Dodaj do ulubionych

Odmiana rzeczownika "blog"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 19:05
M. wiatr blog
D. wiatru blogu
C. wiatrowi blogowi
B. wiatr blog
N. wiatrem blogiem
Msc. wietrze blogu
W. wietrze! blogu!

Blog ma rodzaj męski nieżywotny, w dopełniaczu blogu, w bierniku blog.

pisz blog
dodaj blog do ulubionych

Jak rozumiem, administracja jest przywiązana do odmiany potocznej w rodzaju
męskozwierzęcym i funduje "obowiązkowe" orty. Czy można prosić o odrobinę
litości dla wielbicieli polszczyzny? Jeśli nie mogę sama decydować czy "dodam
blog do ulubionych", czy "dodam bloga", to czy mogę decydować o istnieniu
takiego napisu? Jak sprawić, by te orty zniknęły? Jeden jakoś znosiłam, dwa
mocno nadwyrężają moją cierpliwość.

Proszę o pomoc.
--
Jestem po filologii, wprawdzie nie polskiej, ale nieco mam rozeznanie w kwestii
książek (zgłaszająca kandydaturę na AS-a forum Książki)
Edytor zaawansowany
  • kominek 11.08.08, 00:45
    Gość portalu: agni_me napisał(a):

    > Blog ma rodzaj męski nieżywotny, w dopełniaczu blogu, w bierniku blog.

    Mnie wygodniej jest w obu przypadkach użyć określenia "bloga".
    Prędzej czy później obie formy staną się poprawne. W języku polskim znajdziesz sporo wyrazów, które nie powinny być "zalegalizowane". Nie ma co zadręczać się jednym małym blogu.


    --
    www.kominek.blox.pl
  • Gość: agni_me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 01:14
    Toteż nie zamierzam toczyć wojen poprawnościowych. Uzus jest uzus i pewnie w
    pierwszym słowniku poprawnej polszczyzny, który odnotuje "blog", obie formy będą
    równoprawne. I dobrze.

    Pytam o to czy we własnym zakresie mogę usunąć "a" albo całość ("pisz bloga").
    To prośba o poradę techniczną li tylko. Wstęp językowy stanowił tło tejże
    prośby. Wiem, że nie ma co się zadręczać. A jednak przeszkadza. I jakby dało
    radę usunąć przyczynę udręki...
  • proces7 11.08.08, 08:39
    Pisał o tym bodajże kilka razy profesor Jerzy Bralczyk. Na przykład tu:
    bralczyk.blog.polityka.pl/?p=3
    Widzę, że jak tylko mnie przez chwilę nie było, Kominek zaczął się na tym forum
    panoszyć i wypowiadać jako ekspert w wielu tematach. Znalazł się "osiedlowy
    bralczyk".

    --
    proces.wordpress.com
  • mpieck 11.08.08, 09:34
    Oczywiście masz rację, poprawimy gdzie jest źle.
  • wojtekb.1 12.08.08, 14:01
    Na Onecie też jest "Pisz bloga".
    --
    Zapraszam na swój blog:

    www.masterton0wojtekb.blox.pl
  • pi-razy-zaba 25.08.08, 22:42
    Z biernikiem popieram, ale dopełniacz???
    Dlaczego blog ma byc odmieniany jak wiatr, a nie jak telewizor, skaner, kosz,
    pamiętnik (D: telewizora, skanera, kosza, pamiętnika).
    Ja bardzo proszę o możliwość ustawienia własnej gramatyki, bo mnie mierzi
    "podgląd blogu" i "edycja blogu". BLOGA!
    To jest nowe słowo i - szczerze mówiąc - dopełniaczowej opcji "blogu" nie
    widziałam wcześniej poza tym wątkiem, wszędzie było "bloga".

    --
    Przewodnik po Internetowych Zabawkachdla Dzieci
  • mpieck 26.08.08, 00:54
    "Blog ma rodzaj męski nieżywotny, w dopełniaczu blogu, w bierniku
    blog. Potocznie słowo to funkcjonuje w rodzaju męskozwierzęcym i
    wówczas ma dopełniacz bloga, równy biernikowi.
    A zatem pisze Pani i czyta blog, potocznie bloga. Post pisze Pani na
    blogu, ale wysyła go na blog, a potocznie na bloga."
    Prof. dr hab. Mirosław Bańko

    "Poniewaz jest to rzeczownik męski nieżywotny, więc blogu, jak dom -
    domu, stół - stołu, papier - papieru. W potocznej polszczyźnie
    słyszy się bloga, jednak nie jest to forma godna zalecenia w
    starannym języku."
    Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński

    i na tym kończymy dyskusję, która forma jest lepsiejsza smile
  • Gość: agni_me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:24
    Dziekuję. Zrobiliście mi ogromną frajdę.

    agni
  • taisha_te 27.08.08, 04:04
    Czy zgodnie z tą "gramatyką" wszystkie inne rzeczowniki męskie nieżywotne też należy tak odmieniać w "starannym języku"?
    M. kapelusz, chleb, piórnik
    D. kapeluszu, chlebu, piórniku
    Wygląd kapeluszu, pieczenie chlebu, kolor piórniku.
    Ciekawe. Osobliwe. Oryginalne. Okropne.
    Wiem, że to nie jest forum językowe, tak tylko pytam wink
    --
    taisha~~~(_suspicious
  • mpieck 27.08.08, 12:26
    Chodzi o pewne grupy rzeczowników rodzaju męskiego, które są
    nieżywotne, ale odmieniają się jak żywotne (sa męskożywotne). Chleb
    należy do tej grupy i w dopełniaczu jest chleba, ale już
    przykładowo "wątek" do tej grupy nie należy, mimo, że jest
    nieżywotny tak samo jak chleb ale odmienia się normalnie, czyli
    wątek-wątku. Mądrzy ludzie doszli do wniosku, że blog powinien się
    odmieniać tak, a nie inaczej, a to że forma potoczna odmiany blogu
    jest bardzo rozpowszechniona i 99% mówi w dopełniaczu bloga, to już
    nic na to nie poradzę. Czasami sam o tym zapominam i piszę "bloga".
  • ols 27.08.08, 13:28
    > Czasami sam o tym zapominam i piszę "bloga".
    phi, ja mówię "włanczam" i "poszłem"

    Trzeba dążyć do doskonałości, pracujmy nad sobą wink
  • eeela 15.10.08, 02:08
    Swietnie skomentowane:

    sgk74exp.blox.pl/2008/08/edycja-blogu-czyli-oczko-temu-misiu.html

    "korzystając z Windowsu, za pomocą Firefoksu wchodzę na administracyjną stronę
    mojego blogu (tutaj nawet bloxu)"

    - etc., etc. Lekceważenie ususu, jak to sam stwierdziłeś, 99% użytkowników
    terminu i wpychanie nowego w języku polskim słowa w sztuczne ramy WBREW ususowi
    jest moim zdaniem kretynizmem. Słowo weszło do języka w odmianie będącej
    wyjątkiem od reguły (których to wyjątków i tak już nie brak w naszym języku) i
    wpychanie go w inną odmianę jest jak zawracanie kijem rzeki. Dlaczego to
    'kapelusz' może być wyjątkiem, a 'blog' trzeba koniecznie unormować wbrew
    wytworzonej już praktyce?






    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • kosciak1 30.08.08, 10:44
    Jeszcze raz przeczytałem cytaty z językoznawców. Zwłaszcza ten pana prof. dr
    hab. Mirosława Bańko, z którego IMHO jasno wynika, że forma "bloga" _jest_ formą
    poprawną, acz potoczną. Na stronach "Poradni językowej" na stronach PWN
    (poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=blog&kat=18) na dole można przeczytać
    jeszcze jeden cytat Mirosława Bańko:
    Wydawałoby się, że blog powinien się odmieniać jak log (dziennik pokładowy):
    logu i blogu. Choć taka forma jest rzeczywiście używana, wyszukiwarki
    internetowe pokazują, że częściej piszemy bloga. Może dzieje się tak przez
    analogię do e-maila i SMS-a, które należą do tego samego co blog kręgu pojęć
    związanych z nowoczesną komunikacją językową. Prawdopodobnie blog trafi do
    słowników jako rzeczownik dwurodzajowy, żywotno-nieżywotny. To, że nie oznacza
    istoty żywej, nie ma większego znaczenia. W polszczyźnie jest wiele rzeczowników
    żywotnych rodzajowo, a nieżywotnych znaczeniowo – w Innym słowniku języka
    polskiego PWN naliczyliśmy ich ponad 1000.
    — Mirosław Bańko

    Z którego ewidentnie wynika, że stosowanie formy "bloga" zamiast "blogu" jest
    całkowicie zrozumiałe i prawdopodobnie zostanie uznane za formę równorzędną z
    "blogu"
  • ols 30.08.08, 13:44
    I nikt nikogo nie bije po łapkach za pisanie "bloga". A mając do wyboru formę poprawną i formę akceptowalną wybieramy to pierwsze. Staroświeccy jesteśmy wink
  • kasica_k 30.08.08, 18:50
    Nie ma czegoś takiego, jak forma poprawna i forma "akceptowalna, choć
    niepoprawna". Albo obie są dopuszczalne, albo jedna, albo żadna. Ponieważ
    autorytety jak dotąd nie wypowiedziały się wiążąco, sprawa jest
    nierozstrzygnięta i tyle.

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • Gość: Bloger Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 17:07
    A ja poproszę o "pisz blogaska" i "dodaj komcia" - czy byłoby to
    możliwe jako opcja? Mysalę, że wielu blogerów ucieszylaby taka
    innowacja.
  • wojtekb.1 28.08.08, 17:19
    Gość portalu: Bloger Polski napisał(a):

    > A ja poproszę o "pisz blogaska" i "dodaj komcia" - czy byłoby to
    > możliwe jako opcja? Mysalę, że wielu blogerów ucieszylaby taka
    > innowacja.

    Nie sądzę, aby poważnemu człowiekowi takie coś się podobało.

    --
    Zapraszam na swój blog:

    www.masterton0wojtekb.blox.pl
  • Gość: Avanturnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 18:07
    Gość portalu: Bloger Polski napisał(a):

    > A ja poproszę o "pisz blogaska" i "dodaj komcia" - czy byłoby to
    > możliwe jako opcja? Mysalę, że wielu blogerów ucieszylaby taka
    > innowacja.
    Pisz blogaskU, i dodaj komeć, jeśli już wink
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 14:42
    Gość portalu: Avanturnik napisał(a):

    > Pisz blogaskU, i dodaj komeć, jeśli już wink


    LOL
  • drzejms-buond 14.10.08, 09:22
    Gość portalu: agni_me napisał(a):

    > M. wiatr blog
    > D. wiatru blogu
    > C. wiatrowi blogowi
    > B. wiatr blog
    > N. wiatrem blogiem
    > Msc. wietrze blogu
    > W. wietrze! blogu!
    >
    > Blog ma rodzaj męski nieżywotny, w dopełniaczu blogu, w bierniku blog.


    Nie ma BOGU na tym świecie, nie ma!!!
    :[
  • eela 14.10.08, 10:53
    Pomyliły Ci się żywotne z nieżywotnymi. smile
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 14:52
    Skoro już tak pilnie pracujecie nad zachowaniem poprawności językowej,
    powalczcie i na tym froncie:


    Pisz blog > Edycja blogu > Ustawienia > Skasuj blog > Na tej stronie możesz
    skasować blog xyzxyzxyz.blox.pl. __Skasowany blog__ nie będzie można przywrócić.
    Czy na pewno chcesz go usunąć?


    __Skasowanego bloga__ winno być, jak mniemam?

  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 11:58
    Gość portalu: g napisał(a):

    > > __Skasowany blog__ nie będzie można przywrócić
    >
    > __Skasowanego bloga__ winno być, jak mniemam?

    a moze jednak _skasowanego blogu_?smile
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 15:33
    Gość portalu: . napisał(a):

    > Gość portalu: g napisał(a):
    >
    > > > __Skasowany blog__ nie będzie można przywrócić
    > >
    > > __Skasowanego bloga__ winno być, jak mniemam?
    >
    > a moze jednak _skasowanego blogu_?smile


    Jednak to ja się __skasowanego bloga__ trzymać będę. Teraz i na wieki! smile Bez względu na to, jaką formę Jaśniepaństwo z Blox.pl uznają najsłuszniejszą i obowiązującą.
  • Gość: naja IP: 213.25.69.* 05.11.08, 11:17
    No i w końcu wiem, komu zawdzięczam tę niewdzięczną zmianę.
    Niedobrze mi się robi, jak widzę "blogu" w dopełniaczu. A jestem filolożką.
    Polską. Dlatego mam czułe ucho na polszczyznę. Żywą.

    Blogi są częścią kultury popularnej, warunkowo tolerującą u siebie kulturę
    wysoką. Na prawach gościa.
    A tu goście zaczynają zachowywać się po jaśniepańsku i swoje własne normy
    narzucać. Do tego są to normy równorzędne z tępionym uzusem, bo spór przecież
    nie został odgórnie rozstrzygnięty!!!!

    AAAAAA! To może ja się zacznę czepiać, że nadwErężać brzmi lepiej i bardziej
    kulturalnie niż nadwYrężać, co?
  • ols 05.11.08, 13:33
    Gość portalu: naja napisał(a):

    > No i w końcu wiem, komu zawdzięczam tę niewdzięczną zmianę.
    Czyli komu?

    > Niedobrze mi się robi, jak widzę "blogu" w dopełniaczu. A jestem
    > filolożką. Polską. Dlatego mam czułe ucho na polszczyznę. Żywą.
    Bycie filolożką nie powoduje posiadania czułego ucha na żywą polszczyznę, użycie "dlatego" sugeruje (fałszywie) relację wynikania. Oraz słowo "filolożka" nie jest tejże żywej polszczyzny elementem.

    > Blogi są częścią kultury popularnej, warunkowo tolerującą u siebie
    > kulturę wysoką. Na prawach gościa.
    Interesująca teza, chętnie poznałbym jakieś źródła ją popierające.

    > A tu goście zaczynają zachowywać się po jaśniepańsku i swoje
    > własne normy narzucać.
    Kto jest gościem i na czym polega "jaśniepańskość" i narzucanie?

    > Do tego są to normy równorzędne z tępionym uzusem
    Na czym polega owo tępienie?

    > AAAAAA! To może ja się zacznę czepiać, że nadwErężać brzmi lepiej
    > i bardziej kulturalnie niż nadwYrężać, co?
    Ale nie brzmi, chybiony argument.
  • Gość: naja IP: 213.25.69.* 06.11.08, 10:15
    > > No i w końcu wiem, komu zawdzięczam tę niewdzięczną zmianę.
    > Czyli komu?
    Czyli zawdzięczam zmianę zgłaszającej problem agni_de i administratorom bloxu
    (blox odmieniamy jak "koks", prawda?)

    Wykształcenie filologiczne implikuje wyłącznie dobrą znajomość reguł - zgadzam
    się. Ja błędnie wyprowadzam z nich przesłankę o swoim czułym uchu na żywy język,
    agni zaś o swoim czułym uchu na język poprawny. Skoro jej jest niedobrze jak
    "widzi orty" - to znaczy że źle jest. Łyknęliście to bez problemu, nieprawdaż?
    BTW to nie były orty. To były gramy (używając obowiązującej tu "fachowej"
    terminologii).

    reszta szybko:
    blogi jako kultura popularna - źródłem tezy jest analiza tematyki blogów na
    czołowych serwisach, pobieżne badania ilościowe, definicja kultury popularnej,
    historia blogów w pigułce

    kto jest gościem? - ludzie blogujący w celu promowania idei, nauki, sztuki z
    górnych półek
    dlaczego goście się rozpychają? - bo to właśnie ci ludzie mają normatywne zapędy

    na czym polega tępienie? - na tym że kiedyś zajmowałam się pisaniem bloga a
    teraz zajmuję się pisaniem blogu, tako rzecze napis na mym ekranie.

