Kupilam buty trekkingowe w sklepie Badura w Outlecie. Po tyg chodzenia zauwazylam ze jeden jest minimalnie wiekszy od drugiego- po blizszym przygladanieciu stwerdzilam ze są to buty nie od pary: maja inna wysciolke i znaczek na jednym jest na drugim nie ma. Zanioslam o reklamacji i dostalam odp- ze widzialam co kupowalam, ze to outlet i mogą być buty nie od pary i laskawie wymienili mi wkladke jednak but nadal jest wiekszy od drugiego. Na pierwszy rzut oka nie widac ze sa to buty nie od pary- pani w sklepie niby patrzyla przy kupowaniu czy są to buty te same, po przyniesieniu do reklamacji pani zapytala co ja chcę od tych butów więc na pewno nie widać róźnicy- poza tym gdyby rzeczywiście buty byly nie od pary to chyba w sklepie powinni mi powiedziec o tym? Jakie ma kroki teraz poczynić i czy to ma sens(buty kosztowaly 260 zl)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.