Popieram Szymona, mądrze mówi chociaż i tak ma bliżej niż ja.
Dopóki on się nie odezwał myślałam, że wszyscy są z Wawy.
Czwartek jakoś dziwny, środa byłaby lepszejsza :)
No i zapomniałeś o czymś, dla zamiejscowych jak ja to jeszcze hotel oprócz
jedzonka i picia :)
A tak na poważnie, naprawdę dla zamiejscowych temat trudny do przeskoczenia.
Jeśli przeskoczę, to w drzwiach Was powitam, wezmę należne gadgety i pojadę
nazad :)))
No i małe sprostowanko, nie może Ci ols przyjechać 130 tysięcy ludków, skoro
sporo ma po trzy albo i więcej blogów, poza tym dzieci nie zapraszasz :]
--
On/off
MBL