Gazeta.pl   Forum   Praca   Fora eksperckie   Kariera inżynierów   Co po pracy w branzy ener...

Co po pracy w branzy energetycznej(AKPiA, cad,etc)

Autor: nick_na_jedno_pytanie 14.11.11, 19:33
i elektryka.

witam

na wstepie zaznacze, ze pracuje juz prawie 2 lata. jest to moja pierwsza praca po studiach. niestety jak to zwykle bywa u mlodego gniewnego - nie tak sobie to wyobrazalem (moja prace). co mi sie nie podoba ?

a wiec tak... jest sobie jakas elektrownia. z definicji duzy obiekt, gdzie duzo jest urzadzen oraz duzo procesow sie dzieje naraz. oraz za duzo ludzi sie placze.

po pierwsze. charakter pracy. zamiast uczyc sie i zaczynac od czegos malego i potem isc malymi kroczkami ku wiekszemu (tak jak najpierw uczymy sie raczkowac, potem chodzic, pozniej biegac, pozniej jezdzic na rowerze, pozniej jazdy samochodem) od razu rzucaja cie na gleboka wode. zrobienie kazdej rzeczy trwa niestety za dlugo (np zrobienie rys instalacji elekrycznej, albo napisania sterowania napedu, etc.). normalny proces inzynierski to dla mnie zaprojektowanie czegos, a nastepnie wdrozenie tego, zeby zobaczyc jak to dziala...i potem ewentualne strojenie, poprawki, optymalizacja... tak to sobie wyobrazalem bedac "stjudentem"

a tutaj co mam ?
kaza mi robic jakies schematy obwodow elektr ktorych jest za duzo. albo zaprojektowac sterownie do trubiny (albo do 1 z 1000 napedow), ktorej jeszcze nie ma. i bedzie. moze za 2-3 lata. no sory ale ja tak dlugo nie moge czekac. bo jak nic sie nie dzieje, to wtedy nudzi mnie to. trace zapal, ambicje.

jako mlody i nie majacy zadnego (lecz teraz juz posiadajacy to "energetyczne" ) doswiadczenia szukam czegos malego.... co moge szybko zrealizowac (prosty uklad, obwod, rysunek, projekt, sterowanie, optymalizacja - cokolwiek) i potem obserwujac to w "realU'' jeszcze szybciej zrozumiec i zapamietac.

wszystkim ludziom mlodym bez doswiadczenia odradzam pojscia w ta branze. tutaj to mozna przyjsc jak sie juz ma powiedzmy +35 lat i kilkunastoletnie doswiadczenie w czyms innym. (ale tez zwiazanym z elektryka automatyka, etc.). po prostu ogromna strata czasu, nudzenie sie (tego nie mozesz zrobic, bo nie umiesz, tego tez nie, a teraz tutaj jest opoznienie, bo 1876473264273 podwykonawca zle cos zrobil i teraz to rozbieraja i mnie 2-3 lata, zanim zloza do kupy). albo test za miesiac bo nie udalo sie zebrac naraz ludzi z 50 firm, ktorzy robia 1 wspolna rzecz. wiele razy marnuje sie cenny czas, ktory moznaby bylo przeznaczyc na nauke czegos innego - nawet prostszego.

po prostu elektrownia to dla mnie taki sam moloch jak hipermarket. gdzie pracownicy-ludzie sa tylko malutkimi mroweczkami tak naprawde niemajacymi wplywu na to co sie dzieje (proces).


TAK WIEC ZMIERZAM do pytania w temacie - co po elektrowni ? jaka branza ?

hvac / bms ?
automotive ?
biuro projektowe ?
serwis ?

pozdrawiam
naprawde trzezwy ale zawiedziony_branza_energetyczna
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.