Gładż bezpyłowa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam.Mam pytanie, czym różni się sposób kładzenia gładzi bezpyłowo od
    normalnego-tradycyjnego, czy w ogóle istnieje jakaś różnica.Rozmawiałam z
    dwoma fachowcami prze czekającym mnie remontem, jeden kładzie gładż bezpyłowo
    a drugi tradycyjnie, czy przy tym bezpyłowym naprawdę mniej się kurzy, dodam
    że podczas remontu niestety będę w mieszkaniu ( bloki), czy efekt kładzenia
    bezpyłowego jest inny niż tradycyjna gładż.Mam zamiar położyc kładż i
    pomalować farbami Beckers.Bardzo proszę o odpowiedż.
    • Witam,ponawiam pytanie odnośnie gładzi, czy nikt mi nic nie podpowie?
      • wiec tak bez pyłowo to tak się tylko mówi zawsze się pyli ale jeśli będą ci
        robić "bez pyłowo" to jest dużo nawet bardzo dużo mniej pyłu wiec jeśli chcesz w
        czasie remontu mieszkać to weź ekipę bezpyłowa a jakość to już zależy od ekipy
        która to będzie to robić, myślę jednak ze ekipa bezpyłowa jeśli zainwestowała w
        sprzed do szlifowania a nie jest to mały koszt, tym się zajmuje zawodowo a nie z
        doskoku itd.
        wniosek nasuwa się sam
        --
        www.bunbud.witryna.info/
        • Dziękuję bardzo za odpowiedż, czyli rozumiem ze jeśli chodzi o efekt to sposób
          kładzenia gładzi nic tu nie ma do rzeczy.Dziękuję.
        • Gość: majkelofix IP: 78.149.48.* 12.05.09, 18:20
          bez pylowo to prawda niema pylu unoszacego sie to znaczy ze robione
          jest na mokro po nalozeniu szpachli nasciane zostaje ona wyruwnana
          odczekuje sie chwile by sciana wypila czesc wody i wtedy przeciera
          sie calosc gabkom po wyschnieciu sciana jest rowna i nie trzeba jej
          szlifowac ani drogi raz poprawiac ale to naprawde trzeba umniec
          pozdrawiam
          • Gość: 123 IP: *.196.78.86.threembb.co.uk 05.02.11, 01:58
            gabka to sobie plecy mozesz umyc....wlasnie do polski wracaja pseudofachowcy i wprowadzaja ludzi w blad!sposob kladzenia jest taki sam jak zwyklego gipsu ale sposob obrobki jest juz inny i to trzeba poczuc a nie tylko widziec jak ktos to robi!
        • Gość: antbm IP: *.as13285.net 07.08.13, 09:49
          Po informacje na temat gladzi, gładzi bezpylowych zapraszam tutaj: materialy budowlane
      • Gość: p IP: *.cust.tele2.pl 17.04.09, 09:01
        gladzie bezpylowe sa lepsze sciany sa bardziej lsniace a powloka
        jest bardziej szklista i mozna pomalowac je tansza farba a efekt
        bedzie taki jak przy drogiej farbie poza tym niema tyle uciazliwego
        kurzu ktury po zmyciu wychodzi jeszcze przez tydzien
      • Gość: p IP: *.cust.tele2.pl 17.04.09, 09:14
        ludzie niewiem kto z odpowiadajacych na pytanie (czym sie rozni
        gladz bezpylowa od tradycyjnej) odpowiada ze sie szlifuje jakims
        drogim sprzetem lub ze sie je wogole szlifuje jezeli ktos ma troche
        oleju w glowie to wie ze jest to gotowy gips rozmieszany z dodatkiem
        akrylu ktury po nalozeniu i krotkim wyschnieciu *ZACIERA SIE* paca
        gabkowa a nie SZLIFUJE
      • Gość: michal IP: *.gl.digi.pl 14.04.11, 03:15
        witam wykonywalem u siebie gladz multi finish juz rok na scianach jest
        Powierzchnie mialem duze sciana jedna ok 90m2 pracowalismy w 3 sprytnych chlopow taka sciana to ok13h pracy ciezkiej--niestety trzeba sie nagonic przy tym i niech inni nie pisza glupot a przedewszystkim firmy zajmujace sie tym/
        Gladz ta nie wyprze innuch z rynku nie twierdze ze nasza jest super bo ma tez wiele minusow ale jest w miare trwala.
        po przygotowaniu scian kilku krotnym zagruntowaniu bodajrze specjalny grunt pva czy cos takiego
        wzielismy sie do roboty sciany miualem nie rowne po wykonaniu prac sa w miare podrownane ale idealne nie sa nie ma czasu przu tej robocie za wiele i nierownosci widac dopiero po wyschnieciu a dopiero w szczegolnosci po pomalowaniu ale jest ok

        MALOWANIE straszna sprawa dopiero po 5 malowaniu dobra farba pomieszczenia byly w 100% domalowane po wszystkim bylem zadowolony oprocz codziennego wymeczenia zrobilismy 470 m2

        MINAL ROK SCIANY GDZIE NIEGDZIE POPEKALY KOMIN W MAK OD CIEPLA WIEC ZATAPIAC SIATKE MOJA WINA ALE SCIANY NIE POWINNY POPEKAC (NIE WSZEDZIE) W SZCZEGOLNOSCI POD SUFITAMI
        OGOLNIE NIE POLECAM TEGO PRODUKTU
        PLUSY
        CZAS WYKONANIA
        BRAK SYFU JEST TYLKO PODLOGA 1M OD SCIANY ZASYFIONA TRZEBA COS POPODKLADAC
        CENOWO JEST OK PLACILEM WTEDY PO 32,5ZL TERAZ JEST TANSZA ALE JEST BARDZO WYDAJNA 1M2 NIE PRZEKRACZA 2.5-5ZL W ZALEZNOSCI OD GRUBOSCI
        EFEKT KONCOWY JEST OK

        MINUSY
        TRZEBA NAJLEPIEJ ROBIC W JAK NAJNIZSZEJ TEMP
        BARDZO ZLE KRYCIE FARBY Z CZYM WIAZA SIE DUZE KOSZTA
        GDZIE NIEGDZIE PEKA MIMO SPECJALNEGO GRUNTU I POZADNEGO GRUNTOWANIA WYCHODZI TO DOPIERO PO KILKU MIESIACACH
        DUZO SILY DO WYKONANIA I TRZEBA SIE SPREZAC JUZ MAM SPORE POJECIE NAJGORSAZY PIERWSZE DNI JAK ZADLUGO POCZEKASZ MASZ MASAKRE JAK ZA KRUTKO TO NIE BEDZIE ROWNO WARSTWA 1 MUSI PODESCHNAC ALE NIE ZA DLUGO A 2 NA KPO NALOZENIU JAK JUZ TROSZECZKE PODESCHNIE TO TYLKO BLICHOWKA SIE JEDZIE JAK ZATWARDA TO PACA Z GABKALUB SPRYSKAC WODA I ZACIERAC AZ MLECZKO WYJDZIE
        PO ROZROBIENIU MASY BRAC SIE DO ROBOTY A NIE PALIC PAPIEROSKA NIE CZEKAC TP TRZEBA WYCZUC I NAROBIC SIE ZANIM COS CZLOWIEK ZALAPIE
        FIRM WYKONUJACYCH NIE POLECAM ROBILI MI 1 SCIANE TEZ NIBY EXPERCI ITD A ZROBILEM O WIELE LEPIEJ NIZ ONI

        OGOLNIE PO ZA PEKNIECIAMI CO WSZYSTKO DYSKWALFIKUJE TO JESTEM ZAOWOLONY
        ZWYKLEJ GLADZI TEZ NIE POLECAM BO MA DUZO MINUSOW JAK MALA POWIERZCHNIA TO OK
        JESZCZE MA OK 600M2 DO ZROBIENIA I MYSLE ZEBY NA STARE SCIANY ZACIAGNAC TYNKIEM GIPSOWYM TO NIE ZWYKLY TYNK I NA PEWNO NIC NIE ODLECI

        POZDR MACIE SPRAWDZONA OPINIE I NIE SLUCHAJCIE TYCH EXPERTOW LUB TYCH KTORYM NIE MAJA CO ROBIC I WYPISUJA GLUPOTY

        • Gość: lach IP: 91.216.202.* 21.02.12, 11:47
          no jeden co napisał coś sensownego na temat multi finishu ale z tym pękaniem na kominie to dziwne bo ja sporo tego zrobiłem też na kominach w Polsce i nie pękało w angli sprawdza sie najlepiej bo tam wilgoć a to ideala rzecz na wilgoć
        • Gość: dawid IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 18.01.13, 00:50
          witam . nie mogę czytać co pan wypisuje . od 5 lat pracuje z multif. 90 m2 w 3 sprytnych chlopaków w 13 h to chyba spod sklepu pan zwerbował tych ludzi 2 ludzi max. 5 godzin to max . Dwa podłoże gruntujemy pve a nie polskim mleczkiem do kawy zwanym unigruntem z tego te pęknięcia . po3 zacierać gąbką , gąbką to można plecy umyć tu
          wode masz ściągnąć z góry na dół po 4 co do wilgoci to wewnątrz budynku angielskiego a polskiego jest taka sama wiec jak się czegoś nie umie to najlepiej się za to nie brać a nie zganiać winy na warunki klimatyczne . pseudo spinningowcy . a i jeszcze jedno multif na 2 kołty mogę położyć do centymetra grubości i jestem w stanie wyprostować nierówności każdej ściany szybko i perfekcyjnie , dodam że pracuje w angielskiej firmie i metody spinningu uczyli mnie najlepsi a nie polskie patałachy co worki na angielskich budowach z multif. nosili i na tym kończę good luck Polish bilda
        • Gość: Piotr IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.14, 23:10
          Witam.
          Minęło kilka lat ale napiszę raz jeszcze, że ktoś kto nie zna techniki kładzenia multifinisha, jego przede wszystkim odpowiedniej grubości nakładania nie wspominając o technice nakładania to pisze takie bzdury jakie pisze. Połozenie ściany 50m kw. zajmuje mi 2 godziny po uprzednim przygotowaniu ( prostowanie, gruntowanie ). Ktoś kto kładzie multifinish musi wiedzieć, że ściany muszą być idealnie proste przed położeniem i wysuszone. Schnąć muszą w stałej temperaturze bez przeciągów. Jeżeli ktoś to kładzie amatorsko dla siebie to szkoda jego czasu bo narobi wgłębień a w najgorszym wypadku przy grubej warstwie powyzej 2mm za jakiś czas popękają mu ściany. To tyle w temacie.
          Dla amatorskiego wykończenia proponuje tynk gipsowy knaufa maszynowy.
          Najcieńsza warstwa 8mm, proponuje nakładać jak gładź minimum 3 warstwy w odstępach 30 minutowych aby przy nakładaniu nastepnej warstwy wcześniejsza jeszcze związała drugą.
          Po godzinie gdy zaczyna wiązać całość ( w miare twarda powierzchnia ) w ręce gąbka, wałek lub pędzel zmoczyć wodą i zacierać packą metalową pod kątem max 30stopni.
          Jak ktoś mi napisze, że nie uzyska efektu sliskiego szkła to jest błazen i lepiej niech bawi się klockami zamiast budowlanką.
          Wracając do multifinisha to żadna farba nie będzie mieć krycia bez odpowiedniego gruntu po nałożeniu gładzi. Ta gładź nadaje się tylko do wnętrz o dobrej wentylacji i małej wilgoci ( w kuchni w miejscach narażonych na parę odradzam ( nie spotkałem się z negatywnymi opiniami i zaciekach pary na ścianach ale jest to prawdopodobne ze względu na niską przepustowość.
    • Gość: menda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 22:44
      Nieliczne dinozaury kładą gładź bez potrzeby szlifowania - wtedy się
      nie kurzy i nie ma problemu. Ale dinozaury wnet wyginą.
      Jest wiele innych możliwości - gładź wapienna, sztablatura... ale to
      nie dla tych, którzy efekt gładkości osiągają przy pomocy
      szlifowania.
      • tzw. metoda "bezpyłowa" też pyli i to sporo...
        • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.09, 10:42
          Różni sie tylko metoda szlifowania do bezpyłowych uzywa sie tzw
          żyrafy+ dobry odkurzacz widzialem kiedys jak facet robil gladz
          na "mokro" technologia pomieszana z tynkami mechanicznymi
      • Gość: kasper IP: 78.9.15.* 18.11.11, 23:27
        Kładę gładź od 20 lat na ścianach bogatych i tych mniej zamożnych, przerabiałem gładzie bezpyłowe, czyli jak to nazywacie na mokro. mokro to jest w innych miejscach nie przy gładzi. Jak się ma odpowiednie narzędzia to szlifowanie daje przyjemność a nie wku...a
      • Gość: marek IP: *.tpspark.pl 19.11.11, 08:04
        Z malowaniem nie jest problem i wystarcza w zopelnosci dwie warstwy przy czym pierwsza jest powinna byc zadsza no i sciana musi wyschnac.
    • Gość: SP25 IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.09, 11:25
      Gładż bezpyłowa po prostu nie istnieje.
      Tradycyjną kupujesz w postaci proszku, "bezpyłową" jako gotową do użytku masę szpachlową.
      Ilość pyłu przy wykańczaniu powierzchni zależy wyłącznie od tego jak wykonawca przyłożył się do jej nałożenia i ile musi jej zeszlifować, aby uzyskać zadowalający efekt.
      W przypadku betonowych ścian jest to bez znaczenia, ale podoba mi się pomysł z gładzią wapienną i sztablaturą.
      • tak zwana żyrafa i odkurzacz zmniejsza ilość pyłu i to poważnie ,jak piszecie
        można zrobić gładź bezpyłowo dosłownie, ale jak wiecie jest to dużo więcej czasu
        i roboty a szlifowanie porostu to skraca i ułatwia

        SP25 bezpyłowo czy z pyłem to niema nic wspólnego czy gładź jest gotowa czy w
        proszku jedna i druga szlifujesz wtedy jest pyl a jeśli byś położył 1 warstwę
        gładzi ,następnie jeszcze jedna i robiąc to dokładnie to przy trzeciej warstwie
        praktycznie nie musisz szlifować a jaszcze przy kładzeniu 3 warstwy delikatnie
        spryskujesz woda i gładzisz pacą to nie musisz szlifować i ściana wygląda jak
        lustro taka gładka jest ,właśnie najlepiej to wychodzi tynkiem gipsowym
        "goldband"lub maszynowym zależy od człowieka który to robi
        jestem w stanie zrobić ścianę gładka jak lustro bez szlifowania z tym ze trochę
        może się chlapać ,ale od czego jest folia ochronna na podłodze

        --
        www.bunbud.witryna.info/
        • Gość: SP25 IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.09, 14:49
          Zwróć uwagę na to, co napisałem.
          Wynika z tego, że ilość pyłu na podłodze zależy od tego, jak bardzo wykonawca przyłoży się do zadania.
          Im dokładniej nałożysz szpachlę i dbasz o czystość narzędzi, masy szpachlowej i samej ściany można zminimalizować ilość pyłu.
          Trzykrotne szpachlowanie, to lekka przesada. Wystarczy 2 razy, ale masz rację. To zależy od człowieka, który to robi.
          • trochę w tym już robię zaczynałem w 92 roku i jeszcze nie mam takiej wprawy żeby
            2 krotne szpachlowanie wystarczyło aby nie szlifować a parę hektarów już
            zrobiłem, po 2 krotnym szpachlowaniu zawsze czekało mnie szlifowanie
            --
            www.bunbud.witryna.info/
            • Gość: SP25 IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.01.09, 17:12
              Przecież sam napisałeś, że to zależy od CZŁOWIEKA!
              Bez urazy i powodzenia.
            • bunclik napisał:
              > 2 krotne szpachlowanie wystarczyło aby nie szlifować a parę hektarów już
              > zrobiłem, po 2 krotnym szpachlowaniu zawsze czekało mnie szlifowanie

              Fakt, dwukrotna gładź na tynkach ogólnie spotykanych, powiedzmy III kategorii,
              wygląda źle. To tak jakby robić krótkimi pacami od początku do końca. Wtedy
              szlifowania cała masa.
              Osobiście robię 2xdługą pacą, przetarcie, gruntowanie i masa szpachlowa, np
              Sheetrock. Goldbanda, jeśli już używam to jako pierwszą warstwę i na naprawdę
              nierówne tynki, ale ze względu na dłuższy czas wiązania nie jestem zwolennikiem.
              Zazwyczaj używam gładzi Rigipsu.
              Czy ktoś widział tynki gipsowe, kładzione maszynowo i gotowe do malowania,
              (czytaj: stan gładzi gipsowej)?

              --
              pozdrawiam
              nie zaglądać tu!
              • chodziło mi o tynk maszynowy ,kładziony ręcznie czasem tak robią, ponoć jest
                bardziej elastyczny itd.

                a i sprostowanie trochę nie tak zacytowałeś moja poprzednia wiadomość,normalnie
                jak polityk jakiś. Wychodzi z tego jakbym sam sobie przeczył


                hahahhaah

                bez obrazy
                --
                www.bunbud.witryna.info/
                • ano fakt, coś pomyliłem, sorry :)
                  ale żeby zaraz tak od polityków? ;-)
                  --
                  pozdrawiam
                  nie zaglądać tu!
                  • Gość: Tomek-Dortmund IP: *.versanet.de 21.01.09, 20:10
                    Dla mnie bezpylowo jest bez scierania, 2 razy szpachluje ardexem 828 i 3 razy
                    lece ardex 826, nie szlifuje wogole, albo jest jeszcze swietna szpachla firmy
                    caparol, tam szpachluje 2 razy bez potrzeby szlifowania.
                    Tutaj maly filmik zrobilem na jesieni:
                    de.youtube.com/watch?v=8QjNY10693s
                    hehe, uwielbiam adriano celentano^^
                    • tomek na filmie jest pokazane jak robisz stiuk a to jest całkiem inna bajka
                      ,całkiem inna technologia kładzenia
                      proszę nie porównuj robienie gładzi z robieniem stiuku
                      --
                      www.bunbud.witryna.info/
                      • tu jest link do nastepnego filmiku

                        pl.youtube.com/watch?v=j2oovg8SDg8&NR=1
                        dużo ich tam jest
                        --
                        www.bunbud.witryna.info/
                      • Gość: Tomek-Dortmund IP: *.versanet.de 21.01.09, 20:49
                        tak, ale sciany musialy byc idealnie gladkie i bez brzuchow, czyli porzadnie
                        wyszpachlowane, minuta 1:52 do 2:08 widac bezpylowo wyszpachlowana powierzchnie.
                        • tomek czytałem parę twoich postów i z praktycznie się z nimi zgadzałem sorki ale
                          teraz to mnie niemile zaskoczyłeś,
                          ok pokazana jest ściana wy szpachlowana ale w systemie kładzenia stiuku a to
                          jest całkiem inna technologia jak wiesz najpierw robisz gładź szpachlowa
                          ,później gruntujesz specjalnym gruntem do stiuku ,następnie kładziesz warstwę
                          szpachli (stiuku) czekasz zależy od firmy rożnie od 8 do 12 godzin i dopiero
                          kładziesz docelowa warstwę stiuku z kolorem i gładzisz jak wiesz stiuk ma
                          całkiem inne parametry stygnięcia itd. a na sam koniec woskujesz to zależy co
                          robisz każda firma ma trochę inna technologie kładzenia wiec moge się trochę
                          mylić ale generalnie o to w tym chodzi

                          jest tego od groma i ciut ciut

                          a na tym filmiku robi moja żona
                          pl.youtube.com/watch?v=kvhjuxAwmZA&feature=related
                          bardzo lubi niebieskie koszulki
                          --
                          www.bunbud.witryna.info/
                          • Witam, kochani widzę że z tą gładzią to nie taka prosta sprawa.Dyskutowac mozna
                            bardzo długo.Zadałam na tym forum to pytanie bo ja w przeciwieństwie do innych
                            tu forumowiczów jestem laikiem.Dziś był u nas fachowiec i jak zapytałam czy robi
                            gładż bezpyłowo to powiedział że mozna tak zrobić.Z tego co tu piszecie to
                            wynika ze potrzebna jakas maszyna a fachowcy których pytałam robią to ręcznie
                            bez maszyny.Pan powiedział że za 3 razem to trzeba przeszpachlowć, czyli
                            rozumiem z tego ze nakłada 1 warstwę- nie szpachluje, druga warstwę też nie
                            szpachluje a trzecią trzeba wyszpachlować, sorry ze tak pisze na chłopski rozum
                            ale nie znam się na tym.Chciałabym aby było to zrobione solidnie, ściany były
                            gładziutkie no i jesli ma być bezpyłowo to zeby tak było ( przynajmniej w miarę,
                            rozumiem ze bez kurzu i bałaganu się nie obejdzie), ale zeby inne meble i ściany
                            po remoncie do czegoś się nadawały, zeby ten pył nie wgryzł się we wszystko co
                            się będzie w innych pokojach znajdowało.Mając 48 m2 i dwa pokoje do remontu za
                            wiele miejsca nie zostaje ale meble z tych 2 pokoików gdzieś trzeba powynosić,
                            aż boję sie pomyśleć.W takim razie co myślicie o takim położeniu gładzi jak
                            wyżej opisałam i czy to bedzie bezpyłowo, acha i jeszcze jedno czy ma tu takze
                            znaczenie jaka to bedzie masa szpachlowa nakładana na ścianę, czy inna jest do
                            tradycyjnej gładzi a inna do bezpyłowej, prosze jeszcze o podpowiedż.Pozdrawiam.
                            • wszystkie warstwy szpachlujesz i za każdym razem ściana jest bardziej gładka ,
                              osobiście zrobiłbym to tak
                              nałożył bym pierwsza warstwę z tynku gipsowego jakieś 2-3 milimetry, każda
                              warstwa jak najdokładniej jak już obleci się cały pokój naokoło to jedziemy
                              dalej z następna warstwa i znowu nakładamy ale już mniej wyrównujemy zagłębienia
                              i wypukłości i już na trzecia warstwę to jedziemy ja na to mowie "na zero"
                              znaczy nakładam i ściągam pacą jak najdokładniej wtedy wszystkie dziurki i
                              zadziory się wyrównują,narożniki znaczy łączenia ścian wykańczam akrylem, może
                              się zdażyć ze coś tam będzie trzeba trochę przeszlifować ale to jest jakieś 1
                              /100 tego co by było przy zwykłym szlifowaniu
                              --
                              www.bunbud.witryna.info/
                              • Hehe, Tomek nieźle z tym filmem pojechał.... :). Ludzie to zobaczą i zaczną myśleć, że wystarczy machnąć kilka razy kielenką i mamy stucco veneziano jak się patrzy :D. Dobre. Co do gładzi bezpyłowej to tak jak poprzednicy, twierdzę, że standardowa ekipa tego nie wykona. Metodą mokre na mokre, przy grubszych szpachlach, lub minimu 3-krotnie gotową finiszową, może tak. Wymagać to jednak będzie megadokładnośći przy operowaniu piórem i dobrego oświetlenia. Jeśli teraz ściany są w takim sobie stanie to obstawiam, że pył, kurz, lub inne tego typu brudy muszą się pojawić, choćby podczas rozrabiania jakiegokolwiek tynku gipsowego :).
                                --
                                tynkiozdobne.pl
                                gg 9215339
                                skype: "tynkiozdobne.pl"
                            • Gość: SP25 IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.01.09, 13:47
                              Faktycznie, doszło tu do dyskusji fachowców, a o Pani zapomnieli.

                              Po pierwsze doszło do nieporozumienia. Gładź gipsowa to nie jest "lekki tynk gipsowy". Gładź nakłada się w celu WYGŁADZENIA ściany i jej jednorazowa warstwa to max.2mm.
                              Tynk gipsowy (goldband, rotband, MP75 i inne)to okładzina muru; zamiennik tynku wapiennego, który MOŻNA nakładać i powinno się maszynowo, ale niektóre można też ręcznie. Nie znam takiego, którego technologia przewiduje nakładanie warstwy o grubości 2-5mm.

                              Pani chce wygładzić ściany, więc szpachlować, a nie tynkować.
                              Zapewniam Panią, że większe "piekło" będzie w czasie przygotowania ścian do szpachlowania (usuwanie starych powłok malarskich, mycie itp.), Niż przy dobrze i dokładnie położonej szpachli.
                              Od wykonawcy można zażądać spełnienia pewnych warunków i tak ograniczyć ilość "brudu" w mieszkaniu.np.
                              - ograniczyć "spacery" po mieszkaniu
                              - Uszczelnić drzwi w czasie prac pylących np. taśmą malarską

                              Ale całkiem bez tych "przyjemności" się po prostu nie da!
                              Proponuję wszystkie meble (w innych pomieszczeniach) zabezpieczyć folią malarską. Nieużywane -szczelnie owinąć folią i taśmą klejącą. Te, do których musi być dostęp - tylko przykryć.

                              Nazwa producenta gładzi nie ma znaczenia. Każdy wykonawca będzie Panią przekonywał, że materiał przez niego stosowany jest najlepszy.
                              Najlepiej kierować się logiką i portfelem.
                              Worek 25kg. gładzi nie powinien kosztować więcej niż 30-35 zł.

                              • SP25 dziękuje serdecznie za udzielenie wyczerpującej odpowiedzi.Takze innym
                                forumowiczom dziękuję, teraz tylko trochę bałaganu, ale po wszystkim mam
                                nadzieję będę szczęśliwa i zadowolona.Pozdrawiam.
                                • Gość: SP25 IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.09, 02:20
                                  A co z parkietem?
                                • Gość: olga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 21:08
                                  Robiłam ostatnio remont, mój fachowiec twierdził, że najlepszy do gładzi jest gips megaron francuski, szlifował ściany białą siatką. O ile dobrze zrozumiałam gips megaron finish bardziej pyli. Białego pyłu za dużo nie było. Szło wytrzymać. Zdaniem gości ściany mam idealne. Nieużywane pomieszczenia zaklejać folią i taśmą.
                              • Gość: gambit IP: *.68.65.84.kutno65.tnp.pl 01.05.09, 21:09
                                Tynk gipsowy od 2 mm nazywa się BLAUBAND firmy knauf
              • Gość: joe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.13, 11:53
                Mam maszynowe i są pomalowane bez żadnych dodatkowych obróbek i wygladają bardzo ladnie i są bardzo gladkie. Użyto MP75
      • Gość: gregorylondon IP: *.range86-147.btcentralplus.com 14.11.10, 23:20
        Bzdura
        Ja robie plaster angielski który jak wyschnie jest gotowy do malowania i mozna sieprzejzec jak w lustrze nic nie trzeba szlifować tylko malowac. no ale to trzeba umiec.
        pozdrawiam
        • Gość: Moniak IP: 195.191.163.* 01.06.14, 12:48
          Ja mam zrobione dwa pomieszczenia gładzią bezpyłową Multi Finisch - angielska. Praca wykonana bardzo dobrze. Nic się nie pyliło. Pan który to wykonywał bardzo się napracował. Mokrą masę bardzo mocno wciskał w ścianę i kilkakrotnie ciągnąc po jej powierzchni powodował jej wyrównywanie. Efekt - ściana lustro. Bez żadnego szlifowania. Bez grama pyłu.
          W kuchni gotowałam obiad a obok w pokoju fachowiec kładł gładz. Drzwi były otwarte i właściwie po jego pracy zwinęłam folię z podłogi i zakończyłam sprzątanie.
          Gorąco polecam tę metodę.
          Jest też parę plusów oprócz czystości w domu. Gładz jest bardzo twarda. Mam psy które drapią ścianę przy drzwiach wyjściowych. Na ścianie nie ma ani jednej rysy. Obecnie gdybym miała jeszcze raz robić remont to tylko gładz bez pyłowa Multi Finisz. Ale to bardzo ciężka praca.
      • Gość: rydzolek IP: *.bb.sky.com 19.11.12, 23:43
        Według mnie "bezpyłowa" dotyczy fazy końcowej wykańczania. Jeżeli robisz finisz, to pylącą musisz szlifować i bez znaczenia jest, czy masz żyrafę z odkurzaczem, czy robisz to ręcznie, zawsze pyli. Bezpyłowa tzw. skimming to taka,której wykańczanie polega zraszaniu wodą i wygładzaniu packą. Wytwarza się wówczas taka śmietanka z zaprawy, która zamyka kratery, nakłucia i wyrównuje, nie zostają nawet rysy po pacy. Bezpyłowa dobrze wykonana nie wymaga szlifowania.
        • Gość: dawo IP: *.play-internet.pl 20.11.12, 13:40
          Bezpyłowa w praktyce sprowadza się do tego, że mamy możliwość przyspieszenia prac nakładając wartstwa po warstwie w małym odstepie czasowym co stosujemy w praktyce. Końcowa faza wykończenia polega na nakrapianiu potem pracujemy packą z mokrą gąbką rozprowadzając mleczko gipsowe zamykające dziury, rysy. Efekt końcowy dobry po małym szlifie, który jest niezbędny. Nalezy pamiętać, że pod tą technikę ściana musi być wyprowadzona w dobrej płaszczyźnie. Efekt końcowy tych gładzi jest bardzo dobry wg mnie znacznie lepszy od multi... Gładzie, które są na rynku w metodzie mokre na mokre są lepszej jakości jednak dla wprawnego gipsiarza taki efekt jest do uzyskania na szarym gipsie. Wprawiony gipsiarz przyzna mi rację:)
    • Witam.Dziekuje za wypowiedzi forumowiczów.Rozumiem z wypowiedzi,że można zrobić
      gładż bezpyłowo bez użycia maszyn ( tzw. żyrafy i odkurzacza) i że nie będzie
      ona gorsza jakościowo od wykonanej ręcznie.Zdaję sobie doskonale sprawę że kurz
      musi być tak jak wcześniej pisałam, ale to co innego niż tzw:"siwy dym" gdzie
      nic nie widać od pyłu.
      • Gość: Sebastian IP: 62.154.156.* 26.01.09, 11:22
        Witaj

        Zapomnij o gipsie i połóż gładź wapienną - czysto, szybko i zdrowo.

        Pozdrawiam
      • Witam Joanno.

        Twój post wywołał gorącą dyskusję i pewnie zaskakujące będzie dla Ciebie, że trwa ona do dziś, podczas, gdy Ty już pewnie dawno jesteś po remoncie ;D
        Mam w związku z tym pytanie, jaką metodę ostatecznie wybrałaś i czy efekt końcowy jest zadowalający?
        Prosiłbym o kontakt mailowy na: kompendiumbudowlane@gmail.com

        Pozdrawiam
        --
        Jeżeli budujesz, remontujesz lub planujesz te działania, zapraszam na blog kompendiumbudowlane@wordpress.com
    • Gość: bartas IP: *.inowroclaw.mm.pl 02.02.09, 18:28

      MULTI-FINISH - BEZPYŁOWA TECHNOLOGIA GŁADZI GIPSOWEJ "BRITISH GIPSUM"

      * GLADŹ WYKONYWANA NA MOKRO AZ DO UZYSKANIA EFEKTU LUSTRZANEGO ŚCIAN , SUFITÓW ITP.
      * BEZ KONIECZNOŚCI DOCIERANIA SIATKAMI, SZLIFOWANIA JAK SIĘ TO MA PRZY ZWYKŁYCH GIPSACH POLSKICH I CO ZA TYM IDZIE MASA KURZU I BAŁAGANU

      PLUSY MULTI-FINISHU:

      * BEZPYŁOWY EFEKT GŁADKOSCI ŚCIAN ,SUFITÓW ITP.
      * ODPORNIEJSZY NA PĘKNIĘCIA
      * A CO NAJWAŻNIEJSZE MASZ URZĄDZONE MIESZKANIE ,POKÓJ ,MIESZKASZ W M4 I NIE MASZ GDZIE SIĘ PODZIAĆ Z RZECZAMI ITD W OBAWIE ,ZE SIĘ ZAKURZY TO SPOKOJNA GŁOWA NIC NIE MUSISZ WYNOSIĆ
      * FARBA NIE ŁUSZCZY SIĘ PO CZASIE LUB TUZ PO MALOWANIU JAK SIĘ TO MA CZASEM PRZY TRADYCYJNYCH GIPSÓWKACH
      * BEZ KONIECZNOŚCI GRUNTOWANIA PRZED MALOWANIEM
      * O WIELE TWARDSZY NIŻ POLSKA GŁADŹ GIPSOWA
      * ŻĄDANY EFEKT KOŃCOWY W 100% LEPSZY OD TRADYCYJNYCH GIPSÓW POLSKICH ZACIERANYCH NA SUCHO
      * MULTI-FINISH JEST GLADZIA BEZPYŁOWA ŚWIETNE ROZWIĄZANIE DLA ALERGIKÓW I UCZULONYCH NA KURZ
      A TO MOJA STRONA INTERNETOWA.WWW.SZPACHLOWANIEBEZPYLOWE.PL
    • Gość: fgff IP: *.range86-141.btcentralplus.com 12.02.09, 18:14
      gipsy na mokro 100% bez pylu
    • Gość: Marek6490 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 11:52
      Jesli interesuja was gladzie w technologii bezpylowej to proponuje strone:
      www.gladziebezpylowe.pl
      • Gość: Anita652 IP: *.tvk.torun.pl 12.12.09, 20:30
        • Gość: TK MULTI-FINISH IP: 81.219.213.* 06.03.10, 20:17
          Witam,tak czytam i czytam.... I potwierdzam autorow postu dt.multi-
          finish-u . Wykonuje ta gladz,nauczylem sie tego w UK i jest to
          BEZPYLOWA metoda.Jedyne naprawde nieliczne drobinki sa juz na etapie
          malowania(zaprawki przed finalnya powloka malarska.
          Pozdrawiam.
          • Gość: PHU MULTI-FINISH IP: *.inowroclaw.mm.pl 12.06.10, 12:43
            Wszystkie informacje na temat bezpyłowej gładzi gipsowej znajdzie pani na stronie www.szpachlowaniebezpylowe.pl/index.php?p=2.

            Pozdrawiam
            • Gość: przemo IP: 178.73.51.* 25.12.10, 16:39
              Obejrzałem sobie wasz filmik instruktażowy i mało nie spadłem a fotela ze śmiechu.
              To docieranie pacą na kiju to raczej do obory się nadaje a nie do wysokiej jakości prac - to raz.
              Dwa facet w drugiej części filmu nakleja siatkę na łączenia - to że nakleja to pikuś ale jak nakleja? Takiego debila to kopa i od razu z roboty - siatkę podobnie jak wszelkie taśmy wtapia się w gips a nie najpierw nakleja a później szpachluje - to jest siatka zbrojąca - sama nazwa coś mówi. Nie wnikam już w to że tej siatki to już się nie stosuje. Do dupy ten filmik tak samo jak do dupy ten tynk multi bo to nie gładź tylko gładki tynk czego tu nikt z niby fachowców nie zauważył.
    • Sposob nakladania gladzi bezpylowej nie rozni sie zupelnie niczym.Jedyna roznica,to duzo krotszy czas(nawet o polowe!)nakladania i wygladzania:)Dobry "PLASTERER"czyli gipsiarz zrobi to Pani bez najmniejszego kurzu.Efekt moze byc oszalamiajacy,poniewaz po wyschnieciu tejze gladzi;dotykajac ja ma pani wrazenie,ze dotyka pani szybe,lustro,szklo itp.Do tego Multi-finish ma zgodne Ph z ludzka skora:)Jest duzo twardsza gladzia nie poddaje sie tak szybko uszkodzeniom mechanicznym,jak tradycyjna gladz gipsowa:)Jednym slowem 100 razy lepsza od tradycyjnych gladzi:)Jesli jest pani zainteresowana takowa gladzia;prosze dzwonic: 513340961 Rafał
      • Gość: 123 IP: *.196.78.86.threembb.co.uk 05.02.11, 02:08
        jesli doprowadzasz gladz do struktury lustra to ja wspolczuje malarzowi!gladz powinna byc gladka a nie sliska i to jest blad ktory popelnia wiele osob nie znajacych do konca tej gladzi!
    • Gość: Bud-Mal.net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 11:41
      Witam serdecznie, Niestety muszę stwierdzić, że wszyscy na forum mylą się apropo bezpyłowej gładzi Gipsowej. Istnieje produkt o nazwie Multi-Finish (angielska gładź gipsowa) którego jestem wykonawcą. Jest to specjalna gładź której się nie szlifuje na żadnym etapie obróbki. Efekt tzw. lustrzany nieporównywalny w żaden sposób do klasycznych gładzi. wszystkie inf zawarte sa na stronie www.bud-mal.net. Pozdrawiam
      • Gość: przemo IP: 178.73.51.* 25.12.10, 16:46
        Co tu za bajki opowiadasz.
        Jak ta niby gładź była tak idealna to by wyparła już dawno wszystkie inne z rynku.
        A prawda jest taka że do dupy się nadaję a jakością nie dorównuje nawet proszkowym gipsom.
        Z tą niby gładzią jest tak jak z tymi psełdo agregatami malarskimi np wagner z castoramy.
        Zachwyt był na początku a potem się okazało że się nadają do malowania obory i to też by się krowy mogły obrazić. I wszyscy nadal zasuwają wałeczkiem - nie mówię tu o dewelopperce co zasuwa hektary na biało i to też nie takim gównem tylko co najmniej tytanem.
        Kolego wykonawców tych waszych psełdo gładzi jest co kot napłakał bo się nie sprawdzają - nadają się na duże powierzchnie przemysłowe a nie do mieszkaniówki - taka jest bolesna prawda.
        • Gość: bud-mal.net IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 22:01
          Widać,że Pan powyżej nie ma pojęcia o produkcie Multi Finish. Multi Finish został wprowadzony ,,oficjalnie,, na rynek polski w czerwcu 2010 przez firmę Rigips a w Wielkiej Brytani stosowany od ponad 30 stu lat.
          Profesjonalnych wykonawców jest faktycznie mało ponieważ ten produkt przeznaczony jest WYŁĄCZNIE dla przeszkolonych fachowców. Metoda nakladania Multi -Finish (skimming) całkowicie różni się od tradycyjnego wygładzania powierzchni.
          W moim przypadku mam zlecenia z wyprzedzeniem pół rocznym,są to duże powierzchnie do 1000m2 jak również domy jednorodzinne, mieszkania. Pierwszy raz słyszę, iż metoda ta nie sprawdza się na małych powierzchniach. Wręcz przeciwnie,moi klienci są zachwyceni szybkością, jakością a przede wszystkim BRAKIEM PYŁU.(gipsowałem wielokrotnie domy i mieszkania w których ludzie mieszkali)Ta metoda jest nieporównywalna do tradycyjnych gładzi.
          Niestety nie mogę brać odpowiedzialności za pseudo wykonawców, którzy nie mają pojęcia o gładzi Multi Finish, psując jednocześnie opinie o tym znakomitym produkcie.

          www.bud-mal.net
          • Gość: przemo IP: 178.73.51.* 09.01.11, 20:10
            Jest taki znakomity i od tylu lat na rynku że aż go w sklepach brakuje.Królestwo za muli-fininsh
            • Gość: Mariusz firma IP: *.retsat1.com.pl 11.01.11, 23:00
              Ciesze sie ze niema tego produktu w hurtowniach .
              Jesli ktoś przeczyta instukcje to jest on przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów .
              Byle jaki Laik tym nie popracuje . Czasami prowadze szkolenia z nakladania Multi finsha w Łodzi i wiekszość zawsze ma problemy na etapie szlifowania na mokro do tego trzeba mieć ręke , tutaj papierek scierny nie pomoże .
              Niewielka liczba wykonawców tynku cienkowarstwowego Multi finish sprawia że jest niewielka konkurencja na rynku.
              Co do filmu instruktażowego RIGIPS to używany jest tam Placofinish(uzywany w hiszpani) temu kolor tej gładzi jest biała . al eto taka ciekawostka .
              • Gość: Mariusz firma IP: *.retsat1.com.pl 11.01.11, 23:05
                Osoby zainteresowane w sprawach remontu przy uzyciu gładzi Multi finish z Łodzi i okolic zapraszam do wspópracy . Przepraszam za darmową reklame .;)


                mariusz2878@wp.pl
                • Gość: przemo IP: *.aster.pl 26.01.11, 20:22
                  Dziwią mnie opinie fachowców od multi finisha bo wiem że podobny efekt można uzyskać szarą szpachlą. Multi finish to jednak tylko połowa technologi przywiezionej z zachodu, spędziłem ponad cztery lata w Londynie na budowach i widziałem fachowców co z pomocnikiem(dwóch tynkarzy + pomocnik) robili po 200 m2 dziennie i na mokro wyglądało to super jednkże po wyschnięciu nie było odrazu malowane.Lekka przycierka na sucho, wypełnianie ubytków "fillerem"(taka gładz nie wiem czy dobrze napisałem nazwe) i co najwarzniejsze tapeta szara lub biała różnej grubości(lining paper), culk(taki nasz akryl ale sto razy lepszy) no i dopiero malowanko np Dulux(ten angielski też nie do porównania) i wtedy wyglądało to naprawdę super.Tapeta (czyli ta "gładz "o której ktoś wyżej wspomniał)powodowała że wszelkie niewielkie niedoróbki szpachli były niewidoczne i kolor był identyczny jak we wzorniku. Dodam jeszcze że podczas pracy tynkarze musieli mieć puste pomieszczenia bo rozstawiali na całej powierzchni rusztowania, woda lała się strumieniami, no i zużycie materiału to było minimum 0,5 cm grubości (nie był drogi 3,5 funta za 25 kg).Metoda niezła ale nie wiem jak to wykonać w miejscu gdzie są już gotowe podłogi albo jest zagracone mieszkanie, gdyż trzeba w ciągu ok 30 min nałożyć całą powierzchnię ściany bądz sufitu no i rogi wychodziły jednak zaokrąglone a nie ostre czego za bardzo nie toleruje. Ja jadę seminem ręka wprawiona więc szlifowania niewiele kurz jest tak czy inaczej a efekt taki sam.Pozdrawiam.

                  To jest wypowiedź z innego forum od człowieka, który zna temat i przede wszystkim robił za granicą tym towarem.
                  I tak panowie fachowcy z waszych wypowiedzi wynika że albo piszecie bzdury albo celowo zatajacie pewne ważne informacje odnośnie chociażby technologii wykonania tej gładzi.
                  • Gość: Mariusz firma IP: *.retsat1.com.pl 06.02.11, 01:28
                    Multi-Finish jest wymagającym produktem . Dlatego nie zrobi wielkiej furory na naszym rynku .
                    W Polsce przyjęło się ze byle kto potrafi zrobić gładź na ścianie , i firmy biora często byle paproków do pracy bo nie trzeba im dużo płacić . Prace wykonają może i dobrze kosztem zaś dziesiątek kilogramów zeszlifowanego pyłu . Dobrego gipsiarza ciężko znaleźć z racji śmiesznych stawek obowiązujących na rynku większość woli pracować na własną rękę .
                    Ja mam 8 lat doświadczenia z pracy za granicą . W Belgi w każdej hurtowni budowlanej można było znaleźć zaledwie kilka (3/4)marek gipsów , fachowcy wykorzystywali tylko to co jest sprawdzone .
                    Nasz rynek jest mało dojrzały i wystarczy zobaczyć ile badziewia jest na pułkach i końca nie widać w cenach europy zachodniej
                    Krytyki na temat multi finish i technologi bezpyłowej najczęściej stosują osoby które tych gładzi nie wykonują lub jest to dla nich za trudne
                    Tynki cienko warstwowe bo tak trzeba nazwać multi finish są trudne do opanowania , dlatego nie mam wielkiej konkurencji na ryku , za to jest problem z znalezieniem pracownika do pomocy z tymi umiejętnościami . Produkt słabo się przyjemnie bo u nas dowodzi nadal stary beton a chłopcy którzy wyjechali na zachód Anglii itd raczej nie wrócą , bo niema do czego zeby biedy nie trzepać jak większość złotych rączek .
                    pozdr Mariusz
                    • Gość: przemo IP: *.aster.pl 06.02.11, 18:14
                      Jak to mówią prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Jak nie oceniam Twojej pracy bo to mnie nie interesuje. Ciekawi mnie natomiast to że Wy jako fachowych nie piszecie wszystkiego co się wiąże z tą techniką. Jest wiele opisów co do gładzi multi ale tak naprawdę nikt do końca nie napisał co i jak wygląda i stąd zapewne biorą się niedomówienia. Kolego raczej mnie przeraża wizja lania wody przy wykonywaniu tych gładzi jak mam mieszkanie kiedyś zrobione a teraz remontowane. Na dewelopperce to ok bo nie ma podłóg a co jak są parkiety? To są ważne kwestie a nikt z Was o tym nie mówi tylko prezentujecie same zalety.Kolega poniżej to już naprawdę przesadził. To oznacza że co Francuzi tak trzymają rynek że już nic się nie wciśnie - śmieszna teoria bo nie tylko markety są na rynku.
                      Myślę że większa informacja a przede wszystkim szczera pomogła by w promocji produktu a nie wymyślać wszystkim że tylko ktoś kto robi multi to fachura a cała reszta to gó.... To jest tak jakbyś napisał że tylko mechanik powinien wymieniać koło bo jak jesteś gipsiarz to nie umiesz koła zmienić - przesadyzm.
                      • Gość: Arek IP: *.haye.cable.virginmedia.com 04.05.11, 23:59
                        Gwarntuje że parkietu bym Ci nie zachlapał , nie raz plastrowało sie u ludzi w mieszkaniach i sytłacja ta sama, podłoga wykończona i meble. A to niestety prawda, że ilu fachowców tyle sposobów. Będąc w Londynie pracowałem z różnymi ludzmi i sporo sie już tego plastra naoglądałem nakładlem i szczerze polecam tą technologie bo szybko i efekt końcowy rewelacyjny.
        • Gość: 123 IP: *.196.78.86.threembb.co.uk 05.02.11, 02:14
          to nie bajki tylko fakt ze produkty British Gipsum nie maja na wyspach konkurecji!Oficjalnie ten produkt nie wejdzie na Polski rynek bo nie dopuszcza do tego Francuzi,bo Lafarge jet wlascicielem BG,wiec sprzedaja w polsce badziewie produkowane we Francji!
          • Gość: malarzyna IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.11, 17:15
            Witam
            Pracuję 9 lat w zawodzie. Dotychczas tylko malowałem, stiuki i tynki dekoracyjne wykonywałem. Po przeszkoleniu 2 dniowym, przyjąłem zlecenie w starym , ciasnym , pełnym mebli i obrońców krzyża (czyt. niepocieszonych staruszków). Praca okropnie ciężka, jak dla mnie, ale metry szybko lecą. Co do jakości ścian , były w okropnym stanie , fale Dunaju na każdym narożniku, po multifinish'u nabrały wyglądu i mocy. Nic nie odpadło , choć w niektórych miejscach nadkładałem ok 1 cm. Co do wody i brudu, to tak, jest to mankament wszelkiego remontu, także i tu występuje. Ale jeden dzień, po tym już tylko malowanie i po remoncie. Białą gładź można sprzątać jeszcze miesiąc po przepędzeniu gipsiarza. Po jednym pokoju , mimo tego niezdarnego mnie, zachcieli mili państwo wygładzić jeszcze resztę mieszkania, w którym jeszcze siedzę, a już sąsiadka co remont planowała od lat , już na mnie czeka. Bo tak szybko i ładnie zrobiłem. I to sam :) Ja nie wykańczam klientów, tylko ich ściany.
            Pozdrawiam multi finisherów i ekipę szkoleniową.
            google me "Malarzyna"
            • Gość: przemo IP: *.aster.pl 21.02.11, 22:00
              Najlepsze w tym wszystkim jest to że nikt tego nie zweryfikuje a pisać to można wiele.Napisano już tony na temat gładzi a dalej się robi to samo. Niektórzy są nawet tak zabawni że twierdzą iz to wina Francuzów bo trzymają polski rynek - dobre. Mam propozycję róbmy swoje bo roboty tyle że aż gnaty trzeszczą ale niech trzeszczą gnaty a nie jadaczki, które twierdzą że jak ktoś robi multi to fachowiec a jak zwykłym gipsem to paprak.Bo te papraki zostali i pracują tu od lat i płacą podatki a spece multi po spierdzielali zapieprzać za funciaki a jak się tam obsrali bo roboty zabrakło to chodu do Polski i udają tutaj światowców.
              • Gość: yahoo78 IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 11:52
                Troche pan tutaj pojechal po tym Multi-finishu!:)Kazdy ma prawo sie wypowiedziec:)Odnosze wrazenie(moze sie myle!??)ze przemawia przez pana pewna zgryzota.Jeszcze kilkanascie miesiecy i multi-finish wyprze tradycyjne gladzie gipsowe;wspomni pan moje slowa:)w niektorych kwestiach mial pan racje np: lining,polifila itd,ale to w przypadku,kiedy mielismy do czynienia z"KOWBOJEM"a nie PLASTRARZEM.Niech sie pan zapisze na kurs i sie tego nauczy,a zmieni pan diametralnie zdanie na ten temat:)Niech pan bedzie pewien.Panowie z wasami niech chowaja packi i inwestuja w MARSHALTOWN.Pozdrawiam!:)
                • Gość: Arek IP: *.haye.cable.virginmedia.com 05.05.11, 00:08
                  szczerze popieram marshaltown, jak koledze powiedziałem że za pacę dałem 250 złoty to sie w czoło popukał a dziś po 5 latach używania na nic innego bym nie zamienił
            • Gość: Arek IP: *.haye.cable.virginmedia.com 05.05.11, 00:05
              i tu pierwszy zasadniczy błąd mamy kolego, niestety wraz z multifinishem nie doszły jeszcze do polski produkty podkładowe jak np bonding. Multifinish jest produktem cienkowarstwowym i lubi pękać jeżeli jest za grubo połorzony.
          • Na wstępie stwierdzam:nie istnieją gładzie "bezpyłowe"! Każda gips , czy C15, czy "Atlas"
            zawiera substancje wiążące w postaci żywic , które bardziej lub mniej powodują twardnienie
            owego gipsu, a to czy on będzie pylił zależy tylko od fazy jego wyrównania.Bezpyłowo, w moim
            rozumieniu , to szlifowanie owej gładzi szlifierką (obojętnie jakiego rodzaju) z odciaganiem
            przez odkurzacz (oczywiście profesjonalny) powstającego pyłu.Jest to "zabieg" drogi i kłopotliwy
            tak samo jak sprzątanie.To się zwyczajnie nie opłaca!
    • Gość: Pablo IP: *.tktelekom.pl 02.03.11, 19:01
      www.firmaprojekt.pl/
    • Gładź gipsowa bezpyłowa,(budowlane materiały) jest dla osób, którym zależy na czasie i precyzji. Jest to aktualnie bezkonkurencyjny produkt firmy Thistle Multi- Finish. Dzięki tej innowacyjne technologii w pomieszczeniu do 60 m2 możemy wykonać wygładzanie w ciągu jednego dnia. Dodatkowo unikniemy zanieczyszczenia pomieszczenia pyłem, który powstał by podczas szlifowania.
      Zalety gładzi bezpyłowych:
      gładka nawierzchnia
      szybkie nakładanie
      cena
      przyjazna dla alergików
      odporna na uszkodzenia
      niepalna
      nie zawiera substancji niebezpiecznych
      można malować pomieszczenie bez gruntowania ścian po gipsowaniu
      firmy budowlane
      • Gość: zibi IP: *.orneta.arkusnet.pl 12.05.11, 21:45
        Zgadzam sę z tobą na temat Multifinisha ponieważ plastrowałem w Wielkiej Brytani ponad 8 lat.Polska jest nawet z tą technologią 100 lat za Mu..... Teraz szpachlowałem u mamy zwyklą szpachlą standartową i nigdy więcej .
        • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 19:11
          tak czytam o tym cudzie, ogladam filmy, i patrze jak facecik macha ta packa i macha, wygladza... wygladza...tyle ze sama gladkosc to nie wszystko, chcialbym sie dowiedziec jak wyglada taka gotowa sciana, np w bloku z lat 70 gdzie fale dunaju w pionie i poziomie, czy jak podejde z lata 2m to nierownosci beda sie miescic w dopuszczalnych 2mm? bo jakos sobie nie wyobrazam prostowania scian tym czyms a juz na pewno nie w taki sposob
          • Gość: przemo IP: *.aster.pl 10.06.11, 14:38
            Minęło ponad dwa miesiące i gdzie te gładzie bezpyłowe? Pytam kolegi co tak się zarzekał że wyprą tradycyjne - nie wyprą bo coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę że bez przytarcia efektu nie ma. Piszecie o narzędziach za kosmiczne pieniądze i materiałach z kosmosu a prawda na rynku jest zupełnie inna niż na wszystkich forach razem wziętych. Zobaczcie ile dziesiąt lat już jest na rynku słynny cekol c-45 - udoskonalany setki razy w paru wersjach nawet w polimerowej i co nic go nie rusza. A Was rusza multi-finisch. Nic z tego nie będzie bo nie nie nasza polska bajka. Na rynku brakuje szpachlarzy co wykonają dobrze zwykłą gładź - mówię dobrze nie idealnie. Ktoś wcześniej wspomniał o bloku z lat 70-tych i że łatę przłoży - kolego ty znajdź gipsiarza co ci to dokładnie zrobi zwykłym gipsem to już będziesz szczęśliwy i zadowolony że nie przyszedł wziął zaliczkę i chodu. W głowie Wam kosmosy i pace za 250 zł szt a prawda jest taka że nie ma ludzi do roboty.
            • Gość: ciekawski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 22:51
              wlasnie o to mi chodzi, zachwalaja ten plastering ze az sie rzygac chce, przeciez gdyby to bylo tak genialne to juz dawno caly swiat nic innego by nie robil tylko plaster a kto mialby sie klasc nauczyc, to by sie nauczyl, wykonczeniowka zajmuje sie pare lat i wiem czego potrafi wymagac polski inwestor, dlatego pytam czy jakis fachowiec to widzial, z tego co czytam to wszyscy podniecaja sie lustrzana gladkoscia ktora i tak zniknie pod warstwa farby, ale czy ktos podchodzil do tego z łatą? jak np. wyglada sciana z 3cm nierownosciami po machaniu packą 30cm?
            • Gość: Janek IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 18:15
              Jesli jest juz sciana tak krzywa,to nie prostujemy jej gladzia Multi-finish,tylko rownamy i pionujemy zaprawami tynkarskimi,a dopiero idzie cienko warstwowa gladz Multi-finish:)Jesli chodzi o podlogi,to sie je wczesniej zabezpiecza bardzo gruba folia,ktora przykleja sie do obrzezy i do dziela!:)Niech mi Pan uwierzy,ze stanalem w szranki z dwoma Szpachlarzami w kedzierzynie Kozlu na duzej budowie i chlopaki sie ku...ko zdziwili!:)Trzeba nam wiecej w Polsce plastrarzy a nie plastrarzy-samozwancow !:)
        • Gość: przemo IP: *.aster.pl 10.06.11, 14:42
          Jak jesteśmy tyle za murzynami to po cholerę żeś tu przyjeżdzał? Wikitalaj spowrotem i tam zapieprzaj za funciaki i kiwaj głową jak koń bo jak nie będzie kiwał to ci kopa dadzą i wrócisz z pod kulonym ogonem na budowę trzepać wory po cemencie za 10 na godz.
          • Gość: Mariusz. firma IP: *.retsat1.com.pl 12.06.11, 23:24
            Jak ktoś pisze ze chce miec równą sciane położoną gładzią w bloku z lat 70tych tak aby zniknęły fale to pojęcia niema o czym pisze . Gładź nie służy do równania ścian lecz do jej wygłaskania . Równanie sciany to jest inna bajka , podkuwanie czy tynk , no ale kto zapłaci za dodatkową usługę .
            Na rynku jest tylu fachowców i każdy z innej parafii . Każdy pracuje na tych materiałach z którymi czuje się najlepiej i na tym sprzęcie który uważa za dobry dla siebie nieważne czy jest to paca za 15 czy 250 zł , ma być zrobione dobrze i za to się płaci .
            Osobiście wykonuje multi finish ,moi klienci są zadowoleni a ja za oszczędzam sobie wdychania pyłu . Do tradycyjnej technik nakładania gładzi nie mam zastrzeżeń . Czasami tylko do prac wykonanych przez tzw pseudo gipsarzy nie ważne jaką technią robili. Tu odgrywa głowną role cena usługi i czas wykonania .
            Niektórzy widze mają problemy z murzynami czy brak im funtów i czepiają sie wszystkiego co niby nowe wchodzi na rynek . Jak ktoś ma flustracje to niech napisze nowy post .
    • Gość: Poszukiwacz IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.06.11, 20:37
      • Gość: mpknap IP: *.108.83.3.dolnet.pl 01.07.11, 21:23
        "CO TO ZA FABRYKA JAK NIE KURZY" ;)
        Nie pylić to się może gdy wykonujemy tynki gipsowe, które "zaszpachlowujemy" na mokro. A i tak później trzeba co nie co podszlifować. Bezpyłowość jest możliwa tylko przy grubo położonych warstwach. A to wiąże się z większym zużyciem materiału.
        Moim zdaniem (w przypadku gdy chodzi o wygładzenie, a nie wyrównanie ścian) zawsze lepiej "pociągnąć" cienką szlichtę zwykłą gładzią, i ją zeszlifować.


        tagi: renomar.dbv.pl
        • Gość: marniko IP: *.toya.net.pl 15.07.11, 23:55
          pierwszy co mówi do żeczy
          • Gość: malarzscian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 00:39
            Temat mocno nadwyrężony, pojawia się wątek kilku etapowy, klient pragnie gładko, szybko bez zbędnego kurzu a prawda jest taka, że multi jest fajny ale po wyschnięciu to już szału nie ma.
            Są dwie szkoły ale uważam, że jeśli pragniemy jakości w 100%, mamy na uwadze drobne poprawki, obróbki trudnych miejsc, lekkie sztablatury to multim nie damy rady a podręczna jest klasyczna gładź z kategorii Rimano, Semin i wtedy mamy spokojną głowę. Jeżeli mamy wprawioną rękę i pod klasyczną gładź wyprowadzimy ładnie podłoże to szlifowania mamy niewiele, szlifowanie mamy makabryczne jeżeli nie ma podłoża i brak staranności przy nałożeniu warstw.
            Owszem Multi to dużo i szybko ale nikt mi nie powie, że pod halogen dla własnego sprawdzenia po wyschnięciu będziemy szczęśliwi. Nie krytykuje zwolenników jednej czy drugiej metodty, wyrażam swoje zdanie.

            www.malowaniescianwroclaw.wordpress.com
            • Gość: Gość IP: 78.133.155.* 26.07.11, 10:53
              Aby rozwiać wszelkie wątpliwości zapraszamy na profesjonalne szkolenie.

              Promocja letnia dla Wykonawców!
              250 kg Multi-Finisha gratis! z dostawą w 48 godzin w dowolne miejsce w Polsce!
              Liczba miejsc jest ograniczona.


              Regulamin Promocji Letniej – 250 kg Multi-Finisha gratis z dostawą

              1. Promocja skierowana jest do wykonawców, którzy:
              a. Do 31 sierpnia zgłoszą się na szkolenie z nakładania Multi-Finisha
              e:mail: biuro@fleximil.pl
              b. I jednocześnie wezmą udział w szkoleniu do 31 października 2011 r.
              2. Samo zgłoszenie się na szkolenie bez jego odbycia nie uprawnia do otrzymania 250 kg bezpyłowej gładzi Multi-Finish.
              3. Szkolenie jest jednodniowe i jego całkowity koszt wynosi 390 zł netto (479,70 zł brutto).
              4. Po szkoleniu wykonawca przekazuje w formie pisemnej adres dostawy 250 kg gładzi Multi-Finish.
              5. Dostawa realizowana jest gratis w ciągu 48 godzin (tylko w dni robocze) w dowolne miejsce na terenie Polski.
              6. Liczba szkoleń i miejsc na szkoleniach jest ograniczona.
    • Gość: henryk IP: *.access.telenet.be 27.08.11, 14:12
      czasami mnie zaskakuja noe terminy budowlane BEZ PYŁOWO tj tynk mokry pocieniony który po uprzednim zagruntowamiu ścian kladzie sie do 3 mm wykańcz go sie w taki sam sposób jak goldband mp 75 , lp i inne tynki gipsowe ,najlepszy jest fixfinish ale trzeba go na zamówienie w hurtowniach kupowac ,i to jest caly chwyt fakt nie ma pyłu wykonanie leprze niż tarcie rewelacja polecam.
      • Gość: zawiedziona IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.11, 22:43
        Odradzam wszystkim głaż MULTI-FINISH okropne dziadostwo, co z tego że niema pyłu skoro po tygodniu od nałorzenia cała popękała jest bardzo twarda i mało elastyczna (lepiej miesiąc sprzątać po zwykłej pyłowej niż ciągle naprawiać pęknięcia)
    • Chyba dość dobrym pomysłem jest możliwość nałożenia również suchej zaprawy wcześniej co znacznie zmniejszy pylenie. Tak słyszałem.
      • Gość: Mariusz. firma IP: *.retsat1.com.pl 26.01.12, 21:56
        Typowy błądwykonawczy brak odpowiedniego gruntu , szkoda tej pani ponieważ usunięcie błędu wykonawcy jest dość trudne czasem gładź może sie odparzyć od sciany , ost moi znajomi też powiedzieli ze ta gładź jest do d... bo popękała i odeszła razem z starą farbą , na co spłętowałem lenistwo , farbę sie usuwa a gładź nalerzy odpowiednio zagruntować a nie na sztuke , taki jest minus w tej technologi i tyczy sie wszystkich marek tych gładzi . Ale coś za coś można wybrać pył
przejdź do: 1-100 101-126
(101-126)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.