Polacy lubią budowac sobie takie żywe pomniki.Ubrązowili
coniektórzy postać,która tak naprawdę tylko nazwiskiem firmowała
pewien etap w historii..Ci,którzy oddali np:w kopalni Wujek życie
za ten przełom,dziś na pewno by nie strajkowali wiedząc kogo
wyniosa na piedestał.A już na pewno po jego śmierci będą mówić o
Wałęsie jak o beatyfikowanym-jak o Popiełuszce,który zamiast
zajmować się głoszeniem słowa bożego,uprawiał politykę z ambony..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.