Re: Dlaczego blokujecie blogi bez uzasadnienia?
Tak, tak. Ja zastosowałam inwektywy. Przeczytaj dokładnie siebie. Dobrze,
napiszę Ci. Dla mnie wiek rozmówcy nie ma znaczenia, ale i rozmówca może się
okazać starszym albo też młodszym niż jest w rzeczywistości /wynosi się to z
rozmowy/ i o takim wieku myślałam - psychicznym. Ja też nie należę do
"50"-latków, choć pisałam tak jakbym należała /był to żart-riposta na Twoje
wcześniejsze słowa/. Płeć też dla mnie nie ma znaczenia, jednak mam wrażenie, że
jesteś płci żeńskiej, choć sugerowałeś odwrotnie. Może mi się wydawało? Jakie to
ma znaczenie? Żadnego, więc pomińmy. Zaś z prawem i jego realizacją poprzez
nasze sądownictwo, z interpretacją zdań zamieszczonych w prawie miałam dużo do
czynienia i dalej mam. Nie jest ono tak przejrzyste i oczywiste jak tutaj
sugerujesz.
Poza tym piszesz i podajesz tu powody zamknięcia Cyca, choć też nie masz co do
nich pewności. Nikt nie ma. To są domniemania, a nie zarzuty. Ja przyszłam
dowiedzieć się w to miejsce o konkretne zarzuty. Niestety, osoby które mogłyby
dać odpowiedź schowały głowę w piasek. Typowe. :)
Gdyby dały odpowiedź musiałyby zamknąć więcej blogów pod takim samym zarzutem,
może nawet i własnych. A to już nie jest im na rękę.
Moim zdaniem admini tutaj nie chcą napisać wprost dlaczego zamknęły bloga, bo
zrobiłyby sobie przez to masę kłopotów. Oni nie chcą podać powodu, dlatego
skierowali tę sprawę w inne miejsce. Poczekamy.
Masz prawo się wypowiadać gdzie chcesz. Moje wypowiedzi zmierzały do tego, że
obrzucasz tu błotem innych, ot tak, choć wcale Ciebie nie powinno tutaj być. Nie
masz w tym żadnego interesu. Załatwiasz prywatne porachunki z procesem,
działając jednocześnie na własną szkodę /skoro nie jesteś ślepym zwolennikiem
tutejszej administracji, a popierasz ją w momencie, gdy dzieje się coś co
mogłoby przynieść w efekcie korzyści i dla Ciebie/.
To nie ja patrzę przez pryzmat czegoś czy kogoś na Ciebie, ale odwrotnie. To
chciałam Ci uzmysłowić, nie zawsze mam siłę i ochotę pisać o co mi chodzi. Tym
bardziej gdy rozmówca wcale nie przyszedł tu tylko porozmawiać... Ja
przynajmniej tak to odebrałam.