k....a! Czy to prawda z Chemiak...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Może ktoś wie, może ktoś widział- dzowniłem wczoraj do Ełku i dowiedziałem
    się, że Chemiak docieplają od zewnątrz styropianem. Wymieniają też okna na
    plastikowe. Uuuuuuuu, jaka porażka. Jeżeli to prawda, to jest to koniec
    jednego z najładniejszych przykłądów architektury przedwojennej w mieście.
    Manio, wiesz coś o tym?
    K.
  • 08.06.05, 13:06 Odpowiedz
    mazurek8 napisał:

    > Może ktoś wie, może ktoś widział- dzowniłem wczoraj do Ełku i dowiedziałem
    > się, że Chemiak docieplają od zewnątrz styropianem. Wymieniają też okna na
    > plastikowe. Uuuuuuuu, jaka porażka. Jeżeli to prawda, to jest to koniec
    > jednego z najładniejszych przykłądów architektury przedwojennej w mieście.

    Remont bedzie na pewno. Niemal pewien jestem, ze beda faktycznie wymieniane
    okna na platikowe. O ocieplaniu nic nie slyszalem, ale moge sie dowiedziec.
    Wiem, poniewaz ojca firma bedzie podwykonawca. Ale, co by go usprawiedliwic,
    on bedzie wykonywal stolarke drewniana ;)

    &

  • 08.06.05, 13:22 Odpowiedz
    Niestety prawda. Już wstawiono okna oraz wykonano ocieplenie i tynki zewnętrzne
    na części, która kiedyś była internatem.
    A konserwator ŚPI!
    I dziennikarze olsztyńskigo dodatku Gazety Wyborczej też - bo dla nich
    województwo istnieje tylko w samym Olsztynie oraz w promieniu 50 km od niego.
    Ełk to dla nich Daleki Wschód.
    Klima! uaktywnij swoich kiolegów w Olsztynie!
  • 08.06.05, 13:44 Odpowiedz
    Już dzwoniłem. Powinni ruszyć sprawę. Wiem, że media ełckie coś pisały.
    K.
  • 08.06.05, 14:06 Odpowiedz
    Cholera - pewnie jak zwykle o brak kasy się rozchodzi. Plastik jest jednak
    tańszy niż dobre drewniane okna...
  • 08.06.05, 16:07 Odpowiedz
    do tych niezbyt madrych osobnikow ktorzy lament podnosza w zwiazku z
    ociepleniem,widziales jeden z drugim w jakim stanie byly te cegly na zewnatrz
    szkoly ze odzywasz sie ??skoro ine to nie powinienes nawet na temat chemiaka
    zabierac glosu, czy widziales ta elewacje??pewnie nie a jak zawsze masz duzo do
    powiedzenia na temat ktory ciebie nie dotyczy, elewacja jest tak robiona aby
    zachowany byl styl w jakim ten budynek zostal zbudowany i nic ten budynek nie
    ucierpi od tego a wrecz przeciwnie, ja skoczylem te szkole i wiem jak bardzo
    byl ten remont potrzebny, wolalbys zeby nadal od tych cegiel grzyb robil sie na
    scianach i sufotach w szkole?aby rachunki za ogrzewanie byly tak kolosalne??aby
    przez dach woda przeciekala??idiotyczne sa te wasze posty i tyle, zabieracie
    zdanie na teamt ktory was nie dotyczy i macie zero pojecia, a moze po prostu
    wolelibyscie aby chemiak nadal niszczal a cala kasa poszla na remonty
    budowlanki czy czerwonego??beznadziejni jestescie i tyle
    no respect for stupidity
  • 08.06.05, 16:34 Odpowiedz
    Nie podniecaj się tak kobito. Czy ktokolwiek tu ma coś przeciwko samemu
    remontowi i ocieplaniu?
  • 08.06.05, 16:37 Odpowiedz
    po pierwsze to nie kobieto, ale to mniej wazne...
    ja sie nie podniecam tylko nie lubie jak ktos pisze o czyms o czym nie ma
    pojecia, do gazet biegniesz jak jakis psychol, wyjanisj mi co ty masz do
    remontu chemiaka??moze naprawde wolalbys zeby twoja szkole wyremontowali
    no respect for sttupidity
  • 08.06.05, 16:41 Odpowiedz
    tarja30 napisała:

    > po pierwsze to nie kobieto, ale to mniej wazne...
    > ja sie nie podniecam tylko nie lubie jak ktos pisze o czyms o czym nie ma
    > pojecia, do gazet biegniesz jak jakis psychol, wyjanisj mi co ty masz do
    > remontu chemiaka??moze naprawde wolalbys zeby twoja szkole wyremontowali
    > no respect for sttupidity


    To czemu się kolega loguje jako kobieta? Jakieś problemy z identyfikacją? Czy
    zwykła nieumiejętność czytania instrukcji?
  • 08.06.05, 16:47 Odpowiedz
    po pierwsze to nie jestem twoim kolega ani ty tym bardziej moim, moja sprawa
    czemu z tego nicku pisze a nie twoja, a ty widac z braku jakichkolwiek
    argumentow czepiasz sie do takich spraw jak nick, ja sie nie pytam czemu twoj
    nick ma 5 czy 25 liter i czy to jest jakies odzwierciedlenie twojej skrzywionej
    psychiki, ja sie pytam co ciebie obchodzi chemiak i to co tam sie dzieje
    no respect for stupid people
  • 08.06.05, 16:49 Odpowiedz
    Boszszsz... czy teraz nie uczą czytać w szkołach?
  • 08.06.05, 16:57 Odpowiedz
    napisz cos na temat gosciu a nie osmieszasz sie takimi txt. zadalem ci pytanie.
    co ciebie obchodzi chemiak?
    uczysz sie tam?uczyles?twoje dzieci tam ida?z krytyka co do remontu to pogadaj
    jak ci mamusia zupke poda na obiad a nie wypisujesz durne rzeczy na forum
    no respect for stupid people and fa.g.....
  • 08.06.05, 17:18 Odpowiedz
    Naucz się najpierw czytać ze zrozumieniem. Nikt nie pisał że jest przeciwny
    remontowi chemiaka. Nikt nie chce, żeby się to w cholerę zawaliło, żeby dach
    przeciekał czy żeby rachunki za ogrzewanie były kosmiczne. Nikt też nie chce
    zabierać kasy przeznaczonej na remont tej szkoły na rzecz innej szkoły, bo ci
    co tu piszą szkoły już pokończyli. Chodzi jedynie o to, żeby robić remont nie w
    sposób tandetny, używając plastikowych, tanich okien, zamiast porządnych,
    drewnianych, które należałoby umieścić w zabytkowym bądź co bądź budynku. Co do
    elewacji - nie wypowiadam się, bo nie znam metod ocieplania tego typu budynków,
    które jednocześnie pozwoliłyby zachować jego pierwotny wygląd, ale wierzę, że
    takowe też istnieją. Jedyne o czym tu napisałem, to wyraziłem ubolewanie, że
    prawdopodobnie brak pieniędzy nie pozwala na to, żeby zrobić to porządnie, jak
    należy. A Ty wpadasz na forum i nie doczytawszy do końca o co chodzi, od razu
    przypisujesz ludziom jakieś niecne intencje i w dodatku im ubliżasz. Wrzuć
    trochę na luz a wyrzuć 'no respecty' bo sam wychodzisz na 'stupid people'.
  • 08.06.05, 17:22 Odpowiedz
    czlowieku piszesz glupoty i tyle, nie wiesz kto robil plan tego remontu i
    dlaczego wybrano wlasnie takie okna a nie inne, wiesz to???
    skad wiesz ze zabraknie kasy na taki remont zeby wszyscy byli zadowoleni, ja ze
    swoich bardzo dorbych zrodel wiem ze kasy wlasnie jest wystarczajaco duzo zeby
    remont byl bardzo dobrze i sprawnie przeprowadzony oraz tak aby nic wyglad
    szkoly ze swojego charakteru nie stracil, denerwuje mnie postawa tych dziwakow
    tutaj co wypisuja zeby uruchomic gazety i inne media jakby ten chemiak
    rozbierac mieli, to jest dla mnie idiotyzm i przeciwko temu protestuje
  • 08.06.05, 17:44 Odpowiedz
    Wnioskuję z krzyku, jaki podnosi tarja30, że jest albo wykonawcą remontu albo
    wykonawcą projektu.
    Chemiak w nowej szacie nie widziałem. Wiem tylko, że jeżeli ta elewacja
    zniknie, to będzie to skandal. Jak rozumiem Tarja, jakby dach na Wawelu
    przeciekał to byś obłożył/a go blachą trapezową zamiast dachówką, bo droga i
    niefunkcjonalna? Porównanie z Wawelem nie jest na wyrost, bo Chemaik to kawał
    dobrej architektury, którą trzeba dopieszczać a nie niszczyć.
    To nie jest wyłącznie kwestia braku finansów - to po prostu chęć żeby iść po
    najmniejszej linii oporu.
    No respect for plastic people if you know what I mean
    K.
  • 08.06.05, 17:45 Odpowiedz
    Ależ nikt protestów nie wzbrania. Tylko trochę kultury.
  • 08.06.05, 17:48 Odpowiedz
    wnioskujesz blednie, ale doceniam twoje checi w probie logicznego myslenia, jak
    sam przyznajesz nie widziales efektu prac, wiec po grzyb mowisz ze na pewno zle
    bedzie zrobione i poniszcaa super architekture, z tego co wiem szkola dostala
    kupe kase wlasnie po to aby nie bylo fuszerki tylko dobrze wykonana praca, i
    skad ty masz informacje ze szkola nie kontaktowala sie przed pracami
    budowlanymi z inspektorem ochrony zabytkow?wiesz to czy nie??czy tylko na sile
    probujesz zqinteresowac swoja osoba i glupimi pomyslami innych
  • 08.06.05, 18:33 Odpowiedz
    Tarja30 bardzo nie podoba mi się, że piszesz do mnie capslokiem. Plujesz i
    syczysz, a ja zadaję pytania i są to pytania zasadne.
    Wolę patrzeć na ręce specjalistom od tego typu działań, bo cokolwiek zależy mi
    na jakości architektury, nie tylko na Mazurach. I widzę, ile zniszczono w ciągu
    minionych kilkunastu lat. Nie chce mi sie o tym po raz kolejny pisać, jak masz
    ochotę, to poszukaj na forum.
    Co do konserwatora ochrony zabytków - z tego, co wiem, obiekt nie jest wpisany
    na liste zabytków, więc możesz nawet obić go blachą falistą, albo położyć na
    dachu eternit i konserwatorowi nic do tego.
    Ale nie odpowiedziałeś/ałaś mi w swoim zacietrzewieniu na ważne pytanie: jak to
    jest z tym Wawelem? Fajna byłaby blachodachówka, nie? Albo jakiś trapezik nowy?
    A już ta cholerna zaśniedziała blacha na kaplicach i wieżach to już w ogóle
    szok, nie?
    no respect itd
    K.
  • 08.06.05, 18:35 Odpowiedz
    tarja30 napisała:

    > wnioskujesz blednie,....., wiec po grzyb mowisz ze na pewno zle
    > bedzie zrobione i poniszcaa super architekture, z tego co wiem szkola dostala
    > kupe kase wlasnie po to aby nie bylo fuszerki tylko dobrze wykonana praca, i
    > skad ty masz informacje ze szkola nie kontaktowala sie przed pracami
    > budowlanymi z inspektorem ochrony zabytkow?wiesz to czy nie??....

    Skoro tak twierdzisz-poczekamy i zobaczymy jak wszystko będzie zakończone.
    Ja to już widzę i twierdzę, że nie będzie zachowany wygląd budynku bo część
    budynku w którym mieści się CKUiP jest wykonana z tynkiem na całej powierzchni
    a zamiast cegły na poziomie parteru i półpiętra pomalowano tynk na
    kolor "pomidorowy" co ma imitować rzeczoną cegłę a pozostała część pomalowana
    jest na żółtopodobny kolor.W istocie wygląda jak lamperia.
    Został już do wykonania tylko fronton głównego budynku.
    Lwie! - w ferworze dyskusji trzeba powściągnąć swoje emocje i nie ubliżać
    nieznanym ci ludziom.
  • 08.06.05, 18:46 Odpowiedz
    na idiotyczne pytanie dotyczace wawelu nie bed eodopwiadal i nie pisze do
    ciebie capslockiem, chyba juz ci okularki za bardzo zaparowaly ze slabo
    widzisz, po raz kolejnby ci mowie ze skoro oblozono te cegly to byl ku temu
    powod, skoro taki madry jestes trzeba bylo cos lepszsego wyjasnic

    powiem ci tyle:KDK KDK KDK KDK KDK KDK KDK
  • 08.06.05, 18:49 Odpowiedz
    freeman8 napisał:

    > tarja30 napisała:
    >
    > > wnioskujesz blednie,....., wiec po grzyb mowisz ze na pewno zle
    > > bedzie zrobione i poniszcaa super architekture, z tego co wiem szkola dos
    > tala
    > > kupe kase wlasnie po to aby nie bylo fuszerki tylko dobrze wykonana praca
    > , i
    > > skad ty masz informacje ze szkola nie kontaktowala sie przed pracami
    > > budowlanymi z inspektorem ochrony zabytkow?wiesz to czy nie??....
    >
    > Skoro tak twierdzisz-poczekamy i zobaczymy jak wszystko będzie zakończone.
    > Ja to już widzę i twierdzę, że nie będzie zachowany wygląd budynku bo część
    > budynku w którym mieści się CKUiP jest wykonana z tynkiem na całej
    powierzchni
    > a zamiast cegły na poziomie parteru i półpiętra pomalowano tynk na
    > kolor "pomidorowy" co ma imitować rzeczoną cegłę a pozostała część pomalowana
    > jest na żółtopodobny kolor.W istocie wygląda jak lamperia.
    > Został już do wykonania tylko fronton głównego budynku.
    > Lwie! - w ferworze dyskusji trzeba powściągnąć swoje emocje i nie
    ubliżać
    >
    > nieznanym ci ludziom.



    czlowieku a co tobie by pasowalo wielki znawco estetyki i architekcie
    zakichany, skoro ktos mial taka koncepcje i zostaal ona zaakceptowana to jest
    dobra a jak ci cegiel tak bardzo brakuje to biegnij i wyciagnij sobie jakas z
    nieotynkowanej jeszcze sciany! tak te cegly tam sie trzymaja
    nie masz pojecia o czym piszesz a wypowiadasz sie
    KDK KDK KDK KDK KDK
  • 08.06.05, 19:18 Odpowiedz
    Tarjo
    Wyłuskałem z tego co napisałeś kilka rzeczy :
    Po pierwsze skończyłeś chemiak jak rozumiem więc o budownictwie pojęcie zapewne
    masz mierne. No chyba że ukończyłeś studia ale nie sadzę patrząc na ilość
    błędów.
    Po drugie remont ten będzie robiony z podatków które płacą ludzie i ludzie się
    właśnie pytają dlaczego będzie wykonany w ten sposób a nie inny. Jeśli nie
    rozumiesz co kogo to obchodzi to jest to właśnie jeden z powodów i to GŁÓWNY.
    Po trzecie jak sam stwierdziłeś nie jesteś kolegą jednych czy drugich, a
    piszesz do nich na Ty. Więc się zdecyduj albo się dostosowujesz do grupy i
    piszesz na ty albo na Pan i wtedy inni też się dostosują.
    Zauważ że gazety mają obowiązek sprawdzić informacje zanim ją opublikują więc
    jeśli sprawdzą to większa moja i również Twoja pewność że wszystko jest ok. I
    zamkną usta tym co "krzyczą niepotrzebnie".
    Po czwarte jeśli masz wiedzę z "bardzo dobrych źródeł" to oświeć nas:
    Kto robił plan remontu ?
    Dlaczego wybrano właśnie takie okna ?
    Ile jest pieniędzy na taki remont ?
    Jaki jest powód że obkłada się te cegły ?
    Bo z tego co piszesz to wynika że to wiesz. A wtedy oświecisz wszystkich i nikt
    nie będzie się już o nic pytał. I zakończymy cały ten wątek szczęśliwy i
    spokojni że żyjemy w takim pięknym mieście.....
  • 08.06.05, 19:22 Odpowiedz
    Bzdury chrzanisz człowieku i jeszcze mnie obrażasz, chociaż piszę do Ciebie
    spokojnie. Słyszałeś o ocieplaniu od wewnątrz? Bo ja tak.Oczywiście, tracisz
    wtedy część powierzchni użytkowej (15?20cm?), ale ocalasz to, co w turystycznym
    mieście powinno być priorytetem - dobrą architekturę.
    Tak samo z oknami: nowe okna drewniane chronią od ciepła równie dobrze jak
    plastik. Wiem,że są droższe, ale chyba lepiej ładniej i drożej niż tandetnie i
    tanio?
    A z tym capslockiem to tzw. metafora.
    No i co z tym Wawelem? Pytanie jest do rzeczy, bo przecież można było
    wyremontować cieknące dachy taniej zamiast kłaść dachówkę? Po co ten
    niepotrzebny wydatek, jak myślisz?
    K.
  • 08.06.05, 19:30 Odpowiedz
    glupi jeastes glupi byles i glupi pozostaniesz
    KDK KDK KDK KDK KDK
  • 08.06.05, 19:31 Odpowiedz
    wymien te bledy cwaniaczku, chyba ze tylko szzcekac potrafisz
  • 08.06.05, 19:48 Odpowiedz
    dla ubawu publiczności proszę "ine sufotach teamt wyjanisj sttupidity dorbych
    poniszcaa "szkola dostala kupe kase" zqinteresowac "zostaal ona zaakceptowana"
    nie bed eodopwiadal kolejnby "skoro taki madry jestes trzeba bylo cos lepszsego
    wyjasnic" szzcekac" - je vous en prie skoro z ciebie taki poliglota.
    A teraz czekam na odpowiedź na pytania. Z niecierpliwością wielką.
  • 08.06.05, 22:36 Odpowiedz
    Łomatko! Ciężki przypadek oszołomienia...
  • 08.06.05, 22:40 Odpowiedz
    Sam sobie świadectwo wystawiasz pieniaczu...
  • 09.06.05, 09:11 Odpowiedz
    ale się porobiło! Oczywiście chemiak oklejany jest 16 cm warstwą styropianu.
    Cały! Razem z klinkierem budynku głównego. Oczywiście można było przynajmniej
    tą część ocieplić od środka - co jednak ma swoje istotne wady - zmniejszenie
    powierzchni nie jest nawiększą. No i stolarka plastikowa - miejscowej produkcji.
    To nie wszystko - całość podporządkowana jest budowie kotłowni opalanej
    biomasą - to narzuciło sposób ocieplenia , który musiał dać określony efekt
    oszczędności aby spełnione zostały wymagania kredytodawców i donatorów.
    Ocieplanie jest zatem jednym z elementów przedsięwzięcia , w powiązaniu z
    modnym źródłem ciepła pozwoliło na znalezienie finansowania poza budżetem
    powiatu - co nie znaczy że kasa jest pełna lub koszty nie są istotne. Koszt
    okien drewnianych z pewnością nie jest porażający i ich zasosowanie to zwykłe
    pójście na łatwiznę. Z równą pewnością twierdzę że charakter budynku
    Arndtschule zostanie nieodwracalnie zmieniony. Jeśli ktoś lubi i ceni
    kolorowy , jarmarczny plastik - będzie zachwycony. Ja nie.
  • 09.06.05, 09:11 Odpowiedz

    Mam nieodparte wrazenie, ze dalismy sie nabrac na kolejna
    prowokacje klona :))) Nick niedawno zalozony, problemy osobowosciowe
    (on czy ona) no i ten belkot oraz "styl" hie, hie...

    Jesli sie myle, to prosze tegoz osobnika obojga plci o odpowiedzi
    na ponizsze pytania.

    - Kto jest generalnym wykonawca?
    - Jakiego koloru beda okna?
    - Z jakich srodkow pochodza pieniadze na te inwestycje?

    Pozdrawiam,

    &
  • 09.06.05, 09:23 Odpowiedz
    jako praktykujący klonolog autorytatywnie stwierdzam że nie nie jest to klon
    Andrew
  • 09.06.05, 09:34 Odpowiedz
    Zamiast odrestaurowac stylowa elewacje budynku Chemiaka wymyslono ocieplanie
    budynku od zewnatrz. Sprytne. Ocieplic budynek mozna od wewnatrz. Daje to
    nizsze koszty. Pozostawalby jednak problem konserwacji i renowacji zabytkowej
    elewacji budynku.
    Drewniane okna byly bardzo ladne w Chemiaku. Duze, podwojne. Pamietam zachowaly
    sie w dawnym stylu w niektorych salach. Szczegolnie w sali od fizyki od strony
    boiska na 1 pietrze. Zachowaly sie przy oknach metalowe uchwyty i raczki
    polaczone siecia sprezyn pozwalajacych otworzyc kazdy najmniejszy nawet u gory
    lufcik.
    Chemiak wymaga remontu lecz nie przebudowy niszczacej cechy stylowe.

    lucynka
  • 09.06.05, 09:52 Odpowiedz

    Mi też jakoś nie pasuje, chyba że Andrew posiadł zdolność zmiany osobowości z
    równą łatwością z jaką zmienia waciak i beret z antenką roboczy, na waciak i
    beret z antenką kościołowy.
  • 09.06.05, 09:54 Odpowiedz
    Szkoda. Nawet jeśli nie wpisany do rejestru zabytków, to był to budynek z
    charakterem - a teraz będzie straszył oczy plasticzano-budyniową estetyką...
  • 09.06.05, 12:30 Odpowiedz
    buraku, ten nick na pewno byl zalozony wczesniej niz ty uslyszales o czyms
    takim jak internet, szkoda mi slow na takich pajacow co zamiast pisac konkrety
    wdaja sie w dyskusje czemu ktos pisze z takiego nicka czy innego itd, ale coz
    szczekajcei sobie pieski bo tak naprawde to nie mozecie skoczyc powyzej.....
    na tyle was tylko stac
    a skansen to sobie robcie z buraczanego czerwonego, gdzies mam styl budynku,
    dla mnie chemiak ma zostac wyremontowany i powoli zmierzac do tego by byc
    najlepsza szkola w elku i tyle
    a ta pani lucynka wspomina o sali od fizyki, czyzbys miala wielka przyjemnosc
    miec w niej zajecia a panem gawrylczykiem?hehehe
  • 09.06.05, 12:53 Odpowiedz
    Obrodziło latoś w buraki...
  • 09.06.05, 13:05 Odpowiedz
    no masz racje patrzac po tobie to obrodzilo ze ho ho ho
  • 09.06.05, 13:06 Odpowiedz
    tarja30 napisała:

    > buraku, ten nick na pewno byl zalozony wczesniej niz ty uslyszales o czyms
    > takim jak internet, szkoda mi slow na takich pajacow co zamiast pisac konkrety
    > wdaja sie w dyskusje czemu ktos pisze z takiego nicka czy innego itd, ale coz
    > szczekajcei sobie pieski bo tak naprawde to nie mozecie skoczyc powyzej.....
    > na tyle was tylko stac

    a czy mozesz napisac w takim razie, jaki zwiazek z tym tematem ma Twoj
    nadzwyczaj emocjonalny wywod? :)

    > a skansen to sobie robcie z buraczanego czerwonego, gdzies mam styl budynku,
    > dla mnie chemiak ma zostac wyremontowany i powoli zmierzac do tego by byc
    > najlepsza szkola w elku i tyle

    a.... to tu Cie boli :) no coz, nie sadzilem, ze mozna miec (nieuzasadnione)
    kompleksy z powodu ukonczenia takiej a nie innej szkoly :)


    Pohamuj emocje i wyluzuj troche ;) Po co sie tak spinasz?

    PS. "znawco" tematu. nie odpowiedziales na moje pytania.

    &
  • 09.06.05, 14:35 Odpowiedz
    Horny - masz nadzieję na rzeczową dyskusję z ćwikłą?
  • 09.06.05, 14:53 Odpowiedz
    ralston napisał:

    > Horny - masz nadzieję na rzeczową dyskusję z ćwikłą?

    Juz nie :))) Chyba jedyne wyjscie to totalny <ignore> :-))

    &
  • 23.06.05, 17:00 Odpowiedz
    co byś nie napisał to niestety prawda jest to iz prace nad nowa "wizja"
    chemiaka juz trwaja... rozpisywala sie o tym elcka prasa, lataly plotki,
    osobiscie sama wiem to z oficjalnego zrodla jakim z pewnoscia jest dyrektor
    szkoly. jednak stwierdzam iz taki remont byl oczekiwany w czhemiaku od dawna...
    wy chyba naprawde nie wiecie jak zimno tak bywalo gdy za oknem mroz. powiem wam
    tylko ze czasami bardziej oplacalo sie po prostu wyjsc na dwor bo tam bywalo
    cieplej. nieszczelne okna, ciagle psujacy sie (i tak naprawde slabo grzejacy)
    piec to tragedia dla wszystkich tam przebywajacych. wydaje mi sie ze nie nalezy
    tak histerycznie do tego podchodzic... to tylko modernizacja osrodka...
    niezbedna modernizacja, ktora nie uszkodzi zewnetrznej struktury
    architektonicznej budynku. ja przecierpialam tam piec dluuugich zim
  • 26.06.05, 17:52 Odpowiedz
    uczyłam się w chemiaku i muszę powiedzieć, że to prawda. Sporo okien już wymienili. Odnawiają też elewację, czy jak to się tam nazywa ;) Wolałam jednak stary chemiak, chociaż teraz jest znacznie cieplej w szkole, wcześniej nieźle wiało przez te stare okna
  • 01.07.05, 10:35 Odpowiedz
    nie ucze sie w chemiaku dopiero 2 lata i stwierdzam ze za duzo raczek przy
    oknach raczej nie zostalo. zamiast tego zainstalowano nowy "gadzet" dla
    okien... gwozdzie wygiete w ksztalt haka...
  • 01.07.05, 10:38 Odpowiedz
    shannonka napisała:

    > nie ucze sie w chemiaku dopiero 2 lata i stwierdzam ze za duzo raczek przy
    > oknach raczej nie zostalo. zamiast tego zainstalowano nowy "gadzet" dla
    > okien... gwozdzie wygiete w ksztalt haka...


    Dobra polska prowizorka... ;)
  • 01.07.05, 10:43 Odpowiedz
    A w plastik to się nawet porządnie gwoździa nie da wbić. I co teraz będzie?
  • 04.07.05, 09:38 Odpowiedz
    hmmm... no to lipa... moze jednak warto zastrajkowac przeciwko temu
    remontowi... tak to przynajmniej jakies srubki, listewki itp. do domu sie
    znosilo. a teraz, zanim sie taki plastik rozmontuje tak, aby nauczyciel nie
    zauwazyl to minie pare lat. pokolenie ktoore teraz nauke tam zacznie nic z
    klimatu chemiaka nie zazna... poddaje sie... PRECZ Z REMONTEM!!! GWOZDZIE W
    OKNA!!! ^___^
  • 04.07.05, 19:41 Odpowiedz
    eee tam - zaraz gwoździe w okna. Szkoda by było pięknych drewnianych ram tak
    naprawdę, gdyby je tylko wstawiono...
  • 08.07.05, 12:18 Odpowiedz
    no ale skoro te gwozdzie juz tam egzystuja...
  • 15.07.05, 08:00 Odpowiedz
    A dlaczego cegły murszeją i wykruszają się i zaprawa wypada?
    Bo wilgoć ciągnie od dołu.
    Oklejenie styropianem i tynkiem tylko przyśpieszy proces degradacji murów a
    wilgoć gdzieś będzie musiała się podziać więc wylezie wewnatrz sal w postaci
    grzyba.
    Gdzie jakiś rzeczoznawca, gdzie ekspertyzy?
    Może się mylę ale przed tym docieplaniem widział ktoś, że odkopano dookoła
    fundamenty budynku, suszono je i izolowano?
    --
    .
  • 14.08.05, 21:53 Odpowiedz
    Nie jest łatwo odnieść się do artykułu w "Mazurskiej Współczesnej" ze względu
    na wielość spraw w nim poruszonych oraz liczbę bardzo subiektywnych ocen,
    którym przypisany został walor obiektywizmu. Ponieważ przywołano tam również
    moją wypowiedź, czuję się w obowiązku udzielić wyczerpujących wyjaśnień.
    Powiedziałem, że budynek ZS nr 1 im. J. Śniadeckiego to żaden zabytek, ponieważ
    takie są fakty. To nie jest moja subiektywna opinia, nie można zatem jako
    równoprawnego poglądu przytaczać opinii p. S. Fietkiewicza. Zacznijmy od
    elementarnych definicji:

    zabytek - każde dzieło powstałe w przeszłości, przedstawiające wartość
    muzealną; historyczną, kulturalną (np. budowla, obraz, rzeźba) i podlegające
    ochronie prawnej (Mały słownik języka polskiego pod red. Stanisława Skorupki i
    Haliny Auderskiej, PWN, Warszawa 1969);
    zabytek - przedmiot (obiekt) będący świadectwem przeszłości (obyczajów, kultury
    materialnej i duchowej): dzieło sztuki, założenie urbanistyczne, budowla,
    narzędzie, wytwór rzemiosła itd. - o wartości kulturalnej, artystycznej,
    historycznej, muzealnej; zabytki podlegają ochronie prawnej (...)(Mała
    Encyklopedia Powszechna PWN, Warszawa 1971)
    Budynek naszej szkoły nie jest zabytkiem, ponieważ nie podlega ochronie
    prawnej. Nie podlega ochronie prawnej, ponieważ - jak sądzę - nie przedstawia
    żadnej godnej ochrony wartości kulturalnej, artystycznej, historycznej ani
    muzealnej. Czego mógłby być świadectwem: pruskiej myśli architektonicznej
    sprzed 100 lat w zakresie budownictwa oświatowego, pruskich technik budowlanych
    z początku ubiegłego stulecia, polskiej myśli i praktyki remontowo - budowlanej
    z czasów PRL - u? Pan Fietkiewicz, który podaje przybliżoną datę powstania
    obiektu, powinien widzieć, jak bardzo obecny wygląd budynku różni się od
    pierwotnego. Szkoła, której na czas wojny przypisano funkcje szpitala polowego,
    w czasie I wojny światowej została poważnie zniszczona i jako dziesięcioletni
    obiekt przebudowywana. Czy ktoś myślał wtedy o jej zaletach architektonicznych?
    Podobnie wielkie zmiany w wyglądzie wprowadził remont z początku lat 30 - tych,
    spowodowany pożarem dachu. Po drugiej wojnie światowej gmach szkoły odbudowano
    w kilkudziesięciu procentach, a budynek internatu w niemal 100%. Ponadto
    dobudowano tu rozmaite obiekty - sale gimnastyczne, pawilon laboratoryjny,
    budynek gospodarczy, jakieś wiaty itp. (niektóre informacje o tym zamieszczono
    w ramce). Nie mamy żadnych projektów architektonicznych dla tych obiektów.
    Dopiero obecny remont elewacji, prowadzony na podstawie projektu sporządzonego
    w uprawnionym biurze i w oparciu o zgodę budowlaną, kolorystycznie ujednolici
    obiekt. Nie wiem, dlaczego pruska cegła nie może być przykryta styropianem. Czy
    jest to jakaś święta cegła, będąca przedmiotem kultu sekty stworzonej przez
    autora artykułu do spółki z Panem Fietkiewiczem. To normalna cegła,
    wyprodukowana być może w Siedliskach. Z takiej i podobnej cegły budowane są
    domy i dzisiaj, cegła ta zazwyczaj przykrywana jest styropianem i tynkiem. Czy
    nikt, kto wybuduje dom z cegły, nie ma prawa jej niczym przykrywać, czy też
    dotyczy to wyłącznie cegły sprzed 1947 roku, kiedy to decyzją Sojuszniczej Rady
    Kontroli Niemiec Prusy, ów złowieszczy symbol antypolskiego nacjonalizmu i
    militaryzmu, zostały zlikwidowane. Dlaczego czciciele pruskiej cegły na swych
    ołtarzach kłaść pragną zdrowie polskich dzieci? Jaka wiedza i z jakiego zakresu
    upoważnia Pana Fietkiewicza do wytypowania budynku naszej szkoły do
    funkcji "typowej mazurskiej architektury". Remont szkoły raz jest w artykule
    zamachem na typowo mazurską architekturę, innym razem na mur pruski. Czy mur
    pruski to w tym wypadku pojęcie architektoniczne, czy jakikolwiek mur z czasów
    pruskich? Jako pojęcie budowlane oznacza mur oparty na konstrukcji drewnianej -
    na naszych terenach spotyka się go raczej rzadko. Nie mam większego pojęcia o
    budownictwie, zajrzałem więc do kilku encyklopedii, aby zapoznać się z
    elementarną wiedzą o murach. Taki mur, jaki występuje w naszej szkole, nie jest
    nigdzie wyodrębniony jako specyficzny. Owszem, znaleźć można informację, że w
    murach mieszanych umieszcza się w licu muru cegłę ceramiczną (sądzę, że chodzi
    tu o specjalnie wypalaną cegłę klinkierową). Przypuszczam, że w wypadku naszej
    szkoły zastosowano zwyczajną cegłę w elewacji ze względu na taniość i
    dostępność materiału. Mazurską czerwoną cegłę, ten "nasz lokalny skarb" można
    kupić w Siedliskach choćby dzisiaj po 55 groszy za sztukę. Jak ktoś ma taki
    gust, niech zbuduje sobie dom czy szkołę z tej cegły i napawa nimi swą duszę
    estety. Gdzie byli owi esteci, kiedy cementowym "barankiem" przykryto w naszej
    szkole granitowe płyty i inne elementy zdobnicze w cokole tego przesławnego
    muru lub dobudowywano tu eternitowe wiaty? Ilu ełckich estetów posłało swe
    dzieci do ZS nr 1, przedkładając taką zaletę, jak urok czerwonej mazurskiej
    cegły o specyficznym charakterze we wspaniałym gmachu po mazurskim seminarium
    nauczycielskim, nad takie wady, jak opadające tynki, grzyb na ścianach, w czas
    mrozów temperatura 10 - 14 st. C w wielu salach. Kilkudziesięcioletnie
    zaniedbania w tym zakresie doprowadziły jedną z najlepszych i
    najpopularniejszych ełckich szkół średnich do poważnej degradacji, pomimo
    atrakcyjnej oferty edukacyjnej szkoły i wysokich kwalifikacji nauczycieli.
    Sądzę, iż uczciwe byłoby, gdyby p. redaktor Dziekoński te pieniądze, które
    zarobił, opisując w swych artykułach zły stan techniczny naszej szkoły,
    przeznaczył na fundację ochrony świętej mazurskiej cegły czy inną tego typu
    sektę. Wtedy ceglane domy nie wyjeżdżałyby w kierunku Grajewa albo Suwałk, aby
    przejść w drewniane chaty.
    Marzę o tym, aby spełniła się przepowiednia p. redaktora Dziekońskiego, że
    władze samorządowe zamienią jeden z najciekawszych w Ełku budynków w całkiem
    zwyczajną szkołę. W całkiem zwyczajnej szkole chciałoby uczyć się i pracować
    jeszcze ponad 700 obywateli naszego powiatu.

    Ludzie podziwiają różne rzeczy: obrazy Leonarda da Vinci, rzeźby Michała
    Anioła, katedrę w Kolonii, pałace cesarskie w Wiedniu, architekturę starego
    Krakowa. Można również zgromadzić zbiór np. dziewiętnastowiecznych jeleni na
    rykowisku, pordzewiałych nocników z wysypiska śmieci, starych kamizelek o
    sentymentalnych walorach. Nie mylmy jednak ochrony zabytków z kolekcjonowaniem
    staroci - ono zwykle było domeną różnych oryginałów i ekscentryków. Wydaje mi
    się, że do tej kategorii można zaliczyć Pana Stanisława Fietkiewicza, który -
    osiągnąwszy wiek dojrzałego męża - postanowił zostać uczonym znawcą wszystkiego
    i srogim krytykiem wszelkiej działalności, która nie służy jego chwale. Po
    dziesiątkach lat piętnowania nieprawości czasów minionych p. Fietkiewicz po
    1989 r. zstąpił na niziny nowej rzeczywistości i ujrzawszy ocean zła,
    przystąpił do boju. W swej felietonistyce srogi ów moralista nie skrytykował
    chyba jeszcze występowania w Ełku ruchu prawostronnego (kto za tym stoi?) i
    niepowołania go na szefa połączonych zarządów miasta i powiatu (to chyba ze
    skromności). Panie, daj Pan nam spokój.

    Warto zapytać, jaki cel ma ten cały zamęt. Jesteśmy tu wszyscy niezmiernie
    wdzięczni Zarządowi Powiatu Ełckiego za podjęcie sprawy remontu naszej
    podupadłej szkoły - ma ona wreszcie szansę odzyskać swój dawny blask. Użycie
    słów "kiczowata" wobec nowej elewacji można nazwać nieuczciwością. Z kilkunastu
    osób z całą pewnością kompetentnych (plastycy, architekci, inżynierowie
    budownictwa, studenci tych dyscyplin) 3 wyraziły opinie krytyczne o nowej
    elewacji; widziałem inny pomysł rozwiązań kolorystycznych (w różnych odcieniach
    szarości), bardzo ciekawy, ale już niemożliwy do zrealizowania. W odpowiednim
    czasie zwróciliśmy się do kilku biur projektowych w Ełku, z których tylko jedno
    podjęło się wykonania tego zadania we wskazanym przez nas terminie. Na ten
    projekt uzyskaliśmy zgodę bu

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.