owszem, inwestuje sporo w zabytkowe kościoły, ale o budżecie Małopolski
decydowali radni z wszystkich opcji, nie tylko z PO. Nie powinniśmy
przechwalać się, że te dotacje to tylko nasza zasługa.
To zdanie obrazuje skalę absurdu polskiej polityki. Partie prześcigają się
czyja to "zasługa", że wywalono pieniądze podatników na kościół, który jest
najbogatszą instytucją świata. To nie jest żadna zasługa, tylko malwersacja w
majestacie prawa. W normalnym kraju, polityk chowałby się po kątach gdyby miał
udział w czymś takim. Ale w Polsce traktuje się to jako "zasługę".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.