Dodaj do ulubionych

Inwestowanie w wielka plyte

IP: 80.187.211.* 14.02.10, 15:52
A MNIE CIEKAWI CZY KTOS W POLSCE KUPUJE MIESYKANIA W WIELKIEJ PLYCIE. MIESZKAM
W NIEMCZECH I TU TAKIE MIESZKANIA RACZEJ SIE OMIJA ALE W POLSCE CHYBA JEST ICH
ZA DUZO ZEBY JE CALKIEM ZIGNOROWAC
Edytor zaawansowany
  • ekspert.fridomia 22.02.10, 17:06
    Rzeczywiście, pisaliśmy na swoim blogu o wielkiej płycie dnia 8
    lutego w kategorii: "Często zadawane pytania", dziękujemy miłemu
    Gościowi za podpowiedź. Tego samego dnia ukazał się też (zbieżość
    dat całkiem przypadkowa) bardzo ciekawy artykuł w tygodniku
    Newsweek, który pisze o wielkiej płycie w Polsce dość
    optymistycznie. Konkluzja w Newsweek'u była taka, że wielka płyta ze
    100 lat w postoi. My konkludujemy podobnie: jeśli postoi aż 100 lat,
    to czemu w nią nie inwestować?
  • p.kurylowicz 20.09.10, 13:20
    Czy ktoś ma link do artykułu z Newsweeka lub mógłby go zeskanowaći udostępnić?

    Ja uważam że wielka płyta to jednak wielkie ryzyko. Jeżeli podchodzimy do koncepcji wolności finansowej jako proces długoletni (30,40 lat) to mieszkania w takich budynkach mogą nie wytrzymać takiego okresu. Jeżeli mówi się że były zaprojektowane na okres 40 - 60 lat, badania mówią że mogą wytrzymać 90 - 100 lat, to nie ma pewności że budynek który był wybudowany w latach 60tych i powinien być wkrótce rozebrany wytrzyma jeszcze kolejne 40-50 lat. Co jeżeli jakaś wada kostrukcyjna zadecyduje że za 20 lat to akurat budynek w którym mamy mieszkanie musi zostać zburzony. Dokładnie w połowie naszego planu inwestycyjnego pech sprawi że musimy się pozbyć jednego (lub kilku) z naszych "narzędzi" do wolności finansowej. Nie jest to ciekawa perspektywa. W dodatku jest ryzyko że te brzydkie budynki, często w centrum dużych miast, zostaną za parę lat zastąpione nowymi inwestycjami. Tak jest np na ulicy Grzybowskiej w centrum Warszawy gdzie bloki z wielkiej płyty są poupychane pomiędzy drogie apartamentowce i biurowce. Myślicie że tak będzie już na zawsze?
  • Gość: W IP: *.zurawinet.maverick.com.pl 03.11.10, 21:15
    miliony mieszkań gomułkowsko/gierkowskich za kilka lat wróci na rynek, gdy umrą ich pierwsi właściciele, którzy odstali swoje w latach 70-tych po upragnione "M" - spadkobiercy albo będą je brali dla siebie (co obniży popyt - m.in. na rynku pierwotnym), albo będą sprzedawać (co spowoduje nadpodaż w segmencie wielkiej płyty - a więc załamanie cen)... do tego dochodzi oczywiście 'czas życia' tych bloków - nie są one wieczne... reasumując - wielka płyta, to wielkie ryzyko wtopienia - ma sens jedynie w dobrych lokalizacjach (np. przy uczelniach, czy węzłach komunikacji miejskiej).
  • Gość: kokokosanka IP: 109.78.230.* 04.03.11, 23:21
    Nie mam linku ale na bankier.tv byl odcinek w ktorym ARCHITEKT mowil o wielkiej plycie, nieciekawie to wyglada, bo to ze sa one zewnetrznie remontowane nic nie daje poza efektem wizualnym, tam sa jakies cos stalowego, jakby stelaz, nie pamietam nazwy, a tego nie da rady wymienic, to jest jakby szkielet ... te bloki budowane byly bodajze na 30lat, teraz maja 40 i wiecej , konstrukcja bedzie grozic zawaleniem i wg niego w pewnym okresie zacznie sie cala lawina budynkow do rozbiorki z tego okresu,
  • Gość: luda IP: *.96.244.35.tvksmp.pl 08.12.11, 17:31
    Nie ma sensu. Posłuchaj mojej propozycji. Firma Jartom daje nam możliwość zakupy na własność ich magazynu. W najbliższym czasie ceny magazynów mają bardzo mocno iść w górę - można dużo zarobić. Co wy na to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka