Dodaj do ulubionych

Praga? nie nie nie!!!

14.08.09, 12:02
Dojazd - zarówno od strony Berlina jak i Kudowy - do dupy...
Atrakcyjne jest wyłącznie śródmieście
Tłumy - nie przebrane
Atrakcje - wątpliwe. Powiedzmy sobie szczerze: jest ładnie, ale
tylko w Niemczech są dziesiątki miast o wiele ładniejszych.. Do
Wiednia czy Budapesztu - Praga sie nie umywa...
Ceny - z sufitun i kapelusza - taniej jest we Florencji czy Wiedniu
Obsługa - arogancka i nastawiona na natychmiastowy zysk

Wielkie rozczarowanie. W sumie - trzeci świat...
jeep
Edytor zaawansowany
  • hepik1 14.08.09, 13:20
    To skąd tam te tłumy?

    >nastawiona na natychmiastowy zysk

    Liczyłes na jakieś odroczone płatności czy płatność w ratach? ;)
    --
    Dalmacja wg hepika
  • Gość: jeep IP: 213.136.237.* 14.08.09, 13:58
    tłumy sa w różnych miejscach
    np w Licheniu
    nastawienie na natychmiastowy zysk - to nieprzemyślana polityka
    gminy:
    zgoda na tysiace straganów (np na moscie karola, na którym trwa
    teraz remont, jest o połowe węższy, ale stragany jak były tak są)
    Piwo natomiast z roku na rok coraz droższe..
    jeep
  • Gość: natasiaaa IP: *.2.12.vie.surfer.at 15.08.09, 12:24
    Zgadzam sie w 100%. Byłam w Pradze krotko bo tylko 3 dni wiec do zamku na Hradczanach nie zamierzalam wchodzic gdyz nie mialam calego dnia na zwiedzanie jakiez bylo moje zdziwienie gdy na wejscie na zlota uliczke zarzadano ode mnie biletu. Mowie ok. Ide do kasy a tam super pakiety. bilet na zlota uliczke plus bilet do zamku czy tez do katedry. No ludzie, nikt nie lubi jak sie go robi w balona. i nawet wylozylabym ta smieszna kwote za ten nieszczesny bilet ale nie dam sie tak oszukiwac w bialy dzien. Dwa, propo cen to ze sa z kosmosu to wiadomo ale jezeli ja chce sie napic kawy pod zegarem to czemu wszyscy mnie wysylaja na obrzeza bo tam tanio? To chyba nie jest normalna sytuacja.Trzy: zabytki porownianie Pragi do Paryza ktorego nie darze wielka sympatia jest co najmniej zabawne. Prago mozesz sie schować!
  • piotr.68 15.08.09, 13:05
    Byłem w maju po raz trzeci. Miasto ładne porównywalnie z Budapesztem. Natomiast
    ceny na starym mieście to faktycznie kosmos(ale to raczej na każdej starówce
    podobnie). Wystarczy jednak odjechać kawałek od centrum i jest kilkakrotnie taniej
  • Gość: we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 17:24
    Praga nie jest taka zła, a już na pewno nie umywa się do niej nasza
    Warszawa.
  • Gość: GOSC IP: *.net.upc.cz 16.08.09, 08:34
    Oby cie Gora wysluchala :)) Wtedy nie bede musial spotykac na ulicach tych
    tlumow Polakow i wysluchiwac ich czesto bardzo "madrych" komentarzy. Ceny jak
    ceny wiadomo ze w centrum zbija sie kase na bogatych turystach. A co niby w
    Paryzu czy w Berlinie, Wiedniu w centrum jest inaczej?? Albo sie ma pieniadze i
    jezdzi albo sie nie ma i siedzi w domu a nie narzeka. No coz w Polsce jeszcze
    Euro nie wprowadzili wiec poki kurs zlotowki jest jaki jest nie nalezy sie
    dziwic ze dla naszych rodakow wszedzie bedzie bardzo drogo :)) Jednym sie podoba
    Praga innym Budapesz a jeszcze innym Kozia Wolka i dobrze bo inaczej byloby nudno :)
  • Gość: jeepwdyzlu IP: 213.136.237.* 17.08.09, 12:46
    Albo sie ma pieniadze i
    jezdzi albo sie nie ma i siedzi w domu a nie narzeka.
    -------
    no czekałem na tajki błyskotliwy argument
    odpowiem:
    nie żal mi wydawać pieniądze - pod jednym warunkiem - jesli dostaje
    odpowiedni serwis. Nie mam oprów, żeby mieszkać tydzień we
    Florencji, Paryżu czy Amsterdamie. I wydawać tyle ile trzeba.
    Praga jest miastem, którym zachwycaja sie ludzie nie znający reszty
    świata.
    Starówka droga - jedź gdzies z boku. Gdzie pytam? Przedmiescia
    miasta sa ohydne. zepsute socjalistyczną zabudową, powaznie
    zaniedbane, bez infrastruktury turystycznej..
    Pojedźcie do Monachium, Budapesztu, Kolonii, Bruggi
    Tam zobaczycie jak może wyglądać starówka która żyje. Nie
    disneyland..
    Podsumowując: Praga jest wybitnie przereklamowana. Miasto ma ciekawe
    fragmenty, duże śródmieście i peryferia są jednak zaniedbane. Stare
    Miasto jest parkiem rozrywki, a tłumy ludzi przewalaja sie wśród
    tysięcy punktów ze skandaliczna psrtokacizną. ceny - sa NIEADEKWATNE
    do poziomu oferowanych usług. Kuchnia - jest drugorzędna i mało
    ciekawa. Komunikacja - taka sobie (autostradą do Kudowy jedzie się
    tylko kawałek, całe fragmenty jedzie sie wąskimi drogami. To samo -
    do berlina. Brakuje dziesiatków kilometrów autostrad)
    W Pradze jest skandal z parkingami. Brakuje nastu tysięcy miejsc
    parkingowych..
    Bywam w Pradze od 1983 roku.
    Tłumy coraz większe. Serwis - coraz gorszy
    Ostrzegam forumowiczów - to najbardziej przereklamowane miasto
    świata.
    jeep
  • holeczek 20.08.09, 18:13
    W Pradze jest skandal z parkingami. Brakuje nastu tysięcy miejsc
    > parkingowych..

    mysle, ze zapomniales o drobnej sprawie jak P+R (Park & Ride)
    ulokowane przy najbardziej wysunietych stacjach metra. Ida jest
    prosta, zostawiasz tam auto na parkingu i dalej poruszasz sie
    komunikajacja miejska. Domyslam sie, ze jako swiatowiec spotkales
    sie wczesniej z takimi rozwiazanimi w Berlinie czy Paryzu.

    W reszcie swoich spostrzezen wykazujesz sie spora doza ignorancji i
    utartych stereotypow. Jak na osobe bywajaca w Pradze od 1983 roku
    miales sporo okazji zeby sprobowac kuchni czeskiej z roznych miejsc,
    zwiedzic gruntownie praskie zabytki lacznie z tymi mniej
    uczeszczanymi, zorientowac sie gdzie nalezy sie stolowac (dla
    ulatwienia dodam, ze 90% knajp ma wywieszone menu z cenami przed
    wejsciem, a wyzsze ceny piw i innych artykowlow to nic innego jak
    inflacja) oraz uodpornic na innych towarzyszy-turystow.

    Polecam zapoznanie sie z historia i kultura Czechow co moze sie
    okazac pomocne w szerszym spojrzeniu na to miasto i ludzi.

    Bez w/w jestes jedynie kolejnym niezadowolonym polskim turysta
    wylewajacym smutki na forach.

    Osobiscie uwazam, ze turystyka i zwiedzanie nie maja nic wspolnego z
    rzeczywistym obrazem danego miejsca. Proponuje abys zamieszkal rok
    lub dwa w Pradze (czy gdziekolwiek indziej), pobyl wsrod
    mieszkancow, zobaczyl, przezyl a potem opisywal swoje odczucia z
    duzo wieksza dawka obiektywizmu.
  • jeepwdyzlu 21.08.09, 14:21
    Domyslam sie, ze jako swiatowiec spotkales
    sie wczesniej z takimi rozwiazanimi w Berlinie czy Paryzu.
    --------
    owszem - parkingi na obrzeżach sa wszędzie
    nie każdy natomiast lubi z jich korzystać
    w Berlinie możesz bez trudu zaparkować w setkach parkingów w samym
    centrum

    W reszcie swoich spostrzezen wykazujesz sie spora doza ignorancji i
    utartych stereotypow.
    ---------------------------
    po co ta złosliwość?
    nic o mnie nie wiesz, nie przeczytałeż nawet mojego wpisu, ze wątek
    założyłem celowo prowokacyjnie...

    Jak na osobe bywajaca w Pradze od 1983 roku
    miales sporo okazji zeby sprobowac kuchni czeskiej z roznych miejsc,
    zwiedzic gruntownie praskie zabytki lacznie z tymi mniej
    uczeszczanymi, zorientowac sie gdzie nalezy sie stolowac (dla
    ulatwienia dodam, ze 90% knajp ma wywieszone menu z cenami przed
    wejsciem, a wyzsze ceny piw i innych artykowlow to nic innego jak
    inflacja) oraz uodpornic na innych towarzyszy-turystow.
    ------------
    co wy z tymi wywieszonymi na zewnatrz cenami?
    myslicie że jestem ślepy i ich nie zauważyłem?
    owszem
    i co?
    taniej jest w związku z tym?
    trudno, zaciskam zęby, siadam, jem i płacę
    ale mam prawo stwierdzić, że ceny są wysokie
    za wysokie w stosunku do oferty knajp i w ogóle do standardu miasta


    smutne są wciąż te wycieczki osobiste
    za drogo?
    nie jedz, nie jedź
    Mam drodzy forumowicze wystarczającą ilość środków żeby zwiedzać
    dowolne miasto świata.
    co nie oznacza, ze lubię PRZEPŁACAĆ. A to w Pradze robiłem i ja i
    Wy. Wy tez przepłacacie. Podoba sie Wam?
    wasza sprawa...
    jeep
  • Gość: Mchel IP: *.rev.stofanet.dk 23.09.09, 20:27
    Gość portalu: jeepwdyzlu napisał(a):

    Nie mam oprów, żeby mieszkać tydzień we
    > Florencji, Paryżu czy Amsterdamie. I wydawać tyle ile trzeba.


    oj jo joj, mamo ja wariat, chwala mnie, przystopoj

    > Praga jest miastem, którym zachwycaja sie ludzie nie znający
    reszty
    > świata.

    ten strzal to nie pudlo ale w niebo, znam swiat a mimo to Praga sie
    zachwycam,

    > ceny - sa NIEADEKWATNE
    > do poziomu oferowanych usług.

    oj obierzyswiacie, ciagle strzelasz w niebo, ceny sa takie jakie
    turysci chca placic o czym swiadcza walace tam tlumy,

    > Bywam w Pradze od 1983 roku.

    zrob dluzsza pauze, dobrze ci zrobi, Paryz, Rzym, Flrencja,
    Amsterdam po kilku razach staja sie tak samo nudney bo ile razy
    mozna to samo ogladac ? pewnie ty byles tam raz albo i nie byles ale
    lubisz bajduzyc
  • jeepwdyzlu 24.09.09, 11:54
    zrob dluzsza pauze, dobrze ci zrobi, Paryz, Rzym, Flrencja,
    Amsterdam po kilku razach staja sie tak samo nudney bo ile razy
    mozna to samo ogladac ? pewnie ty byles tam raz albo i nie byles ale
    lubisz bajduzyc
    -----------
    czemu ta ironia?
    Wszyscy musimy zachwycać się Pragą?
    Zwracam Ci uwagę mchel, że Praga fukcjonuje jako jedno z
    najpiękniejszych miast Europy. To - według wielu prawdziwa perła.
    Miejsce cudowne i magiczne.
    Rozumiem takie podejscie, ale go nie podzielam. I zwracam uwagę
    forumowiczów - a czytaja to forum różni ludzie - że moga sie poczuc
    rozczarowani..
    Nawiasem mówiąc - wyrwałes moja wypowiedź z kontekstu - co zreszta
    czasem - dla celów polemicznych sam robię :-)

    Krótko mówiąc - wszystkich wielbicieli Pragi pozdrawiam
    olinka!
    Jako załozyciel wątku pragnę Cie uspokoić, że Praga to fajne miasto.
    Kino czeskie jest wysmienite, wina zaskakująco interesujące, ludzie
    maja poczucie humoru i w ogóle Wy - Czesi - jesteście naprawdę fajni
    :-)
    Pozdrawiam
    jeep
  • Gość: Michel IP: *.rev.stofanet.dk 25.09.09, 10:11
    > Wszyscy musimy zachwycać się Pragą?

    oczywiscie, ze NIE

    > Zwracam Ci uwagę mchel, że Praga fukcjonuje jako jedno z
    > najpiękniejszych miast Europy.

    bo nim faktcznie JEST

    >To - według wielu prawdziwa perła.

    och tak, i to JAKA

    >> Miejsce cudowne i magiczne.

    zgadza sie w 100%

    > Rozumiem takie podejscie, ale go nie podzielam.

    nie musisz, jestes w mnieszosci a mniejszosc nie ma racj

    >I zwracam uwagę
    > forumowiczów - a czytaja to forum różni ludzie - że moga sie
    poczuc
    > rozczarowani..

    zapewniam, napewno nie sa rozczarowni chyba, ze toba i brakiem u
    ciebie wyczucia piekna

    pozdrawiam liczac, ze nad tym popracujesz





  • Gość: Michel IP: *.rev.stofanet.dk 25.09.09, 10:17
    dodam, ze Praga byla ostatnim duzym miastem jakie w ciagu moich
    wieloletnich podrozy zaliczylem, wiec idac za twoi tokiem
    rozumowania "szok powinien byc jeszcze wiekszy", jest odwrotnie a
    widzialem poprzednio prawie wszystkie stolice i znaczace miasta w
    Europe, to nie przechwalka, to argument
    pozdrawam
  • Gość: Koronka IP: *.toya.net.pl 16.08.09, 14:25
    Chyba żart, Praga jest jednym z najpiękniejszych miast Europy! Mnóstwo rzeczy do
    zobaczenia, muzeów, knajp! zeby uniknąć tłumów trzeba się wybrać poza sezonem,
    np. w kwietniu czy październiku...
  • alija_2 16.08.09, 15:17
    Byłam w Pradze w tym roku.
    1. Jechaliśmy przez Kudowę - dojazd świetny (tragedia to była zanim dojechaliśmy
    do Kudowy z Lublina - ciągłe remonty). Jechaliśmy autostradą, więc nie rozumiem
    dlaczego piszesz, że dojazd jest kiepski. Wracaliśmy natomiast bocznymi drogami
    i tez było w porządku
    2. W sensie architektonicznym miasto jest zachwycające (mam porównanie tylko do
    Wiednia (nuda), Budapesztu (cudowny), Petersburga (zachwycający), Berlina). Dla
    mnie Praga jest bardzo urokliwa:)
    3. Na wszystkich starówkach świata ceny są o niebo wyższe niż w pozostałej części.
    4. My akurat spotykaliśmy się z bardzo uprzejmą obsługą. Zarówno w hotelu, jak i
    w restauracjach.
    5. Tłumy - no cóż, przez Paryż latem tez przewalają się tłumy, taka specyfika
    miejsc atrakcyjnych turystycznie. Ale zawsze można znaleźć spokojne miejsca np.
    Wyszehrad czy Petrin późnym popołudniem. A na most Karola to najlepiej o świcie
    jeśli nie lubi sie tłumów:)

    Oczywiście nie jestem obiektywna, bo całkowicie zakochałam się w tym mieście:)
  • wislok1 17.08.09, 00:24
    Zdarza się, menu wisi przy drzwiach wejściowych, kto nie czyta, tego kasują jak za zboże.
    Co do Wiednia, to bym postawił znka równości z Pragą,
    ale Budapeszt Praga bije na głowę.
    Czy atrakcje wątpliwe - kwestia gustu, drogie, owszem.
    Co do dojazdu, to jeszcze jest dojazd z Brna, Czeskich Budziejowic, Pilzna, itd.
    Jak we Wiedniu jest taniej, to jestem cesarz chiński.
    We Wiedniu skasują cię za tani obiad 3-daniowy minimum 20 euro, z 500 koron. W Pradze taka cena to nadal maksimum.
    Co do obsługi to owaszem jest nastawiona na szybkie napiwki, ale arogancka nie jest ( przynajmniej dopóki sięnie przekona, że nie będzie napiwku )
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • Gość: jwd IP: 213.136.237.* 17.08.09, 12:53
    Co do Wiednia, to bym postawił znka równości z Pragą,
    ale Budapeszt Praga bije na głowę.
    Czy atrakcje wątpliwe - kwestia gustu, drogie, owszem.
    Co do dojazdu, to jeszcze jest dojazd z Brna, Czeskich Budziejowic,
    Pilzna, itd.
    Jak we Wiedniu jest taniej, to jestem cesarz chiński.
    We Wiedniu skasują cię za tani obiad 3-daniowy minimum 20 euro, z
    500 koron. W Pradze taka cena to nadal maksimum.
    ----------------
    Praga jest od Budapesztu 17 razy brzydsza
    w Wiedniub taniej nie jest, ale 3 daniowy obiad za 500 koron? Na
    pewno nie na Starym Mieście..
    Z Wiedniem Pragi nawet nie porównuj - to żałosne po prostu..

    jeep
  • wislok1 18.08.09, 22:36
    Gość portalu: jwd napisał(a):

    > Praga jest od Budapesztu 17 razy brzydsza

    Nie sądzę, spędziłem miesiąc w Pradze i miesiąc w Budapeszcie.
    Praga jest ładniejsza, choć wzgórze zamkowe w Budzie kulawe nie jest.


    > w Wiedniub taniej nie jest, ale 3 daniowy obiad za 500 koron? Na
    > pewno nie na Starym Mieście..

    Mylisz się, na Starym Mieście.
    Tylko uważać trzeba na cenniki, wiszą przed każdym lokalem.
    Osobiście wyciągałem kumpli z restauracji amerykańskiej w Pradze, gdzie ceny były jak w Nowym Jorku. Nie popatrzyli się, weszli, usiedli,a potem byli w szoku.
    Dwieście metrów dalej zapłaciliśmy średnio 300 koron za duużo żarcia z mięsem i piwo ( 50 koron ).
    Mało tego, 100 metrów dalej piwo kosztowało przeszło 100 koron.
    We Wiedniu jest podobnie, tam są restauracje, gdzie cię skasują na 100 euro, a 100 metrów dalej za 20.

    > Z Wiedniem Pragi nawet nie porównuj - to żałosne po prostu..


    Czy ja wiem, Wiedeń na pewno jest bardziej nowoczesny, mniej nastawiony na tradycję.
    Ale Mostu Wacława nie ma


    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • Gość: natasiaaa IP: *.2.12.vie.surfer.at 17.08.09, 16:36
    a i tak najlepsze sa tak zwane "commision" w kantorach. Hehe takiego przeretu to w zyciu nie widzialam, ze nie wspomne o doliczaniu napiwkow do rachunku. Takie rzeczy to tylko w erze :)
  • lethargica 17.08.09, 21:40
    Jeepie, jak jesteś taki światowy, to wymień mi może choć jedno miasto, które
    jest ładniejsze od Pragi?
    Czesi mają swoja stolicę i o nią dbają, a Ty zazdrościsz, bo Warszawa ze swoim
    Krakowskim Przedmieściem może się schować a Kraków to już w ogóle nieporozumienie.
    Polska to zaścianek i zapuszczenie totalne.
    I nie porównuj Pragi do Wiednia, na który chuchano i dmuchano od momentu
    powstania tego miasta, a Praga, jak zapewne wiesz, nie miała tyle szczęścia,
    będąc długie lata stolicą małego, nic nie znaczącego państewka gdzieś na
    obrzeżach Związku Radzieckiego.

    W Budapeszcie zapraszam chociażby na Vaci ut - tam to dopiero zobaczysz
    zapuszczone Śródmieście.
    --
    Just remember I will always love you, even as I tear your fucking throat away.
  • Gość: mops IP: 194.183.57.* 18.08.09, 10:00
    lethargica -zastanów się dobrze zanim napiszesz coś o Warszawie w kontekście, że
    ktoś czegoś zazdrości i że Krakowskie Przedmieście może się schować.Jeśli znasz
    historię, to musisz wiedzieć czemu Warszawa wygląda dziś tak jak wygląda oraz
    dzięki czemu swój urok zachowała Praga. Pisanie w podobnym tonie to czysta
    ignorancja.
  • jeepwdyzlu 18.08.09, 12:43
    Jeepie, jak jesteś taki światowy, to wymień mi może choć jedno
    miasto, które
    jest ładniejsze od Pragi?
    -------------------
    Prosze bardzo -
    Monachium, Wiedeń, Budapeszt, Werona, Berlin, Hamburg, Lubeka,
    Amsterdam,

    Nie mówiąc o Lizbonie, Rzymie, Weronie, Bolonii, Madrycie
    czy stetk mniejszych jak Salzburg, Bruggia, Ostenda...

    Warszawa - wyżej Ci napisali
    Kraków - niestety ma te same co Praga wady, może nieco lepsze
    knajpy...

    Pozdroawiam
    jeep
  • hepik1 17.08.09, 22:31
    >, ze nie wspomne o doliczaniu napiwkow do rachunku

    Instytucja tzw. serwisu w rachunkach czyli naliczenia napiwku jest szeroko znana na świecie.
    Czyli nie róbta wiochy ;)

    --
    Dalmacja wg hepika
  • Gość: natasiaaa IP: *.2.12.vie.surfer.at 18.08.09, 16:47
    znana a uzywana to dwie rozne rzeczy. Jezdze po swiecie a pierwsze slysze...
  • hepik1 18.08.09, 23:13
    Napiwek wliczony w rachunek kolacji to zjawisko powszechne we Włoszech. Oprócz opłaty za obsługę na rachunku znajdziemy także coperto ("stolikowe"), które wynosi ok. 3 EURO od osoby. Zdarza się jednak, że klienci zostawiają dodatkowy napiwek. Adekwatną kwotą za obsługę top class jest 10 EURO.

    Francja:
    "service compris" lub "s.c." oznacza, że opłata za obsługę jest wliczona w cenę. "Service non compris", "s.n.c" lub "service en sus" oznacza, że należy doliczyć 10 - 15 % napiwek
    itd itp
    W fast foodach wydają co do grosza ;)
    --
    Dalmacja wg hepika
  • Gość: natasiaaa IP: *.2.12.vie.surfer.at 19.08.09, 07:45
    rzoumiem ze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem to specjalnie dla ciebie drugi raz :) :

    znana a uzywana to dwie rozne rzeczy.
  • hepik1 19.08.09, 08:55
    Zawsze miałem problem z sepleniącymi dziewczynkami ;)
    --
    Dalmacja wg hepika
  • Gość: jeepwdyzlu IP: 213.136.237.* 19.08.09, 09:52
    stąd taki prowokacyjny tytuł watku...
    I zdań typu:
    Tak - Praga nie jest najpiekniejszym miastem świata, ale ma klimat..
    Osobowość, świetne kluby. Owszem - obiektywnie poza Starym Miastem
    jest syf, ale nasz syf. Ulubiony. I ludzie.. Atmosfera.. Piwo..
    Dlatego lubimy jeździc tam, a nie do Salzburga (na przykład)

    Ale nie... Rozczarowaliście mnie - wielbiciele Czech...
    jeep
  • wislok1 19.08.09, 22:07
    ..., czyli już np. Plac Wacława i okolice,
    aby zjeść nie drożej niż w Czeskim Cieszynie
    czy Nachodzie lub Ostrawie.
    Tam po prostu są lokale dla Prażaków i dla turystów,
    a nie dla turystów i ewentualnie Prażaków.
    Czy Praga poza Starym Miastem to syf, kwestia gustu.
    A do tego 90% turystów z każdego kraju wybiera się aby zobaczyć zabytki
    --
    Księstwo Cieszyńskie
  • moose007 23.09.09, 11:31
    wislok1 napisał:

    > Tam po prostu są lokale dla Prażaków i dla turystów,

    kto to jest Prażak? Ten, który zajmuje się prażeniem czegoś?
  • Gość: Kolpik IP: *.net.upc.cz 23.08.09, 17:00
    świetne kluby ciekawe gdzie? bo na pewno jeszcze w świetnym klubie w Pradze nie byłem, prosze o nazwy znawco !!!
  • Gość: jeep IP: 213.136.237.* 24.08.09, 09:33
    świetne kluby ciekawe gdzie? bo na pewno jeszcze w świetnym klubie w
    Pradze nie byłem, prosze o nazwy znawco !!!
    ----------
    kolpik ty geniuszu
    To od ciebie i innych "znawców" oczekiwałem argumentów np o klubach
    To ja jestem rozczarowany miastem - nie zauważyłeś???
    Mam Ci podsuwać co masz dobrego napiosać o mieście w tej wymianie
    zdań?
    na razie potrafisz robic wycieczki ad personam
    I nic więcej
    żenada
    jeep
  • Gość: Kolpik IP: *.net.upc.cz 24.08.09, 19:14
    Dzieki za "geniusza":))) sorry nie doczytalem dokladnie, zatem zgadzamy sie ze kluby sa do bani. Motyla noga no. I przepraszam za "znawce" mistrzu ciętej riposty:))
  • jeepwdyzlu 25.08.09, 15:36
    duzy ukłon za humor :-))
    pozdrawiam najserdeczniej

    zygmunt - moze i jestem pasztetem, ale męża nie potrzebuję ;-))
    jestem pod wrażeniem siły Twoich argumentów i tez Ci życze miłego
    dnia!!!
    jeep
  • Gość: natasiaaa IP: *.2.12.vie.surfer.at 19.08.09, 16:22
    a ja z zaruzumialymi "chłoptasiami" :P
  • simon_r 18.08.09, 13:35
    A ja się przychylę do zdania Jeepa... Praga jest przereklamowana. Jest to
    jeszcze jedno zwykłe aż do bólu wielkie europejskie miasto... tylko pieruńsko
    zatłoczone międzynarodową tłuszczą. Osobiście wolę zwiedzać miejsca mniej
    skomercjalizowane i o przynajmniej trochę odmiennej (od naszej) kulturze. Marzy
    mi się powrót do Bangkoku, który z pewnością jest brzydszy od Pragi ale INNY
    CAŁKOWICIE :))

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • winietou 20.08.09, 08:59
    ehh...swiatowcy. Pojedzcie prosze do innego wiekszego miasta (stolicy) bogatego
    w atrakcje turystyczne jak muzea czy starowke, tak na przelomie
    czerwca-sierpnia. Chcialbym zobaczyc/dowiedziec sie (moze czegos nie wiem) gdzie
    mozna sobie pochodzic podziwiajac piekna architekture na przyklad BEZ turystow
    tudziez wysokich cen? ;)
    I blagam nie piszcie wieden czy berlin bo to nawet juz smieszne nie jest...

    Praga nie jest droga, starowka owszem, jak wszedzie. To dokladnie tak samo, jak
    na wspomnianym krakowskim przedmiesciu zaplacisz za piwo 12-18 zl..a zaraz obok 7.

    Poza tym jesli dobrze poszukac, okazuje sie, ze i na starowce mozna znalezc
    miejsca gdzie mozna zjesc w miare tani obiad (ok. 120 kc), czy wypic piwo za 30
    kc. Wiec prosze nie geralizowac ze cala starowka jest droga :P
  • Gość: guru pitka IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 22.08.09, 22:16
    Wczoraj wróciłem z Budapesztu, dwa miesiące temu byłem w Pradze. W
    jednym i drugim przypadku byłem tam pierwszy raz. W jednym i drugim
    przypadku spędziełm tam tydzień. Wg mnie Budapeszt jest ciekawszy i
    jest więcej do robienia [np. kąpieliska termalne czy park na
    wzgórzach na które wjeźdza się wyciągiem krzesełkowym - w jednym i
    drugim przypadku poświęciłem na to jeden dzień] W Pradze po dwóch
    dniach nie było co robić i chodziłem w kółko w te same miejsca -
    jeżeli było można bo tłumy turystów w Pradze są dobijające. W
    Budapeszcie nie zdążyłem odwiedzić wszystkiego. Praga jest mała ale
    bardziej urokliwa, Budapeszt jest ogromny ale mniej urokliwy. Zgadzam
    się z opinią że Praga jest zwykłą pułapką na turystów i chodzi o
    wydojenie każdego grosza. Zrobili z każdego głupiego kościoła
    atrakcje i kasują za wstęp. Prage wspominam miło ale Budapeszt wywarł
    na mnie lepsze wrażenie. Budapesztańczycy są znacznie bardziej
    przyjaźni. W Budapescie jak i w Pradze są tak samo obskurne dalsze
    dzielnice. W Pradze wydałem dwa razy więcej niż w Budapeszcie. Z
    miast europejskich które widziałem to w kolejności polecam Londyn,
    Amsterdam, Paryż, Rzym, Berlin, Barcelona, Budapeszt, Praga. Jestem
    turystą nie zaintresowanym muzeami, kościołami i innymi pierdołami.
    Chłonę atmosferę miasta. Ale powiem wam że Londyn mnie zachwycił. W
    Londynie byłem do tej pory 18 razy w przeciągu dwóch lat i nadal są
    miejsca gdzie można pójść, napić się piwa czy po prostu zrelaksować.
    I nadal będe tam wracał jak tylko znajdę chwilę czasu.
  • halinas2 23.08.09, 00:57
    Jestem
    turystą nie zaintresowanym muzeami, kościołami i innymi pierdołami.
    Chłonę atmosferę miasta. "


    Czyli konkretnie co chłoniesz ?
    Knajpy, dyskoteki, sklepy ?
    Tylko to zostało po wyelminowaniu
    takich pierdół
    wieża Eiffla, Buckingham Palace, Hradczany, Watykan, itd.
  • Gość: zygmunt IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.08.09, 19:08
    Masz okres? A może mąż Cie zdradza? A może jesteś takim pasztetem że
    nikt Cie nie chce?
  • Gość: Aśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 21:14
    Jeśli to forum ktoś moderuje, to post mojego przedmówcy powniwn
    zostać usunięty. Chamstwu mówimy stanowcze NIE!!!
  • Gość: P IP: *.bagu.cable.ntl.com 31.08.09, 20:29
    Daj sobie spokoj to ten sam baran tylko nicka zmienil jak widac po ip.

    Londyn nr 1 hehe dobre ,od 4 lat w UK jestem ,bylem 2 razy i na sile trzeba mnie
    tam wyciagac.

    Chlonie puby i dragi na imprezach to mu sie podoba.
  • moose007 23.09.09, 11:37
    Święte słowa!
  • Gość: Ela IP: *.net.upc.cz 25.08.09, 20:52
    No to moze cos wczesniej poczytaj, zeby miec co robic po dwoch
    dniach. W Pradze jest fantastyczny rezerwat geologiczny, kilka
    przystankow tramwajowych od stacji metra Dejvicka - Divoka Sarka.
    Wzgorza tez sa swietne nad miastem. Jeden dzien wystarczy, zeby
    pieszo obejsc rzezby Davida Czernego (jest ich 8 w roznych
    miejscach). Warto pojsc do Laterna magica, gdzie nie trzeba znac
    zadnego jezyka, zeby rozumiec spektakl. Jesli nie miales co robic,
    to znaczy, ze to Twoja wina.
    Tutaj znalazlam bardzo fajny przewodnik po Pradze i jej dzielnicy
    Zizkow, wedlug niego zwiedzam wlasnie miasto:
    mariuszszczygiel.com.pl/398,praha#srodekElka
  • Gość: jeepwdyzlu IP: 213.136.237.* 28.08.09, 10:07
    No to moze cos wczesniej poczytaj, zeby miec co robic po dwoch
    dniach. W Pradze jest fantastyczny rezerwat geologiczny, kilka
    przystankow tramwajowych od stacji metra Dejvicka - Divoka Sarka.
    Wzgorza tez sa swietne nad miastem. Jeden dzien wystarczy, zeby
    pieszo obejsc rzezby Davida Czernego (jest ich 8 w roznych
    miejscach). Warto pojsc do Laterna magica, gdzie nie trzeba znac
    zadnego jezyka, zeby rozumiec spektakl. Jesli nie miales co robic,
    to znaczy, ze to Twoja wina.
    --------
    właściwie podoba mi sie Twój punkt widzenia
    i przyznam Ci rację
    ale nie pisałem, ze sie nudziłem
    raz - znam języki
    dwa - mam o Pradze kilka przewodników (i je przeczytałem :-))

    Stwierdziłem - że atrakcje Pragi są drugiego sortu, nie że ich nie
    ma..
    Nawiasem mówiac - np w radomiu tez jest kupa fajnych miejsc wartych
    obejrzenia...
    jeep
  • Gość: Kolpik IP: *.net.upc.cz 29.08.09, 16:41
    O Radom powiadasz, to przeprowadzam się z Pragi do Radomia. A nawiasem mowiąc, że jak zobacze gdzies w pubie dzis derby mediolanu to zmieniam zdanie o pradze:)))
  • olinka1401 17.09.09, 17:48
    Przykro mi czytać niektóre wypowiedzi; jestem czeszką mieszkająca w Polsce od
    ponad 30 lat i pochodzę właśnie z Pragi. Też mi się niektóre rzeczy nie podobają
    jak w Czechach, tak w Polsce. Osobiście uważam, że Praga ma bardzo dużo uroku i
    specyficzny klimat, może trzeba wiedzieć, gdzie go szukać. Ja na most Karola już
    wcale nie chodzę, ani na Plac Wacława, bo wiem, że tam jest najgorzej jeśli
    chodzi o tłumy i o ceny. Ale wystarczy zejść ulicą Nerudową z Hradčan w dół i po
    lewej stronie w uliczce tuż przed Małostranskym namestim jest przesympatyczna
    knajpka 3+3+3, jest bardzo miło, obsługa sympatyczna i ceny nie wygórowane (
    svíčková 115 koron- wychodzi około 18 zł.)Życzę wszystkim miłego zwiedzania bez
    śródmieścia.
  • lisia312 17.09.09, 22:08
    olinko!
    Co polecasz do zobaczenia w Pradze?
    Chodzi o miejsca, które niekoniecznie są w przewodnikach, ale mają to " coś".
    --
    Zapomnieć o wyrządzonej krzywdzie jest najlepszą zemstą / Eklezjasta/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka