Dodaj do ulubionych

Co dalej z salą gimnastyczną ogólniaka

02.09.05, 09:12
Będąc w Ełku uslyszalem w radio coś o nowej sali gimnastycznej dla czerwonego
ogólniaka. Niestety nie dosłyszałem, czy ma być ona budowana od podstaw
(wtedy pytanie gdzie - bo przecież tam już nie ma miejsca), czy ma być
rozbudowana stara sala - wówczas na jakich zasadach? Wie ktoś coś może?
Edytor zaawansowany
  • manio15 02.09.05, 13:21
    ralston napisał:

    > Będąc w Ełku uslyszalem w radio coś o nowej sali gimnastycznej dla czerwonego
    > ogólniaka. Niestety nie dosłyszałem, czy ma być ona budowana od podstaw
    > (wtedy pytanie gdzie - bo przecież tam już nie ma miejsca), czy ma być
    > rozbudowana stara sala - wówczas na jakich zasadach? Wie ktoś coś może?

    Ma byc budowana - projekt został wysoko oceniony , ale nie dostał
    dofinansowania bo pierwszeństwo miały szkoły całkiem bez sali.
    Projekt przewiduje lokalizacje w tym miejscu gdzie stoi obecnie z łącznikiem do
    starego budynku ( w tej części od starej przychodni). Ciekawostką rozbudowy (
    na zyczenie końserwatora) jest pozostawienie przedniej ściany id stronu ul.
    Konopnickiej. Pozostałe elementy zostana rozebrane i zburzone.
    manio budowlanio
  • ralston 02.09.05, 14:00
    Czyli ma zostać fronton z czerwonej cegły - a z boku czy aby nie czasem
    plasticzane okienka?
  • manio15 02.09.05, 14:05
    ralston napisał:

    > Czyli ma zostać fronton z czerwonej cegły - a z boku czy aby nie czasem
    > plasticzane okienka?

    no o takie szczejgóły to nie mnie pytaj , ale mam nadzieję że skoro zadano
    sobie trud pozostawienia ściany frontowej to zadbano równicześnie aby pasowało
    to do całości ...
  • ralston 02.09.05, 14:10
    Znam miejsca, gdzie zadano sobie trud pozostawienia ściany frontowej, tylko jak
    się patrzy na całość, to nie bardzo wiadomo po co był ten trud ;)
  • manio15 02.09.05, 14:14
    geostachu napisał:

    > Bo w Polsce w pociągu:
    > 1. Pobrudził by sie
    > 2. Spóźniał się ustawicznie do pracy
    > 3. Dostałby łomot od współpasażerów
    > 4. Kolej dostałaby 5* więcej na dofinansowanie bo przecież minister koleją do
    > pracy jeździ :):)

    no i nie bez podstawy jest powiedzenie : smród jak w pociągu! taki aromatyzny
    po podróży minister mógłby z pewnościa godnie nas reprezentować :(
    >
    > Mnie bardziej ciekawi czemu na przykład nikt nie wpadł na pomysł że by sesje
    > Rady Miasta odbywały się w godzinach popołudniowych. Wtedy wszyscy chętni
    > mogliby sobie popatrzyć co się na takich sesjach dzieje. A i większa publika
    > motywowałaby niektórych do podnoszenia łapek zamiast wstrzymywania się od
    głosu
    > .

    Ja bym poszedł dalej - po południu lub w łykendy ale na placu sapera : latem
    zapewniona publika. a zimą gadulstwo ograniczone aurą ;) niech żyja Ludowe
    Chiny !
  • ralston 02.09.05, 14:17
    Ale jaja portal odwala - odpowiedzi przenosi do zupełnie innych wątków...
  • geostachu 02.09.05, 14:33
    tak jest w USA a nie w Chinach w chinach nie ma rady miasta jest kolektyw....
  • ralston 02.09.05, 14:37
    I w USA też są przewrażliwieni na wszelkie przejawy nadużywania władzy do
    osiągania prywatnych celów...
  • manio15 04.09.05, 22:49
    ralston napisał:

    > I w USA też są przewrażliwieni na wszelkie przejawy nadużywania władzy do
    > osiągania prywatnych celów...

    ale publiczne egekucje to w Chinach? A tak normalnie to nie mam na sesjach rady
    miejsc dla publiki ? Wydawało mi sie że to nie jest tajne , tylko nudne i
    durne. Nic tu nie zmieni upublicznienie obrad bo radni jacy som kużden widzi.
  • manio15 02.09.05, 14:17
    ralston napisał:

    > Znam miejsca, gdzie zadano sobie trud pozostawienia ściany frontowej, tylko
    jak
    >
    > się patrzy na całość, to nie bardzo wiadomo po co był ten trud ;)

    a to ciekawe jak się cus popierniczyło i moja odpowiedź wniknęła do inego wątku?
    Tak może i z tą ściana frontową inwestor po cichu liczy że w czasie prac
    rozbiórkowych "przypadkowo iniechcący" ściana sie wypierniczy i po temacie. a
    wtedy metal, kolor , plastik , budyniowa estetyka w stylu disco-polo :))))
  • ralston 02.09.05, 14:19
    To z pewnością efekt zagięcia czasoprzestrzeni - ten sam dzięki któremu w Ełku
    słychać audycje RMF-u sprzed kilku lat. Zaraz nas wyrzuci w klubie biznesmena w
    Czaplach...
  • manio15 02.09.05, 14:29
    ralston napisał:

    > To z pewnością efekt zagięcia czasoprzestrzeni - ten sam dzięki któremu w
    Ełku
    > słychać audycje RMF-u sprzed kilku lat. Zaraz nas wyrzuci w klubie biznesmena
    w
    >
    > Czaplach...
    to zagięcie ma chyba związek ze spożyciem , a wtedy łatwo wylądować w Czaplach,
    tylko to juz chyba nieaktualna bajka bo słyszałem że personel wywieźli w
    nieznane a właścicielowi "nieznani sprawcy" połamali nóżki czy cuś...
    A myslałem że od spozycia tylko oślepnąc można lun wątrobę nadwyrężyć , ale
    żeby radio grało ?
    Słyszałem kiedys o przypadu kiedy facet zgłosił się do psychuszki narzekając że
    radio słyszy w głowie. ponieważ czecz się miała poza działaniem NFZ, a nawet
    poza granicami kraju, gościa zbadano pod kątem merytorycznej zawartości
    słyszanych programów. Okazało sie że faktycznie facio zna treści aktualnie
    nadawanej audycji ! Wnikliwe (?) badanie wyazało że winien było stomatolog :
    plombując ząbek połaczył nerw z plombą z matariału półprzewodnikowego i
    zbudował tym samym detektor , który w najprostszej postaci składa sie z
    anteny , diody i słuchawki ( znany przed wojną jako radio kryształkowe) , gdzie
    mózg był odbiorikiem i wzmacniaczem. Tylko dlaczego w sygalizowanym wcześniej
    przypadku były to programy z przeszłości? Do tego wyborcze? to się nie zmieści
    w zębie !
  • ralston 02.09.05, 14:34
    manio15 napisał:


    > to zagięcie ma chyba związek ze spożyciem , a wtedy łatwo wylądować w
    Czaplach,
    >
    > tylko to juz chyba nieaktualna bajka bo słyszałem że personel wywieźli w
    > nieznane a właścicielowi "nieznani sprawcy" połamali nóżki czy cuś...

    Jak jest zagięcie czasoprzestrzeni, to zamknięty lokal nie jest przeszkodą.
    Wszak może wyrzucić tam w czasie gdy klub był wizytowany przez Andrew we
    wcieleniu Wieśkat.

    > A myslałem że od spozycia tylko oślepnąc można lun wątrobę nadwyrężyć , ale
    > żeby radio grało ?
    > Słyszałem kiedys o przypadu kiedy facet zgłosił się do psychuszki narzekając
    że
    >
    > radio słyszy w głowie. ponieważ czecz się miała poza działaniem NFZ, a nawet
    > poza granicami kraju, gościa zbadano pod kątem merytorycznej zawartości
    > słyszanych programów. Okazało sie że faktycznie facio zna treści aktualnie
    > nadawanej audycji ! Wnikliwe (?) badanie wyazało że winien było stomatolog :
    > plombując ząbek połaczył nerw z plombą z matariału półprzewodnikowego i
    > zbudował tym samym detektor , który w najprostszej postaci składa sie z
    > anteny , diody i słuchawki ( znany przed wojną jako radio kryształkowe) ,
    gdzie
    >
    > mózg był odbiorikiem i wzmacniaczem.


    Nie strasz, bo się będe bał chodzić do dentysty...


    Tylko dlaczego w sygalizowanym wcześniej
    > przypadku były to programy z przeszłości? Do tego wyborcze? to się nie
    zmieści
    > w zębie !

    To się nie śniło nawet fizjologom ;)
  • ralston 20.09.05, 12:47
    www.wm.pl/Index.php?ct=elk&sct=elk&id=765866
    Ponad bańkę ma wyłożyć totalizator - reszta z 3,5 mln całkowitych kosztów - z
    budżetu starostwa.
  • elkman 21.09.05, 14:13
    Wykonawca rozbiórki jednak dał ciała. Ściana,która miała być zachowana nie
    wytrzymała gdy opuszczono na nią dach. Ściana wybrzyszyła się i nie jest do
    utrzymania. Chłopcy pospieszyli się i spieprzyli.
    Będzie nowa sala!
  • manio15 21.09.05, 15:10
    elkman napisał:

    > Wykonawca rozbiórki jednak dał ciała. Ściana,która miała być zachowana nie
    > wytrzymała gdy opuszczono na nią dach. Ściana wybrzyszyła się i nie jest do
    > utrzymania. Chłopcy pospieszyli się i spieprzyli.
    > Będzie nowa sala!

    zwracam uwage Szanownej Publiczności że fakt "przypadkowego" obalenia siem
    sciany wyprorokowałem 2.09.05. Oczekuje zleceń na dowolne inne proroctwa. Ceny
    przyśtempne.
    prorok manio
  • ralston 21.09.05, 15:19
    To może wyniki wyborów już dzisiaj?
  • manio15 22.09.05, 21:14
    ralston napisał:

    > To może wyniki wyborów już dzisiaj?

    no bez jaj ! jasnowidzę tylko tam gdzie cokolwiek mozna przewidzeć !
  • ralston 23.09.05, 13:24

    Eeeee... to Ty nie jesteś jasnowidz dyplomowany?
  • ralston 21.09.05, 15:14
    I co teraz z projektem? Stara ściana będzie rekonstuowana? Bo jak rozumiem po
    tym wybrzuszeniu to się już tylko do rozbiórki nadaje...
  • manio15 22.09.05, 21:17
    ralston napisał:

    > I co teraz z projektem? Stara ściana będzie rekonstuowana? Bo jak rozumiem po
    > tym wybrzuszeniu to się już tylko do rozbiórki nadaje...

    wybrzuszenie postąpiło i nie ma już sali ani wybrzuszenia. Wbrew głoszonym tu
    opiniom sytuacja jest klarowna i przewidywana, a zbudowanie nowej ściany było
    brane pod uwagę i z całą pewnościa starostwo nie poniesie z tego powodu
    dodatkowych kosztów. Ja to bym sie nawet domagał rabatu !

    inspektor manio
  • ralston 23.09.05, 13:14
    Czyli wszystko pod kontrolom.
  • manio15 23.09.05, 14:01
    ralston napisał:

    > Czyli wszystko pod kontrolom.

    no, chyba ? Odwiedziłem dzisiaj plac budowy i byłem świadkiem wyburzenia
    ostatniej ściany ( mam foto) w której były drzwi do kantorka Pana Trenera. Eh
    łza się w oku kręci . Ze zdziwieniem skontastowałem że starszne dzieciaczki
    teraz uczęszczają do Ogólniaka. Wszystko jest względne ...

    dziadek maniek
  • manio15 23.09.05, 14:46
    ralston napisał:

    > manio15 napisał:
    >
    > >
    > > dziadek maniek
    >
    >
    > No masz...
    >
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=80&w=16632146
    > ;)

    he, he Nawet sie fatygowałem i poznałem ( oczywiście zupełnie przypadkiem)
    gościa z ulicy E.Plater. Mareczek mu na imie to i wołaja na niego Manio . Nie
    jest łysy, chusteczki akurat nie miał na głowie i całkiem sympatyczny. Nie
    pobił mnie , nie rzucał łańcuchami i nie rozjechał gazikiem ( straszny rzęch).
    Ale to może tylko dlatego że nie opowiedziałem mu o postach jakie wymieniałem z
    AdamemNYC :))))

    manio z innej ulicy
  • ralston 23.09.05, 15:02
    I tak umierają legendy... ;)
  • sportowiec_roku1 21.09.05, 16:03
    Niestety, ściana od ulicy Konopnickiej zostanie zburzona.
    Bo się pochyliła.
    Nie twierdzę, że budowlańcy nie postępowali zgodnie ze sztuką budowlaną.
    Widziałem, jednak rumowisko, a nie profesjonalne miejsce rozbiórki, której
    celem jest takie prowadzenie prac, aby zachować tę jedną ścianę.
    Gdyby miała stać, to by stała.
    Ta ściana poprostu miała upaść.
    Po co takie fanaberie jak pozostawienie kawałka historycznych murów (budynek
    nie jest zabytkiem).
    Inwestor, projektant i konserwator i mieszkańcy swoje - a budowlaniec swoje.
    I jeszcze za to zapłacimy, bo na poprawkach i rozszerzeniach najlepiej się
    zarabia w budownictwie. W projekcie jest ściana, to budowlaniec ją odbuduje.
    Na podstawie aneksu.
    To skandal, żeby tak spieprzyć robotę.
  • elkman 29.09.05, 16:40
    Wykonawca znalazł,kelnerską metodę na,wytłumaczenie zawału budynku:
    To niemieccy budowniczowie sprzed 100 lat sp.... li robotę:
    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050929/REGION04/50929006
  • ralston 29.09.05, 17:02
    Za powódź w Opolu w lipcu 1997 roku też odpowiadają zaniedbania niemieckich
    inżynierów - ostatni raz konserwowali wały w 1936. ;)
  • manio15 30.09.05, 09:10
    ralston napisał:

    > Za powódź w Opolu w lipcu 1997 roku też odpowiadają zaniedbania niemieckich
    > inżynierów - ostatni raz konserwowali wały w 1936. ;)

    to była stara ruina i głupotą był pomysł zostawiania starej ściany tylko z
    powodu niekompetentnego pomysłu końserwatora. Jeśli faktycznie to taka cenna
    ściana to należało wykonać podbicie fundamentów i konstrukcje utrzymujacą
    ścianę na czas rozbiórki i na wieki wieków. Skoro takich prac zabezpieczających
    nawet nie projektowano (zakładano że ściana utrzyma się siłami własnymi i nie
    będzie obciążana konstrukcją nowej sali) , dedukuję :) że przewrotka była
    spodziewana i oczekiwana.Fundamenty faktycznie były z pieknie ciosanych
    kamieni i te z pewnością nie wrócą. Cegłę z "pieczołowitością" zwalono na
    wywrotkii wykiprowano gdzieś w ustronnym miejscu , nie sądzę aby po
    tym "zabiegu konserwatorskim" nadawała sie do czegoś więcej niż zasypania
    dziury w ziemi.
  • damdm 04.10.05, 17:46
    oprócz sali mają jeszcze wyremontować dach, wymienić okna, i tam cos jeszcze.
  • tarja30 04.10.05, 20:21
    ciekawi mnie czy teraz jak beda remontowac czerwony ogolniak(mekke wszystkich
    pryszczatych dlugowlosych lamusow)tak glosno beda sie forumowicze zastanawiac
    nad kolorem i innymi aspektami remontowo-budowlanymi jak to bylo w przypadku
    chemiaka, tam wszyscy krytykowali mimo ze guzik wiedzieli o tej sprawie, teraz
    pilnujcie ogolniaka lamy,a od chemiaka wara...
  • manio15 04.10.05, 20:53
    czy jest na sali lekarz?
  • tarja30 04.10.05, 21:06
    to zes sie popisal pajacu....
  • freeman8 04.10.05, 21:15
    Najpewniej napisałoś to o sobie.
    Jednak widać,że wychowanie brałeś w tej szkole za poprzedniej dyrekcji.
    Nawet mgr Klim cię nie uformował.
  • ralston 05.10.05, 11:12
    Kultura przez duże ku...
  • freeman8 06.10.05, 22:53
    Robota dosłownie pali się w rękach. Są wykonane szalunki i zalewają fundamenty!
  • ralston 06.10.05, 23:10
    To najpierw się zawaliło a teraz ma się spalić? ;)
  • ralston 28.11.05, 16:04
    Widziałem, że prace posuwają się. Tylko po ich zakończeniu sam budynek liceum
    zostanie chyba całkowicie przysłonięty przez halę gimnastyczną. Za to będzie w
    szkole w końcu sala z prawdziwego zdarzenia...
  • freeman8 03.12.05, 17:45
    Ale trzeba powiedzieć,że tempo pracy mają naprawdę zawrotne!
    Myślę,że obiekt oddadzą w zaplanowanym terminie.
  • ralston 03.12.05, 20:57
    A kiedy mają wybudować?
  • manio15 09.12.05, 11:33
    ralston napisał:

    > A kiedy mają wybudować?

    termin umowny 30 września 2006, ale stachanowskie tempo wskazuje że będzie
    grubo wcześniej.

    wasz śpieg manio
  • ralston 13.03.06, 13:25
    Pańskie oko kunia tuczy. Starosta zwizytował budowę, żeby podjąć decyzję, czy
    może nie dorzucić kasy na siłownię i windę.
    Szczegóły tutaj:

    www.wm.pl/Index.php?ct=elk&sct=elk&id=836265

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka