Dodaj do ulubionych

Węgry-zabrać forinty, euro czy karte do bankomatu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 15:42
Orientuje sie może ktoś z Was w jakiej walucie najlepiej zabrać gotówkę na Węgry w tym roku?? Czy może lepiej wypłacać z bankomatu??
Edytor zaawansowany
  • 19.06.10, 16:42
    w zeszłym roku zabralem forinty na oplacenie noclegów, na lody i
    jakies zakupy w malych sklepach
    karta bankomatowa placilem za wejscia na baseny i w duzych sklepach
    wazne jest w jakim banku masz konto
    rozne oplaty pobierają rózne banki
    ale jak zauwazylem, placac karta, placilem mniej nizbym placil
    forintami
    na pewno nie oplaca sie zabierac euro na wymiane
    chociaz jakas rezerwe mozna ich miec, jakby co
  • 19.06.10, 21:23
    zawsze wypłacam z bankomatów za granicą i płacę kartą. Gotówkę biorę tylko na
    podróż, ew. zakup winietek
    --
    Jestem kowalem swego losu ?!!!
  • Gość: Steve IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 22:55
    W Polsce kantory zdzierają przy sprzedaży forintów.
    o ile skupują forinty według kursu 70 forintów za 1 złotego,
    to sprzedają za 60.
    Kurs NBP to około 68 forintów za złotego.
    Bardziej opłaca się bankomat
  • 21.06.10, 19:36
    cos juz wiecej wiem, co do placenia kartą
    wlasnie dzwonilem do mBanku

    przede wszystkim zmienilem karte Visa na Master Card, ta najtanszą
    wersje, za 1,5zł miesięcznie
    za to nie bede miał naliczanych 2% przy placeniu karta jak i
    wyciąganiu z bankomatu
    troche dziwilo mnie, jak sprawdzalem w zeszlym roku, dlaczego forint
    przeliczony po kursie banku w dniu księgowania wychodzil zawsze
    troche taniej niz powinien wyjsc

    wyplacajac z bankomatu na Węgrzech,najpierw forint przeliczany jest
    na euro po kursie Visy a poźniej euro na złotówki po kursie banku
    troche to namieszane, ale mysle ze nic nie pokręcilem

    Czyli w tym roku pomijam kantory
  • 22.06.10, 10:45
    będąc dwa tygodnie temu na Węgrzech korzystałem z karty mBanku. W mBanku masz
    darmowe wypłaty z bankomatów na całym Świecie. Co więcej przelicznik jest bardzo
    przyzwoity mi wyszło 1,48PLN/100HUF w czasie gdy w polskich kantorach płaciło
    się 1,6PLN.
    Przy przeliczaniu z euro zapłaciłbym ponad 2pln za 100huf więc zabieranie euro
    jest kompletnym nieporozumieniem.
    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • 22.06.10, 20:18
    6 bylem w wakacje razy na wegrzech..jeden z poprzednikow napisal
    totalna bzdure apropos wymiany euro i zl na forinty..
    Zawsze okolo 5-10% lepiej sie wychodzilo wymieniajac euro, dolary
    czy wczesniej marke niemiecka niz zlotowki na forinty a najdrozsze
    bylo kupowanie forintow w Polsce..
    Owszem oplaca sie placic karta na stacjach benzynowych czy w
    marketach ale nie wchodzi to w rachube na straganach z owocami czy w
    winniczkach.
    w wiec karta tak i korzystanie wybieranie z bankomatow lub kupienie
    euro w polsce, ewentualnie mozna wymieniac zlotowki ale juz totalnym
    nieporozumieniem jest kupowanie w centralne polsce forintow, przy
    granicy poludniowej owszem mozna probowac bo kurs zblizony jest do
    wymiany zlowtowek na forinty na wegrzech
  • 22.06.10, 21:33
    trudno wyczaić o co Ci chodzi
    czy mówiąc o bzdurach, masz na mysli jeden z moich postów?
    jesli tak to chętnie podyskutuje o tym
  • Gość: muchospatatos IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.10, 22:38
    do ataeb22...mam na mysli wypowiedz simona_r ktory napisal "Przy
    przeliczaniu z euro zapłaciłbym ponad 2pln za 100huf więc zabieranie
    euro jest kompletnym nieporozumieniem. "
    Gdy bylem np w sierpniu 2008 roku na Wegrzech w Hajduszoboszlo za zl
    placili 60 huf, a wymieniajac z euro wychodzilo ok 65 huf, podobnie
    jak placac kara za paliwo..:)
    a za 100 forint chcieli ode mnie w centralnej Polsce okolo 1,8 zl co
    dawalo okolo 55,5 huf za 1 zl..
    W zaden sposob nie podwazam placenia karta tam gdzie mozna.
  • Gość: muchospatatos IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.10, 22:47
    Beata22..aprapos banku..zasadniczo nie korzystalem z bankomatow wiec
    nie mam jednoznacznego porownania jak wychodzi kurs z
    bankomatow,zawsze bralem gotowke na zakupy i noclegi lub/i placilem
    karta za paliwo czy w markecie.
  • 22.06.10, 22:56
    Gość portalu: muchospatatos napisał(a):

    > Beata22..aprapos banku..zasadniczo nie korzystalem z bankomatow
    wiec
    > nie mam jednoznacznego porownania jak wychodzi kurs z
    > bankomatow,zawsze bralem gotowke na zakupy i noclegi lub/i placilem
    > karta za paliwo czy w markecie.

    w zeszlym roku placilem za 100 forint 1,64zł
    placac karta, lub wyciągając z bankomatu wychodzilo cos 1,6zł
    jesli dobrze pamietam
    czyli roznica minimalna
    ale przynajmniej nie musze kombinowac forintow w polsce, tylko jade
    jak gosc i nie martwie sie, ile ich zabrać
    a teaz przy zmianie karty odpadnie 2% prowizja banku, czyli
    bedziejeszcze lepiej
  • 22.06.10, 22:51
    ok, ok, w porządku
    za późno zorientowalem sie o jaki post chodzi
    dopiero jak napisalem, skojarzyłem, ze to chyba chodzi o ostatnią linijke postu simona_r

    pozdrawiam

    a jeszcze tylko co do karty
    pamiętajcie, ze platnosc ta jest rozliczana nie wg kursu z dnia, w jakim placimy
    tylko z dnia, kiedy jest księgowana
    trwa to 2, 3 dni
    przy malych ilosciach, nie robi to raczej róznicy, jesli kurs jest stabilny
  • 23.06.10, 09:34
    Może i byłeś sześć razy na wakacjach ale chciałbym Ci uzmysłowić, że kursy
    forinta, euro i złotówki są płynne.. a w ostatnich czasach nawet bardzo.
    Weź pod uwagę, że kupując euro w Polsce i zamieniając je na forinty na Węgrzech
    dwukrotnie płacisz spread w kantorze.
    Dwa tygodnie temu różnice kursowe W KANTORACH u nas i na Węgrzech były właśnie
    takie jak opisałem.
    Takie przeliczniki stosuje się przy płaceniu w euro (bo to też możliwe w
    niektórych instytucjach) i na przykład lotniskowa Zona Taxi kosztuje 4000HUF z
    lotniska pod zamek co im wyszło 18 euro czyli przy kursie 4,16 zł za euro
    wychodzi ponad 18zł za 100 forintów.

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • 23.06.10, 11:49
    simon_r
    co innego jest zabranie euro i wymiana w kantorach na forinty a co
    innego placenie euro gdy cene podaja w forintach..i pozniej
    przeliczaja wg sobie tylko znanych przelicznikow.
    wcale nie tak dawno bo 1,5 roku temu gdy na slowacji byla tylko
    slowacka korona i gdy chciales placic w restauracji euro liczono
    takze kurs z dodatkowa 10% marza...
    powiesz ze to bylo 1,5 roku temu...ale wlasnie wrocilem z Egiptu,
    kurs za 1 dolara to 5,8 funta egipskiego (pkt wymiany walut i banki)
    ale sklepikarze przeliczali dla ulatwienia 1 dolar = 5 funtow wiec
    z okolo 15% strata dla klienta..
    Tak wiec pamietajcie...chcac miec korzystny kurs placi sie w walucie
    danego kraju a nie daje dowolnosc taksowkarzom czy sklepikarzom do
    przeliczania innych walut po kursie jaki im sie podoba..
    Owszem, kiedys wracajac z Wegier do Polski kupowalem za euro przy
    drodze przed granica Slowacka owoce ale robilem to swiadomie by nie
    wymieniac juz euro na ich walute ale kurs przeliczenia byl wrecz
    bandycki (wychodzilo wlasnie okolo 50HUF za 1 zl), dobrze ze to bylo
    tylko pare euro..;)
  • Gość: ewa IP: *.chello.pl 23.06.10, 13:01
    Od ładnych kilku lat jeździmy na Węgry i zawsze bierzemy Euro/kiedyś marki
    niemieckie/sprzedajemy w kantorze i zawsze wychodzi nam taniej niż kupno
    forintów w Polsce. Nie umiem powiedzieć jak to wychodzi przy płaceniu kartą.
  • 20.07.10, 11:27
    bylem w czechach placilem kartami mbanku (visa) i polbanku (visa)

    polecam placenie karta polbanku - wyplaty z bankomatu niekoniecznie chyba ze
    duza kwota bo doliczaja 10 zł.

    przy platnosciami: mbank - kurs 0,168 - wiec zdecydowanie gorszy niz kantorowy -
    w czasie gdy bylem mozna bylo spokojnie kupic po 0,164.

    za to polbank - 0,161 - wiec taniej niz w katnorze i ten bank rzeczywiscie ma
    najlepsze przeliczniki . jesli placicie kartami mbank lepiej to robic mając
    mastercard - wtedy nie ma 2% prowizji i kurs robi sie lepszy - wtedy byloby ok
    0,164.
  • 20.07.10, 14:50
    wlasnie sobie wyrobilem taką karte
    jej koszt to 1,5zł/miesiąc
    przy czym mozna zrezygnowac z niej w kazdej chwili
  • 22.07.10, 10:06
    Wybieram się na Węgry, wszystko już mam zarezerwowane, załatwione itp. Mam
    dylemat, jednak bo nie wiem czy wziąć na wymianę Euro i jak teraz w sezonie
    kształtują się ceny w Budapeszcie np: Euro - Forint; Forint Euro oraz jakie są
    ceny podstawowych produktów, posiłków, napoi, biletów itp. Proszę o pomoc!!!!
  • Gość: marex IP: *.ogec.krakow.pl 22.07.10, 11:16
    nigdy nie wymieniajcie w kantorach na dworcach albo pierwszych napotkanych tylko
    jak się da w bankach - różnice do kilkunastu procent! najlepiej wyrobić karte
    visa np mbank i płacic gdzie sie da kartą, najlepiej wychodzi a jesli nie to
    róznice są tak znikome że nie warte zachodu! mam inny problem zawsze jeżdziłem
    na campingi a teraz pomyślałem (2 małych dzieci) o pencjonacie ,hotelu lub czymś
    podobnym, w rozsądnej cenie -gdzie szukacie takich rzeczy (jakies adresy może?)
    czy jedziecie w ciemno? interesuje mnie eger,miszkolc debreczyn. dzięki z góry
  • 22.07.10, 11:43
    Gość portalu: marex napisał(a):

    > nigdy nie wymieniajcie w kantorach na dworcach albo pierwszych napotkanych tylk
    > o
    > jak się da w bankach - różnice do kilkunastu procent! najlepiej wyrobić karte
    > visa np mbank i płacic gdzie sie da kartą, najlepiej wychodzi a jesli nie to
    > róznice są tak znikome że nie warte zachodu! mam inny problem zawsze jeżdziłem
    > na campingi a teraz pomyślałem (2 małych dzieci) o pencjonacie ,hotelu lub czym
    > ś
    > podobnym, w rozsądnej cenie -gdzie szukacie takich rzeczy (jakies adresy może?)
    > czy jedziecie w ciemno? interesuje mnie eger,miszkolc debreczyn. dzięki z góry

    Dzięki za info. Przy dworcach i innych takich to wiadomo, że nie trzeba
    wymieniać, bo mają złodziejski kurs. Przekonałem się o tym dawno temu, gdy
    podróżowałem po Ukrainie Myśmy rezerwowali pokój w hostelu na www.booking.com,
    ale to jeszcze wiosną. No i załapaliśmy się na promocyjne bilety w IC.
    Generalnie z Budapesztu robimy sobie bazę wypadową na krótkie wycieczki. Wiem,
    że tanio wychodzą bilety rodzinne w LOT, ale najlepiej rezerwować je w lutym/marcu.
    Jeszcze raz wielkie dzięki dzięki za info :)
  • Gość: marex IP: *.ogec.krakow.pl 22.07.10, 12:43
    polecam sentendre na północ 20 km od budapesztu, zielona kolejka z bathany ter
    (przystanek metra).cudne miasteczko a pozatym z budapesztu nie ma co wyjeżdrząc
    tam masz wszystko i jest pięknie! balaton to bajoro, w drugą strone to tylko
    eger i tokaj ale to inne atrakcje- a pozatym wszędzie Polaków jak u nas komarów:-)
  • 23.07.10, 11:49
    Dzięki za info:D Już dopisałem do listy obiektów, które chcielibyśmy odwiedzić :D
  • Gość: vigo IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.10, 19:46
    Tu masz namiary na noclegi w Egerze
    www.eger.hu/F%C5%91oldal/Fizetettszolg%C3%A1ltat%C3%A1sok/Mag%C3%A1nsz%C3%A1ll%C3%A1shelyek/tabid/1911/Default.aspx
  • Gość: Seber_F IP: *.catv.pool.telekom.hu 22.07.10, 19:52
    Witajcie, płacąc kartą MAESTRO banku PEKAO SA dzis w Gyula kurs za 1,000
    forintów to 14,41 zł. Wybierając w bankomacie bez prowizji tą samą kartą w
    UNICREDIT BANK kurs za 1,000 forintów to 14,64 zł. Wiec róznicy praktycznie zadnej.
    Nie wiem, jak w Bupaeszcie, ale w Gyula ceny produktów podobne jak w Polsce,
    mieso jedynie drozsze i sery, ale te ostatnie nieznacznie. Na basenach ceny
    posiłków tansze niz w Polsce nad morzem, czy na Mazurach bądź innych górach :)
    Za 2,000 - 3,000 forintów (30-45 zł) spokojnie zywi się rodzina czterosobowa.
    Porcje zdecydowanie wieksze niz u nas w kraju i jedzenie bardzo smaczne i
    różnorodne. No i Polaków jak na lekarstwo - wczoraj spotkalem trzy rodziny
    mówiące po polsku, dzis zadnej...
    Pozdrowienia z pieknej, klimatyczne węgierskiej GYULI !
  • Gość: *.* IP: 212.182.91.* 23.07.10, 12:24
    Byłem w tym rok dwa razy na Węgrzech i w sierpniu wybieram się po raz trzeci. Z Polski zabieram jakieś 30 tys forintów na początkowe drobne wydatki. Gotówkę zawsze wypłacałem na kartę maestro z bankomatu, testowałem w róznych bankach i nie było żadnych prowizji. Może akurat na takie trafiałem. Przelicznik był w przybliżeniu taki, jak podaje NBP. Róznica była kosmetyczna. Opłaty za hotele to mastercard. W tym przypadku kurs zależy od banku w którym ma się kartę ale znacząco nie odbiega od kursu w NBP. Za każdym razem jednak korzystniejszy niż w kantorach w Polsce. Wykorzystywanie euro, jako waluty pośredniej będzie zawsze niekorzystne, przynajmniej obecnie na Węgrzech.
  • 03.08.10, 17:50
    Ufff już jestem po eskapadzie węgierskiej. W zasadzie łaziliśmy po
    Budapeszcie i wybraliśmy się do Sentendre. Miasteczko jest
    przepiękne. Osobiście przetestowałem wariant pół na pół, czyli
    trochę euro na wymianę i trochę na karcie. Za wielkiej różnicy nie
    ma. Choć jakoś mi się widziało, że na wymianie w kantorze jakoś
    lepiej się wychodziło. Ale nie ważne. Miasto, miasto jest suuuper!
    Nocleg był w hostelu i policzyli nam mniej niż się spodziewaliśmy.
    Generalnie chyba taki wariant jest najlepszy, jeśli chodzi o mnie,
    ale ci co mają kartę, i euro nie będa zawiedzeni. Acha warto zapytać
    się w hostelach czy mają czytniki do kart, czy biorą gotówkę. To tak
    na świeżo.
  • 13.07.14, 12:21
    Witam,
    odświeżam temat, proszę o Wasze aktualne doświadczenia z nabyciem forntów. Ja skłaniam się do pobrania z bankomatów. Czy jest jakaś różnica któregogo banku się wybiera ?. A Wy jak radzicie ?
  • Gość: vnbn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.14, 18:48
    ja własnie zakładam specjalnie nowe konto aby wypłacać za granicą za darmo.Mój bank wprowadził 3 proc prowizji nie mniej niż 10 zł.Zobacz jak masz u siebie .Przejrzałem kilka banków i tylko 4-5 ma rachunek i wypłaty za darmo

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.