Dodaj do ulubionych

gdy wełna mineralna zamoknie...(do znawcy)

30.05.08, 09:39
Witam,
podczas ocieplana stropu płaskiego (stropodachu) na wałnę mineralną
spadł deszcz, dekarze nie wymienili jej na nową, tylko zrobili
przewiert przez strop, woda w większości spłynęła do środka budynku
a następnie zamknęli dach papą. Dach ma kilka otworów wentylacyjnych
w ściankach, ale...
Teraz z otworu w stropie ciągle kapie woda, dekarze twierdzą, ze jak
wyschnie wełna to przestanie (???)
Pytania:
Czy można rzeczywiście zotawić taką wełnę do samodzielnego
wyschnięcia i czy ona nie straciła swojej właściwości
termoizolacyjnej i czy nie będzie gnić?

Czy przez otwór w stropie (od strony pokoju) nie będzie przedostawać
się wilgoć.Czym najlepiej warto go zalepić?

Z góry dziękuję za odpowiedź. Za dach nie płaciłam jeszcze więc nie
wiem co robić w takiej sytuacji. Podejrzewam, ze kier. budowy będzie
mnie przekonywał do zostawienia tego jak jest, ale czy słusznie?
Edytor zaawansowany
  • brunon-0 30.05.08, 23:45
    z tegogo co wiem to jest do bani w ten sposób nie wyschnie .zamoczona wełna gdyby została wyjęta to w luźnym przewiewie to by wyschła .dla pewności skontaktuj się z producentem wełny.i dopuki producent nie potwierdzi to niepłać
  • zaholec 01.06.08, 20:09
    To co zrobili Ci papracze jest całkowicie niezgodne ze sztuką
    dekarską. Wełna mokra nie posiada żadnych własności
    termoizolacyjnych. Woda będzie z wełny wyciekać bardzo długo, nie ma
    pewności ,że wełna wyschnie całkowicie. Prędzej stęchnie i "zgnije".
    Aby wełna wyschła trzeba dać ją w przewiewne miejsce, ułożyć luzem i
    poczekać. Dekarze zamykając pokrycie papowe zamknęli tam wodę. Żaden
    producent papy nie potwierdzi, że to zgodne z jego wytycznymi
    montażu.
    Za tak wykonaną robotę nie należy się wynagrodzenie, niestety
    obecnie przepisy chronią partaczy. Nie ma prawa do odmowy przyjęcia
    wykonanej roboty budowlanej. Jedyne czym dysponujesz, w tym
    zakresie, to wpisanie wszystkich zastrzeżeń do protokołu odbioru.
    Wyznaczasz czas na usunięcie albo określasz dodatkowy opust ceny.
    Jeśli usterka nie zostanie usunięta w oznaczonym terminie masz prawo
    zlecić tą robotę innej firmie, a zapłacić za to pieniędzmi
    przeznaczonymi dla pierwotnego wykonawcy.

    Reasumując; to co zrobili to partactwo na najwyższym poziomie.


    pozdrawiam

    Żaholec
    --
    takie są fakty, takie jest życie....,to co piszę to moje prywatne
    zdanie.
  • neilos 01.06.08, 21:58
    Musisz jak najszybciej zerwać pokrycie i wyjąć tą wełnę mineralną, bo
    zafundujesz sobie grzybobranie na dachu, a z pleśnią ciężko się walczy.

    Zastanawia mnie ten kierownik budowy, jeżeli tak się zachowa jak piszesz, zgłoś
    to do Izby Inżynierów Budownictwa, bo jest to działanie nieetyczne, takich ludzi
    należy przywołać do porządku, czyli rzetelnego wykonywania zawodu.

  • tosia-tosia 16.06.08, 21:33
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Pomogły mi w ocenie sytuacji.
    Dekarze otworzyli dach, wyciągnęli mokrą wełnę i włożyli nową uff...
    W końcu zasnę spokojnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka