Dodaj do ulubionych

tajemnica Ełku

18.06.04, 17:54
chyba jedną z większych historycznych tajemnic Ełku jest tunel rzekomo łączący
miasto z zamkiem na wyspie. w razie odkrycia myślę, że byłaby to bardzo
popularna, jeśli nie najpopularniejsza, ełcka atrakcja turystyczna.

co przeciętny mieszkaniec ełku uważa na ten temat? czy uważacie, że naprawdę
istnieje? jaką wersję tej legendy słyszeliście?

--
Zamki Polski
Edytor zaawansowany
  • luego 18.06.04, 20:41
    Powiem tak, nie mam pojecia czy istnieje, ale BARDZO BYM CHCIALA by to sie
    okazalo prawda. :)) A legenda? Czytalam ja niedawno na ktorejs z elckich stron.
    To pewnie ta najpopularniejsza wersja.
  • spec5150 18.06.04, 21:18
    nasze pokolenie trochę mniej wie o tym. niektórzy przedstawiciele starszego
    mówią, że funkcjonował nawet po wojnie kiedy na wyspie było więzienie....
    --
    Zamki Polski
  • spec5150 18.06.04, 21:29
    co do źródeł internetowych to chyba było EGT:
    www.elknet.pl/egt/zamek.htm
    "
    Fakt przejścia ludzi przez tunel zamkowy istniejący pod jeziorem w XV - XVII
    wieku został w wieku XX potraktowany już jako legenda, gdyż nie było po tajemnym
    przejściu żadnego widocznego znaku. Dopiero w 1958 roku podczas remontu budynku
    więziennego, kiedy m.in. zakładano instalację kanalizacyjną natrafiono na
    zawalony cegłami i ziemią otwór idący w kierunku miasta, tuż za murem okalającym
    posesję zamku.
    "

    --
    Zamki Polski
  • spec5150 18.06.04, 21:34
    "Legenda wg przekazu Jerzego CICHOWICZA" - może ktoś zna tą osobę?

    --
    Zamki Polski
  • bule 18.06.04, 23:08
    Cześć!Ja także niegdyś fascynowałem się możliwością istnienia w Ełku podziemnego tunelu łaczącego wyspę z miastem. Jest to jednak tylko piękna legenda, gdyż 3-4 lata temu kilku archeologów zbadało tę, jak rózwniez inne tajemnce zamnku. Z badań wynika, że tunel, który rzekomo łaczy wyspę z miastem jest prawdopodobnie tylko i wyłacznie kanałem ściekowym. W średniowieczu, gdy był bydowany zamek, tunele ściekowe miały postać włąsnie takich dużych tunelu, przypominającycy korytarze. Tunel w naszym zamku prowadzi do jeziora, gdyż własnie do wody odprowadzano wszelkie ścieki z zamku. W naszym zamku akurat nie było ich za wiele, gdyż prawdopodobnie przebywało w nim zaledwie kilku krzyżaków, natomiast most prowadzący do zamku miał "zabójczą" konstrukcję - wystarczyło podskoczyć, a lądowało się w wodzie.
  • luego 18.06.04, 23:39
    Nie zgadzam sie! :)))) Wole tajemnicza legende...
  • spec5150 19.06.04, 01:42
    również protestuję. Loch Ness ma swojego Nessie, Wisła Paskudę, Hel Bałtycką
    Atlantydę, niech i Ełk coś ma. Dla 600 letniego miasta to coś jak dusza.
    --
    Zamki Polski
  • spec5150 19.06.04, 01:50
    bule napisał:

    > Cześć!Ja także niegdyś fascynowałem się możliwością istnienia w Ełku podziemneg
    > o tunelu łaczącego wyspę z miastem. Jest to jednak tylko piękna legenda, gdyż 3
    > -4 lata temu kilku archeologów zbadało tę, jak rózwniez inne tajemnce zamnku. Z
    > badań wynika, że tunel, który rzekomo łaczy wyspę z miastem jest prawdopodobni
    > e tylko i wyłacznie kanałem ściekowym. W średniowieczu, gdy był bydowany zamek,
    > tunele ściekowe miały postać włąsnie takich dużych tunelu, przypominającycy ko
    > rytarze. Tunel w naszym zamku prowadzi do jeziora, gdyż własnie do wody odprowa
    > dzano wszelkie ścieki z zamku. W naszym zamku akurat nie było ich za wiele, gdy
    > ż prawdopodobnie przebywało w nim zaledwie kilku krzyżaków, natomiast most prow
    > adzący do zamku miał "zabójczą" konstrukcję - wystarczyło podskoczyć, a lądował
    > o się w wodzie.

    Czyli, że według Ciebie to z kobietami i dziećmi którzy przedostali się do zamku
    jakieś 300 lat temu to tylko legenda? Twoja teoria (sorki, że póki co tak to
    nazwę) ma sens ponieważ z tego co wiem Krzyżacy panicznie bali się zarazy. Po
    tym strachu pozostały nam dziś danskery (czy jak to będzie po polsku) czyli
    monumentalne kible nad "bierzącą" wodą. Wprawdzie nieznane mi jest drugie takie
    rozwiązanie wśród zamków krzyżackich, co nie znaczy, że tego nie było.

    Źródła historyczne jednak wspominają o konkretnym miejscu w mieście skąd miałby
    ten tunel się zaczynać - miało to być niedaleko kościoła - co Ty na to?

    Skąd byli ci archeologowie i czy można jakoś się dostać do dokumentacji? Jak coś
    to możesz pisać do mnie na ten adres na gazeta.pl.
    --
    Zamki Polski
  • bule 19.06.04, 10:38
    spec5150 napisał:
    > Skąd byli ci archeologowie i czy można jakoś się dostać do dokumentacji? Jak co
    > ś
    > to możesz pisać do mnie na ten adres na gazeta.pl.

    Nie jestem w stanie powiedzieć ci, jak mozna dostac się do tej dokumentacji. W gimnazjum uczył mnie historii pracownik ełckiego archiwum. To własnie on brał udział w tych badabiach i później opowiedział nam o ich rezultacie. Z tego co pamietam, to prace badawcze trwały zaledwie 3-4 dni, gdyż okazało się, że badane tunele niemal w całości są zasypane i stawrzały niebezpieczeństwo archeologom. Jeśli bardzo ci na tym zależy, to możesz pójść do archiwum na Armi Krajowej i tam powinien ktoś udzielić ci jakiś informacji.
    A tak nawiasem mówiąc - nadal mam nadzieję, że ów tunel istnieje. W końcu to chyba najpiekniejsza tajemnica Ełku...
    pzdr.
  • manio15 19.06.04, 11:10
    relacji jerst oczywiściu mnóstwo, każda widzi koniec kanłu gdzie indziej ,
    spotkałem następujące teorie krążące " na mieście" :
    - w podziemiach Dużego Kościoła ( Klima?)
    - w okolicy obecnego Urzędu Gminy
    - w budynku SP1+2
    To ostatnie relacjonował p. Oszmian, który zaklinał się że osobiście zagłębiał
    sie w kanał na odcinku kilkudziesięciu metrów.
    Moim zdaniem ta ostatnia relacja jest mocno przesadzona bo nawet dziś trudno by
    było taki długi kanał wybudować.
    Ja stawiam swoją teorię ,że wyjście jest w okolicach śp baru Topielec, dokąd
    komturzy udawali się na piwo , umęczeni dręczeniem pogan i krzewieniem wiary.
    I jestem przekonany że jest to teoria najbliższa prawdy , co mam nadzieje
    udowodnić wykopaliskami, tylko poszukam sponsorów.
    Relacja o badaniach archeologicznych może pochodzić wyłącznie z początku lat 80-
    tych gdy prowadzono prace budowlane(?) na zamku. Odkryto przy tym autentyczne
    piwnice i mury zamku, które po pobieżnym obejrzeniu przez archeologa zasypano
    piaskiem aby zabezpieczyć przez dewastacją i tak pozostawiono z powodu braku
    casy. Zatem podziemia istnieją i nie są spenetrowane - czekają na swoich
    odkrywców. Ahoj przygodo ! Ahoj!

    manio kret
  • mazurek8 19.06.04, 13:22
    No nie pamiętam czy pisałem o tym czy nie ale w Dużym Kościele jakieś 15 lat
    temu krążyła wśród ministrantów legenda o przejściu. Nigdy nie udało mi się jej
    zweryfikować, bo wstęp do piwnic mieli tylko lektorzy i spece od logistyki
    kościelnej ;-).
    pozdro
    K.
  • spec5150 19.06.04, 15:41
    jest tez inna legenda, ze kosciol nie stal w miejscu w ktorym stoi obecnie.
    jest kilka wersji - m.in. ta ze stal po przeciwnej stronie skrzyzowania - mniej
    wiecej gdzie teraz dom kultury, a druga to tak ze tam gdzie byl kiedys (moze
    dalej jest) kibel miedzy pasami wojska polskiego. ale nie wiem ktora z tych
    trzech (w sumie) to prawda...

    --
    Zamki Polski
  • spec5150 19.06.04, 17:17
    właśnie rozmawiałem z kolegą który mówi że w Tykocinie odkryto tunel z zamku do
    alumnatu (tam jest chyba jakaś knajpa teraz).

    Tak samo słyszałem, że w Malborku jest tunel zamurowany po wojnie, prowadzący z
    zamku do szkoły podstawowej nr 1 (co oznacza że budynek pełnił niegdyś inną
    funkcję). R. Wójcki (wg mnie trochę bajarz) pisał, że w Pasłęku był tunel z
    zamku na wysokość pozwalającą na przejazd konno nieco schyląc się. Tunelem w
    Tykocinie podobno idzie się na czworaka jak w Kłodzku.
    Mając na uwadzę taką strategię przy budowaniu zamków tunel w Ełku wydaje się
    bardziej prawdopodobny. Być może problemem byłaby tu nietypowa lokalizacja i
    budowa zamku w Ełku. No i kierunek tunelu, który w razie ucieczki powinien
    prowadzi w kierunku zupełnie odwrotnym. A może prowadzi on w obu kierunkach?



    --
    Zamki Polski
  • gabiberg 20.06.04, 11:56
    Slyszalam legende o istnieniu tunelu. Tunel w czasach krzyzackich prowadzil od
    piwnic zamkowych do obecnej ulicy Wojska Polskiego w okolicach kosciola.
    Pozniej kiedy na zamku powstalo wiezienie i sad w obecnym budynku SP1 i SP2
    tunel wyremontowano, przebudowano i przedluzono do piwnic dawnego Sadu. Sluzyl
    on do przeprowadzania wiezniow na rozprawy. Byl podziemnym korytarzem laczacym
    wiezienie z sadem. Kilka lat przed wojna ulegl zniszczeniu w wyniku czesciowego
    zawalenia sie pod jeziorem. Zalala go woda. Nie podjeto jego odbudowy.
    Wiadmo gdzie zaczyna sie tunel w glownym budynku zamku w piwnicy. Jego konca
    nalezy szukac w SP1 i SP2 w piwnicach.
    gabi
  • ogabignac 20.06.04, 12:14
    Ciekaw mnie bardzo jak było to technicznie możliwe taki tunel zbudować.
    Kopanie pod jeziorem chyba nie odbywało się w suchym piasku; jak wypompowywano
    zalweającą wszystko wodę. Czyżby na dnie jeziora znajdowała się jakaś
    nieprzepuszczalna warstwa gruntu(np. glina), że w ogóle można było podjąć
    takie przedsięwzięcie?
  • spec5150 20.06.04, 17:53
    gabiberg napisała:

    > Slyszalam legende o istnieniu tunelu. Tunel w czasach krzyzackich prowadzil od
    > piwnic zamkowych do obecnej ulicy Wojska Polskiego w okolicach kosciola.
    > Pozniej kiedy na zamku powstalo wiezienie i sad w obecnym budynku SP1 i SP2
    > tunel wyremontowano, przebudowano i przedluzono do piwnic dawnego Sadu. Sluzyl
    > on do przeprowadzania wiezniow na rozprawy. Byl podziemnym korytarzem laczacym
    > wiezienie z sadem. Kilka lat przed wojna ulegl zniszczeniu w wyniku czesciowego
    > zawalenia sie pod jeziorem. Zalala go woda. Nie podjeto jego odbudowy.
    > Wiadmo gdzie zaczyna sie tunel w glownym budynku zamku w piwnicy. Jego konca
    > nalezy szukac w SP1 i SP2 w piwnicach.
    > gabi

    Adam: słyszałem dokładnie tą samą historię. Wejście do tunelu od miasta miało
    być w publicznym kiblu między pasami na wojska polskiego.

    --
    Zamki Polski
  • gabiberg 21.06.04, 19:21
    spec5150 napisał:

    > gabiberg napisała:
    >
    > > Slyszalam legende o istnieniu tunelu. Tunel w czasach krzyzackich prowadzi
    > l od
    > > piwnic zamkowych do obecnej ulicy Wojska Polskiego w okolicach kosciola.
    > > Pozniej kiedy na zamku powstalo wiezienie i sad w obecnym budynku SP1 i SP
    > 2
    > > tunel wyremontowano, przebudowano i przedluzono do piwnic dawnego Sadu. Sl
    > uzyl
    > > on do przeprowadzania wiezniow na rozprawy. Byl podziemnym korytarzem lacz
    > acym
    > > wiezienie z sadem. Kilka lat przed wojna ulegl zniszczeniu w wyniku czesci
    > owego
    > > zawalenia sie pod jeziorem. Zalala go woda. Nie podjeto jego odbudowy.
    > > Wiadmo gdzie zaczyna sie tunel w glownym budynku zamku w piwnicy. Jego kon
    > ca
    > > nalezy szukac w SP1 i SP2 w piwnicach.
    > > gabi
    >
    > Adam: słyszałem dokładnie tą samą historię. Wejście do tunelu od miasta miało
    > być w publicznym kiblu między pasami na wojska polskiego.
    >

    Specu pomyliles adresata. Ja podalam te legende. Nie jakis Adam. Skoro moja
    legenda trafia do publicznego kibla wedlug Ciebie to twoja strona wedlug mnie
    trafia do szamba.
    gabi
  • spec5150 21.06.04, 19:28
    abiberg napisała:

    > Specu pomyliles adresata. Ja podalam te legende. Nie jakis Adam. Skoro moja
    > legenda trafia do publicznego kibla wedlug Ciebie to twoja strona wedlug mnie
    > trafia do szamba.
    > gabi

    ja mówiłem jak najbardziej poważnie o tym kiblu. podobno jest bardzo głęboki.
    tu jest trochę widoczny tuż po lewej od kościoła:
    www.castlesofpoland.com/prusy/elkdzis_po042.htm
    --
    Zamki Polski
  • ogabignac 20.06.04, 12:23
    Inną tajemnicą z nie tak odległej przeszłości jest pogłoski, że gdzieś na dnie
    ełckiego jeziora znajdują się niemieckie pojazdy z końca II wojny.
    Chodzi o jakieś ciężarówki a nawet czołgi które miały ponoć przejeżdżać po
    lodzie i (chyba) na skutek ostrzału armii czerwonej lód się załamał.

    Inną tajemnicą nieco humorystyczną było ciągłe zalewanie po deszczach przejazdu
    pod tunelem przy dworcu PKP. Krążyły pogłoski, że Niemcy wycofując się zabrali
    ze sobą plany kanalizacji odprowadzającej wodę i że władze miasta czynią
    starania by je od Niemców uzyskać. Byłaby wtedy możliwa naprawa i oczyszczenie.
  • ogabignac 20.06.04, 12:25
    ogabignac napisał:

    > Inną tajemnicą z nie tak odległej przeszłości jest pogłoski, że gdzieś na
    dnie
    > ełckiego jeziora znajdują się niemieckie pojazdy z końca II wojny.

    Oczywiście - "są pogłoski"
  • wolfgang87 20.06.04, 12:46
    Wiecie co....Strasznie fajna jest ta legenda ! Jesli tego tunelu juz nie ma
    (albo w ogole nie ma) to powinno sie go ...wykopac :)))

    --
    Tańczący z Wilkami to mój kumpel
  • spec5150 20.06.04, 17:58
    wolfgang87 napisał:

    > Wiecie co....Strasznie fajna jest ta legenda ! Jesli tego tunelu juz nie ma
    > (albo w ogole nie ma) to powinno sie go ...wykopac :)))
    >

    jeśli tunelu nie ma to powinno się pozostawić tajemnicę lub wymyśleć nową
    lepszą. zdecydowanie nie powinno się dementować.

    --
    Zamki Polski
  • ksy_wa 20.06.04, 14:32
    to prawda!
    rozmawiałam z kilkoma starszymi dziadkami hihi, twierdzili oni,że podczas
    kopania dołów i układania kanalizacji dawno, dawno temu w tych właśnie
    oklicach...zauważono, że po nocy-gdy wykopano już część dołów...w pewnym
    momencie ziemia zapadła sie tak jakby był tam już tunel...
    Aha! Tunel ten miał przbiegac pod jeziorem i łączyć Kościół NSPJ z zamkiem.
  • spec5150 20.06.04, 17:57
    ksy_wa napisała:

    > to prawda!
    > rozmawiałam z kilkoma starszymi dziadkami hihi, twierdzili oni,że podczas
    > kopania dołów i układania kanalizacji dawno, dawno temu w tych właśnie
    > oklicach...zauważono, że po nocy-gdy wykopano już część dołów...w pewnym
    > momencie ziemia zapadła sie tak jakby był tam już tunel...
    > Aha! Tunel ten miał przbiegac pod jeziorem i łączyć Kościół NSPJ z zamkiem.

    muszę powiedzieć, że w świetle moich informacji i tego co napisali użytkownicy
    forum - Kościół jest najmniej prawdopodobną lokalizacją wejścia

    --
    Zamki Polski
  • manio15 20.06.04, 20:45
    spec5150 napisał:

    > ksy_wa napisała:
    >
    > > to prawda!
    > > rozmawiałam z kilkoma starszymi dziadkami hihi, twierdzili oni,że podczas
    > > kopania dołów i układania kanalizacji dawno, dawno temu w tych właśnie
    > > oklicach...zauważono, że po nocy-gdy wykopano już część dołów...w pewnym
    > > momencie ziemia zapadła sie tak jakby był tam już tunel...
    > > Aha! Tunel ten miał przbiegac pod jeziorem i łączyć Kościół NSPJ z zamkiem
    > .
    >
    > muszę powiedzieć, że w świetle moich informacji i tego co napisali użytkownicy
    > forum - Kościół jest najmniej prawdopodobną lokalizacją wejścia
    >
  • manio15 20.06.04, 21:05
    manio15 napisał:

    > spec5150 napisał:
    >
    > > ksy_wa napisała:
    > >
    > > > to prawda!
    > > > rozmawiałam z kilkoma starszymi dziadkami hihi, twierdzili oni,że pod
    > czas
    > > > kopania dołów i układania kanalizacji dawno, dawno temu w tych właśni
    > e
    > > > oklicach...zauważono, że po nocy-gdy wykopano już część dołów...w pew
    > nym
    > > > momencie ziemia zapadła sie tak jakby był tam już tunel...
    > > > Aha! Tunel ten miał przbiegac pod jeziorem i łączyć Kościół NSPJ z za
    > mkiem
    > > .
    > >
    > > muszę powiedzieć, że w świetle moich informacji i tego co napisali użytkow
    > nicy
    > > forum - Kościół jest najmniej prawdopodobną lokalizacją wejścia
    > >
    coś mnie wycięło ?
    no to jeszce raz :
    Współczesny kościół z pewnością nie ma piwnic czy katakumb. Niewielka piwniczka
    pod prezbiterium lokalizowała stalowe piece ogrzewające powietrze wypływające
    na prezbiterium. To powszechnie stosowany sposób ogrzewania powietrznego ,
    znany np z Malborka tylko tam zamiast pieców były kamienie ogrzewane pleniskiem
    otwartym. Całość dokładnie spenetrowałm.

    Co do lokalizacji kościoła w miejscu eck, to mam przesłanki aby sądzić że był
    wcześniek kościól ale po drugiej stronie ul. Zamkowej. Patrz :
    www.castlesofpoland.com/prusy/elk_po141.htm
    To miejsce gdzie w lewym dolnym rogu zdjęcia stoi mały budyneczek z
    dwusopadowym dachem

    Kobelek oczywiście stoi do dziś. Niczynny bo czasy takie, że nie ma odważnego
    do prowadzenia podziemnego przybytku z kasą .
    Mam książke i foto z podpisem ( po niemiecku) : znana na całym świecie "Stacja
    klei podziemnej" w Ełku. Tak więc to juz prusacy żartobliwie nazywali ten
    przybytek metrem.
    Jako wyjście kanału raczej zdyswalifikowane , bo powstał po skanalizowanoiu KW-
    Str. , która była tradycyjnym miejscem jarmarków.

    no i sprawa wiaduktu na Suwalskiej . Wiadukt przestał byc zalewany wraz ze
    zmiana ustroju. Okazało się że kanał odwadniający istnieje o odprowadza wodę do
    rzeki przez tereny PKP. Wystarczyło tylko odnależć studnie i oczyścić. Stracili
    ci , którzy latami wywozili wodę bneczkowozami i chyba o to tylko chodziło.
    Odkrywca przebiegu kanału nadał mu nazwę ASPARAGUS.

    o czym uprzejmie donosi manio
  • horny7 21.06.04, 09:19

    Co do tunelu to prawda.
    Znam osobę która ok. 15-20 lat temu osobiście w nim była
    i go zwiedzała!!!
    Tunel ten ma ok. 2,5 m. wysokości, ok. 4 m. szerokości.
    Wtedy był bardzo dobrze zachowany!
    Łączył więzienie znajdujące się na zamku z (najprawdopodobniej)
    obecną szkołą na Małeckich (z tego co wiem był tam sąd, więc to chyba
    miałoby sens). Obliczyli to ilością kroków i jakby się zgadzało ;))


    Pozdrawiam,
    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • manio15 21.06.04, 12:44
    horny7 napisał:

    >
    > Co do tunelu to prawda.
    > Znam osobę która ok. 15-20 lat temu osobiście w nim była
    > i go zwiedzała!!!
    > Tunel ten ma ok. 2,5 m. wysokości, ok. 4 m. szerokości.
    > Wtedy był bardzo dobrze zachowany!
    > Łączył więzienie znajdujące się na zamku z (najprawdopodobniej)
    > obecną szkołą na Małeckich (z tego co wiem był tam sąd, więc to chyba
    > miałoby sens). Obliczyli to ilością kroków i jakby się zgadzało ;))
    >
    >
    > Pozdrawiam,
    > &
    >
    > Tym razem to Cie zupełnie poniosło ! Tunel 4m na 2.5 ! i nikt poza Twoim
    znajomym do dziś go nie zauważył mimo że miasto zryto wzdłuż w wszerz ? Może
    jeszcze stał tam czołg na światłach , gotów do wyjazdu? Apeluję o nie robienie
    jaj bo temat jest poważniejszy niż myslicie.
    Chroń głowę !

    manio wątpiący
  • horny7 21.06.04, 14:05

    > > Tym razem to Cie zupełnie poniosło ! Tunel 4m na 2.5 ! i nikt poza Twoim
    > znajomym do dziś go nie zauważył mimo że miasto zryto wzdłuż w wszerz ? Może
    > jeszcze stał tam czołg na światłach , gotów do wyjazdu? Apeluję o nie
    robienie
    > jaj bo temat jest poważniejszy niż myslicie.
    > Chroń głowę !

    He, he... Manio, jaj nie robię. A czy mi wierzysz czy nie,
    Twój problem. Ów znajomy to mój teść i chadzał po nim. Nie
    mam powodów by mu nie wierzyć.
    Przy następnej wizycie nie omieszkam wypytać go o szczegóły
    i zapodam na forum.

    Czuwaj!




    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • wolfgang87 21.06.04, 14:12
    I to szybko ! Bo brzmi to niewiarygodnie - dawno by juz to odkopali, albo
    przynajmniej byloby cosik wiadomo !

    --
    Badminton - sport dla wybrańców!
  • horny7 21.06.04, 14:25
    wolfgang87 napisał:

    > I to szybko ! Bo brzmi to niewiarygodnie - dawno by juz to odkopali, albo
    > przynajmniej byloby cosik wiadomo !

    Kurna, jak teść mi to opowiadał, nie sądziłem, że to taka
    spektakularna wiadomość ;). Myślałem, że to fakt i tyle :).
    Ale teraz obiecuję wziąć go na przesłuchanie i protokół zamieszczę
    na forrrum.
    Z tym, że będzie to dopiero w okolicach 1-szego lipca. Wtedy to nawiedzę
    ziemię rodzinną.

    Poczekacie, zanim wyrok skazujący wydacie? :)

    Ukłony,
    &




    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • wolfgang87 21.06.04, 14:30
    Oki...ja poczekam, nie jestem stroną w tym sporze, a tunelem bym sobie sie
    przeszedl - wspaniala sprawa takie stare przejscia !

    --
    Badminton - sport dla wybrańców!
  • mazurek8 21.06.04, 15:04
    Może sie Twojemu teściowi pomyliło? W tamtym czasie można było spacerwoać po
    podziemnym Ełku po resztakch kanalizacji przedwojennej, dopóki nie została
    zniszczona. Ktoś z mojej rodziny pracował w MPWiK i opowiadał, że wszystko
    zostało zasypane i zburzone.
    ja natomiast słyszałem, że wejście do tej kanalizacji było nad rzeką.
    Pamiętacie pomiędzy mostem a starym rynkiem wielką betonową rurę, która
    odprowadzała deszczówkę i niknęła w ziemi? Wszyscy mówili, że tamtędy można
    wejść do starej kanalizacji. Kiedyś nawet próbowaliśmy ale zakończyło się to
    fiaskiem.
    Sporo win pękło na tej rurze, ale to akurat nie ma nic do rzeczy. A może ma?
    K.
  • manio15 21.06.04, 22:56
    horny7 napisał:

    >
    > > > Tym razem to Cie zupełnie poniosło ! Tunel 4m na 2.5 ! i nikt poza Tw
    > oim
    > > znajomym do dziś go nie zauważył mimo że miasto zryto wzdłuż w wszerz ? Mo
    > że
    > > jeszcze stał tam czołg na światłach , gotów do wyjazdu? Apeluję o nie
    > robienie
    > > jaj bo temat jest poważniejszy niż myslicie.
    > > Chroń głowę !
    >
    > He, he... Manio, jaj nie robię. A czy mi wierzysz czy nie,
    > Twój problem. Ów znajomy to mój teść i chadzał po nim. Nie
    > mam powodów by mu nie wierzyć.
    > Przy następnej wizycie nie omieszkam wypytać go o szczegóły
    > i zapodam na forum.
    >
    > Czuwaj!
    >
    >
    > aaaaaaaaaaaa to przepraszam i serdecznie gratuluję ! Od twojego teściunia
    lepsze było tylko Radio Erewań ( jeśli jarzysz o czym rzecz)

    dobranoc , niech sie wam przyśni jeszcze większy tunel

    b. tunelowy na teren b. Prus Wschodnich - st.sierż.pchor manio
    >
  • horny7 22.06.04, 09:13

    > aaaaaaaaaaaa to przepraszam i serdecznie gratuluję ! Od twojego teściunia
    > lepsze było tylko Radio Erewań ( jeśli jarzysz o czym rzecz)

    Ehhh... nasz ty wszechwiedzący Manio... chyba czas nadać tobie
    tytuł największego 'ałtorytetu' w dziedzinie historii miasta i okolic
    ełkckiego forum (a może i nie tylko?)! :)))
    Bo coś o czym nasz Manio nie wie, nie słyszał po prostu nie istnieje
    i kłamstwem podłym jest! ;)

    Ukłony!

    &




    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • manio15 22.06.04, 11:17
    horny7 napisał:

    >
    > > aaaaaaaaaaaa to przepraszam i serdecznie gratuluję ! Od twojego teściunia
    > > lepsze było tylko Radio Erewań ( jeśli jarzysz o czym rzecz)
    >
    > Ehhh... nasz ty wszechwiedzący Manio... chyba czas nadać tobie
    > tytuł największego 'ałtorytetu' w dziedzinie historii miasta i okolic
    > ełkckiego forum (a może i nie tylko?)! :)))
    > Bo coś o czym nasz Manio nie wie, nie słyszał po prostu nie istnieje
    > i kłamstwem podłym jest! ;)
    >
    > Ukłony!
    >
    > &
    >
    > no sam widzisz. Bzdury też muszą mieć jakies granice , zmniejsz nieco wymiary
    i zgaś światło to moze mnie przekonasz. Popatrz czasem również lewym okiem.
    Gdybs miał nieco więcej stażu forumowego to byś wiedział , że był/jest wśród
    nas prawdzwy ekśpert , który znał nie tylko historie , ale i przypisy ,
    anegdoty , plotki itd. Czekam na jego głos w tej sprawie .

    manio lewy
  • horny7 22.06.04, 12:23

    > no sam widzisz. Bzdury też muszą mieć jakies granice , zmniejsz nieco wymi
    > ary
    > i zgaś światło to moze mnie przekonasz. Popatrz czasem również lewym okiem.
    > Gdybs miał nieco więcej stażu forumowego to byś wiedział , że był/jest wśród
    > nas prawdzwy ekśpert , który znał nie tylko historie , ale i przypisy ,
    > anegdoty , plotki itd. Czekam na jego głos w tej sprawie .

    Z rozpoznaniem prawdziwego experta od samozwańczego nie mam problemów.
    Zresztą, widać to po reakcji na moją informację...

    > manio lewy

    cóż, zdaża się...


    Pozdrawiam,

    &

    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • manio15 22.06.04, 14:59
    horny7 napisał:

    >
    > > no sam widzisz. Bzdury też muszą mieć jakies granice , zmniejsz nieco wymi
    > > ary
    > > i zgaś światło to moze mnie przekonasz. Popatrz czasem również lewym okiem
    > .
    > > Gdybs miał nieco więcej stażu forumowego to byś wiedział , że był/jest wśr
    > ód
    > > nas prawdzwy ekśpert , który znał nie tylko historie , ale i przypisy ,
    > > anegdoty , plotki itd. Czekam na jego głos w tej sprawie .
    >
    > Z rozpoznaniem prawdziwego experta od samozwańczego nie mam problemów.
    > Zresztą, widać to po reakcji na moją informację...
    >
    > > manio lewy
    >
    > cóż, zdaża się...
    >
    >
    > Pozdrawiam,
    >
    > &
    Kajam sie i bije w piersi ,że nie uszanowałem Twojego Majestatu Ekscelencjo. W
    końcu zięć funkcjonariusza i sam funkcjonariusz ( MO czy SB?) to osoby
    absolutnie wiarygodne i pełne świętości .
    Prosze o wybaczenie błedu, mnie robakowi.

    grzeszny ale skruszony i sponiewierany porażającą krytyką, manio
  • spec5150 21.06.04, 19:18
    manio15 napisał:

    > > Tym razem to Cie zupełnie poniosło ! Tunel 4m na 2.5 ! i nikt poza Twoim
    > znajomym do dziś go nie zauważył mimo że miasto zryto wzdłuż w wszerz ? Może
    > jeszcze stał tam czołg na światłach , gotów do wyjazdu? Apeluję o nie robienie
    > jaj bo temat jest poważniejszy niż myslicie.
    > Chroń głowę !

    I WANT TO BELIEVE!
    ejdżent spec mulder

    --
    Zamki Polski
  • spec5150 21.06.04, 19:18
    horny7 napisał:

    >
    > Co do tunelu to prawda.
    > Znam osobę która ok. 15-20 lat temu osobiście w nim była
    > i go zwiedzała!!!
    > Tunel ten ma ok. 2,5 m. wysokości, ok. 4 m. szerokości.
    > Wtedy był bardzo dobrze zachowany!
    > Łączył więzienie znajdujące się na zamku z (najprawdopodobniej)
    > obecną szkołą na Małeckich (z tego co wiem był tam sąd, więc to chyba
    > miałoby sens). Obliczyli to ilością kroków i jakby się zgadzało ;))
    >
    >

    niezła historyja. czekamy na ciąg dalszy.

    --
    Zamki Polski
  • horny7 22.06.04, 09:21

    > niezła historyja. czekamy na ciąg dalszy.

    no sam nie wiem... skoro nasz ekspert w dziedzinie drenażu
    tuneli i akweduktów nijaki M. sugeruje, że opowieść ta jest wynikiem
    radosnej twórczości z kategorii s-f mojego teścia, to stoję na
    straconej pozycji :))))))

    Aby choć trochę to uwiarygodnić dodam, że teść mój w owym
    czasie pracował w niezbyt popularnej na tamte czasy (i obecne też),
    instytucji mieszczącej się na ulicy Szopena. A w tunelu, z tego co
    pamiętam, był w celach, że tak powiem, służbowych. :)))


    Pozdrawiam,
    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • spec5150 22.06.04, 21:54
    horny7 napisał:

    >
    > > niezła historyja. czekamy na ciąg dalszy.
    >
    > no sam nie wiem... skoro nasz ekspert w dziedzinie drenażu
    > tuneli i akweduktów nijaki M. sugeruje, że opowieść ta jest wynikiem
    > radosnej twórczości z kategorii s-f mojego teścia, to stoję na
    > straconej pozycji :))))))

    wszyscy podchodzimy sceptycznie - ale poczekamy i się przekonamy.

    >
    > Aby choć trochę to uwiarygodnić dodam, że teść mój w owym
    > czasie pracował w niezbyt popularnej na tamte czasy (i obecne też),
    > instytucji mieszczącej się na ulicy Szopena. A w tunelu, z tego co
    > pamiętam, był w celach, że tak powiem, służbowych. :)))
    >

    dla niektórych może to tylko zmniejszyć wiarygodność. spotykam się ostatnio z
    wieloma ludźmi którzy uważają, że milicja przed 89 rokiem nie robiła nic oprócz
    pałowania solidarności. jakież to były szczęśliwe lata bez morderstw i
    złodziejstwa ;)

    --
    Zamki Polski
  • manio15 23.06.04, 08:22
    specu udaję sie dzisiaj, w celu przesłuchania na okolicznośc istnienia
    przedmiotowego tunelu , do kierownika robót PRIMu , który prowadził budowę
    kanalizacji sanitarnej wzdłuz ul. Pułaskiego i gdyby co było to może coś wie?

    agent 000
  • spec5150 23.06.04, 15:21
    manio15 napisał:

    > specu udaję sie dzisiaj, w celu przesłuchania na okolicznośc istnienia
    > przedmiotowego tunelu , do kierownika robót PRIMu , który prowadził budowę
    > kanalizacji sanitarnej wzdłuz ul. Pułaskiego i gdyby co było to może coś wie?

    jakiś czas temu korespondowałem z panem Antkowiakiem, autorem książek o skarbach
    (stamtąd pochodziła cytowana wcześniej legenda o wyspie francuskiej i o
    bursztynie w ełckich jeziorach). może napisać do niego? może umieściłby to w
    swojej książce? zawsze dodatkowa atrakcja turystyczna dla Ełku...

    --
    Zamki Polski
  • manio15 28.06.04, 08:41
    manio15 napisał:

    > specu udaję sie dzisiaj, w celu przesłuchania na okolicznośc istnienia
    > przedmiotowego tunelu , do kierownika robót PRIMu , który prowadził budowę
    > kanalizacji sanitarnej wzdłuz ul. Pułaskiego i gdyby co było to może coś wie?
    >
    > agent 000

    g.. nie agent. Przesłuchanie bezskuteczne. Kanalizacja leży ledwie metr poniżej
    poziomu jeziora i nie mogła kolidować z tajemniczym kanałem ucieczkowym.
    Primowcy kopali w nadziei że znajdą powszechnie pożądany tunel , ale nic.
    Znależli tylko w ul. Nadjeziornej drewniane rury , ale nimi nawet mały Krzyżak
    sie nie przeciśnie.
    Zostało mi popytac na Chopina 10.
  • spec5150 28.06.04, 18:16
    manio15 napisał:

    > manio15 napisał:
    >
    > > specu udaję sie dzisiaj, w celu przesłuchania na okolicznośc istnienia
    > > przedmiotowego tunelu , do kierownika robót PRIMu , który prowadził budowę
    >
    > > kanalizacji sanitarnej wzdłuz ul. Pułaskiego i gdyby co było to może coś w
    > ie?
    > >
    > > agent 000
    >
    > g.. nie agent. Przesłuchanie bezskuteczne. Kanalizacja leży ledwie metr poniżej
    >
    > poziomu jeziora i nie mogła kolidować z tajemniczym kanałem ucieczkowym.
    > Primowcy kopali w nadziei że znajdą powszechnie pożądany tunel , ale nic.
    > Znależli tylko w ul. Nadjeziornej drewniane rury , ale nimi nawet mały Krzyżak
    > sie nie przeciśnie.
    > Zostało mi popytac na Chopina 10.

    wiem, że masz dużo obowiązków osobistych i mało czasu, dlatego też dziękuje w
    imieniu wszystkich zainteresowanych za Twoje wysiłki. w te wakacje może nic nie
    wypali, ale może na następne zaplanujemy jakąś wspólny Związek Poszukiwaczy
    Tunelu i ostatecznie obalimy albo potwierdzimy tą historię....

    --
    Zamki Polski
  • bule 28.06.04, 21:34
    spec5150 napisał:

    >w te wakacje może nic nie
    > wypali, ale może na następne zaplanujemy jakąś wspólny Związek Poszukiwaczy
    > Tunelu i ostatecznie obalimy albo potwierdzimy tą historię....

    Świetny pomysł! Piszę się na to!
    Pozdrawiam.
  • spec5150 28.06.04, 21:40
    bule napisał:

    > spec5150 napisał:
    >
    > >w te wakacje może nic nie
    > > wypali, ale może na następne zaplanujemy jakąś wspólny Związek Poszukiwacz
    > y
    > > Tunelu i ostatecznie obalimy albo potwierdzimy tą historię....
    >
    > Świetny pomysł! Piszę się na to!
    > Pozdrawiam.

    być może źle się wyraziłem. mając na względzie dobro Tajemnicy - albo ją
    potwierdzimy albo zostawimy jak jest ;)

    --
    Zamki Polski
  • horny7 23.06.04, 09:20


    > dla niektórych może to tylko zmniejszyć wiarygodność. spotykam się ostatnio z
    > wieloma ludźmi którzy uważają, że milicja przed 89 rokiem nie robiła nic
    oprócz
    > pałowania solidarności. jakież to były szczęśliwe lata bez morderstw i
    > złodziejstwa ;)

    he, he... szczególnie w Ełku miała mnóstwo roboty z pałowaniem Solidarności ;)
    a czy to były szczęśliwe czasy? historia pokazała :)

    Pozdrawiam,

    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • spec5150 15.07.04, 14:55
    "Z tym, że będzie to dopiero w okolicach 1-szego lipca. Wtedy to nawiedzę
    ziemię rodzinną."

    no i jak przesłuchanie wypadło?

    --
    Zamki Polski
  • horny7 23.07.04, 09:35
    spec5150 napisał:


    > no i jak przesłuchanie wypadło?

    He... niestety istotne sprawy w stolicznym mieście
    nie pozwoliły mi na pobyt na ojcowiźnie w tym terminie :(((.
    Pojawię się dopiero na początku sierpnia.
    Tym razem na 100%, ponieważ mam urlopik.
    A przesłuchanie z pewnością przeprowadzę, bo cała sprawa
    również mnie niezwykle zaintrygowała.

    Pamiętający, pozdrawiający i o cierpliwość proszący,

    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • horny7 13.08.04, 12:26
    spec5150 napisał:

    > no i jak przesłuchanie wypadło?

    Teść mój wizytował tunel w roku 1972. Eskortował wtedy
    jakiegoś więźnia do znajdującego się w owym czasie na
    zamku więzienia. W tym samym czasie były prowadzone tam prace związane
    z doprowadzeniem C.O. do więzienia. Pracujący przy wykopach, natknęli się
    na nasz tajemniczy tunel.
    Korzystając z okazji mój teść wraz z innym wówczas milicjantem, urządzili
    sobie spacer po tymże tunelu. Nazwisko tego drugiego do wiadomości autora.
    Oprócz nich, chadzali sobie nim także strażnicy więzienia, wg. relacji których
    tunel miał kończyć się w okolicach dawnej restauracji Kormoran.
    Z tego co mi wiadomo, żyje jeszcze jeden z owych strażników. Nazwisko
    oczywiście również do wiadomości autora ;-).
    Aha, jeszcze jedna ważna informacja. Po tym odkryciu przez speców od CO,
    kilka tygodni później pojawiła się wzmiana na ten temat w jakiejś gazecie,
    najprawdopodobniej białostockiej. Tytułu jednak w stanie podać nie jestem.

    Także, wiadome jest, że oprócz mojego teścia żyją jeszcze przynajmniej
    2 osoby, które bezpośrednio widziały i przebywały w tajemniczym tunelu.

    Ale, z pewnością za chwilę ktoś zarzuci spisek i zmowę owej trójcy :-)))

    Reasumując, ełcki tunel to nie mit/legenda ale fakt.


    Pozdrawiający z Ełku,

    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • spec5150 13.08.04, 14:04
    no to jesteśmy umówieni na następne wakacje na re-odkrycie?
    --
    Zamki Polski
  • manio15 13.08.04, 14:28
    spec5150 napisał:

    > no to jesteśmy umówieni na następne wakacje na re-odkrycie?

    panowie pozwólcie mi sie dołączyć !!!! będe wam nawet po piwo biegał ! :)))))))))

    Ale z drugiej strony to życie jest bezsensowne . Patrz Pan , Panie Spec :
    człowiek snuje koncepcje , nie dosypia i nie dojada , śledzi i docieka,
    przepytuje ludzi , i co ? i nic. Okazuje się że b. przedstawiciel b. władzy
    b.ludowej , w dupie ma takich jak ja odkrywców i dawno sobie chodził do
    Kormorana na skróty podziemnym tunelem ! :0000))))
    Jedynym pocieszeniem jest to, że nie jestem sam i znam co najmniej tuzin
    podobnych ....

    zdruzgotany relacją manio
  • rysio4 17.08.04, 13:37
    Żeby nie władza ludowa to nie byłoby ciebie dupku na świecie. Urodziłeś się w
    PRL-owwskim szpitalu. Twoja matka korzystając z osiągnięć socjalizmu nic nie
    płaciła za poród. Póżniej chodziłeś za darmo do żłobka. Następnie do
    przedszkola państwowego za darmo. Poszedłeś do PRL-owskiej szkoły za którą
    płaciła władza ludowa. To władza ludowa nauczyła ciebie czytać i pisać. NarOd
    kształcil sobie wroga. Chodziłeś świniaku na pochody pierwszomajowe i jako
    szczeniak latałes z czerwona chustą pionierów na szyji. Żebyś był starszy to
    wstąpiłbyś do partii lub milicji. Tak jak twój ojciec.
    Teraz śmiejesz się z komuny. Komuna dała ci życie, chleb i wykształcenie.

    rysio
  • horny7 17.08.04, 14:32
    rysio4 napisał:

    > Żeby nie władza ludowa to nie byłoby ciebie dupku na świecie.

    A ja głupi myślałem, że do tego potrzebni są kobieta i mężczyzna :-))

    BTW, a co z urodzonymi po '89? Komu oni mają być wdzięczni?
    Solidarności? :-)))


    Ukłony,
    &

    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • manio15 17.08.04, 22:17
    rysio4 napisał:

    > Żeby nie władza ludowa to nie byłoby ciebie dupku na świecie. Urodziłeś się w
    > PRL-owwskim szpitalu. Twoja matka korzystając z osiągnięć socjalizmu nic nie
    > płaciła za poród. Póżniej chodziłeś za darmo do żłobka. Następnie do
    > przedszkola państwowego za darmo. Poszedłeś do PRL-owskiej szkoły za którą
    > płaciła władza ludowa. To władza ludowa nauczyła ciebie czytać i pisać. NarOd
    > kształcil sobie wroga. Chodziłeś świniaku na pochody pierwszomajowe i jako
    > szczeniak latałes z czerwona chustą pionierów na szyji. Żebyś był starszy to
    > wstąpiłbyś do partii lub milicji. Tak jak twój ojciec.
    > Teraz śmiejesz się z komuny. Komuna dała ci życie, chleb i wykształcenie.
    >
    > rysio

    towarzyszu rysio , mnie tak kryrtykujecie? za co? nic złego chyba nie napisałem?
    boli was że pisałem o byłej wadzy? no cóż to jest fakt. tylko lenin jest
    wiecznie żywy !
  • horny7 14.08.04, 12:13
    spec5150 napisał:

    > no to jesteśmy umówieni na następne wakacje na re-odkrycie?

    z miłą chęcią! ;-)


    &


    --
    GazWyb - Chroń Oczy!
  • marcotills 23.02.05, 15:42
    horny7 napisał:

    > spec5150 napisał:
    >
    > > no i jak przesłuchanie wypadło?
    >
    > Teść mój wizytował tunel w roku 1972. Eskortował wtedy
    > jakiegoś więźnia do znajdującego się w owym czasie na
    > zamku więzienia. W tym samym czasie były prowadzone tam prace związane
    > z doprowadzeniem C.O. do więzienia. Pracujący przy wykopach, natknęli się
    > na nasz tajemniczy tunel.
    > Korzystając z okazji mój teść wraz z innym wówczas milicjantem, urządzili
    > sobie spacer po tymże tunelu. Nazwisko tego drugiego do wiadomości autora.
    > Oprócz nich, chadzali sobie nim także strażnicy więzienia, wg. relacji których
    > tunel miał kończyć się w okolicach dawnej restauracji Kormoran.
    > Z tego co mi wiadomo, żyje jeszcze jeden z owych strażników. Nazwisko
    > oczywiście również do wiadomości autora ;-).
    > Aha, jeszcze jedna ważna informacja. Po tym odkryciu przez speców od CO,
    > kilka tygodni później pojawiła się wzmiana na ten temat w jakiejś gazecie,
    > najprawdopodobniej białostockiej. Tytułu jednak w stanie podać nie jestem.
    >
    > Także, wiadome jest, że oprócz mojego teścia żyją jeszcze przynajmniej
    > 2 osoby, które bezpośrednio widziały i przebywały w tajemniczym tunelu.
    >
    > Ale, z pewnością za chwilę ktoś zarzuci spisek i zmowę owej trójcy :-)))
    >
    > Reasumując, ełcki tunel to nie mit/legenda ale fakt.
    >
    >
    > Pozdrawiający z Ełku,
    >
    > &
    --
    dopiero dzisiaj "dogrzebałem" się do tego wątku i zauważyłem, że od dawna
    emocjonujecie się sprawą tunelu...
    O tym, że tunel dochodzi do "Kormorana" nie słyszałem ale jeszcze raz
    potwierdzam, że "zaliczyłem" dwa wejścia do tunelu:
    jedno z piwnicy sp.1 z dawnej "kanciapy" wożnego obok wejścia do sali zpt,
    a drugie z piwnicy "dużego" kościoła, do której schodziło zaraz przy wejściu
    od strony ulicy Armii Krajowej ex. Czerwonej...
    Jeśli chodzi o sam tunel i jego rozmiary, to rzeczywiście kojarzy się on ze
    ściekami, ponieważ jest w kształcie rury o średnicy ok.3 metrów...
    Pozdrav!




    --
    marco the seaman

    powrót do Rio
  • spec5150 10.09.04, 17:55
    uprzejmie donoszę iż niegdyś o tej sprawie wypowiedziała się w telewizji
    kompetentna w tej sprawie osoba. Data była specyficzna, ale nie przeszkadzało to
    w nadaniu sprawie rozgłosu. Kto wie co to była za osoba niech zachowa tą
    informację dla siebie, ponieważ nie chcę, żeby wyglądało, że to ja się powołuję.

    Być może nadejdzie czas i odnajdziemy ten materiał i jakoś zaprezentujemy go tu
    forumowiczom. Problem w tym, że analogicznie do niektórych budowlii
    prehistorycznych mieszkańców Brytanii, należy go nadawać i oglądać wyłącznie
    pewien jeden dzień roku.

    Żeby uprzedzić pytania - nie, ta osoba to nie Fox Mulder (Adam Michnik też nie) :D


    Spec (wielokrotny rekordzista ilości postów na forum Ełk)

    --
    Zamki Polski
  • marcotills 16.03.05, 19:08
    ...ta mazurska nieufność do obcych :/
    --
    marco the seaman

    powrót do Rio
  • ralston 15.03.06, 10:55
    W ramach ratowania wątku przed archiwum, wyciągam do góry. A nuż się ktoś
    dopisze...
  • milandor 26.03.06, 23:11
    Ja sie również dopisuje... Kurcze zainteresowało mnie to jak nie wiem!
    Poruszyłam ten temat w domciu i co się okazało..Mego męża wujek jest
    płetwonurkiem ( z Ełku oczywiście). No i nurkował po naszym pięknym jeziorku.
    Jak się okazuje ma ono dwa dna. Nasz domniemany tunel jest pośrodku jeziora,
    nie wiem jak to opisać. Samoistnie coś takiego zaczeło się tworzyć, muł itd. A
    zostało to przez ludzi "dokończone" i zrobione jako tunel. Napewno prowadzi do
    Kościoła i do dawnego Kormoranu. Po drugich stronach są jeszcze pojazdy
    (czołgi). A wszystko owiane tak wielką tajemnicą? Może ktoś z piszących
    wcześniej teraz wie już coś więcej?? Odezwijcie się. Pozdrawiam.
  • wilaa 31.03.06, 22:42
    tak tak, ja też słyszalam że jezioro ma podwójne dno a tunel jest pomiędzy. O
    tym że tunel istnieje wiem min. od kogoś kto nurkował wielokrotnie w jeziorze
    wiele wiele lat temu. Niestety mowil że tunel zalany i zasypany.

    Na pewno jest, ja wierzę w to że jest. Przydaloby się tylko żeby to naprawić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka