Witam,
W te wakacje wraz z grupą znajomych wybraliśmy się do Budapesztu.
Miasto super, jednak posiadają jedną głupią zasadę, że nie wolno parkować w mieście na dłużej niż 3h, co zaowocowało karteczką i mandatem za wycieraczką.
Sprawę kolokwialnie mówiąc olaliśmy i pojechaliśmy do kraju i teraz nasuwa się pytanie, czy mandat przyjdzie do Polski ? Ktoś posiadał podobną sytuację ? Dzięki za informacje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.