    Słowo filolożka drażni, ale jest poprawną gramatycznie formą żeńską słowa
    filolog. Pisanie blogu też drażni, jakkolwiek blox uznał je za warty promowania
    element lepszego jutra, tak samo jak ja uznaję za warte promowania żeńskie formy
    tytułów, nazw zawodów i stanowisk...
    Właściwie, zamiast się czepiać, powinnam pogratulować wam heroicznej postawy,
    wyróżniającej was na tle innych serwisów blogowych.
    Przecież wszyscy jesteśmy futurystami.

    Z tego co ja pamiętam, futuryści motywowali społecznie swoje decyzje. Kiedy
    mówię "filolożka" to wiem, że chodzi mi o równość płci. A Wam o co chodzi, kiedy
    z dwóch poprawnych form wybieracie rzadko używaną? Odpowiedzcie mi na to, bo
    mnie ciekawość zżera.
    W tej chwili denerwuję się i czepiam, bo podejrzewam u was po prostu syndrom
    skrajnego zamiłowania do logiki i wizji języka jako idealnie działającej
    maszyny. A może chodzi o coś zupełnie innego, tylko ja nie zrozumiałam! No to
    pytam, o co Wam chodzi? Obiecuję, że jak tylko się dowiem - zamilknę na wieki.

  • ols 06.11.08, 12:52
    Gość portalu: naja napisał(a):

    > Wykształcenie filologiczne implikuje wyłącznie dobrą znajomość
    > reguł
    Niekoniecznie, albowiem…

    > zawdzięczam zmianę zgłaszającej problem agni_de i administratorom
    > bloxu (blox odmieniamy jak "koks", prawda?)
    …nazwy kończące się literą "x" przyjęło się pisać z "x" tylko w mianowniku, przy odmianie używamy "ks", np. Blox, Bloksa, Bloksie itd.

    > reszta szybko: blogi jako kultura popularna - źródłem tezy jest
    > analiza tematyki blogów na czołowych serwisach, pobieżne badania
    > ilościowe, definicja kultury popularnej, historia blogów w pigułce
    Ale tezą wcześniejszej wypowiedzi nie było "blogi to kultura popularna" tylko "Blogi są częścią kultury popularnej, warunkowo tolerującą u siebie kulturę wysoką. Na prawach gościa." Ta druga część jest dla mnie zupełnie nowa, stąd interesuje mnie źródło.

    > kto jest gościem? - ludzie blogujący w celu promowania idei,
    > nauki, sztuki z górnych półek
    > dlaczego goście się rozpychają? - bo to właśnie ci ludzie mają
    > normatywne zapędy
    Rozgraniczenie na blogujących "w wyższym celu" i resztę ("prawdziwych blogerów?") jest sztuczne, nie spotkałem się z nim do tej pory. Co więcej, w nieuprawniony sposób łączysz tę nieistniejącą w rzeczywistości grupę "gości" ze zbiorem zachowań, który określasz mianem "normatywnych zapędów". BTW, nie spotkałem się jeszcze z użyciem słowa "normatywny" w roli przydawki charakteryzującej.

    > na czym polega tępienie? - na tym że kiedyś zajmowałam się
    > pisaniem bloga a teraz zajmuję się pisaniem blogu, tako rzecze
    > napis na mym ekranie.
    Nijak nie jest to tępienie. Nadal zajmujesz się blogowaniem. Zmieniliśmy tylko odmianę na co najmniej równie poprawną.

    > Słowo filolożka drażni, ale jest poprawną gramatycznie formą
    > żeńską słowa filolog.
    Drażni? Nic takiego nie napisałem. Przyznam - jest poprawną gramatycznie formą, która to forma jest promowana w sposób nie mający nic wspólnego z żywym językiem i jego historią.

    > Pisanie blogu też drażni, jakkolwiek blox uznał je za warty
    > promowania element lepszego jutra, tak samo jak ja uznaję za warte
    > promowania żeńskie formy tytułów, nazw zawodów i stanowisk...
    Fałszywa paralela. Blog to nowe w naszym języku słowo - sama przyznałaś, cytuję: "spór przecież nie został odgórnie rozstrzygnięty". A tymczasem nazywanie np. kobiety - kierowcy mianem "kierowniczki" jest próbą narzucenia żywemu językowi formy sprzecznej z jego historią.

    > A Wam o co chodzi, kiedy z dwóch poprawnych form wybieracie rzadko
    > używaną? Odpowiedzcie mi na to, bo mnie ciekawość zżera.
    Nie prowadziliśmy badań statystycznych na temat częstotliwości używania danej odmiany. Wybraliśmy taką, którą uważamy za lepszą. Nie jesteśmy futurystami, którzy poszukują społecznej motywacji swoich decyzji.

    > podejrzewam u was po prostu syndrom skrajnego zamiłowania do
    > logiki
    To najmilszy komplement, jaki zdarzyło nam się kiedykolwiek usłyszeć.

    > i wizji języka jako idealnie działającej maszyny.
    Nie posiadamy "wizji języka". Obsługujemy tylko serwis internetowy.

    > A może chodzi o coś zupełnie innego, tylko ja nie zrozumiałam! No
    > to pytam, o co Wam chodzi?
    Nie chodzi o nic. Zmiana odmiany nie posiada jakiegoś tajemniczego drugiego dna.
  • Gość: naja IP: 213.25.69.* 06.11.08, 17:35
    Cholera, co za przyjemność!
    Dawno nie spierałam się z równie zręcznym sofistą o tak doskonałym refleksie.
    Szkoda że poza tą odmianą nie ma się do czego przychędożyć. A może nie szkoda,
    bo lepiej zrozumieć niż się bez sensu ścierać.

    I to, moim zdaniem, jest lepszy komplement niż skrajne "zamiłowanie do logiki" -
    przyznaję, że się utopiłam wyrażając się nieprecyzyjnie
    chodziło mi raczej o wyznawców prawa bezwyjątkowej analogii, no ale co, teraz to
    karty do fotografa, jak się mawia przy remiku. Poniooosło mnie, że hej - przyznaję.

    Nie upieram się przy karkołomnej tezie o gościach i gospodarzach, choć z oślim
    uporem będę twierdzić, że "coś w tym jest".
    Może z tą warunkowa tolerancją cokolwiek przesadziłam. Przyznasz jednak, że
    zaczęło się od pamiętnikowania i komentowania a nie od tego, że blogi były
    stronami zastępczymi (lub uzupełniającymi) dla inicjatyw, instytucji, forami
    wypowiedzi i dyskusji publicystów, galeriami artystów, czy czymś co niemal
    dorównuje portalom branżowym. Ja to odbieram, że ta nowa forma blogów niejako
    podwiesiła się pod zjawisko o całkiem innym charakterze.
    Teraz faktycznie wszystko się miesza i nie ma co marudzić.
    BTW sama jestem w roli takiego "gościa" i, choćbym nie wiem jak się wkurzyła,
    nie podzieliłabym bloggerów na prawdziwych i nieprawdziwych.

    Ale się nie zgodzę, że o nic wam nie chodzi. Wybraliście to co uważacie za
    lepsze, no dobra, ale jakieś powody tego przekonania o lepszości chyba istnieją?
    Troska o czystość polszczyzny na przykład. Albo zamiłowanie do rozwiązań
    zgodnych z logiką. Wiara w autorytety językoznawcze, których opinia, skłaniająca
    się w jedną ze stron, przewyższa siłę uzusu. Chęć wyróżnienia serwisu na korzyść.
    Czyli że co? Ja tam dalej chcę wiedzieć. Jak zrozumiem "dlaczego" to przestanie
    mnie ta zmiana wkurzać.



    OFFTOP O KOŃCÓWKACH ŻEŃSKICH:
    > Fałszywa paralela. Blog to nowe w naszym języku słowo - sama przyznałaś, cytuję
    > : "spór przecież nie został odgórnie rozstrzygnięty". A tymczasem nazywanie np.
    > kobiety - kierowcy mianem "kierowniczki" jest próbą narzucenia żywemu językowi
    > formy sprzecznej z jego historią.
    >

    primo:
    Kierowniczka to normalna, uznana żeńska forma kierownika. Zupełnie inne
    formanty, zupełnie inne słowa. Zalecana, ana-logicznawink forma żeńska od kierowca
    brzmi kierowczyni.
    Jak sprzedawczyni.
    Chociaż nie zdziwiłabym się wcale, gdyby forma się nie przyjęła a z tego powodu
    mianowicie, że słowo kierowca odmienia się po żeńsku i nie ma tu żadnych różnic,
    czy ten kierowca, czy ta kierowca (występują one m. in w żeńskiej i męskiej
    odmianie słowa "sędzia").

    Secundo:
    Żeńskie formy tytułów, stanowisk i nazw zawodów to też nowe słowa. Dopiero od
    niedawna kobiece kariery naukowe i zawodowe są normą, dla której potrzebne są
    nowe sposoby wyrażania a nie incydentem, który można upchnąć pod istniejące
    kategorie. Gwoli potwierdzenia proponuję prześledzić, które nazwy żeńskie są
    oswojone, a które nie:
    Na jednym biegunie mamy sprzątaczkę, pielęgniarkę, opiekunkę i przedszkolankę -
    na drugim profesorę, prezeskę i prezydentkę.

    tertio:
    W waszej kilkuletniej historii też zdążył wykształcić się pewien żywy język
    bloggerów. I też próbujecie go zmieniaćtongue_out Upieram się, że dlaczegoś.

    Pozdrawiam
    naja

  • ols 06.11.08, 20:05
    Gość portalu: naja napisał(a):

    > Przyznasz jednak, że zaczęło się od pamiętnikowania i komentowania
    > a nie od tego, że blogi były stronami zastępczymi (lub
    > uzupełniającymi) dla inicjatyw, instytucji, forami wypowiedzi i
    > dyskusji publicystów, galeriami artystów, czy czymś co niemal
    > dorównuje portalom branżowym.
    Przyznam. Często blogiem nazywa się wszystko, co korzysta z engine'u blogowego. Choć akurat na Bloksie takie nibyblogi to raczej margines (może poza blogami-galeriami zdjęć).

    > Ale się nie zgodzę, że o nic wam nie chodzi. Wybraliście to co
    > uważacie za lepsze, no dobra, ale jakieś powody tego przekonania o
    > lepszości chyba istnieją?
    > Troska o czystość polszczyzny na przykład.[…]
    > Czyli że co? Ja tam dalej chcę wiedzieć. Jak zrozumiem "dlaczego"
    > to przestanie mnie ta zmiana wkurzać.
    Tak, powodowała nami troska o czystość polszczyzny. Przekonało nas stanowisko poradni językowej Wydawnictwa Naukowego PWN.


    > OFFTOP O KOŃCÓWKACH ŻEŃSKICH:
    Ściąłem cytat ostro, bo się w większości zgadzam wink
    > Gwoli potwierdzenia proponuję prześledzić, które nazwy żeńskie są
    > oswojone, a które nie:
    > Na jednym biegunie mamy sprzątaczkę, pielęgniarkę, opiekunkę i
    > przedszkolankę - na drugim profesorę, prezeskę i prezydentkę.
    Idę o zakład, że ani profesora, ani prezydentka, ani prezeska się nie przyjmą. Chociaż wydaje mi się, że wkrótce przyjmie się "przedszkolanka" na określenie faceta pracującego w przedszkolu.
    Nazwa funkcji/zawodu może spokojnie funkcjonować w oderwaniu od płci osoby ją wykonującej. Tworzenie na siłę nowych słów doprowadzi nas do absurdu - pomyśl, jakie wygibasy językowe nas będą czekać, gdy osoby transgenderowe zaczną domagać się analogicznego "równouprawnienia".

    > tertio:
    > W waszej kilkuletniej historii też zdążył wykształcić się pewien
    > żywy język bloggerów. I też próbujecie go zmieniaćtongue_out
    I język ten jest tak żywy (nieunormowany?), że równolegle funkcjonują równolegle dwie odmiany słowa "blog". Nie zmuszamy nikogo do stosowania jednej z nich. Sami też możemy używać tej która nam bardziej odpowiada, prawda?

    > Upieram się, że dlaczegoś.
    Niepotrzebnie smile

    Załączam ukłony, gratuluję frapującego blogA wink
  • ols 06.11.08, 23:00
    Rzeczywiście, trochę się zapędziłem z prezeską (brr, uszy bolą od samego patrzenia to słowo crying
  • mika_p 06.11.08, 23:36
    No pewnie, że bolą, jak je zmuszasz do czynności niefizjologicznych wink)

    --
    To jest losowo wybrana sygnaturka.
  • eeela 16.11.08, 13:59

    > > A tu goście zaczynają zachowywać się po jaśniepańsku i swoje
    > > własne normy narzucać.
    > Kto jest gościem i na czym polega "jaśniepańskość" i narzucanie


    Nie wiem, kto jest gościem, ale narzucanie polega na wprowadzaniu do jednego z
    największych serwisów blogowych form gramatycznych, które stoją w całkowitej
    sprzeczności z uzusem. Który to uzus w żadnym razie nie stoi w sprzeczności z
    poprawną polszczyzną, jak to się niektórym wydumało.



    --
    Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.
  • Gość: agni_me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 05:55
    "Który to uzus w żadnym razie nie stoi w sprzeczności z poprawną polszczyzną,
    jak to się niektórym wydumało."

    Ci "niektórzy" to między innymi: Bralczyk, Puzynina, Bugajski, Bańko. W każdym
    razie są oni ekspertami w zakresie kultury języka polskiego nie mniejszymi niż
    eeela (i Markowski).

    "...narzucanie polega na wprowadzaniu do jednego z największych serwisów
    blogowych form gramatycznych, które stoją w całkowitej sprzeczności z uzusem"

    Nie ukrywam, że bardzo cieszy mnie zmiana, ale doskonale rozumiem irytację
    zwolenników formy uzualnej. Tworząc wątek liczyłam na poradę, jak pozbyć się
    błędów z własnego blogu, nie prowokowałam zamachu na blogi innych. Zwłaszcza
    filolożek. Polskich. I innych.
  • kasica_k 17.11.08, 14:52
    Gość portalu: agni_me napisał(a):
    > Ci "niektórzy" to między innymi: Bralczyk, Puzynina, Bugajski,
    > Bańko.

    Manipulujesz. Nie ich Twoja przedmówczyni ich miała na myśli. Raczej chodziło
    jej o tych, którzy powołują się na tę wypowiedź prof. Bralczyka, gdzie forma
    "blogu" była faworyzowana, i na tej podstawie wyrokują o jedynie słusznej
    poprawnej formie.

    Przypominam, że sam profesor w innym miejscu napisał: "Prawdopodobnie blog trafi
    do słowników jako rzeczownik dwurodzajowy, żywotno-nieżywotny."

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • ols 17.11.08, 15:10
    kasica_k napisała:
    > Raczej chodziło jej o tych, którzy […] wyrokują o jedynie słusznej
    > poprawnej formie.

    W powyższej dyskusji nikt nie przedstawił którejkolwiek z form jako jedynie słusznej.
  • kasica_k 17.11.08, 18:18
    Jeśli odnieść to do powyższej dyskusji, to masz rację, olsie. Napisałeś jednak
    "A mając do wyboru formę poprawną i formę akceptowalną wybieramy to pierwsze." -
    co sugeruje, że jest forma "poprawna" i forma... no właśnie, jaka? Tymczasem ani
    jedna, ani druga forma nie ma w tej chwili statusu poprawnej (ani też
    niepoprawnej). Wiele jednak przemawia za tym, by pozostać przy formie uzualnej.
    To po prostu nie jest tak czarno-białe, jak się wielu wydaje.

    Natomiast abstrahując od dyskusji, "wyrok" już zapadł - poprzez wprowadzenie do
    interfejsu bloksa formy "nieuzualnej". I jakkolwiek mnie osobiście jest wszystko
    jedno, to rozumiem tych, którzy się przeciwko temu buntują.

    --
    Stanikomania!
    Na zakupy - z Piersiówką!
    Biuściaste
  • Gość: Stanik IP: *.gprs.plus.pl 26.11.08, 22:44
    Ludzie piszą bloga, a nie blog!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.