31.07.06, 23:40
Witam. Mam do Was parę pytań. Wkleję tu mój post z innego forum, tam mi nie
odpowiedziano.
Chodzi mi o Mattiego Nykanena, bo jestem hmmm.... kimś w rodzaju jego fanki.
Próbuję sobie na jego temat wyrobić jakies zdanie, ale bardzo trudno mi to
idzie. W Polsce raczej niewiele jest informacji na jego temat. Od czasu do
czasu sa jakies notki, ze trafił do więzienia, albo chwilowo je opuscił. Raz
czytam jak dźgnał kogos nozem, albo walił głowa swojej żony o podłogę (i myslę
sobie - czubek), a za chwilę wypowiadają się jego zona i przyjaciel, którzy
twierdzą, że to najcudowniejszy człowiek na świecie... Interesuje mnie, jaki
stosunek do niego mają Finowie? Co sądzą o tych jego wyskokach? Czy w
Finlandii Matti jest powszechnie potępiany za swoje zachowanie? Czy może to
wszystko zostaje mu puszczone w niepamięć? Jak ludzie reagują na jego muzykę?
Jezu, ja w życiu czegoś bardziej żałosnego nie słyszalam, słowo!!! Tym
bardziej dziwi, że to się podobno świetnie sprzedaje. Co o tym sądzą zwykli
ludzie, ale tez specjaliści z branży muzycznej? Może się orientujecie, co
porabiają jego dzieci? Przeczytałam, że pierwszego syna od rozwodu nie
widział, ale znając szmatławce, one na pewno do niego dotarły i co na to
Matti? Co na to jego rodzina? Czy o niej tez cos wiadomo? Czy go wspiera, czy
go olała? Przyznacie, że postac to nietuzinkowa... Krótko mówiąc, czy on nie
ma czasem w swojej ojczyźnie opinii kretyna - ludzie na słowa "Matti Nykanen"
pobłażliwie się uśmiechają, itp.
Zawaliłam Was tymi pytaniami, ale mam nadzieję, że będziecie mogli
odpowiedzieć chociaż na część z nich. Nurtuje mnie ta osóbka jak nie wiem,
znalazłabym jeszcze "parę" pytań.
Edytor zaawansowany
  • antjama 01.08.06, 10:20
    ostatnio przechodzac kolo wypozyczalni widzialem reklame filmu MATTI czy cos
    takiego, moze to wlasnie o nim. jak obejrze to dam znac, jak go tam
    przedstawiaja :-)
  • alvia 01.08.06, 11:26
    Hej. No wiem mniej więcej jak go tam przedstawiają. Książki o nim niestety nie
    czytałam, tylko fragmenty. Chciałabym też wiedzieć jak przeciętni Finowie
    reaguja na Mattiego. Skoro jest podobno taki tam popularny, to domyslam sie, ze
    na kazdym kroku można napotkać jego gębę - w prasie, TV, itp.
  • antjama 02.08.06, 07:29
    mieszkam tu juz 8 miesiac, a nawet nie wiem jak wyglada...ups..ale popytam sie i
    dam znac...
  • alvia 02.08.06, 21:30
    Sorry, wzięłam Cię za kobietę.
  • daria2910 06.08.06, 20:37
    ja mieszkam tu ponad rok a nigdzie w telewizji czy gdziekolwiek nie spotkalam
    sie z ta twarza ..nie jest o nim glosno ani nic z tych rzeczy..slyszlam o jakims
    filmie ale nawet niewiem czym sie ten kolo zajmuje itd
  • alvia 07.08.06, 01:06
    Hmmm, dziwne. Przeglądam fińskie portale i sporo tam wiesci o nim, tyle że ja
    nic nie kumam. Najwięcej jest w jakichś brukowcach (Ilta-Sanomat,itp.), czasem
    nawet co drugi dzień (średnio co tydzień). Widzisz, na co mi przyszlo, fińskie
    brukowce "czytam".
    A tak nawiasem mówiąc, znacie może jakiś internetowy translator fińsko-polski?
    Jest w ogóle taki, bo ja nic nie znalazłam.
  • daria2910 07.08.06, 12:18
    ja nie intereusje sie tym facetem , wiec nic na jego temat nie wiem i tez sie z
    tv nie slyszy, a brukowce napewno cos tam pisza ale ja nie czytam:)
    za to duzo slyszy sie o Nightwish a to mnie znacznie bardziej interesuje
  • aniorek 09.08.06, 18:46
    Matti Nykänen to znana postac w Finlandii, z tego co zauwazylam, wielu Finow
    raczej mu wspolczuje, niz go nie lubi, bo tabloidy portretuja niemal wszystkie,
    nawet najmniej istotne wydarzenia z jego zycia. Widzialam ten film o nim, "Hell
    is for heroes", gdzie jego postac zostala dosc mocno wybielona, a raczej
    przedstawiona jako ofiara zlych doradcow, jako bohater tragiczny, co chyba nie
    do konca jest prawda, bo facet swoje w zyciu nabroil. Jedyne, co mu w zyciu
    wyszlo to skoki, bo skoczkiem byl niezaprzeczalnie genialnym. No a reszta... jak
    sam odpowiedzial na pytanie, o czym mysli przed skokiem: "O p....eniu sie, ale
    najpierw skoczmy". ;) I dokladnie to zdanie chyba go najlepiej obrazuje.
  • alvia 10.08.06, 22:54
    Filmu nie widziałam, ale widziałam jego zwiastun. I juz na jego podstawie
    stwierdziłam, ze Matti w tym filmie to taki biedny zagubiony chłopaczek.
    Podobnie zresztą jak w ksiązce - anioł nie człowiek, tylko nikt mu nie potrafił
    pomóc zejść ze złej drogi.
    Sorry, ze tak nie na temat wtrącę - jak jest po fińsku "haft krzyzykowy"? :) I
    czy słowo "ristipisto" ma z tym cos wspólnego?
  • tilda1 25.08.06, 21:38
    tak :)
  • alvia 27.08.06, 00:10
    Dzięki. Juz byłam pewna na 99%.
    Miałam o cos jeszcze Was zapytać odnosnie znaczenia jakiegos słowa, ale
    zapomniałam co to miało być :).
  • poledownunder 13.12.06, 22:34
    >Jedyne, co mu w zyciu wyszlo to skoki, bo skoczkiem byl niezaprzeczalnie
    genialnym.

    niezaprzeczalnie, tak pieknie chyba nikt inny nie skakal, i juz pewnie nie
    bedzie. jako nastolatka bylam nim zachwycona, i takim go wole pamietac.

    --
    Forum Aotearoa
  • aniorek 15.07.07, 19:22
    Bardzo tragiczna postac, moim zdaniem. Generalnie jest mi go zal. Porownajcie
    sobie, gdzie znajduje sie jego kolega z druzyny Mika Kojonkoski, a gdzie jest
    on. Obecnie zajmuje sie "spiewaniem" i wychodzi mu to fatalnie. Ostatnio znowu w
    jakas bojke sie wdal. Jest ulubionym tematem brukowcow i aniolek z niego zaden,
    ale generalnie Finowie go lubia. A i jego zona ma udzialy w firmie sprzedajacej
    kaszanki w ulicznych budkach. ;)
  • alvia 03.08.07, 21:17
    O, nie wiedziałam, że ten temat jeszcze żyje. Tak mi się Matti przypomniał, że
    wróciłam tu na forum.
    "Śpiewanie" Mattiego to coś tak żałosnego, że brak słów. Naprawdę, często
    słysząc w radiu jakąś piosenkę, mówimy, ze głupia, że beznadziejna, ze słowa
    złe, że muzyka denna...Ale to co wyprawia Matti, to szczyt wszystkiego i wszyscy
    inni to przy nim artyści. A co do jego zachowania. Myślę, że duży wpływ na to
    miało jego dzieciństwo. Facet miał trzy siostry, chyba wszystkie starsze i z
    tego, co przeczytałam, był po prostu bardzo rozpieszczany. Czytałam też jakiś
    niemiecki artykuł o nim, z którego wynikało, że ma ADHD. Wtedy, kiedy zauważono,
    że coś z jego zachowaniem jest nie tak (tzn. w jego dzieciństwie), nie nazywało
    się to jeszcze ADHD. Matti chodził przez jakiś czas do jakiejś specjalnej klasy,
    czy szkoły, matka prowadzała go do psychologów, brał jakieś leki, więc pewnie
    coś było na rzeczy.
  • fredt 09.09.07, 10:38
    up

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka