Dodaj do ulubionych

Ursus, Kolorowa 38m, 5200zł/m

12.03.09, 11:44
Ciekawa oferta specjalnie dla małej mi :) Myślę, że powinnaś rozważyć kupno
tego mieszkania. Nie ma co się napalać na nowe. Stare budownictwo często bywa
dużo lepsze! Jeśli chodzi o tę okolicę to akurat wiem o czym mówię. Spędziłem
tam trochę czasu.

dom.gratka.pl/tresc/26-27882283-mazowieckie-warszawa-ursus-kolorowa.html#506611b092a2b709,1
--
"Największym problemem tego świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a
mędrcy pełni wątpliwości."
Edytor zaawansowany
  • satorianus 12.03.09, 12:02
    Gdyby było o 1 pokój większe i Moja nie miała uczulenia na Ursus to być może sam
    bym rozważył. To bardzo fajny zakątek. Latem jest tam wręcz sielsko. Nowe
    Skorosze się nie umywa :)
    --
    "Największym problemem tego świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a
    mędrcy pełni wątpliwości."
  • mala-mi-online 13.03.09, 10:00
    no dziekuję Ci bardzo ;-)

    biorąc pod uwagę fakt, iz nie ma zdjęć z samego mieszkania to az się
    boję pomyśleć, co tam jest, skoro do generalnego remontu:-))

    nie upieram się przy nowym budownictwie z powodu obrosnięcia
    piórkami ;-) tylko dlatego, że do nowego można się po prostu
    wprowadzić i mieszkać.
    tak myślałam kiedyś. teraz mam coraz większe wątpliwości.
    zresztą nie tylko na tej płaszczyźnie ;-))))
  • satorianus 13.03.09, 10:12
    Do mieszkania w stanie developerskim raczej się nie wprowadzisz... To mniej
    więcej to samo co mieszkanie do generalnego remontu. Zwróć uwagę na to, że teraz
    remont jest znacznie tańszy niż jeszcze parę miesięcy temu.

    > tak myślałam kiedyś. teraz mam coraz większe wątpliwości.
    nowe budownictwo + wykończenie to zdecydowanie najdroższa kombinacja. I
    niezależnie od tego jak w przyszłości będą wyglądać ceny to już tak zostanie...


    > zresztą nie tylko na tej płaszczyźnie ;-))))
    Teraz to można mieć wątpliwości co do tego czy w ogóle kupować. A jak kupować to
    raczej coś co nie spadnie na łeb i szyje... Pamiętam że podobne mieszkania na
    Starym Ursusie chodziły po 3500/metr w 2004r. Czyli nie tak znowu strasznie taniej.


    --
    "Największym problemem tego świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a
    mędrcy pełni wątpliwości."
  • mala-mi-online 13.03.09, 10:32
    satorianus napisał:

    > Do mieszkania w stanie developerskim raczej się nie wprowadzisz...

    i chyba raczej bym nie chciała. budowane w szczycie bańki z
    mottem "klient wszsytko kupi" nie wzbudzają mojego zaufania. te do
    2006r a i owszem.
    tylko że tam nie moge znaleźć sobie nic, co by mi wykończeniem
    odpowiadało "bardzo-bardzo" :-)))


    >
    > > zresztą nie tylko na tej płaszczyźnie ;-))))
    > Teraz to można mieć wątpliwości co do tego czy w ogóle kupować.

    no i właśnie w tym rzecz. poza tym, wiesz, ja mam trochę
    poprzewracane w głowie, bo przyzwyczajona już jestem do w miarę
    dużego mieszkania, a na kupno takiego mnie nie stać. więc jak
    oglądam sobie te 40-metrowe mieszkanka to mam uczucie
    klaustrofobiczne i zgadzam się z okresleniem "schowek na szczotki" ;-
    ))
    stąd moje wątpliwości - bo to co bym chciała jest poza moim
    zasięgiem, a to na co mnie ewentualnie stać nie spełnia moich
    oczekiwań ;-)
    teraz powinny posypac sie na mnie posty z okresleniami gołodupca
    itp. i.... coś w tym pewnie jest hihihihi
  • satorianus 16.03.09, 11:43
    Czy ktoś może oglądał to mieszkanie? Jaki rozkład?
    --
    "Największym problemem tego świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a
    mędrcy pełni wątpliwości."
  • satorianus 29.03.09, 00:43
    Znikneło. Pewnie sprzedane.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.