Dodaj do ulubionych

Dlaczego Łukasik nadal jest dyrektorem?

25.01.07, 12:01
Czwartego stycznia 2007 r. wojewoda unieważnił uchwałę rady powiatu w sprawie
przedłużenia kadencji dyr. Łukasika, tymczasem w naszym powiecie cisza.
Myślę, że radni powiatu nie mają o tym pojęcia.

Oto tekst ze strony BIPu Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu:

NK.I.-7.0911-5/07 z 4 stycznia 2007 roku – rozstrzygnięcie nadzorcze
orzekające nieważność uchwały Nr 168/329/2002 Zarządu Powiatu Złotowskiego z
dnia 5 czerwca 2002 r. w sprawie przedłużenia powierzenia Panu mgr Tadeuszowi
Łukasikowi stanowiska dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w
Piecewie – ze względu na istotne naruszenie prawa.

wuw.bip-i.pl/public/?id=39911
Edytor zaawansowany
  • komuchojadek 25.01.07, 12:50
    1. Bo ma funfli tam gdzie trzeba i układ się trzyma 2. Pytali, pytali tylko
    starosta nie rozumie pytań 3. Pewnie znów zapytają, bo w środę sesja
    ps. wiadomość dnia to jednak ten Duszara, ludzie nie mają co jeść a ten Duszara
    znowu chce wyborów, co za człowiek?
  • adasieniek 25.01.07, 13:54
    jeszcze troche i wybory będą taką naszą narodową tradycją:)
  • nina_zlotow 26.01.07, 02:56
    A skąd wiesz, kto ma "funfli" i gdzie? Obejrzałeś program w tvn i uważasz, że
    wiesz wszystko? I nie tylko Ty. Zadziwia mnie brak krytycyzmu i taki pociąg do
    pochopnego wydawania sądów. A widział ktoś protokół pokontrolny, który otrzymał
    Starosta po przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w Ośrodku kontroli? Trzy
    uwagi i ani słowa o rzekomej przemocy. Czy to jest powód do zwolnienia?

    Właśnie powstaje serwis internetowy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w
    Jastrowiu. Radzę zapoznać się z zamieszczonymi tam nagraniami z zebrania, które
    odbyło się w Ośrodku z udziałem rodziców, kadry, dyrekcji oraz przedstawicieli
    pracy. Strona jeszcze nie zindeksowana, więc podam linki.

    Wypowiedź Starosty wyjaśniającego, dlaczego nie odwołał dyrektora z pełnionej
    przez niego funkcji:
    www.soswjastrowie.yoyo.pl/index.php?option=com_docman&task=doc_details&gid=4&Itemid=67
    Wypowiedzi ojca rzekomo pobitej Ani:
    www.soswjastrowie.yoyo.pl/index.php?option=com_docman&task=doc_details&gid=1&Itemid=67
    www.soswjastrowie.yoyo.pl/index.php?option=com_docman&task=doc_details&gid=2&Itemid=67
    www.soswjastrowie.yoyo.pl/index.php?option=com_docman&task=doc_details&gid=3&Itemid=67
    Nie są to niestety nagrania najwyższej jakości, jednak sądzę, że jeśli kogoś
    stać na rzucanie oskarżeń pod adresem dyrektora, powinien zadać sobie trochę
    trudu, żeby wysłuchać tych nagrań, bo wiele wnoszą do sprawy.
  • komuchojadek 26.01.07, 08:03
    nina_zlotow napisała:

    > A skąd wiesz, kto ma "funfli" i gdzie?

    Odpowiadam: Decyzja wojewody nie ma związku ze sprawą....Naruszono prawo,mówiąc
    konkretnie Zarząd Powiatu naruszył prawo, godząc się na powierzenie Łukasikowi
    funkcji dyrektora (w sytuacji gdy ten nie spełnił przewidzianych prawem
    warunków), i proszę:ŻADNEJ REAKCJI, a skoro ktoś pełni funkcję z naruszeniem, i
    ktoś ten stan toleruje, to wniosek nasuwa się sam - FUNFEL MIREK
  • gd25 26.01.07, 10:47
    STANOWISKO KURATORA OŚWIATY:
    "Kiedy temat ujrzał światło dzienne, do kuratorium wpłynęło wiele informacji dotyczących nieprawidłowości w szkole, m.inn. stosowania przemocy fizycznej wobec dzieci, a także bicia. Ponadto, tuz przed emisją programu "Uwaga, odebrałem telefoniczne sygnały, z których wynikało, że dyrektor zastraszał osoby, które chciały wypowiadac sie na ten temat w mediach."
    "Wielkopolski Kurator Oświaty niezmiennie stoi na stanowisku, że nalezy odwołać dyrektora jastrowskiego SOSW. Do tego w obliczu licznych informacji, dotyczących wielu nieprawidłowości i uchybień w pracy placówki zawartych w raportach wizytatorskich, kurator wszczęła procedurę oceny dyrektora i jest to tzw. ocena z urzędu."
    "Warto również zaznaczyc, iż stanowisko tożsame ze stanowiskiem kuratora wielkopolskiego wyraża Ministerstwo Edukacji Narodowej".
    Są to wypowiedzi rzecznika Wielkopolskiego Kuratora Oświaty udzielone prasie.
    Zadziwia mnie "nino" ("lukrecjo", "M.K.", czy jak sie tam jeszcze nazwiesz)twój "brak krytycyzmu i pociąg do pochopnego wydawania sądów"
  • johnscott 26.01.07, 19:19
    Za dużo wysiłku i energii myślowej zużywają ludzie na zwalczanie absurdów i
    nonsensów, wypowiadanych przez nieobliczalnych durniów, zamiast poświęcić je
    rozwijaniu i głoszeniu mądrych i ważnych myśli. Słowem – nie zniżaj się do
    poziomu ciemniaków, nie słuchaj tego, co mówią – bądź w swoim myśleniu arystokratą.

    Kto to powiedział? - ogłaszam taki mini konkurs.
  • nina_zlotow 26.01.07, 19:41
    Ryszard Kapuściński, "Lapidarium V"
  • ehoffmann 26.01.07, 21:14
    Zanim odezwie się johny scott, to powiem, że Nina ma rację.
  • komuchojadek 26.01.07, 21:26
    ehoffmann napisała:

    > Zanim odezwie się johny scott, to powiem, że Nina ma rację.

    Tłum ma zawsze rację, a gdzie leży prawda to już inna sprawa
  • nina_zlotow 26.01.07, 19:36
    A jakie prawo zostało naruszone przy podejmowaniu decyzji o powierzeniu funkcji
    dyrektora panu Łukasikowi? Dużo słów, mało konkretów.
    Zarzut "funflostwa" jest bezpodstawny, więc radzę się wstrzymać od takich
    komentarzy.

    Kurator może i stoi sobie na takim, a nie innym stanowisku, ale nie daje
    Staroście podstaw do odsunięcia pana dyrektora od pełnionej przez niego funkcji.

    "...kutator wszczęła procedurę oceny dyrektora i jest to tzw. ocena z urzędu."

    W Ośrodku miała miejsce kontrola przeprowadzona przez przedstawicieli Kuratorium
    Oświaty, po której wystawiono wspomniany już przeze mnie protokół (Starosta
    mówił o tym na zebraniu - nagranie dostępne na stronie SOSW), jednak żadnej
    oceny dyrektora, o której mówił rzecznik, nie dokonano.

    Chciałabym jeszcze zaznaczyć, że w tej sprawie nikomu nie udowodniono winy,
    prokuratura również nie postawiła żadnych zarzutów. Pewnie dla niektórych z was
    będzie to informacja szokująca, ale w polskim prawie funkcjonuje taki "twór" jak
    domniemanie niewinności. Niedoinformowanym radzę doczytać, a posiadaczom dowodów
    zbrodni - zgłosić się do prokuratury.

    P.S. gd25, gratuluję umiejętności kojarzenia pewnych faktów. Na forum "Jastrowie
    Online!" rzeczywiście znana jestem jako Lukrecja, na stronie SOSW również, ale
    M.K. to już nie moje inicjały. Pogłówkuj jeszcze trochę.
  • gd25 26.01.07, 22:28
    Pytanie do "niny" - kto to napisał ?

    "Ile mi dacie? Oni zas postanowili dac mu 30 srebrników".









  • nina_zlotow 27.01.07, 12:36
    Widzę, że się dobrze bawisz. Przynajmniej Ty, bo dyrektorowi wcale nie jest do
    śmiechu, kiedy codziennie daje mu się do zrozumienia, że jego długoletnia ciężka
    praca nie jest nic warta. Jak już napisałam, jeśli posiadasz jakiekolwiek dowody
    na to, że w Ośrodku dzieje się źle, zgłoś się na policję albo do prokuratury,
    jeśli nie - zajmij się czymś pożytecznym, zamiast oskarżać niewinnych ludzi.
  • gd25 27.01.07, 15:11
    Do "niny" !

    A to, kto napisał ?

    "Moje uszy już się nasyciły takimi opowieściami, które teraz nie stawały sie lepsze przez to, że były z większym kunsztem formułowane. Czyz sam dobry styl może nadac zdaniu prawdziwości? "

  • nina_zlotow 27.01.07, 16:25
    Zamiast popisywać się znajomością cytatów, podałbyś kilka rzeczowych argumentów.
    To, co w tej chwili próbujesz uskuteczniać nie jest dyskusją i niewiele wnosi do
    tematu forum.
    Co do prawdziwości, do której pijesz - jeżeli znasz prawdę, to podziel się nią z
    nami ale czekam na fakty, a nie domysły i przypuszczenia.
  • gd25 27.01.07, 16:43
    Do "niny" !!

    Ostatnie juz dwa cytaty:

    " - Dyrektor, widziałam, jak dziewczyne pobił ".

    " O ścianę głową, w biurko, o ławkę"

    I na tych cytatach kończę dyskusje z toba.
    P.S. A co do prokuratury i policji, skąd wiesz, że nie byłem ?

    Zamiast pozdrowienia zakończę cytatem (naprawde ostatnim):
    " 30 srebrników, nie wolno ich kłaść do skarbony, bo są zapłatą za krew".
  • nina_zlotow 27.01.07, 17:15
    Przykro mi, że masz problem z formułowaniem własnych myśli i musisz podpierać
    się cytatami. Na policji też cytowałeś?
    Widzę, że jesteś kolejną osobą, która obejrzawszy "Uwagę" myśli, że zna całą
    prawdę. W takim razie rzeczywiście nie mamy o czym rozmawiać.
  • gd25 27.01.07, 18:37
    Dziwia mnie twoje słowa, przecieź powinieneś wiedzieć jaka rolę spełniają cytaty w wypowiedzi, a tych, kierowanych specjalnie do ciebie, niestety nie zrozumiałeś.

    Gdzie i w jakim miejscu nalezy cytować - dobrze wiem.

    Ja nie myśle, że znam prawde, ja ją po prosty znam.
  • nina_zlotow 27.01.07, 19:33
    Czytanie ze zrozumieniem najwyraźniej również sprawia Ci trudność, bo
    tłumaczyłam Ci już, że nie podpisuję się pod inicjałami M.K. i uwierz, jestem
    stuprocentową kobietą.
    Rolę cytatu w wypowiedzi znam, wymowę tych skierowanych do mnie również
    zrozumiałam, ale nie zamierzam reagować na tego typu zaczepki. Jeśli masz do
    powiedzenia coś więcej, niż przedstawiła "rzetelna pani redaktor" Alicja
    Chmielewska, to chętnie się zapoznam z tymi rewelacjami, bo na razie popisałeś
    się tylko znajomością tych pseudoreportaży i umiejętnością używania słowa
    "prawda", które jednak nie było niczym poparte.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • tyka5 27.01.07, 21:13
    Pażywiom, uwidim, mawiali starożytni Rosjanie.

    I nie bądź taka butna, bo to śmieszne. Widać peerelowskie nawyki. Nikogo już
    tym dzis nie przestraszysz.
  • nina_zlotow 27.01.07, 21:34
    W czasach PRL'u byłam jeszcze małą dziewczynką i mama prowadzała mnie do
    przedszkola. Ale dzięki za poprawienie mi humoru, uśmiałam się do łez.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • versinon 27.01.07, 22:14
    Oj, chyba peerelowskie nawyki ma raczej osoba, która pisze 'Pażywiom, uwidim' :)
    No cóż, przykre jest to, że sieć jest na tyle anonimowa, ze pozwala jednym na
    bezkarne obrażanie innych, a jeszcze innym uniemożliwia nawet rozgraniczanie
    płci. Mam nadzieję, ze interlokutora Niny nie doprowadzi to do dewiacji :)
    Nie chciałem się wdawać w ten 'cudowny' dialog dotyczący identyfikacji Niny i
    nie robiłbym tego, gdyby nie fakt, ze pojawiły się tam moje inicjały... Jest mi
    przykro, że pomimo wyjaśnień Ninki ta osoba stale utrzymuje, że to ja... Nie mam
    zwyczaju zmieniać płci - nawet w internecie. Moja mi w pełni odpowiada...
    To, ze myli sie Ninkę ze mna, ma jednak swoje zalety... Znaczy to bowiem, ze
    mamy wiele ze sobą wspólnego, a to dobrze, bo... Ninka jest moją dziewczyną...
    Caluję gorąco, Skarbie :*
  • komuchojadek 26.01.07, 20:59
    Łuną
    niebo zapełnia huta.
    W łunie -
    walki treść
    nie odbita.
    Hale drżą,
    skowyczy gisernia. Tutaj
    huczy napięta bitwa.

    Stąd
    pod nocy obszarem gwiezdnym
    kiedy wiatr
    zachłystywał się wiosną,
    utrudzona i zdarta jezdnia
    hutnika młodego niosła. (...)

    ...Było:
    ktoś rzucał plotki przegniłe,
    Gwałtowna woda rozdzierała krany.
    Niepotrzebnie drętwiały dźwigów linie.
    Maszynę opuścił dezerter planu.
    Chce
    poszarpać wróg
    naszą zwartość.
    Zwalić to,
    co jak ciało bliskie.

    Przyszedł
    w słowach Sekretarza Partii
    na hutę -
    Towarzysz Dierżyński.

    Nie postacią w płaszczu skórzanym,
    nie twarzą z siwiejącą bródką,
    lecz
    uporem,
    czujnością nieznaną,
    ludzką wiarą -
    w pamięci im utkwił.

    Niosła jezdnia strudzona i zdarta
    hutnika. Jak mu dumę podzielić?
    Pamięta wstającą do natarć
    brygadę lekkiej kawalerii.

    Pamięta -
    ginąc padały przeszkody.
    Ale wszystko
    ciężko było zmienić.
    I czasem
    któryś, zwątpiwszy, odchodził.
    I nieraz
    w oczach paliło znużenie.

    I zawsze
    potrafili utrudnianie uśmiercać.
    I zawsze
    wiedzieli, gdzie wola prowadzi i dokąd.
    Wtedy
    biło w nich
    jego serce.
    Wtedy
    jego patrzyli wzrokiem.

    Łuną
    niebo napełnia huta.
    W łunie -
    walki treść
    nie odbita.
    Hale drżą,
    Skowyczy gisernia. Tutaj
    huczy napięta bitwa.
  • ehoffmann 26.01.07, 21:13
    Komuchojadku, poeto wielki!
  • komuchojadek 26.01.07, 21:25
    ehoffmann napisała:

    > Komuchojadku, poeto wielki!

    Odpowiadam Ryszrd Kapuściński, polecam też Sztandar Młodych z lat 50.:)
  • ehoffmann 26.01.07, 21:57
    Ja tak sobie dumałam, że RK miał farta, że już umarł (bez sensu). Zanim jego CV
    w IPN zostało prześwietlone. Ale jeśli to napisał Ryszrd Kapuściński, to robi
    wielką różnicę. To tak jakby na forum był nie komuchojadek, ale muchojadek. Ale
    jestem dzisiaj humorystyczna... Nic dziwnego, weekend... Chyba sobie strzelę pod
    sukces wyborczy wiecznie żywego Saddamualda.
  • komuchojadek 26.01.07, 23:48
    ehoffmann napisała:

    > Ja tak sobie dumałam, że RK miał farta, że już umarł (bez sensu). Zanim jego
    CV
    > w IPN zostało prześwietlone. Ale jeśli to napisał Ryszrd Kapuściński, to robi
    > wielką różnicę. To tak jakby na forum był nie komuchojadek, ale muchojadek.
    Ale
    > jestem dzisiaj humorystyczna... Nic dziwnego, weekend... Chyba sobie strzelę
    po
    > d
    > sukces wyborczy wiecznie żywego Saddamualda.
    chyba sobie już strzeliłaś:)
  • tanges1 27.01.07, 03:25
    Dobrze, że Twoje istnienie nie robi większej różnicy.
  • ehoffmann 27.01.07, 09:41
    Niestety, tanges, nie mam ani na pierwsze, ani na drugie Dagmara. Nawet na
    bierzmowaniu dali mi inaczej. Chybiłeś!
  • komuchojadek 27.01.07, 23:10
    24 stycznia 2007 roku, podczas ostatniego posiedzenia Zarząd Powiatu podjął
    uchwałę w sprawie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
    Poznaniu na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody wielkopolskiego.
    Rozstrzygnięciem nadzorczym z dnia 4 stycznia 2007 roku, doręczonym 8 stycznia
    2007 r. Wojewoda wielkopolski orzekł nieważność uchwały Zarządu Powiatu z dnia
    5 czerwca 2002 roku w sprawie przedłużenia Tadeuszowi Łukasikowi stanowiska
    dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Piecewie ze względu na
    możliwe naruszenie prawa. W tym przypadku chodzi o brak aktualnej oceny pracy
    dyrektora, na co powołuje się wojewoda. Z dokumentów sprawdzonych przez
    Wojewodę w toku postępowania nadzorczego wynika, iż dyrektor Tadeusz Łukasik
    posiadał kartę oceny z dnia 22 grudnia 1994 r., a zostało mu przedłużone
    stanowisko dyrektora z dniem 1 września 2002 r. na okres 5 kolejnych lat
    szkolnych. Zdaniem Wojewody, uchwała podjęta przez Zarząd Powiatu Złotowskiego
    naruszyła Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie wymagań, jakim
    powinny odpowiadać osoby zajmujące stanowiska dyrektorów placówek oświatowych.
    Jednocześnie w ówczesnym czasie w 2002 roku Kuratorium Oświaty nie wniosło
    żadnych zastrzeżeń, co do przedłużenia stanowiska dyrektorowi SOSW, nie
    stwierdziło przy tym żadnych uchybień i nieprawidłowości formalnych. Zarząd
    Powiatu Złotowskiego stoi na stanowisku, że rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody
    wydane zostało niezgodnie z postępowaniem prawnym.

    Co funfle grają na czas:)
  • nina_zlotow 28.01.07, 00:16
    Cieszę się, że ktoś w końcu przedstawia rzetelne informacje zamiast cytować
    wypowiedzi bohaterów tvn-owskiego "reportażu", ale Twój komentarz był nie na
    miejscu. Wśród lokalnych polityków jest tak dużo układów i układzików, że
    naprawdę nie trzeba wymyślać nowych, aby mieć tematy do rozmowy.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • komuchojadek 28.01.07, 10:26
    nina_zlotow napisała:

    > Cieszę się, że ktoś w końcu przedstawia rzetelne informacje zamiast cytować
    > wypowiedzi bohaterów tvn-owskiego "reportażu", ale Twój komentarz był nie na
    > miejscu. Wśród lokalnych polityków jest tak dużo układów i układzików, że
    > naprawdę nie trzeba wymyślać nowych, aby mieć tematy do rozmowy.

    Mówisz, że jestem rzetelny, dzięki. Natomiast tego samego oczekuję od Ciebie.
    Przeczytaj przepisy i wtedy przyznasz mi rację (chodzi o komentarz). Zapewniam
    Cię, że chciałbym żeby to co podał TVN, pisała prasa (TP,TN), było nieprawdą.
    Działania władz powiatowych przekonują mnie jednak, że coś jest na rzeczy, bo
    wytłumacz mi,dlaczego ta obrona nie idzie w kierunku wyjaśnienia prawdy, lecz
    skupiła się na totalnym negowaniu drugiej strony?
  • ehoffmann 28.01.07, 11:35
    Twoje uparte trzymanie się sprawy SOSW sugeruje, że jesteś... Chyba na pewno!
  • ehoffmann 28.01.07, 11:35
    ...Że jesteś kolegą Ty ki!
  • komuchojadek 28.01.07, 17:21
    ehoffmann napisała:

    > Twoje uparte trzymanie się sprawy SOSW sugeruje, że jesteś... Chyba na pewno!

    cogito ergo sum, odpowiadam na Twoje pytanie - jestem
    co do Tyki, znamy się hoohohohohohohho.....no z 5 lat się znamy, a poznaliśmy
    się przy okazji wałka jaki zrobiła Lewizna
  • nina_zlotow 28.01.07, 12:23
    Działania władz powiatowych wcale nie są dowodem na to, że wszelkie podawane
    przez media "informacje" są prawdziwe. Bo czy próba obrony świadczy o winie?
    Może po prostu są bardziej zorientowani od Ciebie i wiedzą, że tam się nic
    takiego nie wydarzyło. Sam napisałeś, że uchwałę podjął Zarząd Powiatu, a nie
    sam Starosta. Ci ludzie po prostu znają sprawę, stąd takie, a nie inne działania
    z ich strony.
    Mogę jeszcze dodać, że sam dyrektor podjął pewne kroki w celu wyjaśnienia
    sytuacji. Nie jestem upoważniona, żeby ujawniać szczegóły, ale kiedy sprawa się
    zakończy, na pewno o tym usłyszycie.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • tyka5 28.01.07, 12:38
    j.w.
  • nina_zlotow 28.01.07, 12:54
    Nie będę Ci udowadniać, że nie "ściemniam", bo to mija się z celem. Tacy jak Ty
    zawsze będą mieli klapki na oczach i nigdy nie dojrzą innej rzeczywistości niż
    ich własna. Szkoda tylko dyrektora, który na każdym kroku spotyka się z
    pomówieniami z ich strony. Kiedyś znajdzie się ktoś, kto wyleje Ci kubeł zimnej
    wody na głowę i nagle okaże się, że Twoje wyobrażenia są dalekie od
    rzeczywistości. Powtarzam - wyobrażenia, bo jeśli nie jesteś związany z
    Ośrodkiem, to jasnym jest, na czym opierasz swoje poglądy.
    Przekazywanie informacji na tym forum też najwidoczniej nie ma sensu, bo
    towarzystwo woli plotki i domysły od faktów. Komuchojadek niepotrzebne rączki
    sobie męczył publikując ostatnią informację, bo przecież nikogo to nie obchodzi,
    prawda?
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • tyka5 28.01.07, 15:56
    Ściemniasz.
  • nina_zlotow 28.01.07, 18:00
    To jedno słowo, które w kółko powtarzasz wiele wyjaśnia jeśli chodzi o twoją
    wiedzę na poruszany temat. Na forum "Jastrowie Online!" byłeś nieco bardziej
    elokwentny, choć poziom twych wypowiedzi pozostawiał wiele do życzenia.
    Jak już mowa o "funflostwie", to sam masz wsparcie w Radzie Powiatu w osobie
    niejakiego "gd25". Jak widzisz, "tyka5" (tudzież "bobik") Internet nie jest na
    tyle anonimowym medium, abyś mógł ukryć się pod byle jakim nickiem i szerzyć
    swoje "prawdy". Doskonale wiem, jaki masz interes w tym, aby usunięto obecnego
    dyrektora ze stanowiska. A więc po trupach do celu...
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • kalina423 28.01.07, 18:30
    Oj "nino" ściemniasz okrutnie.
    Znam sprawę od strony zebranej dokumentacji i dziwię się, że zło dobrem, a dobro złem nazywasz (nazywa się to odwróceniem porządku aksjologicznego), ale cóz, taka jest rola "ADVOCATUS DIABOLI".
    Cytaty tobie dedykowane "nino" są jak najbardziej adekwatne do tego, co robisz.
  • nina_zlotow 28.01.07, 19:04
    Widzę, że specjalnie musiałaś się zarejestrować, żeby poprzeć "tyke5" i "gd25",
    bo w całym forum jest tylko jedna twoja wypowiedz - ta ostatnia. A może wcale
    nie jesteś kobietą, a po prostu szanowni panowie posunęli się do postępku, o
    który wcześniej oskarżali Versinona. Weźcie się lepiej za jakąś uczciwą
    pracę zamiast kombinować na każdym kroku.

    "gd25", naucz się kreować własne opinie, zamiast powtarzać to, co Ci powie "tyka5".
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • kalina423 28.01.07, 20:02
    "nino" ("advocatus diaboli"); cóż to ma do rzeczy, ile jest tu moich wypowiedzi, to nie twoja sprawa, ja twoich nie liczyłam, bo cóż to wnosi do sprawy? Czyzby ten miał rację, kto więcej słów napisze?
    Przeglądając ten wątek, zauważyłam, że od kilku dni "pełnisz dyżur", odpowiadasz na każdą wypowiedź, więc zamiast dawać rady innym, może ty raczej weź się za jakąś uczciwą pracę.
    Ponadto twój tok myślenia jest nieco dziwny; wypowiedziałam się tutaj tylko po to, aby odpowiedzieć tobie, ustosunkowac się do twoich wypowiedzi, a nie po to, by kogoś popierać, wypraszam sobie tego typu insynuacje.
  • nina_zlotow 28.01.07, 20:33
    Już tłumaczyłam, co to ma do rzeczy, nie będę się powtarzać. Cała ta dyskusja
    przerodziła się w nagonkę personalną, co nie ma zupełnie związku z tematem
    wątku. Proponuję założyć nowy wątek: "Czy Nina ściemnia", wtedy takie uwagi będą
    jak najbardziej zgodne z tematem. Jeśli chcesz przedstawić jakieś informacje na
    temat życia Ośrodka i sposobu pełnienia przez pana dyrektora swojej funkcji, to
    proszę bardzo. Samo stwierdzenie "Znam sprawę od strony zebranej
    dokumentacji..." nic nie znaczy, jeśli nie zostanie poparte faktami.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • tyka5 29.01.07, 00:51
    Nie tylko ściemniasz, ale i z emocji piszesz głupoty /choć może jest to u
    ciebie naturalne/. Krótko mówiąc, nie ma w tym co piszesz nawet grama prawdy.
    Również jeśli idzie o moją osobę, np. na jastrowskim forum nawet przecinka
    mojego nie znajdziesz. Więc powtórzę: ściemniasz. Starzy bywalcy forum
    złotowskiego znają mnie doskonale, wiedzą, kim jestem, wiedzą, że nigdy nie
    kryłem swojej tożsamości, a ty wkraczasz między nas i się głupawo wymądrzasz. A
    sio.

    A w sprawie Ośrodka w Jastrowiu powiem na razie tyle: wy, obłudnicy i kłamcy
    przegracie. Prawda jak oliwa...
  • komuchojadek 29.01.07, 02:29
    Nie wiem kim jest Nina, ale ma prawo wyrażać swoje poglądy, pod warunkiem, że
    rzeczywiście tak uważa, a nie uczestniczy w tym całym cyrku, którego dyrektorem
    jest Jaskólski.
    pozdrawiam Ehoffmann. Ty jesteś na 99%, nie na 99,9%.....:)
  • nina_zlotow 29.01.07, 11:22
    Jak zwykle nie przedstawiłeś w swojej wypowiedzi żadnych faktów, żadnych
    argumentów, za to rozgrywki personalne wychodzą Ci wspaniale. Widać, że masz
    wprawę. Pitupitu3 ma rację, nie ma sensu dyskutować z kimś, kto najzwyczajniej w
    świecie nie potrafi tego robić. W związku z powyższym żegnam panów: "tyka5" oraz
    "gd25", od dziś jesteście na mojej liście wrogów, a wasze kolejne zaczepki będą
    przeze mne ignorowane. Na przyszłość życzę... więcej kultury.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • banan995 29.01.07, 18:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nina_zlotow 29.01.07, 19:02
    Dzięki, banan995. Nie chciałam być aż tak brutalna, a należało mu się.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • gd25 28.01.07, 17:29
    Sćiemniasz !!
  • pitupitu3 28.01.07, 20:15
    Nina, daj sobie spokój, co sie będziesz kopać z koniem. ( końmi), lepiej wyjdź
    na balkon na papieroska, obejrzyj TVN, i przyłóż swoją sliczna główke do
    poduszki,
    rano świat na pewno jest lepszy, szkoda mi Łukasika, ale cóż.....
  • banan995 29.01.07, 18:46
    Jeżeli nie rozróżniasz Rady Powiatu od Zarządu Powiatu - to jak mogłeś
    startować w wyborach do rady Powiatu Złotowskiego? Nic dziwnego, że wyborcy Cię
    odrzucili.
    Andrzejku - trzeba się było uczyć...........
  • zlotowka26 31.01.07, 15:02
    Moze z dwa razy odezwlalam sie na tym forum, bo choc juz w Zlotowie nie
    mieszkam jakis czas, to czesto czytam, co tam slychac...
    Nie czytam calego watku, bo kazdy tu i tak pilnuje swoich racji. Jednak w
    kwestii dyrektora Lukasika chce sie wypowiedziec. Bardzo duzo czasu spedzalam w
    SOSW, nie jako pracownik, nie jako matk achorego dziecka, bylam osoba
    postronna. I jestem w szoku, jak mozna bylo tak tych ludzi zgnoic...
    Kilka razy ogladalam reportaz w Uwadze, albo Pani Jaworowicz znajac problem od
    podszewki, wtedy zrozumialam jednostronnosc telewizji, zreszta jak i innych
    mediow, w przedstawianiu informacji. Przeciez gdyby pokazali dwie strony
    medalu, to wiadomosc nie bylaby juz takim hitem...
    Program na temat SOSW oceniam jako zenujacy... I tak bardzo szkoda mi dyr.
    Lukasika i Darka Chilickiego, nie zasluzyli na takie traktowanie...
    --
    Zwykly cud zdarza sie codziennie:)
    Borys 01.01.2006
  • komuchojadek 31.01.07, 21:38
    W Aktualnościach napisali, że sprawę bada poznańska prokuratura, nina jak
    sądzisz to dobrze?
    Zarząd zaskarży decyzję wojewody w oparciu o wybieg proceduralny, a nie
    odnosząc się do meritum problemu, tj naruszenia rozporządzenia, nina jak
    sądzisz to dobrze?
    Masz dużą wiedzę to pytam
  • nina_zlotow 01.02.07, 01:58
    Mógłbyś sobie podarować tę uszczypliwość.
    Co do prokuratury, to chyba tak właśnie powinno być. Po to jest prokuratura, aby
    reagowała w sytuacjach, kiedy istnieje podejrzenie, że komuś dzieje się krzywda.
    Jeśli chodzi decyzję urzędu wojewódzkiego, to wywołuje ona paradoksalną
    sytuację, kiedy to wszystkie decyzje podjęte przez dyrektora na przestrzeni
    ostatnich pięciu lat okazują się nieważne. Myślę, że raczej tym należałoby się
    martwić, niż kwestią uzasadnienia skargi na ww. decyzję.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • komuchojadek 02.02.07, 00:12
    No tak, ale ktoś odpowiada za to , że taka sytuacja ma miejsce, bo
    niezaprzeczalny jest fakt, że rozporządzenie jest naruszone, jak myślisz kto
    A sprawa jest w Poznaniu? Może masz jakieś info dlaczego?
    pozdrawiam:)
    ps dziś też nocny dyżur w szpitalu, czy bezsenna noc?
  • nina_zlotow 06.03.07, 10:21
    Kuratorium Oświaty w Poznaniu zakończyło procedurę oceny pracy dyrektora
    Tadeusza Łukasika. Zarząd Powiatu otrzymał już stosowne pismo w tej sprawie. Jak
    można było się spodziewać, opinia jest pozytywna, co ma się nijak do, tak
    głośno wykrzykiwanych przez pewną grupę ludzi, oskarżeń. Co prawda toczy się
    jeszcze postępowanie prokuratorskie, ale już sama opinia Kuratorium wiele wnosi
    do sprawy.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • tyka5 13.08.07, 15:06
    Jaka jest opinia Kuratorium na temat byłego dyrektora Łukasika,
    możemy się dowiedziec z pisma pani kurator Białk Cieślak
    skierowanego do posła Filipa Libickiego.

    Oto treśc pisma:

    Kuratorium Oświaty w Poznaniu Poznań, 6 czerwca 2007 r.
    WSAiIO-071/27/2007


    Pan
    Jan Filip Libicki
    Poseł na Sejm RP

    Szanowny Panie Pośle,

    w odpowiedzi na Pańskie pismo z dnia 4 czerwca 2007 roku w sprawie
    Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jastrowiu przedstawiam swoje
    działania podjęte od listopada 2006 roku.
    1. Natychmiast po otrzymaniu informacji o prawdopodobnym użyciu
    przemocy wobec 12-letniej gimnazjalistki Ani wysłałam wizytatorów, w
    tym psychologa pełniącego funkcję zastępcy dyrektora Wydziału
    Kształcenia Ogólnego i Specjalnego Kuratorium Oświaty, na miejsce
    zdarzenia, do Jastrowia. Ta kontrola i następne potwierdziły, że
    przemocy dokonano na pewno, w postaci ograniczenia wolności
    dziewczyny, a niektórzy pracownicy szkoły zarzucali także pobicie
    gimnazjalistki. W Ośrodku stwierdzono także inne nieprawidłowości
    związane m.in. z bezpieczeństwem wychowanków.
    2. Moja rozmowa ze starostą (organ prowadzący placówkę) zakończyła
    się utrzymaniem rozbieżnych opinii na temat jakości pracy dyrektora
    Ośrodka. Starosta stał na stanowisku, że dyrektor powinien dalej
    pełnic swoja funkcję, mimo iż jego kadencja została przedłużona z
    naruszeniem przepisów prawa.
    3. Działania moje podjęte we współpracy z Wojewodą Wielkopolskim, a
    dotyczące niezgodnego z prawem przedłużenia kadencji dyrektora
    Ośrodka, okazały się nieskuteczne.
    4. Na podstawie licznych pism napływających z Jastrowia i spotkań z
    wychowawcami stwierdziłam narastanie konfliktu w łonie rady
    pedagogicznej Ośrodka w Jastrowiu oraz eskalację działań dyrektora
    przeciw niektórym pracownikom oraz rodzicom, także zapoznałam się ze
    stanowiskiem Kurii Metropolitalnej w tej sprawie. Wdrożyłam ocenę
    pracy dyrektora, przy czym stanowisko Kuratorium było skrajnie różne
    od stanowiska Starostwa Powiatowego w Złotowie, które jako organ
    prowadzący miało także udział w ocenie pracy dyrektora.
    5. Kolejne wizytacje oraz kontrole ujawniały kolejne uchybienia w
    pracy Ośrodka, w wyniku czego udzieliłam dyrektorowi postanowienia
    nadzorczego z art. 34 ustawy o systemie oświaty, polecającego
    opracowanie i wdrożenie programu poprawy efektywności wychowania.
    Wizytator sprawujący nadzór nad placówką dodatkowo udzielił także
    zaleceń dotyczących naprawienia kolejnych uchybień.

    Podsumowując, stwierdzam: w świetle informacji zebranych w trakcie
    spotkań, wizytacji, kontroli i lektury dokumentów podzielam
    przekonanie o niewłaściwym traktowaniu wychowanków przez dyrektora
    Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Jastrowiu. Moje
    działania na podstawie obowiązującego prawa okazują się jednak
    nieskuteczne ze względu na zupełnie różną ocenę problemu przez
    Starostwo Powiatowe w Złotowie oraz decyzję Prokuratury w Złotowie,
    która umorzyła postępowanie w sprawie pobicia gimnazjalistki oraz
    oddaliła wnioski miejscowych radnych w sprawach z tym pobiciem
    związanych.

    Z wyrazami szacunku
    Wielkopolski Kurator Oświaty
    Lucyna Białk-Cieślak

    -------------------------------------------------------------------

    Do tego dodac jeszcze należy, że dyrektor Ośrodka został odwołany na
    podstawie art. 34, po czym przeszedł na emeryturę i wystartował w
    konkursie na dyrektora Ośrodka. Komisja konkursowa pod nieobecnośc
    przedstwicieli Kuratorium Oświaty w ekspresowym tempie ogłosiła
    Łukasika dyrektorem. Do szczęścia brakuje jedynie zatwierdzenia tej
    decyzji przez Kuratorium, a i starosta chyba się ociąga z
    mianowaniem. Ponadto Prokuratura Rejonowa w Złotowie zmuszona przez
    Prokuraturę Apelacyjną do ponownego rozpatrzenia sprawy.

    Przedwcześnie więc droga Nino wołasz Santo Subito.
  • grucha444 13.08.07, 17:09
    Kurde jak to dobrze,ze istnieje to forum,bo czlowiek nic by nie wiedzial do
    konca. Ten list powinien sie znalezc takze na portalu AL.
    To co wyprawiaja ludki ze starostwa w pale sie nie miesci.
    Ja mam jeszcze nadzieje,ze Jaskolski jest madrzejszy od reszty i madrze to rozwiaze.
  • elmek 14.08.07, 08:37
    Skąd wiesz, że to było pismo do wiadomości publicznej?
  • tyka5 14.08.07, 11:38
    elmek napisał:

    > Skąd wiesz, że to było pismo do wiadomości publicznej?

    Żartujesz Elmek? To nie jest list pani Lucynki do pana Filipa, tylko
    oficjalna odpowiedź Kurator Oświaty na pisemne zapytanie posła RP.
    Świadczy o tym sygnatura umieszczona na początku pisma. Poseł zajął
    się sprawą na wniosek obywateli, którzy się do niego zwrócili z
    prośbą o interwencję. Każdy ma prawo poznać oficjalne stanowisko
    przedstawiciela administracji państwowej. Twoja uwaga Elmek pochodzi
    mentalnie z głębokiego peerelu.
  • legalna-blondynka 14.08.07, 15:17
    Przeczytałam dwa ostatnie posty Tyki ze 3 razy, spojrzałam w lustro- zobaczyłam
    rozszerzone zdumieniem tęczówki i westchnęłam..........
    Gdybym ja mogła już przejść na emeryturę, nie czekałabym ani jednego dnia, a już
    na pewno w tak stresującej sytuacji w jakiej znalazł się pan dyrektor
    powiedziałabym wszystkim....adieu....:)

    Tyka zazdroszczę Ci zagranicznych wypadów, tej wolności i możliwości
    realizowania się w różny sposób.
    Każdy mój pobyt za granicą(nieważne w jakim charakterze) to było wspaniałe
    doświadczenie. Tylko nudziarze, którzy nigdzie nie byli i niczego nie widzieli,
    postrzegają zagraniczne podróże w kategoriach "dopustu bożego"....:)
  • grucha444 14.08.07, 19:43
    Pan Lukasik nic tu nie zawinil,on musi byc dyrektorem bo nikt inny nawet nie
    odwazyl sie wystartowac w konkursie,tylko emeryt sie nada do prowadzenia takiej
    trudnej placowki.
    On przeciez odszedl na emeryture ale mu kazali wrocic i ciagnac ten woz. Jak mu
    wladza kazala to wrocil i teraz mowie calkiem powaznie.
    Dobrze wam tak tchorze jak sie boicie startowac to niech wami rzadza emeryci.
    Panie Lukasik ja pana nawet juz teraz rozumiem i nawet sie panu uklonie,bo mocny
    z pana psychicznie gosc.
  • nina_zlotow 13.08.07, 21:23
    Witaj, tyka, po długiej nieobecności. Widzę, że ciężka praca nie odebrała Ci sił
    i znowu, z pełnym zaangażowaniem, drążysz temat. Mam teraz trochę zajęć, więc
    nie będę zbyt często zaszczycać Cię swoją obecnością w tym wątku, niemniej
    jednak od czasu do czasu poczytam, co masz do powiedzenia. Może nawet się kiedyś
    zaprzyjaźnimy (piję do pozdrowień, które swego czasu mi przekazałeś ;) )
    Co do SOS-W... dzięki za przytoczenie pisma. Wiedziałam o jego istnieniu, jednak
    nie znałam dokładnej treści.
    --
    soswjastrowie.yoyo.pl
  • komuchojadek 10.04.07, 16:10
    Komuna - Polska 1:0.....do przerwy
  • zlotowianin-111 27.08.07, 22:48
    tyka5 napisał:

    > Czwartego stycznia 2007 r. wojewoda unieważnił uchwałę rady
    powiatu w sprawie
    > przedłużenia kadencji dyr. Łukasika, tymczasem w naszym powiecie
    cisza.
    > Myślę, że radni powiatu nie mają o tym pojęcia.
    >
    > Oto tekst ze strony BIPu Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu:
    >
    > NK.I.-7.0911-5/07 z 4 stycznia 2007 roku – rozstrzygnięcie
    nadzorcze
    > orzekające nieważność uchwały Nr 168/329/2002 Zarządu Powiatu
    Złotowskiego z
    > dnia 5 czerwca 2002 r. w sprawie przedłużenia powierzenia Panu mgr
    Tadeuszowi
    > Łukasikowi stanowiska dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno-
    Wychowawczego w
    > Piecewie – ze względu na istotne naruszenie prawa.
    >
    > wuw.bip-i.pl/public/?id=39911


    Dlatego,że Pan Wojewoda przegrał sprawę z powiatem z Wojewódzkim
    Sądzie Administracyjnym.
    I ponoć się Sąd na tym rozstrzygnięciu nadzorczym nie pozostawił
    suchej nitki.
    Miało być sprawiedliwie i praworządnie - było śmiesznie i głupio,
    inaczej mówiąc - nierządnie
  • tyka5 30.08.07, 21:12
    Tak tylko, coby nie umknęło, dopiszę, że dochodzenie w sprawie
    wydarzeń w SOSW trafiło do prokuratury w Wągrowcu.
  • gd25 19.08.08, 11:28
    Zastanawiam się, dlaczego łukasik jest nadal dyrektorem SOSW w Jastrowiu, przecież NSA odrzucił kilka tygodni temu skargę kasacyjną starostwa i ostatecznie uznał, że jego powołanie na dyrektora odbyło się z istotnym naruszeniem prawa. Ciekawe dlaczego władze powiatu i lokalna prasa milczą na ten temat. Należy tu dodać, że wszystkie decyzje "nielegalnego" dyrektora z mocy prawa są nieważne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka