wszyscy przestrzegają przed Słowacją, to ja w takim razie polecam
Węgry, Aniu, Anko, Anko1, Anko2 ... w ogóle wszystkie polskie Anki
na Wegrzech nie spotkacie zapewne takiej strasznej gospodyni jak ta
w Aqua Zdiar, z opisu wnoszę, iż to istna czarownica :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.