Dodaj do ulubionych

Sensacja! Restauracja "Smętka" na wodzie.

IP: *.fan-tex.com.pl 10.05.03, 20:30
Od ponad tygodnia intrygowało mnie co sie dzieje na cyplu Grali. Postawiono
ogrodzenie, potem polozono plyty a na nich dwuteowniki o wymiarze ca 450
i coś spawano.
1 maja ktoś mi powiedzial, ze będzie to plywajace molo.
Dziś nie wytrzymalem ,bo teraz spawają poprzecznie do tych dużych 2-teownikow
kilkanascie 2 teownikow ale mniejszych. Z mojego okna nie widac co sie tam
dzieje wiec dzisiaji podjechalem pod wykonawcow i grzecznie spytalem co to
bedzie ?
Odpowiedziano, ze bedzie to plywajaca reatauracja wraz z 18 metrowym pomostem.
Powierzchnia prawie 300 metrow kw. Dla mnie bomba! Coś takiego! Nie pytalem
kiedy to bedzie zwodowane. Ale dowiedziałem sie ,ze tak wielki ciezar
utrzymuwany bedzie na wodzie przez styropian, ktory bedzie wbudowany w
konstrukcje stalowa.Inwestorem jest "Smętek" i tam to bedzie zlokalizowane.
W ub, sobote bylem w Mikolajkach i tam widzialem restauracje TITANIC tez na
wodzie. Wygladala imponujaco ale bez wyrazu estetycznego. Oby u nas tak sie
nie zdarzylo!
A tak w ogole to musze przyznac ,ze jestem zaskoczony Mikolajkami, ktore
jednak zostaly prawie zagospodarowane(nadal nie jest dokonczona budowla na
spornej wyspie)turystycznie. Jest mnostwo jednostek plywajacych i to super
nowoczesnych, ze na widok niektorych zapiera dech! (jakie trzeba miec
pieniadze zeby takie cacko miec!). Na drugiej stronie jeziora Mikolajskiego
stala mini fregata , obok wybudowane hotele i domy letniskowe.
Niestety Elk nie nadaje sie na miasto o takim charakterze. Jet tu za male
jezioro aby uprawiac zeglarstwo na masowa skale oraz samo miasto jest za duze.
Ale charakter miasta turystycznego mozna zrealizowac w Elku inaczej niz tam,
wykorzystujac we wlasciwy sposob to co aktualnie powstaje na nabrzezach
jeziora. Oby tylko sloneczniki co roku nie dawalu takiego urodzaju - bo teraz
widac jacy kulturalni elczanie spedzali czas nad naszym jeziorem.
We wspomniana sobote objechalem Olecko, Gizycko, Ryn,Mikolajki ,Ruciane
i prze Pisz i Orzysz wrócilem do Elku. Najbardziej podobalo mi sie w
Mikolajkach.
Pozdrawiam,
Stary
Edytor zaawansowany
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 11.05.03, 10:03
    Uwazam, ze taka restauracja na wodzie to pewna atrakcja w miescie. Jestem
    ciekawy w jakim stylu ona bedzie. Osobiscie lubie tego typu restauracje. Zawsze
    jak jestem na Florydzie to odwiedzam restauracje na wodzie w Fort Lauderdale,
    ktora jest w stylu francuskim.


    Jezioro Elckie to wprawdzie nie Sniadrwy czy Mamry, ale nie jest calkiem takie
    male. Ciagnie sie przeciez, az do Baran. Kiedys w latach 80-tych kursowal po
    jeziorze maly stateczek wypozyczony z Augustowa. Udalem sie nim na przejazdzke
    po jeziorze elckim. Bylem zdziwiony dlugoscia jeziora elckiego tutaj w kierunku
    na Barany.

    Jesli chodzi o turystyke w Elku i okolicach to musze stwierdzic, ze baza
    turystyczna i infrastruktura jest teraz znacznie lepsza niz w latach 80-tych.
    Natomiast gorzej jesli chodzi o turystow, ktorych w ubieglym roku bylo znacznie
    mniej niz w latach 80-tych. Odnosi sie to rowniez do turystow z Niemiec,
    ktorych bylo znacznie mniej niz kiedys. Turystow z literka D na samochodach i
    autokarach bedzie kazdego roku mniej. Nie jest to wina infrastruktury
    turystycznej. Po prostu pokolenia Niemcow, ktore pochodza z Elku i urodzily sie
    w Elku zmniejszaja sie ze wzgledow biologicznych. Z kazdym rokiem jest ich
    mniej. Sam znalem kilkunastu niemieckich Elczan z ktorych wiekszosc zmarla w
    ostatnich latach. Natomiast ci ktorzy jeszcze zyja sa juz ludzmi starymi i
    chorymi, ktorzy jezdzili do Elku na wycieczki dopoki sily pozwalaly. Z koleji
    ich dzieci urodzonych juz po wojnie w Niemczech Zachodnich nie bardzo ciagnie
    na wycieczki do Prus poza nielicznymi wyjatkami.
    Przyjezdzaja jeszcze ci, ktorzy urodzili sie tuz przed wojna badz w czasie
    wojny w Prusach. Sa to juz tez ludzie przed 70-tka, ktorzy chca na koniec zycia
    zobaczyc miasto czy wies gdzie sie urodzili i gdzie mieszkali ich rodzice.
    Czasem uda sie odnalezc ocalale gospodarstwo czy kamienice rodzicow. I trzeba
    zaplacic aktualnym mieszkancom, zeby pozwolili wejsc na chwile do srodka i
    sfotografowac swoja dawna gospodarke czy kamienice. A oni pytaja sie kim
    jestescie i czego chcecie i sa zdziwieni, ze ktos z zza granicy przyjechal
    fotografowac "ich ojcowizne". Czasem bardziej uprzejmi za dodatkowa oplata
    pozwola bylemu wlascicielowi przespac sie albo i spedzic kilka dni w dawnym
    pokoju, ktory kiedys nalezal do niego.
    Wracajac do tematu to przyszlosciowo nie stawialbym na turystow z Niemiec na
    Mazurach, gdyz pokolenia zainteresowane i zwiazane emocjonalnie z Prusami sa na
    wymarciu. Jesli ktos pamieta lata 70-te i 80-te to prosze przypomniec sobie jak
    wielu turystow z Niemiec mozna bylo spotkac w Elku i okolicach w porownaniu z
    ich iloscia teraz.

    pozdrawiam
    Adam
  • Gość: Cats IP: *.herc.net.pl 11.05.03, 11:16
    Byłem wczoraj w Smętku,rozmawiałem troszkę z bossem,to prawda ma być pływający
    bar na przeciw pubu ;))nareszcie coś się dzieje.Także na plaży miejskiej ma
    ruszyć coś poważnego,biorą się za to chłopaki z Laguny.Aż się nie chce z tąd
    wyjeżdżać...
  • Gość: julita IP: *.8.252.64.snet.net 11.05.03, 22:41
    do cats:

    czy naprawde: 'Aż się nie chce z tąd
    wyjeżdżać...'

  • Gość: Cats IP: *.herc.net.pl 12.05.03, 17:33
    Do:Julita
    Tak.Niedlugo prawdopodobnie dolacze do tej grupy naszych forumowiczow,ktorzy
    mieszkaja po drugiej stronie wielkiej wody czyli w USA.
    Teraz nie chce mi sie czesto zabierac glosu na wiele bardziej lub mniej
    ciekawych tematow poruszanych na Forum,ale za jakis czas bede mial juz o wiele
    wiecej do powiedzenia na tematy zwiazane z miejscem mojej mlodsci-czyli Ełkiem.
    To bedzie jedna z nici wiazaca mnie z Polska.
    PS.Widze to po Tobie i Adamie.
    Pozdrawiam.
  • ralston 12.05.03, 19:21
    I tym sposobem na Forum Ełk pisać już będą sami emigranci, jak ja. Ostał się tu
    ktoś jeszcze z samego Ełku?
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 13.05.03, 18:54
    ralston napisał:

