NIEMEDIALNOŚĆ WŁADZ W EŁKU ! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam wszystkich uczestników FORUM EŁK. Nazywam się Marcin Wojciechowski,
    długo mieszkałem w Ełku ale wywiało mnie do stolicy. Od jakiegoś czasu
    pracuję w ponadregionalnej stacji TOK FM ( Agora ), mam tu swoje programy.
    Jakiś czas temu na antenie omawiałem ciekawe miejscowości w Polsce, ciekawe
    miejsca i atrakcje turystyczne no i jako lokalny patriota ( wprawdzie na
    odległość ale zawsze... ) postanowiłem zareklamować Ełk na ogólnopolskiej
    antenie wykorzystując do tego przedstawicieli Urzędów i instytucji mających
    na celu promocję miasta i co... ? Nie było osoby, która bez problemu przez
    kilka minut zechciałaby opowiedzieć o Ełku, walorach turystycznych, zabytkach
    i ogólnie klimacie. Świetnie wypadły władze Gołdapii, do dziś odbieram
    telefony na tema tego programu natomiast o Ełku nic...
    Może tu jest problem ? Przypadkowi ludzie zajmują się czymś o czym nie maja
    pojęcia no bo kto słyszał o tym, żeby rzecznik prasowy bał się wejścia
    antenowego na zywo ??
    Może dlatego turystyka w Ełku jest taka a nie inna ??
    Pozdrawiam z zaśniezonej Warszawy.
    ( m.wojciechowski@tokfm.com.pl )
    • Jeśli jest to wyłącznie krytyka władz, a nie zapytanie o ciekawe źródła to
      poniższe jest nie na temat.

      jeśli nie zraziło Cię to jeszcze (promocja regionu), to może powinieneś
      porozmawiać z prywatnymi ludźmi? Jest BARDZO WIELU ludzi w Ełku interesujących
      się bogatą, a ogólnie nieznaną historią Ełku. Są też ełczanie w Hagen, którzy
      wydają bardzo ciekawe periodyki po niemiecku (np. pan Dziengel z Berlina),
      niektórzy z nich jak np. pan Bandilla mówią płynnie po polsku. W samym Ełku
      wychodziła jakiś czas temu Ełcka Gazeta Tygodniowa elknet.pl/egt - równiez
      zawierająca ciekawe materiały. Ja o wielu rzeczach dowiaduje się na bierząco -
      np. nie wiem czy wielu ludzi zna lokalizację kamienia - granicy polsko-pruskiej
      w Prostkach. Również zamieszczam na swojej stronie różne ciekawe historie
      związane z Ełkiem: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_stories.htm .

      Jeśli chodzi o kontakty z władzami to na forum wypowiadał się kiedyś Tomko -
      który jest we władzach powiatowych, być może należałoby się zwrócić do niego.

      Pozdrawiam
      Spec


      --
      Zamki Polski
    • tok.fm napisał:

      > Witam wszystkich uczestników FORUM EŁK. Nazywam się Marcin Wojciechowski,
      > długo mieszkałem w Ełku ale wywiało mnie do stolicy. Od jakiegoś czasu
      > pracuję w ponadregionalnej stacji TOK FM ( Agora ), mam tu swoje programy.

      ale w Ełku tego radia nie słychać ? nawet nie można zgłosic pretensji gdybyś z
      wywiadu zrobił kiszke z wodą.

      > Jakiś czas temu na antenie omawiałem ciekawe miejscowości w Polsce, ciekawe
      > miejsca i atrakcje turystyczne no i jako lokalny patriota ( wprawdzie na
      > odległość ale zawsze... ) postanowiłem zareklamować Ełk na ogólnopolskiej
      > antenie wykorzystując do tego przedstawicieli Urzędów i instytucji mających
      > na celu promocję miasta i co... ? Nie było osoby, która bez problemu przez
      > kilka minut zechciałaby opowiedzieć o Ełku, walorach turystycznych, zabytkach
      > i ogólnie klimacie.

      Pytałeś Prezydenta, Starostę ? Nawet najmądrzejszy rzecznik nie działa bez
      porozumienia z szefem , nikt rozsądny nie udzieli wywiadu radiowego bez
      przygotowania.


      Świetnie wypadły władze Gołdapii, do dziś odbieram
      > telefony na tema tego programu natomiast o Ełku nic...
      > Może tu jest problem ? Przypadkowi ludzie zajmują się czymś o czym nie maja
      > pojęcia no bo kto słyszał o tym, żeby rzecznik prasowy bał się wejścia
      > antenowego na zywo ??
      > Może dlatego turystyka w Ełku jest taka a nie inna ??

      Turystyka jest taka jaka wynika z posiadanej bazy. Jeden wywiad tego nie
      zmieni. Ale jeśli juz o turystyce to moze zainteresujesz sie dlaczego jezioro w
      centrum miata dzierżawi PZW z Warszawy? Ełczanie praktycznie nie chodzą tem na
      ryby z powodu absurdalnych składek. Gdyby władze zainteresowałyby sie
      dzierżawą lub umozliwiły takową miejscowym ludkom czy nawet rybakom? O
      kłusowniczym uzytkowaniu jeziora przez killerów najetych przez PZW nie wspomnę
      bo powiesz że bezpodstawnie pomawiam. Pogadaj z ichtiologami, z wędkarzami ,
      właścicielami sklepów wędkarskich i w końcu z właścicielami lokali
      gastronomicznych nad jeziorem. To jest temat konkretnie o czymś , a nie duby
      smalone i komunały rzecznika. Gdyby jezioro było racjonalnie uzytkowane ( czyt.
      zarybiane ), z bazą sprzetu pływajacego , lokalami i tanimi pensjonatami to
      każdego wekendu mielibysmy pół Białegostoku wędkarzy. To moze być napędem
      koniunktury turystycznej - a nie tylko wieloletnie gadanie o niemozności. bazy
      nie ma i nie będzie jeśli liczy sie na cud nie probujac nawet wykorzystac
      ewidentnych i unikalnych atutów w postaci wewnątrzmiejskiego jeziora (
      uchwalono właśnie plan zagospodarowania kilkuset hektarowego terenu po drugiej
      stronoe jeziora od d.POHZ do drogi na Orzysz).
      No i nie mów że sami nie probujemy. Probowalismy ale sprawa nas przerasta ( nie
      chodzi wcale o finanse).

      Chciałeś iśc na łatwiznę i liczyłeś na rewelacyjny materiał , redachtor z samej
      wa-wy - a tu bez wrażenia, olali. Nie zrażaj się !!! Pukaj a otworzą Ci!!! I
      koniecznie olej rzeczników , vice szefów i wszelkich cieciów. Umawiaj sie z
      szefami lub przybądź gdy bossowie przyjmuja interesantów. A najlepiej
      porozmawiaj ze zwykłymi ludźmi! Jeśli brakuje tematów , pomysłów to tym
      bardziej nie szukaj ich w działach promocji - to najczęściej przechowalnie
      pierdół.
      Chcesz pogadać o historii miasta? Odwiedź archiwum ( oczywiście wal do
      kierownika - wspaniały gość), usłyszysz sprawy o których nigdzie nie pisali i
      nie mówili , dotkniesz i powąchasz oryginalne dokumenty, mapy.... a zresztą sam
      wiesz najlepiej o czym bys chciał pogadać.

      Pozdrawiam z załzawionego odwilżą Ełku
      • Nie chodziło o giga materiał dziennikarski. Z innymi miastami nie miałem
        żadnego problemu, pozdrawiam przy okazji Pana Marka Słome z Gołdapii -
        niezwykle błyskotliwy i medialny facet do tego z ogromną wiedzą. O samych
        kartaczach opowiadał tak, że ściskało w żołądku z pragnienia zasmakowania tego
        cuda... a Ełk ? Kiepsko, nagrałem 2,5 minutowe przemówienie prezydenta.
        Chodzi mi tylko o to, że chyba komus z promocji powinno zależeć na tym, żeby o
        mieście było gdzies głośno.
        P.S. TOK FM w Ełku tylko na CYFRA +
        • tok.fm napisał:

          > Nie chodziło o giga materiał dziennikarski.

          po prostu chciałeś aby ktos popierdział Ci melodyjnie do sitka. Polecam
          wspomnianego wyżej tomko albo jeszcze lepiej p. Starostę. ten to ma gadane!
          Drugi Słoma.

          Z innymi miastami nie miałem
          > żadnego problemu, pozdrawiam przy okazji Pana Marka Słome z Gołdapii -

          z pewnościa nie czyta ełckiego forum

          > niezwykle błyskotliwy i medialny facet do tego z ogromną wiedzą. O samych
          > kartaczach opowiadał tak, że ściskało w żołądku z pragnienia zasmakowania
          tego cuda...
          faktycznie nie wiem co mozna opowiadac w radio o kluskach ziemniaczanych , ale
          są ludzie którzy gadają pięęknie i dłuuugo na każdy temat. chociaz Słoma to
          prawdziwa osobowość - utrzymał sie na stołku całe lata - juz to jest tematem na
          reportaż .

          a Ełk ? Kiepsko, nagrałem 2,5 minutowe przemówienie prezydenta.

          czyli po wycięciu zbędnych grzeczności zostało Ci ok. 5 s.

          > Chodzi mi tylko o to, że chyba komus z promocji powinno zależeć na tym, żeby
          o mieście było gdzies głośno.

          Widać nie gotujemy kartaczy - to i chwalić sie nie ma czym.

          > P.S. TOK FM w Ełku tylko na CYFRA +

          to jakby i nie było.
    • sniegu to ja tu dzisiaj nie widze, no chyba ze jestesmy w roznych warszawach
      jak na media, to calkiem niezle dezinformujesz :)))

      > Pozdrawiam z zaśniezonej Warszawy.
      > ( m.wojciechowski@tokfm.com.pl )
      • Myślę, że trochę się przychrzaniasz. Są audycje takie i owakie, są reportaże i
        zwykłe krótkie zajawki turystyczne. Marcin wyraźnie zaznacza, że chodziło mu o
        niewielką rzecz.
        Ja nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem nadmiernej ilości turystów, ale w
        porównaniu z Giżyyckiem czy Gołdapią promujemy się znacznie gorzej.
        Pozdro
        K.
        • "Przyjeżdzałem, by zaobserwować jak miasto ewoluuje i z trudem próbuje
          powrócić do przedwojennej tradycji. Budziło się powoli z szarzyzny i letargu,
          nowe wkraczało z oporami, stopniowo, od początku skażone jakimś niezrozumiałym
          dla mnie piętnem połowiczności i niewiary w sukces. Brzeg jeziora zmieniał
          swój charakter, zbudowano stylowe kamieniczki z restauracjami, pojawiły się
          stylizowane latarnie i ławeczki,....
          ....Tylko LUDZIE, ZA DUŻO LUDZI NAD JEZIOREM ZAMIAST PRZYPOMINAĆ
          DYSTYNGOWANYCH KURACJUSZY WOD, KOJARZY SIE Z PENSJONARRIUSZAMI WIEZIENNICTWA.
          Poza tym jest CORAZ normalniej"
          To Twoje slowa!
          Czy chcialbys przyjechac do takigo KURORTU! (jak sam go nazwales).
          Wladze miejskie nic nie zrobily w ostatnim roku!
          Rzekomo z braku pieniedzy.
          Kazda wladza od co najmniej 50 lat tak mowi.
          A czy wiesz, ze po stanicy LOK na cyplu przy dzisiejszej plazy zostaly tylko
          fundamenty?
          A ponadto to co zostalo zrobione jest notorycznie niszczone przez bandy
          chlopakow w kapturach i spodniach z krokiem miedzy kolanami!
          Nic sie nie zmienilo. Jest nadal tak jak opisujesz to w swojej smutnej ksiazce.
          Tam nawet slonce nie swieci. No moze raz, w Epilogu, piszesz o gwaltownym
          przyjsciu lata.
          Wreszcie trzeba przerwac ten krag niemoznosci i temu winny sluzyc wywiady
          dziennikarzy radiowych z kraju a nie z Rozmaitosci Elckich.
        • mazurek8 napisał:

          > Myślę, że trochę się przychrzaniasz.

          a dlaczego nie ? to publiczne forum i każdy głosi co chce. Nikogo chyba nie
          obraziłem.

          Są audycje takie i owakie, są reportaże i
          > zwykłe krótkie zajawki turystyczne. Marcin wyraźnie zaznacza, że chodziło mu
          o
          > niewielką rzecz.

          czyli jak to nazwałem "popierdzenie w sitko"

          > Ja nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem nadmiernej ilości turystów, ale
          w
          >
          > porównaniu z Giżyyckiem czy Gołdapią promujemy się znacznie gorzej.

          alez zgadzam sie z Tobą! wcale nie zalezy mi na stadach , ale chciałbym aby
          odtworzono rolę jeziora jaką pełniło 50 lat temu. Mam żal do władz że potrafia
          tylko mówić o biedzie i niemozności , a nawet nie próbuja zrobic czegoś więcej
          poza chodnikami ( dobre i to) i plażą ( zupełny niewypał).
          Pozdro
          C.madA

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.