Dzisiaj o 14:13 dzwonił kurier, ale dzwonił tak krótko, że nie zdążyłam odebrać dosłownie 2 minuty później oddzwoniłam.
Po czym dowiedziałam się, że paczki mi nie dostarczy, bo nie ma czasu, kazał żebym sam przyjechała do ich siedziby (oddalonej ok 12km od miasta) i odebrała paczkę a on wpisuje w tej chwili brak gotowki.
Wkurzyłam się zadzwoniłam do centrali , tam przełączyli mnie do danej siedziby z której był wysłany kurier, kobieta która odebrała kazała mi samej przyjechac po paczkę, bo kurier dzisiaj nie ma czasu i BESZCZELNIE SIĘ ROZŁĄCZYŁA!
I co dalej? darować? Czy pisać skargę, a może reklamację na niedostarczenie przesyłki
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.