czy nie prościej byłoby zainteresować projektem (zakładam, że jest
dobry) aktualnie wybranych posłów, chociażby przyjaciół Płażyńskiego
z PiS? lub PO? Logika nakazywałaby najpierw wyczerpać tę ścieżkę
potem dopiero zbierać podpisy, chyba, że nie chodzi o kresowian
tylko o coś innego... jeżeli tak bardzo smutne, szczególnie, że
wygląda na to, że ktoś z ambicjami politycznymi namówił do tego syna
śp. MP, który chyba jeszcze nie jest gotowy do politycznej kariery,
nie chcę nikogo skrzywdzić ale wygląda to bardzo źle
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.