Spędziliśmy w Palatinus House 2 dni w czerwcu i wspominamy ten pobyt bardzo
miło. Świetna lokalizacja - wszędzie blisko (a jeśli troszkę dalej, to
komunikacja miejska w Budapeszcie ociera się o ideał - przynajmniej w porównaniu
z KZK GOP), rady Martona bardzo pomocne - strzeżony parking, obiekty do
zwiedzania, a przede wszystkim - jedzenie - na samo wspomnienie grillowanego
mixu transylwańskiego w Paprice błogi uśmiech wstępuje na twarz ;)
Nie pozostaje mi nic innego jak dołączyć do chóru zadowolonych klientów - Marton
i jego kolega są jak najbardziej godni polecenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.