Atlas STOPTER lub Atlas HOTER, trzeba
                      zawsze stosować kołki?

                      Ogólnie rzecz biorąc nie zawsze, jednak każdy obiekt należy traktować
                      indywidualnie, a ostateczną decyzję o konieczności dodatkowego mocowania
                      styropianu za pomocą łączników mechanicznych podejmuje projektant.

                      Głównym elementem mocującym płyty styropianowe do podłoża jest zawsze warstwa
                      zaprawy klejowej Atlas STOPTER lub Atlas HOTER, natomiast samo kołkowanie
                      wykonuje się ze względu na działanie wiatru na elewację (ssanie) lub w
                      przypadku konieczności wzmocnienia mocowania płyt styropianowych do podłoży o
                      problematycznej nośności (stare tynki oraz mury ceglane których wytrzymałość
                      może budzić zastrzeżenia).

                      W przypadku podłoży pewnych nie ma konieczności stosowania kołków na budynkach
                      niskich, tj. do wysokości drugiej kondygnacji. Dopiero powyżej tej wysokości
                      działanie wiatru może być na tyle niebezpieczne, że może doprowadzić do
                      odrywania płyt docieplenia. Dlatego stosuje się wówczas mocowanie uzupełniające
                      w postaci kołków ...

                      Wszystkie te systemy produkowane są przez GRUPĘ ATLAS i posiadają Aprobaty
                      Techniczne Instytutu Techniki Budowlanej o numerach: AT-15-3662/2004 (ATLAS
                      STOPTER), AT-15-4947/2004 (ATLAS STOPTER K-10), AT-15-6502/2004 (ATLAS HOTER) i
                      AT-15-2930/2004 (ATLAS ROKER).


                      Błędy popełniane w czasie wykonywania robót ociepleniowych metodą lekką mokrą

                      Łączniki do mocowania płyt styropianowych

                      Świadectwo ITB dopuszczające metodę lekką ocieplenia budynków nie wymaga
                      bezwzględnego stosowania kołków do mocowania płyt styropianowych. Obserwowane
                      ostatnio stosowanie kołków wynika z obaw wykonawcy o trwałość układu
                      ociepleniowego ...



                      Niektóre inne systemy ociepleń, zgodnie z posiadanymi aprobatami
                      technicznycmi, wymagają stosowania dodatkowego mocowania kołkami, przy
                      wysokościach powyżej 20 m - czyli około 7 pięter.
                      • ramonka27 Re: Pytanie do arch1234 19.08.06, 22:45
                        Dobrze, natomiast zastosowanie styropianu gr 25cm bez dodatkowego zamocowania
                        ich kołkami jest tutaj wątpliwe. Poza tym istnieje coś takiego jak naprężenie
                        krawędziowe. Najpierw należałoby wyliczyć czy ssanie wiartu jest na tyle małe,
                        że płyta styropianowa wytrzyma bez dodatkowych łaczników.
                        Ja zawsze stosuję w projektach łaczniki mechaniczne - bez względu na to czy
                        należy je stosować, czy też nie.
                        Zgodnie z podaną przez Pana aprobatą (brak jest podanych wytrzymałości na
                        rozciąganie) podane są przyczepności:
                        - do betonu min 0,6MPa
                        - do styropianu min 0,1MPa.
                        Ciężko bedzie bez zastosowania łączników mechanicznych uzyskać naprężenia od
                        ssania wiatru rzędu 0,1MPa, tak aby styropian nie oderwał się od zaprawy.
                        • Gość: arch Do wszyskich dyskutantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:29
                          Witam,
                          Ponieważ gdzieś tam na górze zabrałem głos (nioepatrznie) to czuję się w
                          obowiązku ponownie go zabrać , kolejność "jak mi się przypomni" - pamięc już nie
                          ta.....
                          Załozenie - rozmawiamy o nowobudowanym domu jednorodzinnym o wys. ok. 10 m.

                          1. Z całą pewnością styropian NIE MUSI być zawsze mocowany do ścian kołkami.
                          Pominąwszy w tej chwili obliczenia siły ssania wiatru z PRAKTYKI oraz uzyskanych
                          APROBAT wielu producentów wyłania się schamat że do nowych budynków gdzie mocuje
                          się styropian bezpośrednio do sciany nieotynkowanej , mocnej , zdrowej itp przy
                          zastosowaniu dobrego markowego kleju do styropianu nie ma potrzeby mocowania
                          styropianu kołkami. Jesli natomiast podłoże nie gwarantuje odpowiedniej nośności
                          to wtedy kołki. Ocxzywiscie są i inne przypadki ale patrz założenie.

                          2. Panu/Pani Ramonka mogę jednocześnie podpowiedzieć że jest taki producent
                          BSO,który od lat z sukcesem (na bardzo krzywe i nienośne podł.) stosuje system
                          listowowy w którym styropian wsuwa się w listwy nosne o szer = połowie grubości
                          styropianu po czym wykonuje pozostałe wyprawy !!! I zupełnie bez kołków !!! I
                          działa!!!

                          3. Panu/Pani Ramonka mogę również podpowiedzieć że jest jeszcze na tym swiecie
                          dwóch bardzo dobrych producentów kołków oprócz Wkręt-Met : jeden na"F" na drugi
                          na "E" - radzę zapoznać sie z ich przemyśleniami na temat głębokości
                          zakotwienia, która rzeczywiście nie musi być ZAWSZE 9 jak Pan sugeruje ale tez 5
                          jak napisał Pan Pomocnik M. Głębokość zak. zależy od bardzo wielu czynników
                          także od samego skonstruowania kołka = jego jakości. O ile dobrze pamiętam (nie
                          chce mi się teraz sprawadzać) to Ejot zaleca 9 cm tylko w materiałach
                          szczelinowych i bet.
                          komórkowym, natomiast w materiałach pełnych np. silikat wystarczy 5 cm.

                          4. Szanowny Panie Arch 1234 - bardzo dziękuję Panu za utwierdzenie mnie w
                          przekonaniu o słuszności zastosowania styropianu w grubości 25 cm do ocieplenia
                          własnego domu - ja zamierzam zrobić tak samo, coć waham się pomiędzy 20 a 25.

                          5. Szanowny Panie/Pani Ramonka nie wiem czy Pani?panu wiadomo ale na wymagającym
                          rynku niemieckim który mam okazje regularnie podglądać funkcjonuje model domu
                          "passiv haus" oraz "3 liter" czyli dom do ogrzania którego potrzeba około 3 l
                          Ol. OP. lub 3 m3 gazu / m2.rok. Ponieważ projekty niemieckie są dużo bardziej
                          uproszczone niz nasze potocznie funkcjonuje tam zasada 20/20/30 czyli 20 cm
                          ocieplenia na podłodze. 20 na ścianie i 30 na dachu - wtedy po spełnieniu
                          jeszcze paru innych drobiazgów "wychodzi" nam fajny ciepły cichy i ekonomiczny
                          domek. I tu własnie ma Pan odpowiedź na moją propozycję poddaną autorowi watku o
                          zwiększeniu ocieplenia do 20 cm. Tyle . Liczyć to ja mu tego sorry ale nie
                          zamierzam - to tylko forum internrtowe gdzie z dobrego serca można kogoś
                          skierować w dobrą (oby ) stronę. Chłopak jak myśli (a myśli skoro w kraju
                          uwialbiającym Ytonga i Porotherm - budowlane MC Donaldy wynalazł silikaty) to
                          wnioski odpowiednie wyciągnie.

                          6. A jeszcze tak w ogóle to byłem ostatnio w Szwajcarii. I prosze sobie
                          wyobrazić ze budują tam co niektórzy domy pasywne ocieplone ..... 40 cm
                          styropianu!!! Tak właśnie. I bez kołków! I trzyma się ! Domy pasywne są dotawane
                          w jakimś tam stopnu przez Państwo i pewnie dlatego się to opłaca bo nakłady spore.

                          Pozdrawiam Państwa

                          Arch
                          • ramonka27 Re: Do wszyskich dyskutantów 20.08.06, 12:33
                            1. Po przeczytaniu aprobat technicznych stwierdzam, że nie musi być mocowany
                            zawsze, jednakże producent podaje warunki (nie tylko dotyczące podłoża, ale
                            także nośności na odrywanie) także powinno się najpierw policzyć nośność na
                            ssanie wiatru, a dopiero później zdecydować czy wystarczy sam klej, czy też
                            muszą być kołki.
                            2. Jesli chodzi o łączniki, to jest wielu dobrych producentów np. jeszcze na H.
                            na K. Najdłuższe kołki jednak oferuje WKRĘT-MET i są to kołki o długości 300mm
                            posiadające minimalne zagłebienie w ścianie 90mm. Fischer oferuje kołki o max
                            długości 200mm, Koelner 240mm, Hilti ich nie produkuje, natomiast EJOT ma
                            stronę nieczynną. WEDŁUG ZALECENIA WKRĘT-MET KOŁKI 300mm NALEŻY KOTWIĆ min 90mm
                            i dla mnie jako projektanta ważne jest to, a nie że Pan Edek zamocował na 50mm
                            i mu trzyma. Innych tak długich nie znalazłem - dlatego te podałem.
                            3. Temat nie dotyczył tzw. Domów pasywnych tylko tradycyjnych. Natomiastco do
                            zastosowania wełny mineralnej gr30cm na połaci dachowej, to bez dodatkowego
                            powiększenia wysokości krokwi się nie obejdzie.
                            4. Co do zastosowania tak grubego styropianu to ja się nie spotkałem w domach
                            jednorodzinnych, natomiast to co Pan zastosuje należy już do Pana - nie
                            polecam, ani nie odradzam. Jak dla mnie może Pan nawet 40cm - tylko jestem
                            ciekaw jak Pan to zamocuje, i czy do wyschnięcia kleju bedzie Pan taki balot
                            trzymał czy też podstepluje Pan. (poleca Pan nie stosować kołków)
                            5 Co do wyliczenia kożyści wynikających ze zmniejszenia współczynnika
                            zapotrzebowania na energię do ogrzewania to ja podejmuję się go wyliczyć
                            (trzeba umieć) i przedstawić wyniki - oczywiście dla przykładowego domu bo sam
                            jestem ciekaw czy stwierdzenie Pana Andrzeja Sawy o 25% zaoszczędzeniu energii
                            jest prawdziwe.


                            P.S. Nigdy nie napisałbym w projekcie, że policzenie siły ssania wiatru
                            pominięto z uwagi na PRAKTYKĘ. Zawsze należy ją wyliczyć i wykazać że jest
                            mniejsza od dopuszczalnej. Tego wymaga spełnienie stanów granicznych nośności.
                              • ramonka27 Re: Do wszyskich dyskutantów 02.11.06, 16:52
                                Posiada Pan katalog czy mam Panu podesłać stronę z kołkami Kl 300N i NS. Proszę
                                przeczytać ile musi być zagłębienia w materiale a wszystko będzie jasne.
                                W katalogu nazywa się to: MINIMALNA GŁĘBOKOŚĆ OSADZENIA.
                                Tak więc nie ma na rynku kołków do mocowania tak grubego styropianu.
                                --
                                Nie pokazuj watków:
                                swistak 1235 - trudno odnaleźć mądre słowo spośród wulgaryzmów
                                EWA8a - trudno cokolwiek mądrego odnaleźć w wypowiedzi.
                                • Gość: pyton Re: Do wszyskich dyskutantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 14:07
                                  Uparty jesteś, jak ... ( w swojej niewiedzy )
                                  Przyjmij wreszcie do wiadomości, że :
                                  1. Dodatkowe mocowanie styropianu jest potrzebne ( i wymagane ) tylko w
                                  szczególnych przypadkach, a nie zawsze.
                                  2. Są kołki do mocowania styropianu w grub. 20, 25, 30,... itd. cm
                                  3. Nie zawsze kołek musi posiadać większą długość od grubości styropianu.
                                  Takie rozwiązania, w których tak właśnie jest, są nawet lepsze.
                                  4. Są także inne, w tytm także prostsze, metody dodatkowego mocowania
                                  styropianu. Nie muszą być to tylko kołki.
                                  5. itd.
                                  • Gość: ramonka27 Re: Do wszyskich dyskutantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 16:07
                                    Zamiast pisać o mojej upartości to może przedstawisz jakieś sensowne
                                    rozwiązanie. Twoje pisane o tym, że coś jest moim zdaniem jest
                                    niewystarczające. Podaj mi np kołek do mocowania strypoianu grubości 30cm.
                                    Podaj konkretnie nazwę producenta i typ kołka. Piszesz wiecznie, że coś jest to
                                    konkrety proszę.
                                    Weź do ręki katalog producentów mocowań, podaj mi stronę - skoro ty jesteś taki
                                    uparty w swojej wiedzy.
                                    Ja posiadam wszystkie katalogi producentów mocowań (nie tylko do styropianu) i
                                    kołków do mocowania styropianu o grubości 25cm tam nie ma!!!.

                                    P.S. Samo puste pisanie że coś jest a czegoś nie ma jest brakiem wiedzy. I to
                                    ja mogę zażucić tobie brak wiedzy a nie ty mnie. Tak długo jak nie podasz
                                    konkretnego rozwiązania będę uważał twoje zabranie głosu w tej sprawie jako
                                    BEZSENSOWNE.
    • Gość: gość 55 Re: silikaty 25cm + styropian 15cm..dobre rozwiąz IP: *.magma-net.pl 06.11.06, 21:53
      a ja widziałem dom, przy budowie, którego zastosowano warstwę styropianu pod
      posadzką 30 cm, na ścianach 25 cm,a pod dachem wełnę 30 cm i nie sprawiało to
      wykonawcom większych kłopotów na ścianach kładziono styropian wpuszczajac kołki
      nieco głębiej w styropian,a krokwie nadbito łatami drewniannymi,ciekawi mnie
      teraz tylko to, jakie będą koszty ogrzewania
        • Gość: gość55 Re: silikaty 25cm + styropian 15cm..dobre rozwiąz IP: *.magma-net.pl 07.11.06, 09:19
          bo konstruktorzy idą na łatwiznę,tak jest napisane w podręcznikach czy
          instrukcjach i po co się wysilać,mają gotowe wzory do obliczeń i obliczają,
          rzadko bywają na budowach i nie podpatrują dobrych fachowców,którzy często
          stosują rozwiązania niekonwencjonalne,znałem kiedyś takiego człowieka,który
          był złotą rączką i przy budowie domu (za PRL-u)zastosował zamiast drewnianej
          więżby dachowej konstrukcję z kratownicy,zrobioną z rur metalowych o średnicy
          16mm(rury kupił jako odpady z huty),było trochę więcej pracy ze spawaniem ale
          konstrukcja b.lekka a jednocześnie wytrzymała,dom stoi ponad 20 lat i nic się z
          dachem nie dzieje
          • Gość: ramonka27 Podsumowanie tematu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:45
            Widzę, że Panowie muszą sobie pogadać bo jakże by inaczej. Wiecie możecie mnie
            krytykować - bo raczej nic mądrego i tak nie wymyslicie. Zostaje tylko krytyka
            jako sposób wypowiedzi.
            Osobićie jako projektant konstrukcji jestem także odpowiedzialny za jego
            realizację na budowie. Na budowie jestem codzienne w ramach nadzoru
            autorskiego.
            Poza tym pisząc o gotowych wzorach i takie inne pierdoły wogóle mija się Pan z
            prawdą. Dziś nie projektuje się recznie. Do projektowania mamy specjalne
            programy, które wpsomagają proces projektowy czynąc go łatwiejszym i
            sprawniejszym. Dzięki czemu możemy szybciej wprowadzać poprawki.

            Wracając do konstrukcji stalowej ( w tym się specjalizuję )- to wykonywanie jej
            (IN SITU) jest niewskazane ze względu na odchyłki od założeń projektowych. Na
            budowie nie jest Pan w stanie okreslić przebiegu osi symetrii a co za tym
            idzie - nie jest Pan w stanie poprawnie wykonać KRATOWNICY. Przypominam, że
            kratowncę obciążamy tylko w węzłach - nie przenosi momentów od obciążenia
            zewnetrznego.
            Poza tym my w naszym biurze nie zajmujemy się domkami jednorodzinnymi bo to są
            sprawy proste, które zostawiamy architektom - rozwiązania typowe. Realizujemy
            wielkie inwestycje, o których nawet się wam nie sniło - bo dla was budownictwo
            to tylko domki i bloki. Natomiast tak nie jest.
            Nie chce mi się już pisać o katalogach i kozystaniu z nich ani o normach bo
            Panowie i tak tego nie rozumieją. To jest tak, jakbym o redystrybucji momentów
            zginających rozmawiał z lekarzem.
            Ja mogę co najwyżej wypowiedzieć swoje zdanie na jakiś temat a co wy dalej tam
            komentujecie to mało mnie raczej obchodzi. Natomiast zgłaszając problem z
            mocowaniem stryopianu to jest on tylko pozornie błachy, gdyż jak sami widzicie
            nie ma łączników plastikowych do mocowania tak grubego styropianu. Chciałem
            tylko nakreslić problem natury konstrukcyjnej, że jest coś takiego jak
            obciążenia krawędziowe od ssania wiatru, których sam klej nie przeniesie i
            POTRZEBNY jest dodatkowy łącznik. Natomiast dobór metody pozostawiłem wam jako
            spekulantom - bo ja znam inne metody łaczenia warstw ocieplenia, natomiast nie
            mam obowiązku ich przedstawiać.
            Za rozwiązanie problemu trzeba płacić - tak jak za moją pieczątkę. Na forum to
            ja moge jedynie powiedzieć czy coś jest dobre czy jest złe. Po resztę zapraszam
            do biura.
            Pozdrawiam sredecznie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka