Dodaj do ulubionych

Ktos cos umie po finsku?

    • skubaniutka Re: Ktos cos umie po finsku? 06.02.06, 02:33
      puhutko sa englantia?
      hehe ale nie będę się "popisywać", bo 4 miechy chodziłam na intensywny kurs
      no i do tego w samej Finlandii
      teraz powoli zapominam, bo kasy na kurs w Polszy brak :(
      Ma asun Puolasta, Lodzista. Ma olen Puolalainen. Ma oon kaksikymmenta nelja
      vuotta vanha :)
      --
      Wpadka:)

      The potion for dreamless sleep
        • skubaniutka Re: Ktos cos umie po finsku? 09.02.06, 15:49
          naucz się czytać :)
          oon - Finowie tak czytają olen (z tego regionu, bo wiem, że istnieje
          zróżnicowanie dialektalne)
          końcówka miejsca zamieszkania rzeczywiście zła
          a duże litery...hm...nie pisz mi, proszę, kiedy je pisać, a kiedy nie, bo wiem
          to akurat dość dobrze. Czasem nie chce mi się naciskać shift - i tyle...
          ale liczę na to, że jak wkleisz tu swoje "wypracowanie", to prześledzimy
          dokładnie...;P
          --
          Wpadka:)

          The potion for dreamless sleep
          • kuleczka83 Re: Ktos cos umie po finsku? 09.02.06, 17:18
            ok, więc jak dla mnie jest dość spora różnica między językiem fińskim "mówionym"
            a "pisanym"... jeśli piszesz oon bo "Finowie tak czytają olen" no to ja już nic
            na to poradzić nie mogę...i skoro wiesz to tak dobrze jak piszesz, to
            tymbardziej śmieszne mi się wydaje twoje "popisywanie"...może jak tu wrócisz to
            sie douczysz...
            • skubaniutka Re: Ktos cos umie po finsku? 09.02.06, 17:29
              oj dziewczyno wyluzuj, wyluzuj...
              ze "śmiesznym" tu nie wyjeżdżaj,
              bo co dla Ciebie śmieszne, dla innych -niekoniecznie
              "popisywanie Się" było celowo umieszczone w cudzysłowie
              różnica między językiem pisanym a mówionym jest ogromna.
              Zróżnicowanie jest nawet regionalne.
              Poczytaj trochę o historii języka fińskiego i o nim samym, zanim zaczniesz
              polemikę...
              po 4 miesiącach pewnie znam fiński lepiej, niż ktoś, kto dopiero zaczął naukę
              ale nie śmiem twierdzić, że dobrze, ani nawet, że troszkę znam ten język...
              autoironii w moim tekście nie dostrzegłaś, kuleczko...
              BTW te 4 miesiące w Finlandii spędziłam na studiowaniu komunikacji...
              moją specjalizacją jest językoznawstwo...
              w moim poście dopisałam, że zaczynam zapominać
              czy nadal chcesz się kłócić?
              i jeśli tak, to o co?

              PS śmiej się - śmiech to zdrowie
              --
              Wpadka:)

              The potion for dreamless sleep
      • puola Cos umie ale nie czuje 10.02.06, 09:44
        skubaniutka napisała:

        > puhutko sa englantia?
        > hehe ale nie będę się "popisywać", bo 4 miechy chodziłam na intensywny kurs
        > no i do tego w samej Finlandii
        > teraz powoli zapominam, bo kasy na kurs w Polszy brak :(
        > Ma asun Puolasta, Lodzista. Ma olen Puolalainen. Ma oon kaksikymmenta nelja
        > vuotta vanha :)

        No cos tam pamietasz ale nie czujesz:)

        Na przyklad koncowka -sta -> odpowiada polskiemu 'z' wiec powinno byc Olen
        Puolasta, Lodzista.

        Trzeba przyznac ze chwycilas nieco gwary: Ma czyli dokladniej Mä tr skrot od
        Minä czyli 'ja'.

        Terveisia Suomesta
          • katja090180 Re: Cos umie ale nie czuje 10.02.06, 16:25
            Fajne te wasze dyskusje co jest poprawnea co nie, ja dopiero jestem na etapie:
            Mitka vaalteet sinulla on päällä? Ale ucze sie dopiero 3 tyg. A tak poza tym to
            przyznaje racje, ze jesli sie juz cos pisze to radze sprawdzic najpierw w
            slowniczku jak sie nie pamieta. A juz pisanie tak jak sie slyszy to zakrawa na
            ... glupote.
            • skubaniutka Re: Cos umie ale nie czuje 10.02.06, 20:58
              oj dziewczyny ale jesteście mądre :))
              normalnie chyba się zawstydzę...
              mówienie, że czyjś argument jest głupi -
              jest psychologicznym "chwytem poniżej pasa"
              i sorry, ale nawet nie będę się wykłócać - po co?
              poziom waszej dyskusji
              (chociaż wydaje mi się, że kuleczka dostała "forumowego rozdwojenia jaźni")
              świadczy o waszej inteligencji (hm...)

              Co do pisania po fińsku:
              ponownie informuję, że w jęz. fińskim -
              - jest forma "potoczna" - posługują się nią ludzie "na co dzień"
              piszą w niej notatki
              nieoficjalne listy i e-maile
              etc etc
              - jest też forma "literacka":
              książki, pisma, korespondencja oficjalna
              etc etc
              teraz załapałyście ??
              tu nie chodzi o pisownię "fonetyczną"
              no ręce opadają...
              kiedy piszę, że nieco się orientuję w języku
              (jego strukturze, genezie, historii)
              to piszę serio, a nie "przechwalam się"
              oj dziewczyny...ale wy mądre przecież jesteście...:]
              --
              Wpadka:)

              The potion for dreamless sleep
              • katja090180 Re: Cos umie ale nie czuje 11.02.06, 21:14
                obawiam sie ze ciagle jestes w bledzie, w jezyku polskim tez mamy roznice w
                fonetyce i w formie zapisu.
                np. wyraz "wtorek" - piszemy jak widac, a mowimy "ftorek".

                jesli uwazasz, ze nie ma tu roznicy miedzy forma pisana, a forma mowiona to ja
                nie mam nic wiecej do dodania. i ze poprawnie byloby, gdybym napisala np.
                "czekaj na mnie we "ftorek""

      • skubaniutka Re: Ktos cos umie po finsku? 12.02.06, 12:56
        dziękuję, ciśnienie w normie.
        a co do gryzienia się w d...
        bardzo proszę, takie niewybredne komentarze kieruj do swoich znajomych.
        Tu obowiązują pewne reguły - korzystaj z nich
        nie psuj tu atmosfery
        jeśli masz z czymś problem, wyładuj się gdzie indziej.
        Nie masz racji - chyba sama od początku wiedziałaś...
        czy to cię tak denerwuje?
        --
        Wpadka:)

        The potion for dreamless sleep
          • skubaniutka Re: Ktos cos umie po finsku? 12.02.06, 20:14
            a czy czasem się do nich nie przyznałam ??
            może nie zauważyłaś, że napisałam, że sporo zapomniałam ?
            co do języka potocznego i literackiego to...już brak mi słów.
            "Idę w zaparte", tak?
            zapytam moją nauczycielkę fińskiego z Finlandii,
            czemu nauczyła mnie takich bzdur.
            Pewnie po to, żebym mogła teraz umyślnie napisać źle i "iść w zaparte"
            PS chyba jedyne, co robisz, to psucie atmosfery...
            jakoś nie udzielasz się na innych forach...
            daj sobie luz, dziewczyno !
            --
            Wpadka:)

            The potion for dreamless sleep
            • puola Nawet umiec nie trzeba 13.02.06, 22:35
              skubaniutka napisała:

              >BTW te 4 miesiące w Finlandii spędziłam na studiowaniu komunikacji...
              >moją specjalizacją jest językoznawstwo...

              Znamy to znamy, od komunikacji jezykowej sie zaczyna a potem sa wpadki
              i do tego nawet nie trzeba znac jezyka:)
              • skubaniutka Re: Nawet umiec nie trzeba 14.02.06, 01:57
                no dzięki wielkie ;)
                ale jak zajrzycie w suwaczek to sądzę, że szybko wam wyjdzie
                że to nie od studiowania w Finlandii ;))
                a odbiegając nieco od tematu...
                podobają się wam Finowie???
                ci znani z telewizji (np. skoczkowie czy Toni z Europa da się lubić)
                i ci, których miałyście okazję oglądać "na żywo" ?
                ciekawi mnie wasza opinia :)
                bo nasze opinie podczas wyjazdu były podzielone...
                --
                Wpadka:)

                The potion for dreamless sleep
                    • aceitunas Re: ??? 14.02.06, 21:38
                      No jasne, ze nie wszyscy, ale będąc w Helsinkach trochę się napatrzyłam hehe
                      ;-), W zasadzie bardziej chodzi mi o zachowanie, tyle się słyszy, że są
                      zamknięci w sobie itp, ale ja się wogóle z tym nie zgadzam.Przynajmniej Ci
                      których poznałam byli otwarci, uśmiechnięci i pomocni.
                      • daria2910 Re: ??? 15.02.06, 10:58
                        a ja naprzyklad bardzo lubi facetow z dlugimi wlosami,ciesze ze ze tu
                        mieszkam,bo ma tu "diskomłotów"i tym podobnych dziwolagow za wiele,a za to jest
                        wielu dlugowłosych przystojniakow...co prawda mam meza ale nie zaszkodzi sobie
                        poogladac:)
                          • puola Metal 15.02.06, 19:21
                            daria2910 napisała:

                            > jak to mowią "Finlandia metalem żywa":)
                            > pozdrawiam

                            Nooo, jak metalówa jesteś to zimno w Finlandii nie jest hehe.
                            A Ville Światło cie kreci?
                            • daria2910 Re: Metal 16.02.06, 09:03
                              wiesz...w Finlandii ludzie maja inne podejcie do muzyki,lubia ostra muze,
                              sluchaja metalu lat 70-80 to mnie kreci, moze za duzo powiedziane kreci ale
                              podoba mi sie to:)gdybym mial 15 lat to moze bym mnie Ville czy jak mu tam krecil:)
                              tak wogole bardzo lubie sluchac radia city( niestety ma zasieg na Hel i
                              okolice)...posluchaj a zobaczysz czym cie milo zaskoczy..tak na marginesie
                              Himi(hehe) tez leci
                              • puola Re: Metal 16.02.06, 09:51
                                daria2910 napisała:

                                > wiesz...w Finlandii ludzie maja inne podejcie do muzyki,lubia ostra muze,
                                > sluchaja metalu lat 70-80 to mnie kreci, moze za duzo powiedziane kreci ale
                                > podoba mi sie to:)gdybym mial 15 lat to moze bym mnie Ville czy jak mu tam
                                > krecil:)

                                Czyli jestes taka metalówka z miekkiego metalu hehe.

                                > tak wogole bardzo lubie sluchac radia city( niestety ma zasieg na Hel i
                                > okolice)...posluchaj a zobaczysz czym cie milo zaskoczy..tak na marginesie
                                > Himi(hehe) tez leci

                                A skad ty wykombinowalas dziewczyno ze City jest tylko w Helsinkowie? Katso:

                                www.radiocity.fi/?area=taajuudet&sesID=
                                Czyli gdzies na glebokiej prowincji asujesz?
                                • daria2910 Re: Metal 16.02.06, 10:00
                                  tak sadze...
                                  jesli chodzi o muze to uwazam sie za nikogo ,lubie sluchac poprostu muzyki..ale
                                  za to to chyba jestes super metalowa;) coo?
                                  • puola Re: Metal 16.02.06, 21:18
                                    daria2910 napisała:

                                    > tak sadze...
                                    > jesli chodzi o muze to uwazam sie za nikogo ,lubie sluchac poprostu
                                    muzyki..ale
                                    > za to to chyba jestes super metalowa;) coo?

                                    no chyba nie myslisz ze wykrecam te jumpy-humpy albo bywam na lavatanssi hehe?
                                  • puola Pop 17.02.06, 15:08

                                    Taka kapela jest Tiktak so spiewaja kawalek Sankaritar, same lasencje dobrze
                                    podrasowane na video

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka