Komentarze do artykułu
Piskorski ukrył pół miliona przed fiskusem
PRZEGLĄD PRASY: Paweł Piskorski przedstawił w urzędzie skarbowym fałszywe zaświadczenie o wygranej w jednym z kasyn 500 tysięcy złotych w 1996 roku, ustaliła "Rzeczpospolita". Były sekretarz generalny PO tłumaczył się w ten sposób ze swego majątku przed podejrzliwymi urzędnikami ze skarbówki.
Re: Dla mnie jest transparentny i zrozumiały
a.k.traper napisał:
> Dla Ciebie moge być niekumaty, sam odpowiadam za to co robię i
> dlatego rozumiem pewnych ludzi. z niczego nie zbaczam, jesli sa
> zarzuty niech się nimi zajma odpowiednie instytucje, mysle ze nie
> tylko te nazwiska maja się z czego tłumaczyć.
a.k.traper napisał:
> Zasada jest prosta, kto
> zarzuty oddali jest w porządku, a jesli tego nie robi tylko
> kombinuje to musi sie liczyć z porażką. Starsznie chce iść
> w "polityki" a przy okazji dokopac Tuskowi, tyle że Tusk jest
> transparentny i w tej sprawie konkretny, kilku polityków sie o tym
> przekonało.
Jak widzisz powyżej, sam sobie przeczysz. Twierdzisz, że Piskorski słusznie
został wyrzucony za rzeczy, z których się nie wytłumaczył, podczas, gdy on ze
wszystkiego się wytłumaczył. Twierdzisz, że Donald jest transparentny i
konkretny w takich sprawach, podczas gdy nie jest. Żądasz ode mnie dowodów,
podczas, gdy sam bez nich osądzasz. I jeszcze twierdzisz, że pisałeś o czymś
zupełnie innym, niż pisałeś.
Nie chce mi się dłużej Ci pokazywać, jak sam sobie przeczysz, a Twoje erystyczne
chwyty padają pod naporem faktów. W tym miejscu kończę dyskusję z Tobą. Ta
rozmowa niestety nie była przyjemnością.
--
Idiota w dyskusji zawsze najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
pokona doświadczeniem.