Dodaj do ulubionych

Litwa, Łotwa, Estonia - doradźcie, pomóżcie!

29.06.05, 15:27
Witam wszystkich. Za tydzień wybieram się z koleżanką (2 dziewczyny) w taką
podróż. Żadna z nas tam nie była, więc chcemy się dowiedzieć jak najwięcej.
Wybieramy się mniej więcej na tydzień - no może do 9 dni, bo niestety potem
muszę być w Polsce żeby się przepakować. Chcemy też wydać jak najmniej
pieniędzy. Może ktoś z Was był na podobnym "objeździe" i mógłby polecić co
warto zobaczyć w tych krajach, co niekoniecznie. Jeśli uznacie, że program
jest przeładowany to może zrezygnujemy z Estonii, bo lepiej zwiedzić mniej,
ale dokładnie niż wszystko po łebkach.
Mam kilka pytań:
1. nastawiałyśmy się na schroniska młodzieżowe. Czy łatwo jest je znaleźć,
jak jest z miejscami, jakie ceny? A może lepiej wziąć namiot i szukać pól
namiotowych? Czy w tych krajach można się rozbijać "na dziko"?
2. czym jest taniej: pociągiem czy autobusami? Czy są jakieś bilety zniżkowe
(np. studenckie na kartę Euro<26)?
3. czy funkcjonuje autostop? Czy jest bezpiecznie jeździć dwóm dziewczynom
stopem?
4. jedziemy z Białegostoku, może macie jakieś sprawdzone połączenia, coś
doradzicie?
5. chcemy w wersji oszczędnościowej (sporo własnego żarcia, najtańsze spanie)
wydać po około 500 złoty. Wystarczy czy za mało?
6. na jakiej wysokości będą już o tej porze "białe noce"?
7. na co uważać, czego się wystrzegać?
8. jakich potraw koniecznie trzeba spróbować?
9. podajcie namiary na jakieś fajne bary z klimatem przynajmniej w stolicach
10. czy ludzie są życzliwi, otwarci, czy łatwo nawiązać z nimi znajomość?
(zawsze wychodzę z założenia, że żaden przewodnik nie opisze miejsca tak jak
to pokaże mieszkaniec)

Bardzo Was proszę o wszelkie uwagi, poczytałam już posty na tym forum,
poczytałam różne rzeczy w necie, ale szukam opinii osób, które tam były bądź
są właśnie teraz. Opisujcie wszystko co Wam przyjdzie do głowy, będę
wdzięczna.
Wielkie dzięki, pozdrawiam
Karina
Edytor zaawansowany
  • chihuahua1 30.06.05, 11:36
    W tych krajach nigdy nie byłem, ale wiem ,że na Łotwie warto spróbować Balsamu
    ryskiego (TRUNEK!).
    jeśli znasz rosyjski, to nie będziesz miała prblemów z dogadaniem się - na
    Łotwie i w Estonii żyje bardzo dużo Rosjan. Na Litwie wystarczy ci polski.
    W Wilnie zachaczcie o kaplice Matki Ostrobramskiej. Jedżcie do Trok,
    Druskienników, Grutasa, Rejż, Bazorai (LITWA).

  • Gość: pawz IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.08.05, 20:37
    > W tych krajach nigdy nie byłem,
    ja byłem (LV+EE)
    ale wiem ,że na Łotwie warto spróbować Balsamu
    > ryskiego (TRUNEK!).
    a jeszcze lepiej kupić i w PL gości nim katować ;-D

    pzdr.
  • Gość: jarowit IP: *.icpnet.pl 30.06.05, 13:49
    jak masz jakis plan ulozony w wordzie z kosztorysem to czy moglabys przeslac dla mnie jeden... tez planuje w tamte strony uderzyc w te wakacje... :) ale jeszcze nie zaczalm szukac informacji, pozdrwaiam...
  • Gość: jarowit IP: *.icpnet.pl 30.06.05, 13:50
    hi zapomnialem :) moj mail b4chus@wp.pl
  • skara 30.06.05, 15:25
    jarowit, jeszcze nic takiego nie mam i nie sądzę żeby układała takie coś w
    wordzie, ale jeśli kogoś to zaintersuje to w tym samym wątku po powrocie opiszę
    wrażenia, gdzie byłam, ceny, dostepność itd.
    Pozdrawiam
  • kttosia 01.07.05, 11:29
    tez sie wybieram dokładnie na tę samą trasę ale na 2 tygodnie w sierpniu
    nie mam jeszcze pomysłu na nocleg w wilnie ale w rydze i tallinnie
    zarezerwowałam hostele mahtra i turiba (bo nic tańszego nie znalazłam - a
    zlaeżłąo mi na pokojach 2 osobowych a nie łóżkach w wieloosobowych salach)
    w tallinie warto (wg mnie ) wykupic tallin card która daje wiele zniżek
    (www.tourism.tallinn.ee/index.php?page=103)
    poruszać sie chbya najlepiej autobusami (bo zdaje sie ze pociagów tam jest niewiele)
    udanej wyprawy
    pozdrawiam

  • Gość: an IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.05, 13:33
    Witam.
    Właśnie dopiero co wróciliśmy z kolejnej naszej z mężem wyprawy do krajów
    nadbałtyckich. W zeszłym roku objeździliśmy Litwę i na chwilkę wpadliśmy do
    Rygi. A w tym roku postanowiliśmy zobaczyć również Estonię. Prosisz o różne
    informacje i porady, więc odpowiadam.
    Jeśli masz mało czaso - piszesz że maks.9 dni, to ogranicz trasę wyprawy do
    trzech stolic i ich bliskich okolic. Na Litwie Wilno i Troki, na Łotwie Rygę, a
    po drodze do niej Pilsrundale (po polsku Pałac Rundale), natomiast w Estonii -
    koniecznie Tallin. Ten ostatni jest dosyć daleko, ale warto go zobaczyć. Jeśli
    podobają Ci się klimaty średniowiecznych miast to starówka Tallina podbije
    Twoje serce (w naszym rankingu to najciekawsze i najładniejsze Stare Miasto
    wśród tych trzech stolic).
    Jeśli chodzi o "białe noce", to im dalej na północ tym dzień wydłużał się.
    18.06 na kempingu pod Rygą zupełnie ciemno robiło się ok. 23. Natomiast w
    Tallinie z pół godziny później, ale nie było całkiem ciemno tylko taki
    przedłużający się brzask zachodzącego słońca.
    Obie nasze podróże odbyliśmy własnym samochodem, więc nie mam szczegółowych
    informacji co innych form podróżowania. We wrześniu (zeszłego roku) i czerwcu
    bieżącego, austopowiczów turystów raczej nie spotykaliśmy - oprócz jednego i to
    właśnie Polaka. Może tylko dlatego, że to nie był środek sezonu. I właśnie od
    tego rodaka dowiedzieliśmy się, że najtaniej podróżować autobusami i spać w
    schroniskach młodzieżowych, jeśli nie taszczy się ze sobą namiotu.
    My korzystaliśmy ze kempingów. W Tallinie spaliśmy na dwóch kempingach: jeden
    znajdował się na rogatkach miasta, ale przy ruchliwej, wjazdowej arterii do
    miasta- za 2 os. + samochód zapłaciliśmy 200 EEK, natomiast drugi prawie w
    centrum miasta kosztował nas 300 EEK. W Rydze ten sam zestaw 2os. + samochód =
    5 łat. Podałam te ceny dla orientacji, nie wiem ile kosztowałoby schronisko,
    może w kilkuosobowej sali podobnie. Wydaje mi się, że dla turystów bez auta
    łatwiej i wygodniej zakotwiczyć się w jakimś schronisku, które przeważnie
    lokowane są w centrum miasta. Kempingi, na których my spaliśmy, mimo, ze dosyc
    blisko centrum, to jednak wymagały kilkuset metrowego dojścia od głównych
    szlaków komunikacyjnych.
    Ludzie mili i przyjaźni. Tak jak ktoś już wspomniał, porozumiesz się przeważnie
    po rosyjsku i angielsku. Raczej bezpiecznie.
    Jedzenie regionalne do polecenia na Litwie - róznego rodzaju pielmieni i
    cepeliny (odpowiednik naszych pierożków i coś na kształt pyz). Na Łotwie i
    Estonii naprawdę smaczne wydały nam się sery i ciemne pieczywo.

    Polecam strony z linkami, tam m.in. znalazłam namiary na noclegi
    o Estonii - www.eesti.pl
    o Łotwie - lotwa-latvia.pl
    a o Litwie nie wiem, ale najwięcej o niej mozna znaleźć i przewodników i
    opowieści.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim dużych wrażeń.
  • skara 04.07.05, 16:34
    Bardzo dziękuję za wskazówki. Wyjeżdżamy jutro rano i chyba stopem, bo z
    Białegostoku do Wilna jest tylko 1 połączenie, autobusem firmy Biacomex o 23 i
    kosztuje 80 zł. Spróbujemy zminimalizować koszty.
    Postanowiłyśmy, że na Litwie zwiedzimy Wilno + Troki, Kowno i ciągnie nas Góra
    Krzyży koło Szawli, ale ze względu na dojazd chyba niestety się nie
    zdecydujemy. O Łotwie i Estonii ciągle mamy niewiele informacji - na pewno
    zwiedzimy obie stolice a o kolejne ciekawe miejsca zamierzamy dowiadywać się po
    drodze.
    Znalazłam namiary na niedrogie schroniska młodzieżowe - od 6 euro za noc (www.
    hostalz.com) i będziemy tam spać (będziemy rezerwować dopiero na miejscu ze
    względu na dużą możliwość obsuwy i stracenia lub zyskania 1 dnia). Opiszę
    później czy nie było problemów.
    Bierzemy euro i będziemy tam wymieniać i małą rezerwę na karcie do bankomatu.
    Pozdrawiam
  • Gość: marzena-rybka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:46
    hej ,jeśli mogę prosić o kilka wskazówek co do podrózy na litwę . Chcemy z
    męzem samochodem wybrac sie tam właśnie na wekend z warszawy. prawde mówiąc
    byłby to pierwszy nasz wyjazd na wschód , wcześniej byliśmy w bułgarii.
    nie wie ja wyglada sytuacja na granicy ? sa jakies problemy itp. jaką trasa
    jechać?
    będę wdzięczna za jakies info na maila: marzena.gzowska@123com.com.pl
    pozdrawiam
  • Gość: trol IP: .1:* / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 11:49
    Jeśli wybieracie sie na Litwe, to najlepiej jechac do KOwna, a stamtad juz jest
    autostrada do Wilna. Bedzie szybciej. Przed Wilnem mozna zjechac w bok i wpasc
    do Trok. NA granicy nie ma zadnych problemow. Poza tym, ludzie sa przyjazni,
    wiekszosc mowi po polsku.
    WIlno to cudowne miasto, wiele miejsc do zobaczenia. Jedzenie przepyszne w Cili
    KAimas na Vokieciu (centrum za ratuszem). Milego weekendu!
  • Gość: pawz IP: 213.175.114.* 06.07.05, 20:10
    krotko, bo sie juz kolejka do netu robi (wiem, ze wy juz w Pribaltyce, ale
    moize inni zainteresowani czytaja)
    jestem w Hostelu Amber, dzisiaj pierwszy dzien dzialalnosci. wyglada na
    akademik, czyli miejsc powinno byc duzo. cena za lozko to 7 lat. wady: troche
    daleko od centrum. od dwirca autobusowego jedzie sie tam tramwajem #7 i wysiada
    na 9. przystanku (Lubaska iele czy cos takiego). potem w lewo i jest juz Reznes
    iele (znow dokladnie nazwy nie pamietam). sprobujcie poszukac w necie Hostel
    Amber
  • julsza 23.08.05, 09:56
    ciekawa jestem w jakiej kwocie sie zamknelas?
    --
    I nie róbcie niczego, czego ja bym nie zrobiła, wiec może www.pinezka.pl
  • josip_broz_tito 23.08.05, 19:12
    no fakt ze ciezko... Ja niby za 120 euro w Tallinnie z wycieczka do Helsinek 9
    dni spedzilem, ale nie placilem za mieszkanie i trzeba dodac 270 zl za
    transport (w obie strony).
    --
    Każdy wie to co wie
    Jeden więcej, drugi mniej
    W życiu czasem trzeba wiedzieć
    Kiedy wstać a kiedy siedzieć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka