Dodaj do ulubionych

NIEMEDIALNOŚĆ WŁADZ W EŁKU !

08.12.03, 15:12
Witam wszystkich uczestników FORUM EŁK. Nazywam się Marcin Wojciechowski,
długo mieszkałem w Ełku ale wywiało mnie do stolicy. Od jakiegoś czasu
pracuję w ponadregionalnej stacji TOK FM ( Agora ), mam tu swoje programy.
Jakiś czas temu na antenie omawiałem ciekawe miejscowości w Polsce, ciekawe
miejsca i atrakcje turystyczne no i jako lokalny patriota ( wprawdzie na
odległość ale zawsze... ) postanowiłem zareklamować Ełk na ogólnopolskiej
antenie wykorzystując do tego przedstawicieli Urzędów i instytucji mających
na celu promocję miasta i co... ? Nie było osoby, która bez problemu przez
kilka minut zechciałaby opowiedzieć o Ełku, walorach turystycznych, zabytkach
i ogólnie klimacie. Świetnie wypadły władze Gołdapii, do dziś odbieram
telefony na tema tego programu natomiast o Ełku nic...
Może tu jest problem ? Przypadkowi ludzie zajmują się czymś o czym nie maja
pojęcia no bo kto słyszał o tym, żeby rzecznik prasowy bał się wejścia
antenowego na zywo ??
Może dlatego turystyka w Ełku jest taka a nie inna ??
Pozdrawiam z zaśniezonej Warszawy.
( m.wojciechowski@tokfm.com.pl )
Edytor zaawansowany
  • 08.12.03, 15:54
    Jeśli jest to wyłącznie krytyka władz, a nie zapytanie o ciekawe źródła to
    poniższe jest nie na temat.

    jeśli nie zraziło Cię to jeszcze (promocja regionu), to może powinieneś
    porozmawiać z prywatnymi ludźmi? Jest BARDZO WIELU ludzi w Ełku interesujących
    się bogatą, a ogólnie nieznaną historią Ełku. Są też ełczanie w Hagen, którzy
    wydają bardzo ciekawe periodyki po niemiecku (np. pan Dziengel z Berlina),
    niektórzy z nich jak np. pan Bandilla mówią płynnie po polsku. W samym Ełku
    wychodziła jakiś czas temu Ełcka Gazeta Tygodniowa elknet.pl/egt - równiez
    zawierająca ciekawe materiały. Ja o wielu rzeczach dowiaduje się na bierząco -
    np. nie wiem czy wielu ludzi zna lokalizację kamienia - granicy polsko-pruskiej
    w Prostkach. Również zamieszczam na swojej stronie różne ciekawe historie
    związane z Ełkiem: www.castlesofpoland.com/prusy/elk_stories.htm .

    Jeśli chodzi o kontakty z władzami to na forum wypowiadał się kiedyś Tomko -
    który jest we władzach powiatowych, być może należałoby się zwrócić do niego.

    Pozdrawiam
    Spec


    --
    Zamki Polski
  • 08.12.03, 16:36
    tok.fm napisał:

    > Witam wszystkich uczestników FORUM EŁK. Nazywam się Marcin Wojciechowski,
    > długo mieszkałem w Ełku ale wywiało mnie do stolicy. Od jakiegoś czasu
    > pracuję w ponadregionalnej stacji TOK FM ( Agora ), mam tu swoje programy.

    ale w Ełku tego radia nie słychać ? nawet nie można zgłosic pretensji gdybyś z
    wywiadu zrobił kiszke z wodą.

    > Jakiś czas temu na antenie omawiałem ciekawe miejscowości w Polsce, ciekawe
    > miejsca i atrakcje turystyczne no i jako lokalny patriota ( wprawdzie na
    > odległość ale zawsze... ) postanowiłem zareklamować Ełk na ogólnopolskiej
    > antenie wykorzystując do tego przedstawicieli Urzędów i instytucji mających
    > na celu promocję miasta i co... ? Nie było osoby, która bez problemu przez
    > kilka minut zechciałaby opowiedzieć o Ełku, walorach turystycznych, zabytkach
    > i ogólnie klimacie.

    Pytałeś Prezydenta, Starostę ? Nawet najmądrzejszy rzecznik nie działa bez
    porozumienia z szefem , nikt rozsądny nie udzieli wywiadu radiowego bez
    przygotowania.


    Świetnie wypadły władze Gołdapii, do dziś odbieram
    > telefony na tema tego programu natomiast o Ełku nic...
    > Może tu jest problem ? Przypadkowi ludzie zajmują się czymś o czym nie maja
    > pojęcia no bo kto słyszał o tym, żeby rzecznik prasowy bał się wejścia
    > antenowego na zywo ??
    > Może dlatego turystyka w Ełku jest taka a nie inna ??

    Turystyka jest taka jaka wynika z posiadanej bazy. Jeden wywiad tego nie
    zmieni. Ale jeśli juz o turystyce to moze zainteresujesz sie dlaczego jezioro w
    centrum miata dzierżawi PZW z Warszawy? Ełczanie praktycznie nie chodzą tem na
    ryby z powodu absurdalnych składek. Gdyby władze zainteresowałyby sie
    dzierżawą lub umozliwiły takową miejscowym ludkom czy nawet rybakom? O
    kłusowniczym uzytkowaniu jeziora przez killerów najetych przez PZW nie wspomnę
    bo powiesz że bezpodstawnie pomawiam. Pogadaj z ichtiologami, z wędkarzami ,
    właścicielami sklepów wędkarskich i w końcu z właścicielami lokali
    gastronomicznych nad jeziorem. To jest temat konkretnie o czymś , a nie duby
    smalone i komunały rzecznika. Gdyby jezioro było racjonalnie uzytkowane ( czyt.
    zarybiane ), z bazą sprzetu pływajacego , lokalami i tanimi pensjonatami to
    każdego wekendu mielibysmy pół Białegostoku wędkarzy. To moze być napędem
    koniunktury turystycznej - a nie tylko wieloletnie gadanie o niemozności. bazy
    nie ma i nie będzie jeśli liczy sie na cud nie probujac nawet wykorzystac
    ewidentnych i unikalnych atutów w postaci wewnątrzmiejskiego jeziora (
    uchwalono właśnie plan zagospodarowania kilkuset hektarowego terenu po drugiej
    stronoe jeziora od d.POHZ do drogi na Orzysz).
    No i nie mów że sami nie probujemy. Probowalismy ale sprawa nas przerasta ( nie
    chodzi wcale o finanse).

    Chciałeś iśc na łatwiznę i liczyłeś na rewelacyjny materiał , redachtor z samej
    wa-wy - a tu bez wrażenia, olali. Nie zrażaj się !!! Pukaj a otworzą Ci!!! I
    koniecznie olej rzeczników , vice szefów i wszelkich cieciów. Umawiaj sie z
    szefami lub przybądź gdy bossowie przyjmuja interesantów. A najlepiej
    porozmawiaj ze zwykłymi ludźmi! Jeśli brakuje tematów , pomysłów to tym
    bardziej nie szukaj ich w działach promocji - to najczęściej przechowalnie
    pierdół.
    Chcesz pogadać o historii miasta? Odwiedź archiwum ( oczywiście wal do
    kierownika - wspaniały gość), usłyszysz sprawy o których nigdzie nie pisali i
    nie mówili , dotkniesz i powąchasz oryginalne dokumenty, mapy.... a zresztą sam
    wiesz najlepiej o czym bys chciał pogadać.

    Pozdrawiam z załzawionego odwilżą Ełku
  • 08.12.03, 16:55
    Nie chodziło o giga materiał dziennikarski. Z innymi miastami nie miałem
    żadnego problemu, pozdrawiam przy okazji Pana Marka Słome z Gołdapii -
    niezwykle błyskotliwy i medialny facet do tego z ogromną wiedzą. O samych
    kartaczach opowiadał tak, że ściskało w żołądku z pragnienia zasmakowania tego
    cuda... a Ełk ? Kiepsko, nagrałem 2,5 minutowe przemówienie prezydenta.
    Chodzi mi tylko o to, że chyba komus z promocji powinno zależeć na tym, żeby o
    mieście było gdzies głośno.
    P.S. TOK FM w Ełku tylko na CYFRA +
  • 08.12.03, 18:18
    tok.fm napisał:

    > Nie chodziło o giga materiał dziennikarski.

    po prostu chciałeś aby ktos popierdział Ci melodyjnie do sitka. Polecam
    wspomnianego wyżej tomko albo jeszcze lepiej p. Starostę. ten to ma gadane!
    Drugi Słoma.

    Z innymi miastami nie miałem
    > żadnego problemu, pozdrawiam przy okazji Pana Marka Słome z Gołdapii -

    z pewnościa nie czyta ełckiego forum

    > niezwykle błyskotliwy i medialny facet do tego z ogromną wiedzą. O samych
    > kartaczach opowiadał tak, że ściskało w żołądku z pragnienia zasmakowania
    tego cuda...
    faktycznie nie wiem co mozna opowiadac w radio o kluskach ziemniaczanych , ale
    są ludzie którzy gadają pięęknie i dłuuugo na każdy temat. chociaz Słoma to
    prawdziwa osobowość - utrzymał sie na stołku całe lata - juz to jest tematem na
    reportaż .

    a Ełk ? Kiepsko, nagrałem 2,5 minutowe przemówienie prezydenta.

    czyli po wycięciu zbędnych grzeczności zostało Ci ok. 5 s.

    > Chodzi mi tylko o to, że chyba komus z promocji powinno zależeć na tym, żeby
    o mieście było gdzies głośno.

    Widać nie gotujemy kartaczy - to i chwalić sie nie ma czym.

    > P.S. TOK FM w Ełku tylko na CYFRA +

    to jakby i nie było.
  • 08.12.03, 18:58
    sniegu to ja tu dzisiaj nie widze, no chyba ze jestesmy w roznych warszawach
    jak na media, to calkiem niezle dezinformujesz :)))

    > Pozdrawiam z zaśniezonej Warszawy.
    > ( m.wojciechowski@tokfm.com.pl )
  • 09.12.03, 11:12
    Myślę, że trochę się przychrzaniasz. Są audycje takie i owakie, są reportaże i
    zwykłe krótkie zajawki turystyczne. Marcin wyraźnie zaznacza, że chodziło mu o
    niewielką rzecz.
    Ja nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem nadmiernej ilości turystów, ale w
    porównaniu z Giżyyckiem czy Gołdapią promujemy się znacznie gorzej.
    Pozdro
    K.
  • 09.12.03, 13:15
    "Przyjeżdzałem, by zaobserwować jak miasto ewoluuje i z trudem próbuje
    powrócić do przedwojennej tradycji. Budziło się powoli z szarzyzny i letargu,
    nowe wkraczało z oporami, stopniowo, od początku skażone jakimś niezrozumiałym
    dla mnie piętnem połowiczności i niewiary w sukces. Brzeg jeziora zmieniał
    swój charakter, zbudowano stylowe kamieniczki z restauracjami, pojawiły się
    stylizowane latarnie i ławeczki,....
    ....Tylko LUDZIE, ZA DUŻO LUDZI NAD JEZIOREM ZAMIAST PRZYPOMINAĆ
    DYSTYNGOWANYCH KURACJUSZY WOD, KOJARZY SIE Z PENSJONARRIUSZAMI WIEZIENNICTWA.
    Poza tym jest CORAZ normalniej"
    To Twoje slowa!
    Czy chcialbys przyjechac do takigo KURORTU! (jak sam go nazwales).
    Wladze miejskie nic nie zrobily w ostatnim roku!
    Rzekomo z braku pieniedzy.
    Kazda wladza od co najmniej 50 lat tak mowi.
    A czy wiesz, ze po stanicy LOK na cyplu przy dzisiejszej plazy zostaly tylko
    fundamenty?
    A ponadto to co zostalo zrobione jest notorycznie niszczone przez bandy
    chlopakow w kapturach i spodniach z krokiem miedzy kolanami!
    Nic sie nie zmienilo. Jest nadal tak jak opisujesz to w swojej smutnej ksiazce.
    Tam nawet slonce nie swieci. No moze raz, w Epilogu, piszesz o gwaltownym
    przyjsciu lata.
    Wreszcie trzeba przerwac ten krag niemoznosci i temu winny sluzyc wywiady
    dziennikarzy radiowych z kraju a nie z Rozmaitosci Elckich.
  • 09.12.03, 14:31
    mazurek8 napisał:

    > Myślę, że trochę się przychrzaniasz.

    a dlaczego nie ? to publiczne forum i każdy głosi co chce. Nikogo chyba nie
    obraziłem.

    Są audycje takie i owakie, są reportaże i
    > zwykłe krótkie zajawki turystyczne. Marcin wyraźnie zaznacza, że chodziło mu
    o
    > niewielką rzecz.

    czyli jak to nazwałem "popierdzenie w sitko"

    > Ja nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem nadmiernej ilości turystów, ale
    w
    >
    > porównaniu z Giżyyckiem czy Gołdapią promujemy się znacznie gorzej.

    alez zgadzam sie z Tobą! wcale nie zalezy mi na stadach , ale chciałbym aby
    odtworzono rolę jeziora jaką pełniło 50 lat temu. Mam żal do władz że potrafia
    tylko mówić o biedzie i niemozności , a nawet nie próbuja zrobic czegoś więcej
    poza chodnikami ( dobre i to) i plażą ( zupełny niewypał).
    Pozdro
    C.madA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.