Mam 26 lat, jestem bardzo szczupłą blondynka o niebieskich oczach, szczupłe
rysy twarzy. Mam taki typowo dziewczęcy typ urody. Niestety, bo mój
młodociany wygląd nieco dyskredytuje mnie w pracy (jestem lekarzem). Proszę,
poradźcie, jak sie malować, żeby się "postarzyć", ale jednocześnie nie
wyglądać na ordynarnie "wytapetowaną".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.