Reklamacja ozdób na obuwiu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ozdoby podlegają reklamacji? Oddałam do reklamacji buty, których podeszwa
    się odkleiła z tyłu i z boku. Na dodatek ozdoby powyciągały się (coś w rodzaju
    haftki na przednim pasku). Buty posklejano ale tej haftki nie naprawiono bez
    żadnego wyjaśnienia na piśmie tylko słownie pani ekspedientka poinformowała,
    że ozdoby nie podlegają reklamacji. Butów nie odebrałam, gdyż pierwszy raz coś
    takiego usłyszałam.
  • no cóż, jeżeli pani ekspedientka tak powiedziała, to albo ściemnia, albo nie
    zdaje sobie sprawy z istoty odpowiedzialności sprzedawcy, no ale zgodnie z
    zasadą ignorantia iuris ocet, nie ma to tutaj znaczenia

    więc tak:
    jeżeli buty te mają takie ozdoby, haftki itp i takie miały być i te haftki miały
    być nie urwane, a są urwane, to znaczy, że towar jest niezgodny z umową w
    rozumieniu ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i sprzedawca
    ponosi za niego odpowiedzialność,
    jeżeli haftek nie naprawiono, to naprawa jest nieskuteczna i można się domagać
    jej wykonania, ewentualnie wymiany, a jeżeli to będzie niemożliwe, uciążliwe,
    albo niemożliwe w odpowiednim czasie to zależenie od tego czy jest to
    niezgodność nieistotna czy istotna można domagać się albo stosownego obniżenia
    ceny, albo od umowy odstąpić i domagać się zwrotu zapłaconej ceny.
    --
    *
  • Dziękuję za odpowiedź. Chyba zadzwonię tam. Czyli nie ma odpowiedniego przepisu
    o ozdobach? Ta pani chciała mnie jeszcze "uświadomić",że tak jest zawsze jak
    nawet z odzieży odpadnie cekin to tego nie reklamuje się. Tak te haftki podczas
    zakupu dobrze wyglądały (nie były powyciągane) i za takie buty zapłaciłam.
  • Tak, nie ma odpowiedniego przepisu prawa o ozdobach.
    Jeśli ozdoba odpada od rzeczy, to rzecz nie jest już ta sama, jest
    inna niż w chwili zawarcia umowy sprzedaży. Wobec tego jest
    niezgodna z umową w rozumieniu ustawy o sprzedaży konsumenckiej.
  • Gość: mja-1 IP: *.e-wro.net.pl 26.10.07, 19:15
    Mam dalsze pytanie do naszego eksperta- kupiłam sandałki, które na pasku
    podtrzymującym palce stóp miały metalową broszkę (?)- ozdobę wpiętą w skórę tego
    paska przy pomocy dwóch blaszek. Niestety broszka odpadła, pozostały po niej
    dwie smętne dziury w skórze. Czy mam prawo zareklamować, czy też sprzedawca
    stwierdzi, że to uszkodzenie mechaniczne i uchyli się od odpowiedzialności?
  • Buty podlegają reklamacji jako niezgodne z umową w rozumieniu ustawy
    z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
    konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz.
    1176).
  • Czy zgodnie z ustawą kodeksu cywilny(Dz. U. Nr 141, poz.1176)sprzedawca jest zobowiązany do naprawy obuwia lub zwrotu pieniędzy w przypadku, gdy miałam na sobie kilka godzin buty z cekinkami?Oddałam buty do reklamacji i rzeczozanawca uznał,że to uszkodzenie mechaniczne.
    Kierownik sklepu Deichmann w Koninie, powiedział mi, że "jest to uszkodzenie mechaniczne i mogę sobie wypruć do końca te cekinki, żeby było równo. Poza tym z takimi ozdobami to trzeba uważać"
    Chciałam się zapytać co mam zrobić z tym problemem, czy mogła mi tak powiedzieć, bo przecież to jest paranoja!
  • Gość: prawnik IP: *.chello.pl 22.01.08, 01:09
    No coz Pan Prawnik jak zwykle wszystko by akceptowal kazda
    reklamacje! A to przeciez najczesciej jest wina klienta - cekiny
    odpadaja nie dla tego ze sa wadliwie wykonane tylko dlatego ze Pani
    musiala cos z nimi zrobic -np. zaciagnac nitke na ktorej naszyte sa
    cekiny. Ja bym prawdopodobnie nie uznal Pani reklamacji -
    uszkodzenie mechaniczne.

    ART 3.

    3. Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży
    odpowiednie
    warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru
    towaru
    konsumpcyjnego i sprawdzenie jego jakości, kompletności oraz
    funkcjonowania
    głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów.


    Art. 5.
    Sprzedawca nie jest związany zapewnieniem, o którym mowa w art. 4,
    jeżeli
    wykazał, że zapewnienia tego nie znał, ani, oceniając rozsądnie,
    znać nie
    mógł, albo że nie mogło ono mieć wpływu na decyzję kupującego o
    zawarciu
    umowy, albo też że jego treść sprostowano przed zawarciem umowy.


    Art. 7.
    Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z
    umową, gdy
    kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie,
    powinien był
    wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z
    przyczyny
    tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego.
  • Komentarz jest raczej nieporozumieniem co do sensu moich odpowiedzi. I dlatego
    jestem winien wytłumaczenie, żeby to nieporozumienie usunąć. Temu
    nieporozumieniu daje wyraz cytat: "zwykle wszystko by akceptowal kazda
    reklamacje!". Otóż odpowiadając na pewne kwestie jestem daleki od akceptowania
    czegokolwiek. Jeśli się zastanowić nad znaczeniem słowa "akceptacja", to w tym
    słowie chodzi o wydanie pewnego sądu. Tak więc jeśli mamy przykładowo kwestię
    cekinów, to moja "akceptacja" miałaby polegać na wydaniu sądu, że konsument ma
    rację, a sprzedawca nie ma racji. To nie o to chodzi.


    Natomiast chodzi o przedstawienie stanu prawnego w oparciu o przedstawiony stan
    faktyczny (o opisaną sprawę). A stan prawny jest taki, że jeśli cekiny odpadną
    przed upływem 6 miesięcy od wydania butów, to domniemywa się, że przyczyna
    odpadnięcia istniała już w chwili wydania butów, za co sprzedawca ponosi
    odpowiedzialność, bo tak wynika z woli ustawodawcy w art. 4 ust. 1 zdanie 2
    ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
    oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik Ustaw Nr 141, pozycja 1176). W takim
    stanie rzeczy na sprzedawcy ciąży obalenie tego domniemania, jeśli chce się
    uwolnić od odpowiedzialności. Ciężar obalenia tego domniemania odpadanie, jeśli
    odpadnięcie cekinów zostanie stwierdzone po upływie 6 miesięcy od wydania butów
    przez sprzedawcę. W takim stanie rzeczy inaczej trzeba by zająć się problemem.


    Zdanie, że "przecież najcześciej jest wina klienta-cekiny odpadaja nie dlatego
    ze sa wadliwe wykonane tylko dlatego ze Pani musiała cos z nimi zrobic -np.
    zaciągnąc nitke na ktorej naszyte sa cekiny" - nie jest dowodem na to, że w
    chwili wydania butów nie było w nich przyczyny późniejszego odpadnięcia. I
    dlatego konkluzja "uszkodzenie mechaniczne" jest nieuprawniona. Oczywiście tym
    samym nie odbieram sprzedawcy możności podjęcia decyzji, czy reklamację uznaje,
    czy nie uznaje - jego i konsumenta sprawa. Niemniej jednak w tym miejscu może
    warto wspomnieć, że przed sądem sprzedawca powinien się przygotować na
    przedstawienie innej argumentacji niż ta zacytowana. Jeśli domniemanie z art. 4
    ust. 1 zdanie 2 ustawy o sprzedaży konsumenckiej nie zostanie obalone, to sąd
    rozstrzygając spór tym domniemaniem jest związany.



  • Gość: gość IP: *.gprs.plus.pl 06.02.08, 06:18
    Witam ostatnio kupiłam buty, i była do nich doczepiona karteczka,
    gdzie oprócz tego jak należy je konserwować i czyścić było napisane
    coś takiego : "Reklamacji podlegają wyłącznie wady ukryte powstałe z
    winy producenta w obuwiu nie zużytym i czystym. Reklamacji nie
    podlegają: naturalne zużywanie się obuwia, uszkodzenia o charakterze
    mechanicznym (otarcie, rozerwanie skóry, naderwanie bądź zadrapanie,
    oderwanie ozdób, zamka, gumy itp.), przebarwienia odzieży przez
    obuwie wykonane na naturalnej barwionej podszewce, wygodna obuwia,
    przemakanie obuwia."
    Nic mi się nie dzieje z tymi butami, jestem tylko ciekawa czy taka
    informacja zwalnia producenta z odpowiedzialności jeśli wystąpi
    któraś z tych wad tam wymienionych? Rozumiem że uszkodzenia
    mechaniczne i naturalne zużycie nie podlega reklamacji, bo tak to
    każdy mogłby ponosić troche buty i je oddać jakby się znudziły.
  • Gość: Kasia IP: *.vlan13.corcoran.lubman.net.pl 15.09.08, 08:06
    Ja kupiłam buty w CCC japonki i z nich co chwila odpadają mi "diamenciki"
    Oddałam do reklamacji i jako odpowiedź otrzymałam że ozdoby nie podlegają
    reklamacji. Bez sensu. Ja nie kupowałam samej ozdoby tylko but w całości a w
    momencie odpadania diamencików but jest do niczego...Zareklamowałam raz jeszcze
    i zażądałam naprawy butów. Ciekawe jak potoczy się ta sprawa
  • Gość: Mimi IP: *.tvk.torun.pl 03.02.09, 13:46
    Witam. Piszę również z zapytaniem dotyczącym ozdób na bucie. Po kilku godzinach
    noszenia butów odpadła z jednego ozdoba. Kiedy przyjrzałam się drugiemu okazało
    się że ta ozdoba na drugim bucie też już ledwo się trzyma. Cały wieczór
    spędziłam siedząc więc trudno powiedzieć o uszkodzeniu mechanicznym. Zastanawiam
    się czy mam szansę reklamować te buty.
  • Gość: monia IP: *.gprs.plus.pl 03.02.09, 17:44
    co za bzdura! cekiny np. przy bluzce odpadają z powodu uszkodzeń
    mechanicznych i nie podlegają reklamacji!Idąc tym tokiem myslenia
    moge reklamować lakier samochodowy jak niechcący porysuję go
    paznokciami albo porysowany blat stołu jak przejadę po nim nozem??
    proszę o odpowiedz pana prawnika

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.