Dodaj do ulubionych

kosmetyki Dianne Brill

12.12.07, 12:24
ostatnio w perfumerii Douglas dopadla mnie jedna z pań tam pracujacych i
gorąco polecała te kosmetyki. Oczywiscie zabiegi sprzedawcy to jedno, a
szalony zakup podkładu za 180 zeta to fakt niepodważalny. Inwestowałam już w
Estee Lauder, Lancome, ale jakos.... albo mam taką skórę podrażnioną,
wysuszoną i przetłuszczającą się, albo za dużo wymagam?? nie sprawdzają się.
Podklad tej akurat firmy jest dośc.. jak cie mogę, ale nie mogę nic znaleźć na
forach ani na stronach jakichś mniejszych serwisów. Szukam opinii innych osób,
zawsze tak robię. Prosze mi powiedziec, czy ma Pani doświadczenie na temat
tych kosmetyków kolorowych. Co to za firma w ogóle?
Edytor zaawansowany
  • maceyo 12.12.07, 12:28
    ps. wątpliwości mam tez dlatego, że widziałam je tylko tam, czyli w tych
    perfumeriach i słowa pani sprzedawczyni, że ambasadorkami sa supergwiazdy są dla
    mnie śmieszne. Co więcej...Czy w ogóle warto zaopatrywać się w serie kosmetyków
    jakiejś firmy? czy to ma znaczenie? czy lepiej dobierać z różnych marek
    poszczególne elementy?
  • Gość: Mart_a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 19:41
    Ja kupiłam błyszczyk i jestem b. zadowolona.
    Śliczny, trwały, cudnie pachnie. Jednak "bogactwa witamin"
    o którym mówiła pani w Douglasie nie dopatrzyłam się w składzie.
    Testowałam też tusz - strasznie skleja i już przy pierwszym
    pociągnięciu efekt jest teatralny, ale muszę przyznać
    że nie widziałam jeszcze tak wydłużającego tuszu...a testowałam
    wiele. Najbardziej podobają mi się opakowania kosmetyków, a cena....
    cóż...nie jest źle
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 18:41
    Kosmetyki Dianne Brill uwielbiam. Sczególnie cenię ich podkłady. Ten
    w tubce na lato i nowy w słoiczku- na zimę. Kompletnie niewidoczne
    na twarzy, idealnie stapiają się, wspanieale pielęgnują skórę,
    doskonałe dla cery mieszanej, genialnie wyrównują koloryt. Miałam
    różne z wysokiej półki: La Prairie, Kanebo, Sisley, ale te są nie do
    pobicia. Zważywszy, że opakowanie wystarcza na ok. 4 miesiące, to
    cena jest do zaakceptowania. No i ten zapach :) polecam gorąco!
  • nevada87 26.09.08, 23:23
    Również uwielbiam kosmetyki Dianne Brill, zapraszam na mojego bloga gdzie
    dodałam recenzje kosmetyków DB :-)
    nevada-beauty-blog.blogspot.com/
  • Gość: aga IP: *.centertel.pl 21.12.08, 14:52
    ja mam za to nie podklad, ale puder w kamieniu Dianne Brill :) i
    bardzo sobie go chwale - ladny kolor, nie robi efektu maski na
    twarzy ! no i wystarcza na dosyc dlugo - chociaz to tez zalezy, ile
    sie uzywa :) pzdr
  • bgoralska1972 06.02.09, 20:53
    mam tusz do rzes. rzesy robia sie wyraziste, ladnie tuszuje. Moje rzesy sa dosc
    mizerne, wiec spodobal mi sie efekt. Niestety trzeba biegac z lusterkiem i
    sprawdzac czy sie nie rozmazal. No i nie wskazany jest dla uzytkowniczek
    soczewek kontaktowych.
    --
    Moj blog
  • Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 12:24
    Witam, ja jestem szczęśliwą posiadaczką podkladu w tubce. generalnie
    nie podoba mi się efekt maski, brudne ślady na odzieży, dlatego
    bardzo długo szukałam dla siebie właściwego produktu. Mam cerę
    mieszaną i zależało mi na czymś lekkim, mogacym ujednolicić przede
    wszystkim strefę T. Przetestowałam kilkanaście wielkich marek w
    Sephorze i Douglasie. Nawet wprawne ręce makijażystek, nawet jeśli
    dobrały "coś dla mnie" nie zaradziły okropnemu wrażeniu sztuczności
    i "zrobiania sobie twarzy" Czułam się z tym na buzi okropnie. Fuj. I
    oto nagle, zachęcona przez skromną sprzedawczynię z Douglasa, z dużą
    dozą niepewności sięgnęłam po Dianne Brill. Cóż za olśnienie!
    Wahałam się, czy wydać 175 zł, na coś, co może być chwilowym
    zauroczeniem, ale w końcu zaryzykowałam. Dziś nie żałuję ani jednej
    wydanej złotówki. Podklad jest wspaniale lekki, po nalożeniu czuć
    wilgoć na buzi, dopasowuje się do koloru skóry. Nie wiadać go, a
    twarz jest świerza, ujednolicona, i bardzo naturalna. Dziś
    przymierzam się do smacznych błyszczyków i do oszałamijącego zapachu
    DBrill (niestety cena powala). Generalnie polecam podkład tej
    wyjątkowej kobiety. Na you tubie są jej rady, warto obejrzeć, aby
    wyrobić sobie zdanie na temat DB. Ta kobieta wie, co tygryski lubią
    najbardziej. Buźka dziewczyny!
  • wizazystka.forum 19.02.09, 12:27
    Jest to na pewno nowa marka na naszym rynku i dlatego będzie bardzo
    mocno promowana przez personel sklepów sieciowych.Polecam Pani
    szwedzką markę Isadora i jej podkłady,które są na bardzo wysokim
    poziomie a szczególnie podkłady mineralne.Podklady mineralne Isadory
    nie posiadają w swoim składzie żadnych składników
    chemicznych ,zawierają tylko czyste minerały ,dają więc efekt
    leczniczy i upiększający .
  • Gość: justitka IP: *.gprs.plus.pl 22.02.09, 11:01
    Kosmetyki Dianne Brill są fenomenalne, uwielbiam je mam ze 2
    błyszczyki, podkład w słoiczku i większość cieni do powiek, mam
    prawie wszystko i nie wyobrażam sobie stosować innego podkładu, poza
    tym mam znajomego chemika i przejrzał skład kilku podkładów i tylko
    w DB nie było metali ciężkich a cała reszta zawiera mniejszą lub
    większą ilość, jeśli chodz o mnie to jestem i będę wierną fanką tej
    firmy,pozdrawiam i zachęcam :)
  • Gość: czarna IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 13:15
    Witam,

    Firma prawdopodobnie zbankrutowała.
    NIe mogę nigdzie dostać ich kosmetyków (w Douglas już dostałam
    wszystkie możliwe próbki podkładu). Wiecie gdzie moge nabyć te
    kosmetyki?
  • Gość: Babsi IP: *.unitymediagroup.de 13.10.09, 17:07
    Ja ten podkald dostalam na urodziny od mojej znajomej i bardzo go sobie
    chwale.Rozprowadza sie znakomicie i dopasowuje sie do koloru
    skory,mozna go nakladac rowniez w duzych ilosciach i mimo tego nie ma
    sie efektu ,,maski´.Podklad ten ma letka konsysencje i bardzo dobrze
    maskuje ma tez lekki efekt polyskujacy.POLECAM
  • angelinawawa 01.11.09, 18:38
    Diane Brill to super kobitka, generalnie w zyciu robila wszystko.
    Byla modelka, projektantka ciuchow, muza projektantow itp. Ma
    mnoooostwo fajnych pomyslow na zycie i naprawde duzo wie o kosmetyce
    i makijazu. Produkty firmowane jej nazwiskiem sa bardzo fajne i
    naprawde funkcjonalne. No i te opakowania... od razu sie humor
    poprawia. Jesli ktorejs z Was wpadnie w lapki jej ksiazka- cycuszki,
    chlopcy i szpileczki- polecam goraco. Tytul moze niezbyt ambitny,
    ale uwierzcie mi, lektura kazda kobiete postawi na nogi i poprawi
    humor w najgorszym nawet dolku ;-)
  • Gość: MMM IP: *.tktelekom.pl 09.09.10, 12:23
    Kupiłma tusz oraz korektor. Korektor jak najbardziej polecam - lekka konsystencja, pięknie rozświetla okolice oczu. Z tuszem jest gorzej - Tusz Night and day mascara lasting -defining. Szkoda wydanej kasy. Nie widzę żadnego efektu wydłużenia rzęs - mimo że powtarzam nawet 20 razy pociągnięcie. Cos tam na nich jest ale jest to ledwo dostrzegalne. Zmywanie jest potworne ponieważ robi sie z tego powiedzmy klejąca żywica i tusz schodzi w postaci maleńkich niteczek. Jestem niezmiernie rozczarowana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.