    > I tym sposobem na Forum Ełk pisać już będą sami
    emigranci, jak ja. Ostał się tu
    >
    > ktoś jeszcze z samego Ełku?

    nie sami - jak ktos nie mieszkal w Elku to nie moze byc
    imigrantem - np. ja
  • ralston 14.05.03, 09:03
    Fakt. :)
  • Gość: monia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.05.03, 02:14
    cats gdzie migrujesz - n.y. czy chicago?
  • Gość: Cats IP: *.herc.net.pl 13.05.03, 15:57
    Na początku będę w niewielkim miasteczku w NJ a pózniej w NY.
    Może spotkamy się niedługo gdzieś na Manhattanie;))
  • Gość: monia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.05.03, 01:24
    Gość portalu: Cats napisał(a):

    > Na początku będę w niewielkim miasteczku w NJ a pózniej w NY.
    > Może spotkamy się niedługo gdzieś na Manhattanie;))

    :))) chyba, ze wybiore sie na wycieczke do n.y. :)) zapraszam za to na
    zwiedzanie downtown w chicago.
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 29.05.03, 08:16
    Czy wiadomo cos wiecej w sprawie restauracji "Smetka" na wodzie w Elku?
    Lokalni forumowicze ruszcie sie w strone klawiatur i napiszcie co sie tam teraz
    dzieje?

    Pozdrawiam
    Adam
  • Gość: Cats IP: *.herc.net.pl 29.05.03, 21:40
    A co Adam chcesz przyjechac?Bar wodny ma ruszyc w czerwcu,moze w połowie
    już.Reklamy mają być nawet pod Białymstokiem.Na otwarciu ma być telewizja.Mam
    nadzieję,że od razu nikt się nie utopi ;))
    PS. A ja już spakowany jestem prawie:)))
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 30.05.03, 09:44
    cats
    czy to jest bar wodny? Stary pisal kiedys, ze to bedzie restauracja.

    W przyszlosci na pewno wpadne na wakacje do Elku to odwiedze ten bar czy
    restauracje.

    Pozdrawiam
    Adam
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 30.05.03, 15:07
    Gość portalu: Adam napisał(a):

    > cats
    > czy to jest bar wodny? Stary pisal kiedys, ze to bedzie
    restauracja.
    >
    > W przyszlosci na pewno wpadne na wakacje do Elku to
    odwiedze ten bar czy
    > restauracje.


    jak bedzie bar czy restauracja na wodzie to i tak bedzie
    bomba, szkoda ze Elk jest tak malo rozreklamowany. mi to
    wsio ryba ale ludzie ktory podejmuja takie inwestycje
    powinni naciskac.
  • ralston 30.05.03, 16:32
    No było nie było, nie codzień ma się okazję zjeść coś w pływającej restauracji.
    Ciekaw jestem jak to wszystko będzie docelowo wyglądało. Jak długi będzie
    pomost na przykład. A że z końcem czerwca lub na początku lipca do Ełku
    zawitam, to będzie okazja przetestować...
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 30.05.03, 22:24
    ralston napisał:

    > No było nie było, nie codzień ma się okazję zjeść coś w
    pływającej restauracji.
    >
    > Ciekaw jestem jak to wszystko będzie docelowo
    wyglądało. Jak długi będzie
    > pomost na przykład. A że z końcem czerwca lub na
    początku lipca do Ełku
    > zawitam, to będzie okazja przetestować...

    ciekawe jestem czy w plywajacej restauracji mozna sie
    nabawic choroby morskiej (jeziornej)...
  • Gość: Cats IP: *.herc.net.pl 01.06.03, 21:24
    Gość portalu: Spec napisał(a):

    > ralston napisał:
    >
    > > No było nie było, nie codzień ma się okazję zjeść coś w
    > pływającej restauracji.
    > >
    > > Ciekaw jestem jak to wszystko będzie docelowo
    > wyglądało. Jak długi będzie
    > > pomost na przykład. A że z końcem czerwca lub na
    > początku lipca do Ełku
    > > zawitam, to będzie okazja przetestować...
    >
    > ciekawe jestem czy w plywajacej restauracji mozna sie
    > nabawic choroby morskiej (jeziornej)...
    Po paru głębszych to na pewno ;)))
  • Gość: obiektyw IP: *.netway.elk.pl 01.06.03, 22:16
    "Konstrukcja" pływająca jest już zwodowana i przycumowana do brzegu w miejscu
    gdzie była spawana.
  • ralston 01.06.03, 23:37
    Jak daleko w jezioro sięga?
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 02.06.03, 15:02
    Gość portalu: Cats napisał(a):

    [...]
    > Po paru głębszych to na pewno ;)))

    musisz jeszcze zdefiniowac glebszy - czy napoj pity na
    platformie znajdujacej sie dalej od brzegu - czy tez
    znaczenie tradycyjne :))))
  • Gość: Cats IP: *.ecamp.net / 192.168.0.* 07.06.03, 03:04
    Glebszy-napoj wypity szybko,jednym chaustem,prosto do zoladka,przewaznie
    zapijany innym napojem w celu unikniecia zwrocenia;))
    Glebszy-napoj spozywany na podlozu wodnym,w przypadku miasta Elk na platformie
    Smetkowskiej od nazwy slynnego w tych stronach pubu o nazwie Smetek;-)

    Reasumujac mozemy uznac,ze napoj wypity w plywajacym barze bedzie w takim razie
    podwojnie gleboki i nie nalezy przesadzac z jego nadmiernym smakowaniem:)))
    PS.Pozdrowionka juz z Lake Como!!!!!
  • Gość: Stary IP: *.fan-tex.com.pl 07.06.03, 22:50
    Po dwoch tygodniach wrocilem do swego domu, bo skonczyl sie w nim remont.
    Przez ten czas mieszkalem na swojej kawalerskiej ulicy - Nowotki (Swiackiego).
    Tesknilem za widokiem na jezioro. Tam denerwowaly mnie krzyki dzieciarni za
    oknem. A tu nie przeszkadza mi ruch samochodow dostarczajacych na Litwe mnostwo
    samochodow.
    PLYWAJACA RESTAURACJA JEST NA UKONCZENIU!!. Na platformie jest juz Chata-Bar.
    Teraz dorabiaja pomost (18m) i pewnie w tygodniu przeplyna pod SMETKA!
    A to bedzie heca!
    Do zobaczenia na otwarciu.
    Stary
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 08.06.03, 06:58
    Stary,
    Czekam z niecierpliwoscia na Twoja relacje z otwarcia restauracji na wodzie.

    A tak swoja droga to jestes czlowiekiem z klasa. U nas tylko ludzie z
    najwyzszych sfer na czas remontu czy malowania przenosza sie do hotelu albo
    wynajmuja drugie mieszkanie.

    Pozdrawiam
    Adam
  • ralston 09.06.03, 15:40
    A kiedy otwarcie tego pływającego przybytku?

    I tak z ciekawości - w jaki sposób rozwiązali kwestię toalet? Trzeba będzie
    biegać na suchy ląd do Smętka, czy toto będzie skanalizowane?
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 09.06.03, 16:39
    ralston napisał:

    > A kiedy otwarcie tego pływającego przybytku?
    >
    > I tak z ciekawości - w jaki sposób rozwiązali kwestię
    toalet? Trzeba będzie
    > biegać na suchy ląd do Smętka, czy toto będzie
    skanalizowane?

    zawsze mnie smieszylo jak na plazy wchodzi jakis starszy
    pan do wody tak gdzies do pasa i sie przeciaga i/albo
    gwizdze (by po chwili wyjsc z powrotem na plaze). w tym
    samym czasie obok stojacego pana bawia sie dzieci i
    krzycza do rodzicow na plazy: -mamo patrz jak nurkuje!
    ale sie napilem wody! ;))))

  • ralston 09.06.03, 16:41
    A fuj! :))))
    Myślisz, że obok pływającego Smętka wprowadzą po prostu zakaz kąpieli? :))
  • mobb 10.06.03, 10:35
    Poniosła mnie wyobraźnia - i pomyślałem sobie jak zabawnie byłoby gdyby z tego
    pomostu było zejście do wody i strzałka toaleta - z jednej strony pomostu
    zejście damskie a z drugiej męskie.
    Wchodziłby sobie taki delikwent/tka po pas do wody, poprzeciągałby się,
    pogwizdał i wychodził. A urzędnik klozetowy przy pomocy rzutu okiem oceniałby
    spowodowane zanieczyszczenie jeziora i ustalałby opłatę za skorzystanie z
    toalety....
  • ralston 10.06.03, 10:38
    A teraz dopisze się Adam, że Niemcy to już przed wojną wynaleźli kanalizację i
    nie sikali do jeziora ani w kombinezony do nurkowania :)
  • Gość: jula IP: *.centrala.kbsa / 10.1.25.* 10.06.03, 11:18
    A czy ktos w koncu wie kiedy bedzie to otwarcie????
    Byla w w/e w Elku i szczerze mowiac nic nie widzialam i o niczym nie slyszalam.
    Dopiero teraz dowiedzialam sie, ze cos robia. Super sprawa!!!!!!
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 11.06.03, 09:05
    ralston napisał:

    > A teraz dopisze się Adam, że Niemcy to już przed wojną wynaleźli kanalizację
    i
    > nie sikali do jeziora ani w kombinezony do nurkowania :)

    Ralston
    Ja nie gloryfikuje Niemcow, a jedynie stwierdzam fakty.
    Nie wiem czy wiesz, ze w roku 1945 po "wyzwoleniu" woda w jeziorze Elckim byla
    tak czysta, ze pierwsi osadnicy, ktorzy osiedlili sie przy obecnej ul. Wojska
    Polskiego brali wode do picia z Jeziora Elckiego zanim nie odblokowano
    kanalizacji i wodociagow. Sprobuj sie teraz napic wody z jeziora Elckiego.
    W kazdym domu ubikacje byly pozapychane i plynelo wszystko po pietrach i
    schodach az na ulice. Wszedzie tylko chodzono ze spiralalami i odtykano
    ubikacje oraz rozdawano mieszkancom instrukcje obslugi jak korzystac z
    ubikacji. Wielu nowych polskich osadnikow zetknelo sie wtedy poraz pierwszy z
    toaletami i lazienkami czy nawet woda biezaca w domu.
    Kiedy zaczeto jednak wrzucac gruz do jeziora i wpuszczac scieki nieoczyszczone
    jezioro Elckie stalo sie po prostu kloaka.
    Teraz powoli odzyskuje swoja czystosc, gdyz zaprzestano wpuszczania sciekow i
    stosuje sie zabiegi napowietrzania.

    Pozdrawiam
    Adam
  • Gość: julita IP: *.8.252.64.snet.net 10.06.03, 18:37
    Gość portalu: Spec napisał(a):

    > ralston napisał:
    >
    > > A kiedy otwarcie tego pływającego przybytku?
    > >
    > > I tak z ciekawości - w jaki sposób rozwiązali kwestię
    > toalet? Trzeba będzie
    > > biegać na suchy ląd do Smętka, czy toto będzie
    > skanalizowane?
    >
    > zawsze mnie smieszylo jak na plazy wchodzi jakis starszy
    > pan do wody tak gdzies do pasa i sie przeciaga i/albo
    > gwizdze (by po chwili wyjsc z powrotem na plaze). w tym
    > samym czasie obok stojacego pana bawia sie dzieci i
    > krzycza do rodzicow na plazy: -mamo patrz jak nurkuje!
    > ale sie napilem wody! ;))))
    >
    (*^(*%&$^%#%#

    ale sie usmialam, hehe.......
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 17.06.03, 07:57
    jak tam restauracja "Smetka" na wodzie? Czy bylo juz otwarcie?

