Nie umiał przyznać się do błędu. Nie odpisał na ani jeden
email od osoby z mojego otoczenia, w tym na mój.
Pan profesor po prostu kłamie.
Z przyjemnością przeczytamy jego przeprosiny w odpowiedzi na
email, który wystosowałam w imieniu Stowarzyszenia. Jeśli
kiedykolwiek zdobędzie się na tę odwagę, o której tak trąbi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.