    Pozdrawiam
    Adam
  • Gość: Stary IP: 80.48.162.* 17.06.03, 10:17
    Gość portalu: Adam napisał(a):

    > jak tam restauracja "Smetka" na wodzie? Czy bylo juz otwarcie?
    >
    > Pozdrawiam
    > Adam

    Najnowsze informacje i zdjecie (jeszcze z fazy budowy) zawarte jest na www.wm.pl

    Pozdrowienia,
    Stary
  • Gość: jula IP: *.centrala.kbsa / 10.1.25.* 17.06.03, 11:39
    dzieki za namiar. fajne to bedzie, ale czy aby bezpieczne??????
    a co z tymi co sie popija i wpadna do wody...
  • Gość: Spec IP: 38.112.0.* 17.06.03, 15:23
    nie wiecie czy bedzie tam rozniez sklep wolno-clowy? :)))
  • Gość: Lapusz IP: *.crowley.pl 17.06.03, 15:47
    Ostrzegam wszystkich! Dziś przybywam do Ełku a jutro wyruszam nad Śniardwy, na
    Suchy Róg i nie będę miał litości dla węgorzy i dużych szczupców. 2-kilowym
    leszczem też nie pogardzę. Nadmienię, że ryba bez zapicia nie przechodzi mi
    przez gardło.
  • Gość: jula IP: *.centrala.kbsa / 10.1.25.* 17.06.03, 16:04
    czlowieku zazdroszcze ci. ja moze przybede do was w w/e. zostawcie troche rybek
    dla mnie!!!!!
    caluski
  • Gość: Lapusz IP: *.crowley.pl 17.06.03, 16:37
    Taa... To ostatnie pół godziny w robocie i nie ma mnie. Dołączaj, dołączaj.
  • Gość: monia IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 16:41
    Gość portalu: Lapusz napisał(a):

    > Taa... To ostatnie pół godziny w robocie i nie ma mnie. Dołączaj, dołączaj.
    Łapa my tu juz komitet powitalny szykujemy :)))))))))))))
  • Gość: Lapusz IP: *.crowley.pl 17.06.03, 16:54
    Dobrze, dobrze! Będzie dobrze!
  • Gość: jula IP: *.centrala.kbsa / 10.1.25.* 18.06.03, 09:29
    ja chce z wami do suchego a tu nie moge !!!!!!
    a moze by tak uciec z pracy?!?!?!?!?!?!?!
  • Gość: Cats IP: *.ecamp.net / 192.168.0.* 19.06.03, 04:52
    Chlopaki i dziewczyny z Elku zbliza sie wekeend,oczekuje najnowszych informacji
    na temat najnowszego U-BOOTA na naszym jeziorze ;))
  • Gość: Adam IP: *.proxy.aol.com 19.06.03, 07:52

    GAZETA OLSZTYNSKA
    CZWARTEK 19.06.2003


    KNAJPA NA WODZIE

    Pływający bar o wymiarach 15x24 m został na stałe przycumowany do brzegu
    Jeziora Ełckiego blisko centrum miasta (niedaleko mostu). Cała konstrukcja waży
    50 ton i ma wyporność 200 ton. Pływak platformy jest zrobiony ze stali i
    styropianu, i ma wysokość 60 cm, a zanurzenie sięga tylko 17 cm. Otwarcie
    pływającego baru zaplanowano na 1 lipca.

    - Pomysł jest zaczerpnięty z innych krajów - mówi Ryszard Wiecheć, właściciel. -
    Gdybym mógł, to zrealizowałbym go wcześniej, lecz nie mieszkałem w Ełku, a
    trudno coś zrobić nie będąc na miejscu budowy. Myślę, że warto inwestować w
    gastronomię, gdyż jest słabo rozwinięta. Bar na wodzie będzie też czasami
    czynny w zimę przy różnych okazjach, jak np. zawody wędkarskie na lodzie oraz
    rybne grillowanie.

    Konstrukcja była składana w innym miejscu, po czym została przyciągnięta na
    właściwe miejsce - w tym jednak mocno przeszkadzał nam wiatr.

    Artur Próchniak

    Bar na wodzie wkrótce będzie czynny
    Fot. Piotr Bocianowski

    Bylem bardzo ciekawy jak wyglada to cudo. Nie wiem jak prezentuje sie w
    rzeczywistosci, ale na zdjeciu wyglada to marnie.
    Nie jest to zadna restauracja jak niektorzy pisali wczesniej czy jakis nawet
    bar, ale zwykla altanka na pomoscie.

    Pozdrawiam
    Adam



  • Gość: julita IP: *.0.252.64.snet.net 19.06.03, 15:23
    adam napisal:
    Bylem bardzo ciekawy jak wyglada to cudo. Nie wiem jak prezentuje sie w
    rzeczywistosci, ale na zdjeciu wyglada to marnie.
    Nie jest to zadna restauracja jak niektorzy pisali wczesniej czy jakis nawet
    bar, ale zwykla altanka na pomoscie.

    Pozdrawiam
    Adam

    )(&()*^*%%

    hahhahahahhahahaha, fajna mi atlanka, trzeba to kiedys zobaczyc,:)
  • Gość: Cats IP: *.ecamp.net / 192.168.0.* 20.06.03, 04:08
    Bede mial nie dlugo zdjecia od moich ludzi w Elku,juz nie moge sie
    doczekac.Moze byc i altanka,jak na Elk i tak bedzie to nie lada atrakcja.
  • spec5150 12.05.04, 05:07
    wygląda na to że kiedyś tam już coś było:
    www.castlesofpoland.com/elk1961.jpg
    to jeszcze z czasów kiedy po tym jeziorze pływały żaglówki (1961).
  • andrzejwuzel 12.05.04, 11:08
    :)
    Żaglówki juz też są, miejsce praktycznie to samo, nawet kształt chatki
    podobny, dodaj troche kolorów i można pomylić :)


  • elkman 12.05.04, 16:42
    Tak Spec jak i andrzejwuzel mylą miejsca jeśli chodzi o lokalizację "wodnej"
    restauracji "Smętek i prezentowanego domu na wodzie (170) oraz zdjęcia z 1961 r.
    Otóż to co jest widoczne na zdjęciu z 1961 r. to nabrzeże jeziora naprzeciw ul.
    Cichej-czyli tej części jez. Ełk od strony rzeki. A "Smętek" jest od strony
    półwyspu Grala.
    Ponadto istotną różnicą jest to, że w niemieckim domu w dolna (nawodna) część
    była hangarem sprzętu do którego wpływało się z jeziora, zaś na górnej części
    była kawiarnia oraz dek do opalania się.
    Gdy szabrownicy i wandale dokonali "dzieła" obiekt został rozebrany a na
    pozostałych palach zbudowano szeroki pomost z 2 piętrową trampoliną.
    Z pozostałych z rozbiórki desek zbudowano szopę na sprzęt pływający (kajaki).
    Na zdjęciu widoczna jest zacumowana do boi motorówka, którą można było za
    drobną opłatą w kilka osób wypłynąć na jezioro. To wszystko było własnoścxią
    KKS Kolajarz Ełk. Obok pracownicy Banku NBP zbudowali przstań, którą nazwali
    przystanią Bankowców. Przystań ta była zaczątkiem Stanicy Wodnej PTTK, ponieważ
    wśród bankowców było dwóch pasjonatów: Panowie Konopka i Cichowicz. Obaj potem
    byli przewodnikami PTTK z tym , że Konopka w Białymstoku.
    Przy ujściu rzeki Ełk była poniemiecka Badeanstalt przejęta przez KS Spójnię
    Ełk. Przystań tę potem przejął PTTK na stanicę wodną. A na cyplu przy balach
    był Klub wodny LPŻ (później LOK) szkolący młodzież na wodniaków.
    Tak to kiedyś wyglądało.
    Było biednie, szaro ale z autentycznym zacięciem - bez komercji.

  • spec5150 12.05.04, 17:08
    elkman napisał:

    [...]

    > Tak to kiedyś wyglądało.
    > Było biednie, szaro ale z autentycznym zacięciem - bez komercji.

    nie wiem czy biednie i szaro - teraz nie jest ani bogato ani kolorowo. chyba, że
    to "szaro" się odnosi do tego, że zdjęcia są czarno-białe ;)

    jakoś mam dobre wspomnienia z tamtych czasów - teraz wstyd się przyznawać, bo
    zaraz okrzykną, że komunista. najlepiej odpowiadać, że teraz jest lepiej albo że
    nie pamiętam ;)

    --
    Zamki Polski
  • andrzejwuzel 16.05.04, 10:03
    Mea culpa !
    Faktycznie to nie ta część jeziora ale przyznaj domek podobny - mówię o tym z
    lat 60-tych :)))
    W dzieciństwie mieszkałem na "zydlongu" więc spacer nad jeziorem to była cała
    wyprawa ale pamiętam ruch na wodzie, motorówki nawet skocznie i skoki na
    nartach wodnych i to już było po stronie dzisiejszego Smętka
    Bez zbędnego sentymentu ale faktycznie coś się działo
  • mlodychojrak 21.05.04, 20:03
    Gość portalu: Stary napisał(a):

    > Od ponad tygodnia intrygowało mnie co sie dzieje na cyplu Grali. Postawiono
    > ogrodzenie, potem polozono plyty a na nich dwuteowniki o wymiarze ca 450
    > i coś spawano.
    > 1 maja ktoś mi powiedzial, ze będzie to plywajace molo.
    > Dziś nie wytrzymalem ,bo teraz spawają poprzecznie do tych dużych 2-teownikow
    > kilkanascie 2 teownikow ale mniejszych. Z mojego okna nie widac co sie tam
    > dzieje wiec dzisiaji podjechalem pod wykonawcow i grzecznie spytalem co to
    > bedzie ?
    > Odpowiedziano, ze bedzie to plywajaca reatauracja wraz z 18 metrowym pomostem.
    > Powierzchnia prawie 300 metrow kw. Dla mnie bomba! Coś takiego! Nie pytalem
    > kiedy to bedzie zwodowane. Ale dowiedziałem sie ,ze tak wielki ciezar
    > utrzymuwany bedzie na wodzie przez styropian, ktory bedzie wbudowany w
    > konstrukcje stalowa.Inwestorem jest "Smętek" i tam to bedzie zlokalizowane.
    > W ub, sobote bylem w Mikolajkach i tam widzialem restauracje TITANIC tez na
    > wodzie. Wygladala imponujaco ale bez wyrazu estetycznego. Oby u nas tak sie
    > nie zdarzylo!
    > A tak w ogole to musze przyznac ,ze jestem zaskoczony Mikolajkami, ktore
    > jednak zostaly prawie zagospodarowane(nadal nie jest dokonczona budowla na
    > spornej wyspie)turystycznie. Jest mnostwo jednostek plywajacych i to super
    > nowoczesnych, ze na widok niektorych zapiera dech! (jakie trzeba miec
    > pieniadze zeby takie cacko miec!). Na drugiej stronie jeziora Mikolajskiego
    > stala mini fregata , obok wybudowane hotele i domy letniskowe.
    > Niestety Elk nie nadaje sie na miasto o takim charakterze. Jet tu za male
    > jezioro aby uprawiac zeglarstwo na masowa skale oraz samo miasto jest za duze.
    > Ale charakter miasta turystycznego mozna zrealizowac w Elku inaczej niz tam,
    > wykorzystujac we wlasciwy sposob to co aktualnie powstaje na nabrzezach
    > jeziora. Oby tylko sloneczniki co roku nie dawalu takiego urodzaju - bo teraz
    > widac jacy kulturalni elczanie spedzali czas nad naszym jeziorem.
    > We wspomniana sobote objechalem Olecko, Gizycko, Ryn,Mikolajki ,Ruciane
    > i prze Pisz i Orzysz wrócilem do Elku. Najbardziej podobalo mi sie w
    > Mikolajkach.
    > Pozdrawiam,
    > Stary

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka