Dodaj do ulubionych

Czy Koszalin przeżyje ?

IP: *.chello.pl 27.02.02, 22:59
Tak się składa, że jako rodowity warszawiak miałem okazję mieszkać w Koszalinie
przez 5 lat (sprawy rodzinne) z nadzieją na długie dostatnie życie w tym
mieście. Niestety, po skończeniu się zapasów finansowych oraz zapałów na
robienie interesów w tym mieście musiałem wrócić do W-wy aby odżyć. Nie mówię,
że miasto jest ładne czy brzydkie. W Koszalinie nie ma żadnych perspektyw przy
obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej. Różne monopole (np. SANO), brak
kin, centrów handlowo-rozrywkowych, supermarketów (robię zakupy nie spożywcze w
supermarkecie i wysyłam do rodziny w Koszalinie bo jest większy wybór i
taniej), strasznie drogie paliwa, brak możliwości wyboru lekarzy specjalistów,
etc., etc., etc. Czy uważacie, że Koszalin "przeżyje" przy takiej dalszej
polityce regionalnej ? Czy stanie się miastem ludzi starszych ? A może pomogła
by autostrada Gdańsk - Szczecin ? Co władze miasta powinny robić aby miasto nie
umarło ? Pozdrawiam !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: *.enter.net 28.02.02, 10:36
      Osobiscie nie mam nic przeciwko zeby Koszalin byl ;Floryda; Polski cicho
      spokojnie i rodzinnie.Warunki wspaniale dla zapewnienia spokojnej starosci.
      Ps.Zastanawiam sie czy nie wybudowac kolo Koszalina DOM SPOKOJNEJ STAROSCI
      ze stadnina basenami i wiele innymi atrakcjami,tylko ze jest maly problem
      niska emerytura Polakow chyba ze dla Polonii
      • xyz5 Re: Czy Koszalin przeżyje ? 28.02.02, 20:59
        Buahahahahahaha, Koszalin Floryda Polski, no teraz to juz kolego zasluzyles na
        tekst miesiaca, a moze nawet roku. Dom Spokojnej Starosci, Ty poczekaj te 50
        lat i sam moze bedziesz pensjonariuszem w tym domu. Nie dziwie sie autorowi
        tego postu ze uciekl do Wawy, z Koszalka wszyscy zwiewaja i maja racje, bo tam
        nie ma zadnej przyszlosci, moze w domu spokojnej starosci, tylko ze bez koni i
        basenow. A o Florydzie to Ty sobie mozesz najwyzej posnic.
        • Gość: Apollo Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: 63.83.145.* 08.03.02, 15:09
          xyz5 napisał(a):

          > Buahahahahahaha, Koszalin Floryda Polski, no teraz to juz kolego zasluzyles na
          > tekst miesiaca, a moze nawet roku. Dom Spokojnej Starosci, Ty poczekaj te 50
          > lat i sam moze bedziesz pensjonariuszem w tym domu. Nie dziwie sie autorowi
          > tego postu ze uciekl do Wawy, z Koszalka wszyscy zwiewaja i maja racje, bo tam
          > nie ma zadnej przyszlosci, moze w domu spokojnej starosci, tylko ze bez koni i
          > basenow. A o Florydzie to Ty sobie mozesz najwyzej posnic.


          Nie mam ochoty wdawac sie z Toba w polemike gdyz po prostu jestes typowy OKAZ
          Poloczka majacego wylacznosc na myslenie i licencje na gloszenie prawdy i
          madrosci.
          Powiem Ci w zaufaniu jezeli juz sie wypowiadasz o moich mozliwosciach zobaczenia
          i bycia na Florydzie.Tylko nikomu nie powtarzaj,psyt.......... ja mieszkam w USA
          i obecnie Sle Pozdrowienia Twojej dziwnej wyobrazni z Clearwater Beach to taka
          najladniejsza miejscowosc na zachodnim wybrzezu Florydy/od soboty swoje dwa
          tygodnie ma tutaj MTV-ferie studentow/ nie wspomne o Key West i Miami
          Beach.Zycze Ci dziwny chlopcze zeby los byl dla Ciebie tak laskowy i dal Ci
          mozliwosc chociaz w polowie zwiedzenia krajow w ktorych ja bywalem,jezeli jestes
          Kobitka to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
          Pozdrawiam Apollo lub jak kto woli XYZ
          • apollo2 Re: Czy Koszalin przeżyje ? 10.03.02, 18:01
            O, fajnie ze jestes Apollo, juz sie balem ze o jednego pajaca na forum mniej.
            Hmm, widze ze zdrowo ostatnio pracujesz nad wizerunkiem, uzywasz takich ladnych
            slow jak polemika czy okaz. Fajnie by bylo jakbys je jeszcze rozumial :-)
            Hehe, wiec mowisz ze ja jestem okaz poloczka, ciekaw wiec jestem co jestes Ty?
            Chyba pelen kompleksow jeszcze z dziecinstwa (jezeli juz je zakonczyles)
            krzykacz ktoremu wydaje sie ze cos wie. I pewnie te kompleksy powoduja ze
            probujesz udawac madrego na tym forum. Fajnie ze masz bujna wyobraznie i duzo
            podruzujesz, czasami podrozowanie palcem po mapie jest bardzo pomocne, dla
            chorej iambicji. Mnie rowniez nie chce sie spedzac ani sekundy na odpowiadaniu
            Tobie, ale czasem zal mi takich ludzi jak Ty i moze takie teksty chociaz troche
            Tobie pomoga. Siedz wiec spokojnie w Koszalinie, do ktorego osobiscie nic nie
            mam i gdzie jest mnostwo dobrych ludzi, ale do ktorych Ty sie raczej nie
            zaliczasz. Spedzaj tam czas na marzeniach o Florydzie i o innych miejscach.
            Kolorowych snow.
            • Gość: Apollo Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: *.enter.net 12.03.02, 17:14
              apollo2 napisał(a):

              > O, fajnie ze jestes Apollo, juz sie balem ze o jednego pajaca na forum mniej.
              > Hmm, widze ze zdrowo ostatnio pracujesz nad wizerunkiem, uzywasz takich ladnych
              >
              > slow jak polemika czy okaz. Fajnie by bylo jakbys je jeszcze rozumial :-)
              > Hehe, wiec mowisz ze ja jestem okaz poloczka, ciekaw wiec jestem co jestes Ty?
              > Chyba pelen kompleksow jeszcze z dziecinstwa (jezeli juz je zakonczyles)
              > krzykacz ktoremu wydaje sie ze cos wie. I pewnie te kompleksy powoduja ze
              > probujesz udawac madrego na tym forum. Fajnie ze masz bujna wyobraznie i duzo
              > podruzujesz, czasami podrozowanie palcem po mapie jest bardzo pomocne, dla
              > chorej iambicji. Mnie rowniez nie chce sie spedzac ani sekundy na odpowiadaniu
              > Tobie, ale czasem zal mi takich ludzi jak Ty i moze takie teksty chociaz troche
              >
              > Tobie pomoga. Siedz wiec spokojnie w Koszalinie, do ktorego osobiscie nic nie
              > mam i gdzie jest mnostwo dobrych ludzi, ale do ktorych Ty sie raczej nie
              > zaliczasz. Spedzaj tam czas na marzeniach o Florydzie i o innych miejscach.
              > Kolorowych snow.

              Bardzo krotko!!!Jestes okaz nie do wyleczenia-wtorny egoisto pozbawiony podstaw
              ekonomicznych do spelnienia zapotrzebowan w zyciu codziennym

              • apollo3 Re: Czy Koszalin przeżyje ? 13.03.02, 02:47
                Gość portalu: Apollo napisał(a):

                > Bardzo krotko!!!Jestes okaz nie do wyleczenia-wtorny egoisto pozbawiony podstaw
                >
                > ekonomicznych do spelnienia zapotrzebowan w zyciu codziennym

                :-)))))))
                Ok, spodziewalem sie ze nazwiesz mnie palantem, dupkiem itp, ale dlaczego akurat
                egoista??? Ty chyba naprawde uzywasz slow ktorych nie rozumiesz. I co Ty mozesz
                wiedziec o moich podstawach ekonomicznych, hehe. Lepiej skonczmy juz ta "mila"
                pogawedke bo blaznisz sie z postu na post i jeszcze bede mial Cie na sumieniu..
                Mimo wszystko zycze powodzenia i wiele szczescia w Twoim dziwnym zyciu.
                Zegnaj

                • Gość: Apollo Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: *.enter.net 13.03.02, 04:25
                  apollo3 napisał(a):

                  > Gość portalu: Apollo napisał(a):
                  >
                  > > Bardzo krotko!!!Jestes okaz nie do wyleczenia-wtorny egoisto pozbawiony po
                  > dstaw
                  > >
                  > > ekonomicznych do spelnienia zapotrzebowan w zyciu codziennym
                  >
                  > :-)))))))
                  > Ok, spodziewalem sie ze nazwiesz mnie palantem, dupkiem itp, ale dlaczego akura
                  > t
                  > egoista??? Ty chyba naprawde uzywasz slow ktorych nie rozumiesz. I co Ty mozesz
                  >
                  > wiedziec o moich podstawach ekonomicznych, hehe. Lepiej skonczmy juz ta "mila"
                  > pogawedke bo blaznisz sie z postu na post i jeszcze bede mial Cie na sumieniu..
                  >
                  > Mimo wszystko zycze powodzenia i wiele szczescia w Twoim dziwnym zyciu.
                  > Zegnaj
                  >

                  Wysil sie moze chlopcze na blysk intelektu w jakims temacie,gdyz jak dotychczas
                  mielesz jezorem upewniajac mnie w przekonaniu iz jestes typowym przykladem
                  wplywu polskiej biedy na zwezenie szarej strefy komorkowej, ograniczjacej zasieg
                  przetwarzania informacji w komunikowaniu sie z istotami o wiekszym pasmie
                  optimizmu.
                  • apollo3 Re: Czy Koszalin przeżyje ? 13.03.02, 17:08
                    Ech, Apollo, kiedy ty zmadrzejesz. Juz myslalem ze dasz mi spokoj a Ty dalej ta
                    swoja monotematyczna historie klepiesz. Na intelekt to ja w przeciwienstwie do
                    Ciebie nie musze sie wysilac, a w rozmowie z Toba to i tak zbedne i nie warto.
                    Juz pare razy wykazales sie totalna glupota w paru wypowiedziach, wiec nie chce
                    nawet rozmawiac z Toba na zaden normalny temat. Pozostaje tylko nienormalny,
                    jak ten. Nie wiem co masz do polskiej biedy, chociaz wnioskujac po jezyku jakim
                    sie porozumiewasz sam sie z niej wywodzisz. No ale nie martw sie, mnie ta bieda
                    az tak nie dotyka. I nie sil sie wiecej na pisanie, moze jeszcze tutaj zajrze,
                    ale nie wiem czy bede mial ochote Tobie odpisywac. Zyj szczesliwie w swoim
                    pytkim pseudo-intelektualnym swiatku
    • pa20 Re: Czy Koszalin przeżyje ? 08.03.02, 17:47
      koszalin kona a wraz z nim caly region
      staje sie prowincja prawdziwa

      koszalin kolobrzeg slawno bialogard szczecinek polczyn swidwin
      drawsko lobez darlowo bobolice barwice

      baj.. baj... pomorze srodkowe
        • Gość: m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: 217.153.4.* 13.03.02, 10:09
          A ja mam porownanie, bo z Koszalina wyemigowalam do znienawidzonego przez
          Koszalinian Szczecina na studia i tu sie ostalam.
          I brak perspektyw dotyczy nie tylko Pom. srodkowego ale calego zachodniego, bo
          Sz-n tez sie zwija. Ale zaleta Koszalina (do ktorego czuje wielki sentyment)
          jest chociaz prezny i stanowczy Prezydent, dzieki ktoremu chociaz wizualnie to
          miasto sie zmienia, co do Szczecina - no comment...

          Sloggi, jestem Twoja wierna czytelniczka! Masz cos wspolnego z Koszalinem???
          • Gość: XYZ Re: Koszalin Zyje IP: 63.83.145.* 14.03.02, 22:35
            Problem jest w tym iz mieszkancy tego miasta nie maja broblemu to wy im
            wmawiacie ze maja same problemy.Zobaczcie ilu rodowitych tu zaglada jedna Mery
            Lejbi i poza tym nik maja Was gdzies i Wasze problemy.Oni ich niestety nie maja
            • katy1 Re:jasne, ze Koszalin przezyje 20.03.02, 00:44
              No pewnie, ze Koszalin przezyje - wkoncu to moje miasto."Bylismy, jestesmy,
              bedziemy" to jakos tak chyba bylo napisane na pomniku przed ratuszem?
              Mimo, ze nie jestem wsrod was, to trzymam za was kciuki Koszalinianie!!!
              • retro koszalin już nieżyje 25.03.02, 14:31
                Gospodarka - co czwarty mieszkaniec jest bezrobotny.
                Kultura - diskopolo.
                Polityka - PZPRSLDsizm
                Architektura - radosna twórczosć obłąkanego: patrz-zamalowywanie bloków na
                zielono-żółto-niebiesko-czerwono-pomarańczowo...nieremontowane od lat
                postsecesyjne kamienice.
                Edukacja - zakompleksieni nauczyciele, którzy kończyli studia w Słupsku
                Organizacje pozarządowe - brak
                Opinia publiczna - dwa bezgłośno-żalosne Głosy dla wtórnych analfabetów
                Hobby - złodziejstwo
                Ludzie - dragerka i sex-młody target+wielka ucieczka /tv i kibicowanie
                lepperowi/stary target
                Plusy - pociąg do Warszawy o godzinie 4.05 i wspomnienia z dzieciństwa.

                pozdrawiam
                • retro Re: Żeby Koszalin odżył 25.03.02, 16:25
                  retro napisał(a):

                  > Gospodarka - co czwarty mieszkaniec jest bezrobotny.
                  > Kultura - diskopolo.
                  > Polityka - PZPRSLDsizm
                  > Architektura - radosna twórczosć obłąkanego: patrz-zamalowywanie bloków na
                  > zielono-żółto-niebiesko-czerwono-pomarańczowo...nieremontowane od lat
                  > postsecesyjne kamienice.
                  > Edukacja - zakompleksieni nauczyciele, którzy kończyli studia w Słupsku
                  > Organizacje pozarządowe - brak
                  > Opinia publiczna - dwa bezgłośno-żalosne Głosy dla wtórnych analfabetów
                  > Hobby - złodziejstwo
                  > Ludzie - dragerka i sex-młody target+wielka ucieczka /tv i kibicowanie
                  > lepperowi/stary target
                  > Plusy - pociąg do Warszawy o godzinie 4.05 i wspomnienia z dzieciństwa.
                  >
                  > pozdrawiam

                  Gospodarka-zwolnienia podatkowe dla inwestestycji powyzej 100 000 Euro
                  Infrastruktura-inwestycje w drogi, uzbrojenie gruntów i telekomunikacje za
                  pieniadze UE

                  Polityka - zwolnienie przez wyborców polityko-urzedników i znajomych królika,
                  którzy nie wiedzą co to jest e-mail, w ich miejsce zatrudnienie ludzi znających
                  j. angielski i umiejacych obsługiwać Offica, by mogli pisać wnioski o dotacje z
                  UE. ( jedyne kryterium rekrutacji - wyzsze wykształcenie zdobyte w ciągu
                  ostatnich 10 lat )

                  Kultura - powołanie przez miasto i prywatny biznes fundacji wspierajacej
                  inicjatywy "młodych zdolnych", niezaleznie od tego czy chca robić hip-hop czy
                  teatr awangardowy

                  Architektura - zakaz malowania:)następnie rekonstrukcja niemieckiej mysli
                  urbanistycznej zawartej w strukturze miasta.

                  Opinia publiczna - darmowa gazeta, która infografiką i poziomem tekstów,
                  udowodni, że w Koszalinie są ludzie, którzy przy czytaniu gazety myślą

                  Edukacja - przewietrzenie szkół z nieudolnych edukatorów a la Duboisa, w ich
                  miejsce świerzo upieczeni doktoranci, którzy

                  Hobby - jest praca, nie ma złodziejstwa, wiec mozna oddac się kontemplacji

                  Organizacje pozarządowe - natychmiastowe otwarcie lokalnego oddziału Transparency
                  International, po to by urzednicy nie mogli być jednoczesnie "biznesmenami".

                  Ludzie - jak będą żyć w normalnym mieście, to sami będą normalni.
          • mike102 Szczecin sie zwija??? 27.03.02, 15:04
            Gość portalu: m_ona napisał(a):

            > A ja mam porownanie, bo z Koszalina wyemigowalam do znienawidzonego przez
            > Koszalinian Szczecina na studia i tu sie ostalam.
            > I brak perspektyw dotyczy nie tylko Pom. srodkowego ale calego zachodniego, bo
            > Sz-n tez sie zwija. Ale zaleta Koszalina (do ktorego czuje wielki sentyment)
            > jest chociaz prezny i stanowczy Prezydent, dzieki ktoremu chociaz wizualnie to
            > miasto sie zmienia, co do Szczecina - no comment...

            Szczecin sie nie zmienia??? Czy ty nosisz jakas opaske na oczach? Skala
            inwestycji komunalnych i drogowych w tym miescie jest gigantyczna (w minionym
            roku ponad 720 mln zlotych!!!). To co wybudowano przez ostatnie 10 lat i to co
            sie aktualnie buduje nie sposob przeoczyc: od obiektow sportowych, przez drogi,
            mosty, domy, wille, biura po hotele i lotnisko.
            Bezrobocie o polowe nizsze od reszty Polski, bezrobocie wsrod mlodziezy NAJNIZSZE
            w Polsce (polecam Rzeczpospolita), Uniwersytet wyprzedza w rankingu UJ i UAM!!!
            (Newsweek), autostrada do Berlina (jedyne w Polsce polaczenie z siecia autostrad
            UE) i druga w budowie do Hamburga, zrownowazony - mocno proinwestycyjny budzet,
            czolowe pozycje w rankingach arakcyjnosci i placach, itd. itp.
            Prawdopodobnie wiekszosc miast w tym kraju chcialaby sie tak "zwijac".

            Ale coz innego mogla napisac koszalinianka...
            • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 02.04.02, 15:49
              No to z niecierpliwoscia czekam na echo tych wszystkich inwestycji w
              gospodarce, bo poki co widze tylko upadajace firmy, z dnia na dzien
              zwiekszajace sie bezrobocie, ubozejacych ludzi (a sprobuj wyjechac do
              okolicznych powiatow i tam sobie popatrz na rozwoj regionu).
              Piszesz - bezrobocie wsrod mlodziezy, a nie zauwazyles, ze tej wyksztalconej
              mlodziezy jakby coraz mniej? Wiekszosc z tych zdolniejszych, ktorzy sie
              wyksztalcili na uniwerku, pouciekala do Poznania i Wawy. Dlaczego, skoro miasto
              tak sie rozwija? Mozesz mi wierzyc, ze calym sercem (koszalinianki ;-) ) jestem
              za tym zeby ten rozwoj jak najszybciej przyniosl jakis skutek.
              A tak nawiasem mowiac, wydaje mi sie ze z takim watkiem powinnismy byc na
              szczecinkim forum.
              pozdrawiam Koszalinianka :-)
              • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 08.04.02, 17:22
                m_ona napisał(a):

                > No to z niecierpliwoscia czekam na echo tych wszystkich inwestycji w
                > gospodarce, bo poki co widze tylko upadajace firmy, z dnia na dzien
                > zwiekszajace sie bezrobocie, ubozejacych ludzi (a sprobuj wyjechac do
                > okolicznych powiatow i tam sobie popatrz na rozwoj regionu).

                W Szczecinie bezrobocie wynosi 10%, w Polsce 18%.
                Dopiero co bylem w Gryfinie - nowiutenka droga, o Lagunie nie musze chyba
                wspominac. No i bylem tez w Rewalu (nr 1 wsrod turystycznych gmin w Polsce) -
                nowych domow, hoteli przybywa jak grzybow po deszczu.

                > Piszesz - bezrobocie wsrod mlodziezy, a nie zauwazyles, ze tej wyksztalconej
                > mlodziezy jakby coraz mniej? Wiekszosc z tych zdolniejszych, ktorzy sie
                > wyksztalcili na uniwerku, pouciekala do Poznania i Wawy.

                Do Poznania? Ze Szczecina? Nie rozsmieszaj mnie. Nie znam ani jednej osoby ktora
                by wyjechala do pyrusow.
                Ze wszystkich znajomych od LO po studiam 3 (slownie trzy) wyjechaly do Warszawy,
                z czego jedna (prawnik) wrocila bo orzymala tu interesujaca propozycje.
                Zgoda ze pare osob wyjechalo na zachod ale przebitki w zarobkach wynosza 300-400%
                i to oczywiste.
                Za to znam jakies 15-20 osob z wojewodztwa, ktore po studiach osiadly w Grodzie
                Gryfa. Ta tendencja mowi sama za siebie.

                > Dlaczego, skoro miasto tak sie rozwija?

                2 wyjechaly, 20 przyjechalo i zostalo. Wlasnie dlatego ze jest tu lepiej niz
                gdzie indziej.

                > Mozesz mi wierzyc, ze calym sercem (koszalinianki ;-) ) jestem
                > za tym zeby ten rozwoj jak najszybciej przyniosl jakis skutek.
                > A tak nawiasem mowiac, wydaje mi sie ze z takim watkiem powinnismy byc na
                > szczecinkim forum.
                > pozdrawiam Koszalinianka :-)

                Moze uda Ci sie wyjasnic jedna sprawe. Otoz mam przyjaciol z calego regionu - od
                Debna po Slupsk. Wiekszosc poznalem na studiach. Praktycznie wszyscy w Szczecinie
                zostali, znalezli dobre (czasem b. dobre) prace, pokupowali mieszkania. Ale z
                tych wszystkich osob tylko koszaliniacy pluja, wrecz wylewaja kubly jadu na
                Szczecin. Dlaczego? Nie moge tego zrozumiec.

                Rowniez pozdrawiam.
                  • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 09:54
                    Gość portalu: Rura napisał(a):

                    > W Szczecinie będzie coraz gorzej, padnie stocznia to padnie miasto. A do
                    > Poznania to nie ma co Szczecina porównywać, Poznań to ekstraklasa, Szczecin
                    > trochę gorzej. Pozdrowienia dla Koszalina !

                    Modl sie zeby Stocznia ustala bo jak padnie to i Wasz Cegielski i kilkudziesieciu
                    innych kooperantow tez sie wylozy.
                    Poznan faktycznie nie ma co sie porownawac do Szczecina. Moze kiedys jak sie
                    dorobicie jakiejs autostrady do UE i jakiegos sportu w pierwszej lidze to moze...
                    A ekstraklasa to Berlin.
                    • Gość: Rura Re: Szczecin sie zwija??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 11:39
                      Cegielski robi nie tylko dla Szczecina, ale i dla innych stoczni, nie tylko w
                      Polsce. Poza tym jescze dochodzą wagony i lokomotywy. Niestety w Szczecinie z
                      dużych firm jest tylko stocznia, gdy ona padnie to po Was. Poznańska obwodnica
                      autostradowa prawie gotowa, reszta w budowie. Za 2,3 lata pojedziemy nią do
                      Berlina, za 6 lat do W-wy. Wasza autstrada kończy się na Szczecinie i nie chyba
                      dalej jej nie pociągną. Szczecin przy Poznaniu to robaczek, u Was nic ciekawego
                      się nie dzieje.
                      • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 13:31
                        Gość portalu: Rura napisał(a):

                        > Cegielski robi nie tylko dla Szczecina, ale i dla innych stoczni, nie tylko w
                        > Polsce.

                        Tak, tak - dla Gdyni, ktora przedzie tak jak Szczecin.

                        > Poza tym jescze dochodzą wagony i lokomotywy.

                        O ile wiem to PKP jest winne wam setki mln zlotych i dzieki temu fabryka juz jest
                        nad grobem.
                        A jak sie miewa WBK i Glaxo? Gratuluje rowniez najwyzszego bezrobocia wsrod
                        mlodziezy, najwiekszej dynamiki przyrostu bezrobotnych i najgorszych aut w kraju.

                        > Niestety w Szczecinie z dużych firm jest tylko stocznia, gdy ona padnie to po
                        Was.

                        Puknj sie w czolko synku! Sa co najmniej jeszcze dwie firmy takiej wielkosci,
                        poza tym jest port, Euroafrica, Gryf, Komfort, Compaq, Gryfia, i setki srednich
                        przedsiebiorstw.

                        > Poznańska obwodnica autostradowa prawie gotowa,

                        My mamy od 1936 roku.

                        > reszta w budowie.

                        Oh, yeah? Ile km autostrady Poznan-Berlin wybudowano? Wg mnie 0. A wiesz ile
                        wybudowano nowej autostrady Szczecin-Hamburg: ponad 200 km.

                        > Za 2,3 lata pojedziemy nią do Berlina, za 6 lat do W-wy.

                        Tak, tak... jasne...
                        Ja w Berlinie bylem w weekend - AUTOSTRADA!

                        > Wasza autstrada kończy się na Szczecinie i nie chyba dalej jej nie pociągną.

                        Ciagnie sie dalej mosku do Goleniowa i jako ekspresowka do Swinoujscia (JUZ JEST
                        BUDOWANA obwodnica Wolina i nowy most). W kierunku wschodnim w tej chwili ruszyla
                        budowa 2 nitki do Stargardu. W kierunku zachodnim konczy sie na Gibraltarze.

                        > Szczecin przy Poznaniu to robaczek, u Was nic ciekawego się nie dzieje.

                        Stary, jak inwestycje drogowe w Poznaniu siegna choc polowe tego co w Szczecinie
                        (4 mosty, 4 ronda, wszystkie glowne drogi wyremontowane, druga nitka w kierunku
                        wschodnim i zachodnim), jak postawicie sobie sztuczne lodowisko, tor kolarski
                        (Puchar Swiata byl u nas), aquapark, nowy stadion lekkoatletyczny (w tym roku MP
                        u nas), korty takie jak u nas do rozgrywania Pekao Open (najlepszy challenger
                        tenisowy na swiecie), drapacz wyszszy niz 22 pietra i city takie jak u nas na
                        pl.Rodla, 4-gwiazdkowy hotel (ale prawdziwe **** wg klasyfikacji miedzynarodowej)
                        dacie mocniejsze oswietlenie na stadionie futbolowym itd., itp. to mozemy wrocic
                        do tematu. Walow Chrobrego to sie nigdy nie dorobicie, parkow, gwiazdzistych
                        placow, alei i Pogodna tez nie wiec zapraszam - przyjedz sobie popatrzec jak
                        powinno wygladac europejskie miasto.
                  • mike102 Wlasciwie o co ci rura chodzi? 09.04.02, 13:43
                    Gość portalu: Rura napisał(a):

                    > W Szczecinie będzie coraz gorzej, padnie stocznia to padnie miasto. A do
                    > Poznania to nie ma co Szczecina porównywać, Poznań to ekstraklasa, Szczecin
                    > trochę gorzej. Pozdrowienia dla Koszalina !

                    • mike102 Re: Wlasciwie o co ci rura chodzi? 09.04.02, 13:50
                      mike102 napisał(a):

                      > Gość portalu: Rura napisał(a):
                      >
                      > > W Szczecinie będzie coraz gorzej, padnie stocznia to padnie miasto. A do
                      > > Poznania to nie ma co Szczecina porównywać, Poznań to ekstraklasa, Szczeci

                      Po co sie w ogole wypowiadasz w tym watku? To rozmowa Koszalin-Szczecin. To ze
                      powiedzialem ze nie znam nikogo kto by ze Szczecina pojechal do Poznania do
                      roboty (bo to prawda, po tym jakie mi zaoferowano stawki poplakalem sie ze
                      smiechu), od razu musiales/las sie odezwac. No bo jak to??? Ktos osmielil sie
                      zwatpic ze Poznan jest najwspanialszy, najmodrzejszy i najbogatszy. Jak plachta
                      na byka - ktos osmielil sie zwatpic (Boze jacy wy pyrusi jestescie
                      zakompelsieni).

                      A prawda jest taka ze spedziwszy pol zycia zagranica w miastach troche wiekszego
                      kalibru niz nawet Warszawa, stwierdzam smialo ze Poznan jest miastem brzydkim,
                      nudnym i nieciekawym. Zyjecie przeszloscia i wspominaniem XIX-wiecznego boomu
                      gospodarczego. Mitomania, niestety...
                      • Gość: Rura Re: Wlasciwie o co ci rura chodzi?Do Mike IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 14:15
                        Niestety rzeczywistości to Mike nie znasz. Poznań w wszelkich rankingach miast
                        plasuje się na dugiej pozycji(wraz z Sopotem)za Warszawą. Owszem Szczecin jest
                        w klasie A, ale to niestety nie jest ekstraklasa.
                        Oczywiscie zapomniałeś wyliczyc, że w Poznaniu jest VW Polska, który w ciągu 2
                        lat zainwestuje tutaj ponad 1mld marek (zatrudnia w tej chwili 5 tys. ludzi,
                        zatrudni drugie tyle), Bridgestone - Firestone Polska, Man Polska, Solaris Bus
                        and Coach, Alcatel, Knorr, Goplana, Reemtsma, Stollwerck Polska, Aral Polska
                        itd. Nie będę więcej wyliczał.
                        Mimo wzorstu bezrobocia utrzymuje się ono w granicach 5-6%, czyli dwa razy
                        mniej od Szczecina. Poza tym to tutaj są główne szlaki tranzytowe do W-wy i
                        Rosji.
                        Jescze jedno, inwestycja w autostradę wokół Poznania pochłonie do końca
                        przyszłego roku 600 mln Euro, czyli wiecej niż wszystkie inwestycje drogowe
                        Szczecina w ciągu ostatniej dekady.
                        Port lotniczy też mamy lepszy.
                        Nie będę wyliczał. Są w Polsce miasta lepiej rozwinięte od Poznania, ale na
                        pewno nie Szczecin. Pozdrawiam Rura !
                        • mike102 Re: Wlasciwie o co ci rura chodzi? 09.04.02, 14:41
                          Gość portalu: Rura napisał(a):

                          > Niestety rzeczywistości to Mike nie znasz. Poznań w wszelkich rankingach miast
                          > plasuje się na dugiej pozycji(wraz z Sopotem)za Warszawą. Owszem Szczecin jest
                          > w klasie A, ale to niestety nie jest ekstraklasa.
                          > Oczywiscie zapomniałeś wyliczyc, że w Poznaniu jest VW Polska, który w ciągu 2
                          > lat zainwestuje tutaj ponad 1mld marek (zatrudnia w tej chwili 5 tys. ludzi,
                          > zatrudni drugie tyle), Bridgestone - Firestone Polska, Man Polska, Solaris Bu
                          > and Coach, Alcatel, Knorr, Goplana, Reemtsma, Stollwerck Polska, Aral Polska
                          > itd. Nie będę więcej wyliczał.

                          Zainwestuje albo i nie zainwestuje... W Lublinie tez inwestowali w samochody...
                          Elegancko nie wspomniales ze Glaxo i Wprost spieprzyly do Warszawy a WBK do
                          Wroclawia.

                          > Mimo wzorstu bezrobocia utrzymuje się ono w granicach 5-6%, czyli dwa razy
                          > mniej od Szczecina. Poza tym to tutaj są główne szlaki tranzytowe do W-wy i
                          > Rosji.

                          Jak w Szczecinie odejmiesz tych co robia na czarno w RFN i zony marynarzy to ci
                          wyjdzie bezrobocie rowne zero.

                          > Jescze jedno, inwestycja w autostradę wokół Poznania pochłonie do końca
                          > przyszłego roku 600 mln Euro, czyli wiecej niż wszystkie inwestycje drogowe
                          > Szczecina w ciągu ostatniej dekady.

                          Przypominam ze u nas autostrada juz jest a w tej chwili jest budowana druga (i w
                          100 koni nie dogonicie, zapomnij). O Autostradzie Wielkopolskiej gada sie od 8
                          lat, i jak tak dalej pojdzie to my bedziemy juz pomykali A20 do Lubeki (gotowa na
                          2004) a wy bedziecie dalej czekac i planowac.

                          > Port lotniczy też mamy lepszy.

                          Tak, a my mamy 1,5 godz. do Tegla. No i co?

                          > Nie będę wyliczał. Są w Polsce miasta lepiej rozwinięte od Poznania, ale na
                          > pewno nie Szczecin. Pozdrawiam Rura !

                          Ciagle nie wiem o co Ci chodzi? Sam zaczales ta licytacje. Ja sobie z
                          koszalinianka rozmawialem o tym czy Szczecin sie zmienia. A on sie zmienia. I
                          tyle. Niewiele mnie obchodzi co sie dzieje w Poznaniu.

                          Twoja wiedza o Szczecinie jest zadna. Kilka rankingow i tyle. Zaklad ze nigdy tu
                          nie byles. I ja cie wcale nie zapraszam.

                          A jesli chodzi o inwestycje drogowe, hmmm - tylko w zeszlym roku ich wartosc w
                          miescie (nie w wojewodztwie) wyniosla 725 mln zl (sama przeprawa Nowoclowa 460
                          mln zl).
                          Ciekawe ze ten wpanialy rozwoj przeklada sie na kilka (20-30) zlotych wiecej w
                          sredniej pensji. Ja bym i za 2000-3000 wiecej sie do Poznania nie przeprowadzil...
                          A w Berlinie bezrobocie wynosi 17% - i tam bym sie przeniosl od zaraz.
                          • Gość: Rura Re: Wlasciwie o co ci rura chodzi? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 15:02
                            Centrala BZ-WBK znajduje się w dwóch miastach (podział na departamenty, te
                            elektroniczne i rozliczeń zostały w Poznaniu), Glaxo rozbudowuje swój zakład
                            produkcyjny, a to,że centrale przenoszą się do W-wy to wynik polityki.
                            Mike, radzę Ci nie siedź w Szczecinie tylko jedź do Berlina, tam Twoje miejsce
                            (odniosłem takie wrażenie z Twojej wypowiedzi, że bardzo chcesz tam jechać). Ja
                            też do Berlina mam EuroCity (2h45min do centrum Berlina z centrum Poznania),
                            ale wolę Polskę i Poznań, a wszystkim Szczcinianom życzę, aby nie podpierali
                            się tak bardzo mocno stolicą Niemiec.
                            • mike102 Re: Wlasciwie o co ci rura chodzi? 09.04.02, 15:11
                              Gość portalu: Rura napisał(a):

                              > Centrala BZ-WBK znajduje się w dwóch miastach (podział na departamenty, te
                              > elektroniczne i rozliczeń zostały w Poznaniu), Glaxo rozbudowuje swój zakład
                              > produkcyjny, a to,że centrale przenoszą się do W-wy to wynik polityki.
                              > Mike, radzę Ci nie siedź w Szczecinie tylko jedź do Berlina, tam Twoje miejsce
                              > (odniosłem takie wrażenie z Twojej wypowiedzi, że bardzo chcesz tam jechać). Ja
                              > też do Berlina mam EuroCity (2h45min do centrum Berlina z centrum Poznania),
                              > ale wolę Polskę i Poznań, a wszystkim Szczcinianom życzę, aby nie podpierali
                              > się tak bardzo mocno stolicą Niemiec.

                              Bog zaplac za dobra rade. Ale spozniona.
                              Tak, tak od dzis sie bede podpieral Poznianiem. Chluba polskich miast - Poznan
                              przeciera szlaki, Poznan naucza, Poznan radzi...
                • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 14:25
                  Nie wiem dlaczego uwazasz, ze tylko Koszalinianie pluja jadem???
                  Mam rozumiec, ze to co napisalam bylo jadowite? Nie, to bylo wyrazenie zalu.
                  A poza tym uwazam, ze to akurat Ty nie tolerujesz mieszkancow z innych rejonow,
                  najpierw napadles na mnie, teraz Poznan. Ja rozumiem partiotyzm lokalny, ale
                  Szczecin dla Szczecinian?
                  A co do statystyki bezrobocia to proponuje zestawiac wielkosci proporcjonalne:
                  miasta do miast, itp. I zwroc uwage na procentowy udzial miejscowosci o
                  bezrobociu pow 20% w regionie.
                  A co do infrastruktury, naprawde sadzisz ze to az tak bardzo sciagnie do miasta
                  inwestorow?

                  P.S.A ja znam rodowitych (od pokolen) Szczecinian, ktorych dzieci po studiach
                  wyemigrowaly do Poznania.
                  • Gość: Rura Re: Szczecin sie zwija???Do m_ona IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 14:43
                    M_ona, masz rację, ja nie twierdzę, że poznań jest najlepszy. Oczywiście w-wa
                    gospodarczo ma się lepiej, nie wiem jak wrocław. Ale szczecin do debeściaków
                    nie należy. Ciągle u szczecinian widać to, że szczycą się kawałkiem autostrady
                    wybudowanej przez Hitlera. Jednak w szczcinie mało się dzieje. Szczecinianie
                    wyraźnie żyją bliskoscią Berlina, nie chcą stworzyć własnego ja. Kiedy mowa o
                    czymś większym, być może lepszym (w Polsce) od razu odpisują, "a ja byłem w
                    Berlinie, to jest metropolia"...nie dla mnie.
                    • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 14:54
                      Dla mnie akurat jest to metropolia :-)
                      A Szczecin przez reszte kraju jest traktowany troche po macoszemu (wiem,
                      niekorzystne polozenie logistyczne, chociaz na pieknym wezle komunikacyjnym) i
                      to chyba powod dla ktorego probuje zwrocic sie na zachod, tylko nie wiem czy
                      tam az tak bardzo na to czekaja.

                      No to juz czekam na lanie od Mikusia :-)
                      Pozdr
                    • mike102 Re: Szczecin sie zwija???Do m_ona 09.04.02, 15:00
                      Gość portalu: Rura napisał(a):

                      > M_ona, masz rację, ja nie twierdzę, że poznań jest najlepszy.

                      "Szczecin przy Poznaniu to robaczek, u Was nic ciekawego
                      się nie dzieje."

                      >Oczywiście w-wa
                      > gospodarczo ma się lepiej, nie wiem jak wrocław. Ale szczecin do debeściaków
                      > nie należy. Ciągle u szczecinian widać to, że szczycą się kawałkiem autostrady
                      > wybudowanej przez Hitlera.

                      To przyjedz zobacz jak wyglada pl.Rodla (Pomeranus, Pazim, Radisson i reszta -
                      PFC to przy tym smiech), Atrium Katedra, Trasa Zamkowa, budowany Nowoclowy - nic
                      z tego nie zbudowal Hitler. Zamek w renesansowym ksztalcie fundnal Bogus X, Waly
                      Chrobrego - Haken, a Pogodno - Ackermann.

                      > Jednak w szczcinie mało się dzieje. Szczecinianie
                      > wyraźnie żyją bliskoscią Berlina, nie chcą stworzyć własnego ja. Kiedy mowa o
                      > czymś większym, być może lepszym (w Polsce) od razu odpisują, "a ja byłem w
                      > Berlinie, to jest metropolia"...nie dla mnie.

                      No to sie wybierz.
                  • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 14:54
                    m_ona napisał(a):

                    > Nie wiem dlaczego uwazasz, ze tylko Koszalinianie pluja jadem???

                    Jak napisalem, wsrod osob ktore znam tylko koszaliniacy potrafia powiedziec:
                    -bylem gdzies tam - miasto brzydkie, wstretne - takie jak Szczecin
                    albo
                    -Szczecin to kompletny dol, wiocha

                    Nigdy nie slyszalem zeby tak powiedzial ktos ze Slupska, Lemborka, Kolobrzegu,
                    Debna czy Swinoujscia, tylko Koszalin. Kuriozum jest fakt ze wlasnie ci znajomi
                    sa doskonale sytuowani, maja dobre prace i mieszkania ale nigdy sobie nie daruja
                    zeby nie przywalic.

                    > Mam rozumiec, ze to co napisalam bylo jadowite? Nie, to bylo wyrazenie zalu.

                    Nie. Pisalem o moich znajomych. Twoja niechec do Szczecina wpisuje sie doskonale
                    w koszalinska stylistyke.

                    > A poza tym uwazam, ze to akurat Ty nie tolerujesz mieszkancow z innych rejonow,
                    > najpierw napadles na mnie, teraz Poznan.

                    Akurat to pozaniak najechal na Szczecin.

                    > Ja rozumiem partiotyzm lokalny, ale Szczecin dla Szczecinian?

                    Nigdzie tego nie postuluje. Napisalem wyraznie ze mam wielu przyjaciol wsrod osob
                    przyjezdnych. Natomiast przyjechac, wyksztalcic sie w mieszcie, dostac dobra
                    prace a przy okazji pluc na nie to chyba troche nie tak...

                    > A co do statystyki bezrobocia to proponuje zestawiac wielkosci proporcjonalne:
                    > miasta do miast, itp. I zwroc uwage na procentowy udzial miejscowosci o
                    > bezrobociu pow 20% w regionie.

                    Mowimy o Szczecinie. To ze koszalinskie pociagnelo wszystkie statystyki w dol to
                    smutny prawda. Tylko jest pytanie czy PGRusy to bezrobotni? Bo wg mnie bezrobotny
                    to czlowiek poczukujacy pracy i nie mogacy jej dostac. A tych nie zapedzisz do
                    roboty nawet korbaczem. Wiec powinni byc klasyfikowani jako niepracujacy a nie
                    bezrobotni.

                    > A co do infrastruktury, naprawde sadzisz ze to az tak bardzo sciagnie do miasta
                    > inwestorow?

                    Infrastruktura poprawia moja jakosc zycia. To mnie obchodzi. Jest tez dowodem
                    dalekowzrocznej, proinwestycyjnej polityki miasta.

                    > P.S.A ja znam rodowitych (od pokolen) Szczecinian, ktorych dzieci po studiach
                    > wyemigrowaly do Poznania.

                    Nigdy nie slyszalem o takim przypadku. Z pewnoscia zdecydowaly wzgledy uczuciowe
                    badz matrymonialne. Moja kumpela, ktorej grozilo ze firma ja oddeleguje na dobre
                    do Poznania wpadla w depresje i ryczala przez 3 tygodnie. Szczesliwie jej
                    pozwolono zostac.
                    • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 15:01
                      No to chyba wyjatek potwierdza regule :-) bo mi (Koszaliniance, jak to tak
                      podkreslasz)sie udalo zorganizowac wirtualna wycieczke po miescie (realistyczna
                      a nie fantastyczna) i zachwycic urokami miasta rodowitego mieszkanca Wawy.
                      I co, nadal twierdzisz ze pluje jadem?
                      Pozdr
                      • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 15:50
                        m_ona napisał(a):

                        > No to chyba wyjatek potwierdza regule :-) bo mi (Koszaliniance, jak to tak
                        > podkreslasz)sie udalo zorganizowac wirtualna wycieczke po miescie (realistyczna
                        > a nie fantastyczna) i zachwycic urokami miasta rodowitego mieszkanca Wawy.
                        > I co, nadal twierdzisz ze pluje jadem?
                        > Pozdr

                        Nie twierdze ze plujesz jadem (to robia moi znajomi), ale przedstawiasz bardzo
                        Szczecin nieobiektywnie i w czarnych barwach:

                        "> A ja mam porownanie, bo z Koszalina wyemigowalam do znienawidzonego przez
                        > Koszalinian Szczecina na studia i tu sie ostalam.
                        > I brak perspektyw dotyczy nie tylko Pom. srodkowego ale calego zachodniego, bo
                        > Sz-n tez sie zwija. Ale zaleta Koszalina (do ktorego czuje wielki sentyment)
                        > jest chociaz prezny i stanowczy Prezydent, dzieki ktoremu chociaz wizualnie to
                        > miasto sie zmienia, co do Szczecina - no comment..."

                        Wrocmy do poczatku dyskusji (prosze pana/pania pyre o niezabieranie glosu - bo
                        nie interesuje mnie opinia czlowieka, ktory w zyciu w Szczecinie nie byl).

                        Stwierdzilas ze miasto sie wizualnie nie zmienia.
                        Oto mocno skrocona lista najbardziej widowiskowych budow w centrum z ostatnich
                        lat:
                        -Pazim
                        -Radisson
                        -Pomeranus
                        -6-pietrowy parking
                        -Ksiaznica Pomorska
                        -Atrium Katedra
                        -deptak Boguslawa
                        -kwartal Narutowicza
                        -kwartal Bol. Smialego
                        -kilkanascie budynkow na Boh.Warszawy
                        -zielony sasiad Odziezowca
                        -Kontakt ("czekoladka" na Niepodleglosci)
                        -nowe studio TVP
                        -Buchalter I
                        -Buchalter II
                        -apartamentowiec Unislawy
                        -apartamentowiec Odziezowa
                        -Woj. Polskiego naprzeciw Kosmosu
                        -pl.Zgody
                        -Nowotel, Ibis
                        -kwartal Tkacka
                        -ok. 50 kamienic na Podzamczu
                        -Pentagon
                        -ok. 15-20 plomb w centrum, ok. 30 odnowionych kamienc
                        -CH Turzyn
                        -apartamentowiec pl.Batorego (w budowie)
                        -apartamentowiec Jana z Kolna (w budowie)
                        -centrum Galaxy (w budowie)
                        -termosik ul.Matejki (w budowie)
                        -biurowiec pl.Zolnierza (w budowie)
                        -Dom Kupca (w budowie)

                        Najwazniejsze inwestycje drogowe (wybor):
                        -dokonczenie Trasy Zamkowej
                        -droga do Kolbaskowa
                        -Wyszynskiego (generalny remont)
                        -Wojska Polskiego (generalny remont)
                        -Mieszka I (generalny remont, rozbudowa, dodanie II nitki)
                        -Przeprawa Nowoclowa (w budowie 3 mosty - wjazdowy, wyjazdowy, szybki tramwaj)
                        -most przez Parnice
                        -tylko w ostatnim roku 4 nowe ronda
                        -obwodnica srodmiejska (w budowie)
                        -Sikorskiego (generalny remont)
                        -Piastow (rusza remont)
                        -kilka wiaduktow
                        w rejonie:
                        -autostrada A6 (generalny remont)
                        -ekspresowka do Swinoujscia - nowe skrzyzowanie, obwodnica Goleniowa, nowa droga
                        Wolin-S-cie
                        -rusza budowa obwodnicy Wolina + nowy most
                        -wyremontowana droga do Gryfina
                        -2 nitka ul.Poludniowej
                        -rusza budowa 2 nitki do Stargardu

                        inne np.:
                        -nowiutenki terminal lotniska w Goleniowie
                        -aquapark Laguna
                        -po remoncie stadionu na Litewskiej mamy najlepszy stadion lekkoatletyczny w PL
                        -Skolwin - uruchomiono najnowoczesniejsza oczyszczalnie sciekow w PL
                        -nowe oswietlenie stadionu Pogoni - najsilniejsze w PL
                        -nowe zadaszenie amfiteatru
                        • Gość: Rura Re: Szczecin sie zwija??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.02, 16:07
                          Kiedyś tam byłem, ale tylko przejazdem, także faktycznie nie bedę rozwodził się
                          nad bezsensownymi wyliczankami mike`a, ale dzięki nim wiem, które ulice w
                          Szczecinie są w remoncie, a które będą remontowane. Prosiłbym jeszcze o długość
                          sieci wodociądowej i kanalizacyjnej. I ważne, jaka część populacji Szczecina
                          obsługiwana jest przez oczyszczlanię ścieków. Zdaje się, że ok. 16% (dla
                          Poznania ten wskaźnik wynosi 98%, lepszy jest tylko Lublin). A więc Bałtyk w
                          tamtych okolicach musi być brudny. Pozdrowienia.
                          • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 16:11
                            Gość portalu: Rura napisał(a):

                            > Kiedyś tam byłem, ale tylko przejazdem (...)

                            Bardzo slusznie - nie masz nic do powiedzenia.

                            Zestawienie nie bylo dla ciebie, pyro, tylko dla Moony - bo twierdzi ze nic sie w
                            miescie nie dzieje. Prosilem zebys sie nie wcinal/a.
                              • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 16:15
                                Gość portalu: Rura napisał(a):

                                > Ja się nie wcinam, tylko biorę udział w dyskusji. Odwiedziłem stronę UM
                                > Szczecina. I statystyki nie wygladają tak różowo dla tego miasta. Po prostu
                                > polska przeciętna...

                                moona twierdzi ze w szczecinie nie ma zmian - lista pokazuje tylko najbardziej
                                widoczne zmiany - czyli moona sie myli
                          • mike102 Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 16:13
                            Gość portalu: Rura napisał(a):

                            > Aha i jeszcze z tej wylicznaki mike`a wynika, że Szczecin na wszystko
                            > naj...NIestety czasy Młodych Wilków już dawno minęły...

                            3 rzeczy na 100 wymienionych podpisalem naj.
                            ale to typowe dla pyr - nagiac fakty i klamac.
                              • mike102 O czym ta dyskusja 09.04.02, 16:40
                                Gość portalu: Rura napisał(a):

                                > Znowu generalizujesz. Wielkopolanie nie są znani z tego, że kłamią. Faktycznie
                                > napisałeś, że tylko 3 rzeczy są w Szczcinie naj, ale ogólny ton Twoich
                                > wypowiedzi pokazuje, że zbyt mocno kochasz swoje misto i wg mnie jesteś za
                                > bardzo subiektywny. Ale masz do tego jak największe prawo.

                                OK. Moze przesledzmy o czym jest wlasciwie ta dyskusja. Moona stwierdzila ze w
                                Szczecinie nie widac zadnych zmian - w przeciwienstwie do Koszalina. Ja twierdze
                                ze zmiany sa - na dowod lista ciekawszych inwestycji z ostatniego okresu.

                                Ta dyskusja nie miala byc dowodzeniem wyzszosci Szczecina nad Koszalinem czy ping-
                                pongiem z Poznaniem. Po prostu w Szczecinie zmienia sie i to sporo - i wlasnie o
                                tym mowie.
                                Jesli ktos chce to zobaczyc - moja lista bedzie pomocna.
                          • rabarbarian Re: Szczecin sie zwija??? 09.04.02, 16:46
                            Rura - cholera a juz myslalem ze takich poznanczykow (tak chyba o sobie
                            mawiacie) jaki Ty prezentujesz w tej dyskusji moglem dawno schowac do
                            pudelka po butach. Od 2 lat mimo wyssanej z mlekiem matki �nienawisci� do
                            wszystkiego co z Poznaniem sie wiaze oczywiscie w perspektywie odwiecznej
                            �milosci� Pogoń - lech staralem sie przekonac ze pyra tez czlowiek. I tak jest
                            choc teraz sie okazuje ze nie w tym srodowisku rodowitych poznaniakow sie
                            obracam. Nie bylo zacietrzewienia w dyskusji, bezsensownych licytacji i
                            argumentow na zasadzie �A u was, to murzynow bija�. Co Tym starasz sie
                            udowodnic? Ty widzisz swoja prawde my swoja. Niech tak pozostanie. Umacniaj
                            swoje miejsce w ekstraklasie (to na bulgarska dopiero dotrze) ale nie pluj i
                            nie oczekuj ze padniemy na kolana przed poznanczykami.
                            pozdr
                        • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 11.04.02, 08:20
                          mike102 napisał(a):

                          > Stwierdzilas ze miasto sie wizualnie nie zmienia.
                          Tego nie twierdzilam, tierdzilam ze sie zwija i mialam na mysli raczej gospodarke
                          niz infrastrukture.

                          > Oto mocno skrocona lista najbardziej widowiskowych budow w centrum z ostatnich
                          > lat:
                          > -Pazim
                          > -Radisson
                          > -Pomeranus
                          > -6-pietrowy parking
                          > -Ksiaznica Pomorska
                          > -Atrium Katedra
                          > -deptak Boguslawa

                          Wyjatkowo dlugi ;-) i baaaardzo wykorzystny niestety przez
                          okolicznych "mieszkancow"

                          > -kwartal Narutowicza
                          > -kwartal Bol. Smialego
                          > -kilkanascie budynkow na Boh.Warszawy
                          > -zielony sasiad Odziezowca
                          > -Kontakt ("czekoladka" na Niepodleglosci)
                          > -nowe studio TVP
                          > -Buchalter I
                          > -Buchalter II
                          > -apartamentowiec Unislawy
                          > -apartamentowiec Odziezowa
                          > -Woj. Polskiego naprzeciw Kosmosu
                          > -pl.Zgody
                          > -Nowotel, Ibis
                          > -kwartal Tkacka
                          > -ok. 50 kamienic na Podzamczu
                          > -Pentagon
                          > -ok. 15-20 plomb w centrum, ok. 30 odnowionych kamienc

                          malo, ciagle za malo przy tak pieknej zabudowie centrum

                          > -CH Turzyn
                          > -apartamentowiec pl.Batorego (w budowie)
                          > -apartamentowiec Jana z Kolna (w budowie)
                          > -centrum Galaxy (w budowie)
                          > -termosik ul.Matejki (w budowie)
                          > -biurowiec pl.Zolnierza (w budowie)
                          > -Dom Kupca (w budowie)
                          >
                          > Najwazniejsze inwestycje drogowe (wybor):
                          > -dokonczenie Trasy Zamkowej

                          Zapomniales chyba dopisac - ciagle w budowie? ile to juz lat?

                          > -droga do Kolbaskowa
                          > -Wyszynskiego (generalny remont)

                          zapomniales dopisac, tym razem powaznie - Mickiewicza (generalny remont)

                          > -Wojska Polskiego (generalny remont)
                          > -Mieszka I (generalny remont, rozbudowa, dodanie II nitki)
                          > -Przeprawa Nowoclowa (w budowie 3 mosty - wjazdowy, wyjazdowy, szybki tramwaj)

                          Z tego co wiem, szybki tramwaj jest jeszcze w fazie projektow niekoniecznie w
                          100% realnych?

                          > -most przez Parnice
                          > -tylko w ostatnim roku 4 nowe ronda

                          Zgadzam sie, okazale

                          > -obwodnica srodmiejska (w budowie)

                          A to gdzie?

                          > -Sikorskiego (generalny remont)
                          > -Piastow (rusza remont)
                          > -kilka wiaduktow
                          > w rejonie:
                          > -autostrada A6 (generalny remont)
                          > -ekspresowka do Swinoujscia - nowe skrzyzowanie, obwodnica Goleniowa, nowa drog
                          > a
                          > Wolin-S-cie
                          > -rusza budowa obwodnicy Wolina + nowy most
                          > -wyremontowana droga do Gryfina
                          > -2 nitka ul.Poludniowej
                          > -rusza budowa 2 nitki do Stargardu

                          Jesli to prawda, to nareszcie!
                          >
                          > inne np.:
                          > -nowiutenki terminal lotniska w Goleniowie
                          > -aquapark Laguna
                          > -po remoncie stadionu na Litewskiej mamy najlepszy stadion lekkoatletyczny w PL

                          Zapomniales o torze kolarskim przy Wojska Polskiego?

                          > -Skolwin - uruchomiono najnowoczesniejsza oczyszczalnie sciekow w PL

                          A kiedy bedzie wysypisko ;-) ?

                          > -nowe oswietlenie stadionu Pogoni - najsilniejsze w PL

                          Miejmy tylko nadzieje ze pilkarze nie beda musieli nosic w swietle tych jupiterow
                          takich koszulek jak ostatnio!

                          > -nowe zadaszenie amfiteatru
                          Ladne, ale widziales kiedys amfiteatr w Koszalinie???
                          Tu akurat nie dam sie przekonac, nie tylko szczecinski sie chowa.

                          Lista faktycznie imponujaca i na pewno swiadczy o jakims tam rozwoju miasta, ale
                          powiedz ile z tych biurowcow zostanie zajetych????? Jakie firmy (z tych ktore
                          jeszcze zostaly, bo akurat o problemach z finansami wiekszosci szczecinskich firm
                          to ja mogla bym cos powiedziec) tam sie ulkouja? Bo akurat niezla lokalizacja w
                          jakims miescie raczej nie jest glowna przeslanka, kt kieruja sie zarzadzajacy
                          przy lokowaniu firm w danym miescie.
                          A ile z tych hoteli bedzie mialo gosci??? Juz bez tych nowopowstalych byly
                          problemy z zajeciem wiekszosci pokoi.
                          Oprocz takich inwestycji miasto powinno rowniez pomyslec o tutejszych
                          przedsiebiorstwach, bo samymi inwesycjami w infrastrukture nie da sie napedzic
                          gospodarki. Chociaz wiem ze recesja nie dotyczy tylko Sz-na, jakos mocno ja tu
                          obserwuje (podkreslam jeszcze raz mam na mysli gospodarke, nie infrastrukture).
                          A wracajac do Koszalina, widziales sie tam sie wizualnie zmienilo w ostatnich
                          latach??? To naprawde wcale nie wyglada na zastoj, wg Twoich kryteriow. Tylko co
                          z tego? Wlasnie zaczal sie proces ukladowy BROKa, jednej z niewielu wiekszych
                          firm ktore tam jeszcze pozostaly. Jak widzisz, infrastruktura to nie wszystko.

                          • Gość: mike102 Re: Szczecin sie zwija??? IP: *.rz.bauboden.com 11.04.02, 15:25
                            m_ona napisał(a):

                            > > -deptak Boguslawa
                            >
                            > Wyjatkowo dlugi ;-) i baaaardzo wykorzystny niestety przez
                            > okolicznych "mieszkancow"

                            Powstal? Powstal. W przy nim 2 wypasione kluby: Crand Cru i B52.
                            Dla "mieszkancow"???

                            > > Najwazniejsze inwestycje drogowe (wybor):
                            > > -dokonczenie Trasy Zamkowej
                            >
                            > Zapomniales chyba dopisac - ciagle w budowie? ile to juz lat?

                            Trasa Zamkowa nie znajduje sie w budowie. Jest ukonczona od kilku lat.
                            Trudno jej nie zauwazyc.

                            > > -Przeprawa Nowoclowa (w budowie 3 mosty - wjazdowy, wyjazdowy, szybki tram
                            > waj)
                            >
                            > Z tego co wiem, szybki tramwaj jest jeszcze w fazie projektow niekoniecznie w
                            > 100% realnych?

                            Most wyjazdowy - gotowy w 100%
                            Most DLA szybkiego tramwaju (srodkowy) - gotowy w ok. 70%
                            Most wjazdowy - 40 %

                            > > -Skolwin - uruchomiono najnowoczesniejsza oczyszczalnie sciekow w PL
                            >
                            > A kiedy bedzie wysypisko ;-) ?

                            A kiedy bedzie kosmodrom?

                            > > -nowe oswietlenie stadionu Pogoni - najsilniejsze w PL
                            >
                            > Miejmy tylko nadzieje ze pilkarze nie beda musieli nosic w swietle tych jupiter
                            > ow takich koszulek jak ostatnio!

                            Lampy sa i swieca. Stadion tez mocno przebudowany.

                            > Lista faktycznie imponujaca i na pewno swiadczy o jakims tam rozwoju miasta, al
                            > e powiedz ile z tych biurowcow zostanie zajetych????? Jakie firmy (z tych ktore
                            > jeszcze zostaly, bo akurat o problemach z finansami wiekszosci szczecinskich fi
                            > rm to ja mogla bym cos powiedziec) tam sie ulkouja? Bo akurat niezla
                            > lokalizacja w jakims miescie raczej nie jest glowna przeslanka, kt kieruja sie
                            > zarzadzajacy przy lokowaniu firm w danym miescie.
                            > A ile z tych hoteli bedzie mialo gosci??? Juz bez tych nowopowstalych byly
                            > problemy z zajeciem wiekszosci pokoi.

                            To sa problemy wlascicieli biurowcow i hoteli. Dokonali analizy zyskow i strat a
                            nastepnie zainwestowali.

                            > Oprocz takich inwestycji miasto powinno rowniez pomyslec o tutejszych
                            > przedsiebiorstwach, bo samymi inwesycjami w infrastrukture nie da sie napedzic
                            > gospodarki.

                            Miasto nie ma prawa wtracac sie do prywatnych przedsiebiorstw, nie jest ich
                            wlascicielem i nie powinno lozyc publicznych pieniedzy na ich wspieranie.

                            Budowa infrastruktury (np. most do portu przez Parnice, czy poglebianie toru
                            wodnego - rusza na wiosne - przznaczono 120 mln zl) sa b. waznym czynnikiem
                            poprawy sytuacji gospodarczej i umozliwiaja, przyspieszaja rozwoj miasta oraz
                            poprawiaja standard zycia mieszkancow. Daja rowniez ogrome zatrudnienie.

                            > Chociaz wiem ze recesja nie dotyczy tylko Sz-na, jakos mocno ja tu
                            > obserwuje (podkreslam jeszcze raz mam na mysli gospodarke, nie infrastrukture).

                            W Polsce NIE MA RECESJI. Recesja wystepuje wowczas gdy przez 2 kolejne kwartaly
                            SPADA (jest ujemny) PKB. W Polsce takie zjawisko nie wystapilo od 10 lat.

                            Infrastruktura to nieodlaczny element gospodarki. Miasto ktore nie ma firm - nie
                            ma podatnikow. Nie ma podatkow nie ma za co robic infrastruktury. Inwestycje
                            komunalne sa najlepszym wskaznikiem stanu gospodarki i operatywnosci wladz. Na
                            koniec 2001 tylko realizowane inwestycje drogowe w samym miescie szacowano na 725
                            mln zl.

                            > A wracajac do Koszalina, widziales sie tam sie wizualnie zmienilo w ostatnich
                            > latach??? To naprawde wcale nie wyglada na zastoj, wg Twoich kryteriow. Tylko c
                            > o z tego? Wlasnie zaczal sie proces ukladowy BROKa, jednej z niewielu wiekszych
                            > firm ktore tam jeszcze pozostaly. Jak widzisz, infrastruktura to nie wszystko.

                            Ostatnio raz w Koszalinie bylem w 1988. Nie wiem czy sie zmienilo i czy duzo.
                            Wiem za to ze Szczecin na pewno sie nie zwija.
                            • m_ona Re: Szczecin sie zwija??? 11.04.02, 18:57
                              Gość portalu: mike102 napisał(a):


                              > > Oprocz takich inwestycji miasto powinno rowniez pomyslec o tutejszych
                              > > przedsiebiorstwach, bo samymi inwesycjami w infrastrukture nie da sie nape
                              > dzic
                              > > gospodarki.
                              >
                              > Miasto nie ma prawa wtracac sie do prywatnych przedsiebiorstw, nie jest ich
                              > wlascicielem i nie powinno lozyc publicznych pieniedzy na ich wspieranie.

                              Nie mowie o lozeniu publicznych pieniedzy, mam na mysli raczej bardziej liberalna
                              polityke w stosunku do przedsiebiorstw, bo to czasami mogloby pomoc. Obecnie
                              czasami znacznie latwiej dogadac ie z bankami niz z miastem. Kwestia zrozumienia
                              przedsieiorcy, a nie rzucanie klod pod nogi tym, ktorzy jeszcze jakos ciagna a
                              takich naprawde nie jest juz zbyt duzo (oczywiscie znow troche
                              przejaskrawiam).
                              >
                              > Budowa infrastruktury (np. most do portu przez Parnice, czy poglebianie toru
                              > wodnego - rusza na wiosne - przznaczono 120 mln zl) sa b. waznym czynnikiem
                              > poprawy sytuacji gospodarczej i umozliwiaja, przyspieszaja rozwoj miasta oraz
                              > poprawiaja standard zycia mieszkancow. Daja rowniez ogrome zatrudnienie.

                              Gdzie to zatrudnienie?
                              >
                              > > Chociaz wiem ze recesja nie dotyczy tylko Sz-na, jakos mocno ja tu
                              > > obserwuje (podkreslam jeszcze raz mam na mysli gospodarke, nie infrastrukt
                              > ure).
                              >
                              > W Polsce NIE MA RECESJI. Recesja wystepuje wowczas gdy przez 2 kolejne kwartaly
                              >
                              > SPADA (jest ujemny) PKB. W Polsce takie zjawisko nie wystapilo od 10 lat.

                              No dobra, STAGNACJA, ale z tragicznymi skutkami. Masz kogos znajomego w Stoczni
                              (no oczywiscie poza Zarzadem)? Ja tego naprawde nie pisze tylko na podstawie
                              swoich wlasnych obserwacji. Duzo rozmawiam z ludzmi w wieku 40-50 w mojej firmie
                              (rodowici Szczecinianie), ktorzy z dni na dzien sa bardziej przerazeni. To nie sa
                              ludzie ktorych latwo "przestawic" i jestem pewna ze nieprzekonalyby ich Twoje
                              argumenty. Oni czesto maja rodziny w tych upadajacych firmach, tych ktore
                              stponiowo przestaja placic swoim pracownikom. Ja naleze akurat do innego
                              pokolenia i z niecierpliwoscia czekam na ten boom gospodarczy, ktory nastapi
                              (kiedy?).
                              >
                              > Infrastruktura to nieodlaczny element gospodarki. Miasto ktore nie ma firm - ni
                              > e
                              > ma podatnikow. Nie ma podatkow nie ma za co robic infrastruktury. Inwestycje
                              > komunalne sa najlepszym wskaznikiem stanu gospodarki i operatywnosci wladz. Na
                              > koniec 2001 tylko realizowane inwestycje drogowe w samym miescie szacowano na 7
                              > 25
                              > mln zl.
                              >
                              > > A wracajac do Koszalina, widziales sie tam sie wizualnie zmienilo w ostatn
                              > ich
                              > > latach??? To naprawde wcale nie wyglada na zastoj, wg Twoich kryteriow. Ty
                              > lko c
                              > > o z tego? Wlasnie zaczal sie proces ukladowy BROKa, jednej z niewielu wiek
                              > szych
                              > > firm ktore tam jeszcze pozostaly. Jak widzisz, infrastruktura to nie wszys
                              > tko.
                              >
                              > Ostatnio raz w Koszalinie bylem w 1988. Nie wiem czy sie zmienilo i czy duzo.
                              > Wiem za to ze Szczecin na pewno sie nie zwija.

                              No dobra, moze nie zwija, ale i tak uwazam ze masz zbyt optymistyczne (co nie
                              znaczy ze to zle) spojzenie na przejawy rozwoju miasta (to nie jad, przysiegam!).
                              A czy Ty nie pracujesz czasami przy promocji miasta Szczecina :-) ?
                              Pozdrawiam
    • Gość: ula Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 23:55

      Tytuł w postaci pytania jest czysto retoryczny.Takie pytania zadają
      osobnicy,ktorzy znają na nie odpowiedż i żadna argumentacja ich nie przekona do
      zmiany stanowiska.Niech więc trwają przy swojej racji. Ja ośmielę się być
      przeciwnego zdania i stwierdzić,że Koszalin będzie żył wiecznie i przeżyje
      jeszcze wiele różnych okresów.
      Jest natomiast inne ważniejsze pytanie.Jak w Koszlinie będzie żyło się ich
      mieszkańcom teraz i przyszłości.Uważam,że będzie to w decydującej części
      zależało od mieszkańców Koszlina.Od ich pracowitości,pomysłowości,
      przedsiębiorczości i kwalifikacji.Zapewne w tym miejscu wielu internautów
      pomyśli,że ma do czynienia z pomyleńcem,albo w najlepszym wypadku naiwnym
      idealistą.Zapewniam,że jestem zupełnie zdrowa na umyśle,tyle że może bardziej
      niż przeciętnie dojrzała i doświadczona.Dlatego mam odwagę pisać o konieczności
      pracy organicznej jako niezbędnego warunku uszczęśliwiania siebie.Szmal i inne
      uciechy materialne to nie podstawowy warunek pomyślności w życiu.Gdyby tak było
      to wszyscy ludzie zamożni byliby szczęśliwi,a ubodzy-nieszczęśliwi.Zycie
      dowodzi,że podziały przebiegają zupełnie inaczej.Piszę o tym z przekonaniem,bo
      w swoim życiu byłam już w różnych sytuacjach.Mądrość w tym miejscu polega na
      tym,aby w to uwierzyć będąc ubogim.Będzie to łatwiejsze jeżeli sami zaczniemy
      coś robić.Bezczynność,biadolenie i krytykanctwo innych nic tu nie
      pomoże.Niestety po przeczytaniu wszystkich postów na tym forum można
      stwierdzić,że w Koszalinie ludzi biernych,a tym samym niezadowolonych z życia
      nie brakuje.Dominuje przekonanie,że nasze niepowodzenia to nie nasza wina tylko
      wszystkiego co nasz otacza.Dlatego Koszlinianie są bardzo smacznym "mięsem
      wyborczym" dla politycznych demagogów by nie powiedzieć oszustów
      politycznych.Łatwo dają wiarę wszelkim obietnicom licząc,żę oszuści polityczni
      stworzą im eldorado.A przecież widać jak na dłoni,że taki Lepper czy
      Kwaśniewski to mistrzowie w robieniu własnej kariery kosztem zagubionego
      pospólstwa.
      Drodzy Koszlinianie.Jeżeli chcecie żyć szczęśliwie to zacznijcie sami coś
      robić dla siebie i innych,wińcie za niepowodzenia głównie siebie,a nie
      otoczenie,wyszukujcie wsród Koszlinian ludzi ideowych,pracowitych,uczciwych i
      ich wybierajcie w wyborach,a nie komunistycznych i buraczanych karierowiczów.
      • retro Re: Czy Koszalin przeżyje ? 02.04.02, 13:56
        Z ciekawoscią przeczytałem twój post. Jednak zabrakło mi konkretów. Gdzie
        widzisz siłę Koszalina, a gdzie jego ewidentne słabości? Rozumiem, że lokalne
        elity polityczne nie należą do twoich faworytów, ale co wg. Ciebie można zrobić
        poza strukturami politycznymi? Czy masz jakiś pomysł na "pracę u podstaw" o
        której piszesz?

        pozdrawiam
    • Gość: Jazzek Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: 212.244.79.* 11.04.02, 12:29
      A ja się już dziwiłem skąd taki nagły przyrost głosów na koszalińskim forum...
      Niestety, ten wątek mówi wiele o mieście i jego mieszkańcach - 5/6 treści to
      naparzanie się poznaniaka ze szczecinianinem... A gdzie Wy, z Koszalina rodem?
      Bez was i waszej aktywności to miasto upadnie!
      Życzę powodzenia, mimo wszystko :)
      • m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? 11.04.02, 12:45
        Mea culpa! To ja wywolalam wilka, tzn Mikiego, z lasu.
        Faktycznie, prawdziwych Koszalinian jakos tu malo, ale za pozytyw nalezy uznac,
        ze jednak zagladaja tu i Szczecinianie i Poznaniacy.
        Pozdrowionka dla wszystkich, M_ona
        • rabarbarian Re: Czy Koszalin przeżyje ? 11.04.02, 14:10
          No nie bedzie o Koszalnie:) mona - moge Ciebie zapytac obserwujac
          twoja polemike dotyczaca Szczecina jak Ty jeszcze mozesz
          wytrzymac w tym zwijajacym sie miescie, upadajacym, bez perspektyw?
          To przypomina mi narzekania pewnego znajomego mi Mazura ktory osiadl
          w Szczecinie na �minute� a ta przerodzila sie juz w lata. Jednak nadal
          zastrzega ze on juz wyjezdza bo w tym grajdole go nic nie trzyma.
          To jakas pulapka czy petla czasowa w ktora wpadacie?:)
          pozdrawiam
          • m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? 11.04.02, 19:40
            Przeczytaj sobie dokladnie CALA dyskusje z Mikim. Ja nadalam taki tytul, fakt
            troche nieszczesliwie (przejasrawiony). I nigdzie nie napisalam ze zycie w
            Szczecinie stanowi dla mnie meczarnie, co wiecej cierpliwie bede czekac na boom
            gospodarczy, W SZCZEINIE ( a niech tam, pomecze sie troche ;-) ).
            Pozdrawiam
              • bbury Re: Czy Koszalin przeżyje ? 12.04.02, 11:53
                ale żeście się rozpisali :)
                Niestety co do Koszalina - to nie kojarzy mi się najlepiej. Ale być może
                dlatego że głownie bywam tam w sądzie...
                Być może jednak moje nastawienie wynika z niewiedzy...
                Pewnie niedługo znów u Was zawitam. Chętnie bym coś ciekawego zobaczył - dajcie
                namiary na takie miejsca.
                Zamiast biadolić lepiej promujcie swoje miasto - tak jak Mike promuje
                Szczecin.:) Wierzcie mi że takie podejście jest bardzo budujące i dla miasta i
                dla mieszkańców.

                Serdecznie pozdrawiam.
                • m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? 12.04.02, 12:41
                  Hmmm, jest maly problem, bo jakos obecnych mieszkancow Koszalina to tu jakos
                  jak na lekarstwo (no chyba ze sie przyczaili i tylko czytaja :-) ) a ja akurat
                  zazwyczaj przebywam w Szczecinie.
                  Jeszcze raz chcialabym sie tlumaczyc, ze nie mam nic do Szczecina, wrecz
                  przeciwnie, bardzo lubie to miasto i jego mieszkancow i chyba niechialabym sie
                  z niego wyprowadzac (musiec wyprowadzac?). Ale do Koszalina czuje ogromny
                  sentyment, bo tu spedzilam kawal zycia. I moj post ktory odebraliscie jako
                  atak ,czy swego rodzaju zalenie sie: "jaka to ja biedna - musze zyc w takim
                  miescie", byla proba pocieszenia (no dobra, juz wiem - nieudana!) tych
                  rozgoryczonych. Ze wszedzie, gdzie nas nie ma.
                  Pozdrawiam, M_ona
                    • Gość: sloggi Re: Czy Koszalin przeżyje ? tak - tylko jaki. IP: *.jcc.com.pl 12.04.02, 13:01
                      Prawdopodobnie znów cały urlop przeżyję na Chełmoniewie.
                      Z pewnością, znów będę oglądał samochody radnych parkujące gęsiego przed
                      agencjami towarzyskimi na Zwycięstwa lub na Ruszczyca. Z całą pewnością zrobię
                      zakupy w Sano, bo innego sklepu akceptującego "plastik" w Koszalinie nie ma.
                      Wiem, że do kina nie pójdę, bo kino ma "urlop" w wakacje. Być może z nudów
                      wejdę do EMPIKu, nie licząc na zakup nowości. Z pewnością pojeżdzę na rowerze,
                      choć ścieżek rowerowych praktycznie w Koszalinie nie ma. W niedzielę połażę z
                      kuzynką po czymś co ma udawać Stare Miasto. Wiem, że nie ma tam nic ciekawego,
                      nawet dobrego lokalu z piwem, o dyskotece nie wspomnę. Zresztą mam 28 lat, co
                      jak na Koszalin dyskwalifikuje mnie w tej materii.
                      Te same puste pola w środku miasta, ten sam badziewny bazar.
                      Koszalin się pewnie zmienia, ale będąc tam co roku nie widzę tego. Może jakbym
                      pojechał za 20 lat, to zmiany zauważyłbym.
                      Mimo to bardzo lubię to miasto i jadę tam z niekłamaną przyjemnością.
                      • m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? tak - tylko jaki. 12.04.02, 13:28
                        Przesadzasz!
                        A tak wogole to moze my sie znamy z jakiejs szkoly, bo i wiek zblizony:-) i
                        rejony.

                        Gość portalu: sloggi napisał(a):

                        > Prawdopodobnie znów cały urlop przeżyję na Chełmoniewie.
                        > Z pewnością, znów będę oglądał samochody radnych parkujące gęsiego przed
                        > agencjami towarzyskimi na Zwycięstwa lub na Ruszczyca.
                        A to dla Ciebie jakis problem, gdzie oni spedzaja wolny czas? I jak wydaja swoje
                        pieniadze?
                        Z całą pewnością zrobię
                        > zakupy w Sano, bo innego sklepu akceptującego "plastik" w Koszalinie nie ma.
                        A Torg, Berti i Hippo? Ktorys z nich napewno. Ale Sano chyba troche tansze (ech,
                        to lobby)
                        > Wiem, że do kina nie pójdę, bo kino ma "urlop" w wakacje.
                        No wiesz co???? To chyba obelga!!! Albo pomylilo Ci sie z KOSiRem bo to zamykaja
                        na wakacje. No i widziales/las koszalinskie kina po remoncie? Znam wieksze
                        miasta, ktore jeszcze takich nie maja ;-)
                        Być może z nudów
                        > wejdę do EMPIKu, nie licząc na zakup nowości. Z pewnością pojeżdzę na rowerze,
                        > choć ścieżek rowerowych praktycznie w Koszalinie nie ma.
                        Proponuje wycieczke rowerowa na Gore Chelmska. Tam chyba jakas by sie znalazla. A
                        poza tym skoro bedziesz na Chelmoniewie, to fajne widoczki na trasie do
                        Lubiatowa. No i skoro to wakacje: sciezka rowerowa do Mielna.
                        W niedzielę połażę z
                        > kuzynką po czymś co ma udawać Stare Miasto.
                        Przegiecie! Koszalin nie ma starego miasta i to chyba nwet nie udaje, ale te
                        budynki przy ratuszu ladnie odnowione. I pobudowane pasaze handlowe w okolicach.
                        Wiem, że nie ma tam nic ciekawego,
                        > nawet dobrego lokalu z piwem, o dyskotece nie wspomnę. Zresztą mam 28 lat, co
                        > jak na Koszalin dyskwalifikuje mnie w tej materii.
                        Coz, znam ten problem :-) Ale jakis pub by sie znalazl. A skoro to wakacje, znow
                        polecam Mielno, to i klub moze sie znajdzie z odpowiednia srednia wieku :-)
                        > Te same puste pola w środku miasta, ten sam badziewny bazar.
                        No to sie zdziwisz! Rozpoczeli zabudowe centrum, porozwieszane sa projekty,
                        prawie zabudowany plac "papieski", odremontowane ulice w miescie (ha, czesc ze
                        sciezkami rowerowymi).
                        > Koszalin się pewnie zmienia, ale będąc tam co roku nie widzę tego. Może jakbym
                        > pojechał za 20 lat, to zmiany zauważyłbym.
                        Mam nadziej ze milo sie rozczarujesz w tym roku.
                        > Mimo to bardzo lubię to miasto i jadę tam z niekłamaną przyjemnością.
                        Ja jakos tez. Pozdrawiam i zycze milego wypoczynku nad morzem (12 km w jedna
                        strone) lub Wyszeborzem (12 km w druga strone).



                        Czemu przeszkadza Ci w jaki sposob Radni

                        • sloggi Re: Czy Koszalin przeżyje ? tak - tylko jaki. 12.04.02, 13:40
                          m_ona napisał(a):

                          > Przesadzasz!
                          > A tak wogole to moze my sie znamy z jakiejs szkoly, bo i wiek zblizony:-) i
                          > rejony.
                          >
                          > Gość portalu: sloggi napisał(a):
                          >
                          > > Prawdopodobnie znów cały urlop przeżyję na Chełmoniewie.
                          > > Z pewnością, znów będę oglądał samochody radnych parkujące gęsiego przed
                          > > agencjami towarzyskimi na Zwycięstwa lub na Ruszczyca.
                          > A to dla Ciebie jakis problem, gdzie oni spedzaja wolny czas? I jak wydaja
                          swoje pieniadze?

                          To świadczy o morale ludzi u steru.

                          > Z całą pewnością zrobię zakupy w Sano, bo innego sklepu
                          akceptującego "plastik" w Koszalinie nie ma.
                          > A Torg, Berti i Hippo? Ktorys z nich napewno. Ale Sano chyba troche tansze (ech
                          > , to lobby)

                          Sugerujesz zakupy w Torgu + czekanie na linię 2 przez 45 minut z siatami ? Do
                          Hippo nie ma dojazdu dla niezmotoryzowanych, trzeba z siatami lecieć do
                          Morskiej, wbić się w jedynkę i spacer od dworca na Zwycięstwa na przystanek +
                          czekanie na linię 2.
                          > > Wiem, że do kina nie pójdę, bo kino ma "urlop" w wakacje.
                          > No wiesz co???? To chyba obelga!!! Albo pomylilo Ci sie z KOSiRem, bo to
                          zamykaja na wakacje. No i widziales/las koszalinskie kina po remoncie? Znam
                          wieksze miasta, ktore jeszcze takich nie maja ;-)

                          Ja wiem co piszę.

                          > Być może z nudów wejdę do EMPIKu, nie licząc na zakup nowości. Z pewnością
                          pojeżdzę na rowerze, choć ścieżek rowerowych praktycznie w Koszalinie nie ma.
                          > Proponuje wycieczke rowerowa na Gore Chelmska. Tam chyba jakas by sie
                          znalazla. A poza tym skoro bedziesz na Chelmoniewie, to fajne widoczki na trasie
                          do Lubiatowa. No i skoro to wakacje: sciezka rowerowa do Mielna.

                          Do Lubiatowa zawsze :), na Górę Chełmską po tych wybojach ?
                          > W niedzielę połażę z kuzynką po czymś co ma udawać Stare Miasto.
                          > Przegiecie! Koszalin nie ma starego miasta i to chyba nawet nie udaje, ale te
                          > budynki przy ratuszu ladnie odnowione. I pobudowane pasaze handlowe w
                          okolicach. Sugerujesz robienie zakupów w ramach rozrywki ? Ceny w koszalińskich
                          sklepach "firmowych" są wyższe niż w Warszawie na Nowym Świecie.
                          > Wiem, że nie ma tam nic ciekawego, nawet dobrego lokalu z piwem, o dyskotece
                          nie wspomnę. Zresztą mam 28 lat, co jak na Koszalin dyskwalifikuje mnie w tej
                          materii.
                          > Coz, znam ten problem :-) Ale jakis pub by sie znalazl. A skoro to wakacje,
                          znow polecam Mielno, to i klub moze sie znajdzie z odpowiednia srednia wieku :-)

                          A czym wieczorem wrócę z Mielna ? Chyba taczkami lub taxi za 100 PLN ?
                          > > Te same puste pola w środku miasta, ten sam badziewny bazar.
                          > No to sie zdziwisz! Rozpoczeli zabudowe centrum, porozwieszane sa projekty,
                          > prawie zabudowany plac "papieski", odremontowane ulice w miescie (ha, czesc ze
                          > sciezkami rowerowymi).
                          Tzn. co zaczęli budować i gdzie ?
                          > > Koszalin się pewnie zmienia, ale będąc tam co roku nie widzę tego. Może
                          jakbym pojechał za 20 lat, to zmiany zauważyłbym.
                          > Mam nadziej ze milo sie rozczarujesz w tym roku.
                          > > Mimo to bardzo lubię to miasto i jadę tam z niekłamaną przyjemnością.
                          > Ja jakos tez. Pozdrawiam i zycze milego wypoczynku nad morzem (12 km w jedna
                          > strone) lub Wyszeborzem (12 km w druga strone).
                          >
                          >
                          >
                          > Czemu przeszkadza Ci w jaki sposob Radni

                          Nie rozumiem ostatniego pytania ?
                          • m_ona Re: Czy Koszalin przeżyje ? tak - tylko jaki. 12.04.02, 14:01
                            sloggi napisał(a):

                            > > > Prawdopodobnie znów cały urlop przeżyję na Chełmoniewie.
                            > > > Z pewnością, znów będę oglądał samochody radnych parkujące gęsiego pr
                            > zed
                            > > > agencjami towarzyskimi na Zwycięstwa lub na Ruszczyca.
                            > > A to dla Ciebie jakis problem, gdzie oni spedzaja wolny czas? I jak wydaja
                            >
                            > swoje pieniadze?
                            >
                            > To świadczy o morale ludzi u steru.

                            Takich maja jakich sobie wybrali :-) Koszalin to nie jest zbyt duze miasto,
                            ludzie sie znaja, wiec moge tylko powiedziec: widzialy galy co braly ;-)


                            > > Z całą pewnością zrobię zakupy w Sano, bo innego sklepu
                            > akceptującego "plastik" w Koszalinie nie ma.
                            > > A Torg, Berti i Hippo? Ktorys z nich napewno. Ale Sano chyba troche tansze
                            > (ech
                            > > , to lobby)
                            >
                            > Sugerujesz zakupy w Torgu + czekanie na linię 2 przez 45 minut z siatami ? Do
                            > Hippo nie ma dojazdu dla niezmotoryzowanych, trzeba z siatami lecieć do
                            > Morskiej, wbić się w jedynkę i spacer od dworca na Zwycięstwa na przystanek +
                            > czekanie na linię 2.

                            Hihihihihi.
                            No, fakt, komunikacja miejska to cholernie slaby punkt tego miasta. Moj blad, nie
                            zalozylam ze mozesz nie miec pojazdu czterokolowego. Ale Sano to tez dluzszy
                            spacer z siatami, bo do tego na Karlowicza, tez daleko od przystankow :-(

                            > > > Wiem, że do kina nie pójdę, bo kino ma "urlop" w wakacje.
                            > > No wiesz co???? To chyba obelga!!! Albo pomylilo Ci sie z KOSiRem, bo to
                            > zamykaja na wakacje. No i widziales/las koszalinskie kina po remoncie? Znam
                            > wieksze miasta, ktore jeszcze takich nie maja ;-)
                            >
                            > Ja wiem co piszę.

                            Obydwa zamykaja???
                            Coz Mielenskiej Hawany nie proponuje, bo tam graja w wakacje repertuar z calego
                            roku, czasami ciut nieswiezy
                            A moze cos ciekawego a Amfiterku? Nie mowie o disco polo :-)))

                            > > Być może z nudów wejdę do EMPIKu, nie licząc na zakup nowości. Z pewnością
                            >
                            > pojeżdzę na rowerze, choć ścieżek rowerowych praktycznie w Koszalinie nie ma.
                            > > Proponuje wycieczke rowerowa na Gore Chelmska. Tam chyba jakas by sie
                            > znalazla. A poza tym skoro bedziesz na Chelmoniewie, to fajne widoczki na trasi
                            > e
                            > do Lubiatowa. No i skoro to wakacje: sciezka rowerowa do Mielna.
                            >
                            > Do Lubiatowa zawsze :), na Górę Chełmską po tych wybojach ?

                            No nie badz taki/a wygodny/a! A widoki?

                            > > W niedzielę połażę z kuzynką po czymś co ma udawać Stare Miasto.
                            > > Przegiecie! Koszalin nie ma starego miasta i to chyba nawet nie udaje, ale
                            > te
                            > > budynki przy ratuszu ladnie odnowione. I pobudowane pasaze handlowe w
                            > okolicach. Sugerujesz robienie zakupów w ramach rozrywki ? Ceny w koszalińskich
                            >
                            > sklepach "firmowych" są wyższe niż w Warszawie na Nowym Świecie.

                            Co do cen, nie znam tych z Nowego Swiatu, ale niskie to faktycznie nie sa. Ale ja
                            akurat proponowalam podziwianie nowoczesnej i wczesniej niespotykanej w
                            Koszalinku architektury.

                            > > Wiem, że nie ma tam nic ciekawego, nawet dobrego lokalu z piwem, o dyskote
                            > ce
                            > nie wspomnę. Zresztą mam 28 lat, co jak na Koszalin dyskwalifikuje mnie w tej
                            > materii.
                            > > Coz, znam ten problem :-) Ale jakis pub by sie znalazl. A skoro to wakacje
                            > ,
                            > znow polecam Mielno, to i klub moze sie znajdzie z odpowiednia srednia wieku :-
                            > )
                            >
                            > A czym wieczorem wrócę z Mielna ? Chyba taczkami lub taxi za 100 PLN ?
                            A moze trafi sie jakas "jedyneczka"? W czasie sezonu dosc mocno rozwinal sie
                            transport prywatny.
                            No chyba ze znajdziesz chetnego ktory Cie tymi taczkami zaciagnie na Rokosowo :-)

                            > > > Te same puste pola w środku miasta, ten sam badziewny bazar.
                            > > No to sie zdziwisz! Rozpoczeli zabudowe centrum, porozwieszane sa projekty
                            > ,
                            > > prawie zabudowany plac "papieski", odremontowane ulice w miescie (ha, czes
                            > c ze
                            > > sciezkami rowerowymi).
                            > Tzn. co zaczęli budować i gdzie ?

                            Na moje oko wyglada na biurowce? kamiennice? Przyjedziesz, zobaczysz. Ulice 1-go
                            Maja, okolice liceum Dubois, ul Zwyciestwa vis a vis Cegielskiego, potezna
                            inwestycja na Jana Pawla II. Hmmm, to co mi wpadlo w oko i teraz do glowy. Bo to
                            troche wstyd, ze ja tu sie musze produkowac za mieszkancow Koszalina. Jam teraz
                            Szczecinianka a w Koszalkowie tylko bywam.

                            > > > Koszalin się pewnie zmienia, ale będąc tam co roku nie widzę tego. Mo
                            > że
                            > jakbym pojechał za 20 lat, to zmiany zauważyłbym.
                            > > Mam nadziej ze milo sie rozczarujesz w tym roku.
                            > > > Mimo to bardzo lubię to miasto i jadę tam z niekłamaną przyjemnością.
                            > > Ja jakos tez. Pozdrawiam i zycze milego wypoczynku nad morzem (12 km w jed
                            > na
                            > > strone) lub Wyszeborzem (12 km w druga strone).
                            > >
                            > >
                            > >
                            > > Czemu przeszkadza Ci w jaki sposob Radni
                            >
                            > Nie rozumiem ostatniego pytania ?

                            Sorry! To mala usterka techniczna :-)

                    • Gość: Jazzek Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: 212.244.79.* 12.04.02, 13:05
                      Ja mam sentyment i do mojego rodzinnego Szczecina, i ojcowego Radzynia Podl., i
                      matczynego Leska i do swojego obecnie Wrocławia. Każde miejsce ma jakieś zalety
                      i jakieś wady, i często zalety dla jednych są wadami dla drugich. Jedno jednak
                      musi być: atmosfera budowana przes stosunki międzyludzkie. Jeśli ludziom nic
                      sie nie chce, to i życia nie ma. Nie jestem w stanie zrozumieć, czemu Słupsk,
                      mimo podobnych dziejów co Koszalin, stać na aktywność na forum (12x tyle co
                      Koszalin), a K. nie? Czemu nawet Sochaczew i Bielsk Podlaski mają więcej
                      postów? Czy ten koszaliński bezruch ma dowodnie zaświadczać o fikcji koncepcji
                      Pomorza Środkowego?
                      • Gość: XYZ Re: Czy Koszalin przeżyje ? IP: *.enter.net 18.04.02, 14:34
                        Gość portalu: Jazzek napisał(a):

                        > Ja mam sentyment i do mojego rodzinnego Szczecina, i ojcowego Radzynia Podl., i
                        >
                        > matczynego Leska i do swojego obecnie Wrocławia. Każde miejsce ma jakieś zalety
                        >
                        > i jakieś wady, i często zalety dla jednych są wadami dla drugich. Jedno jednak
                        > musi być: atmosfera budowana przes stosunki międzyludzkie. Jeśli ludziom nic
                        > sie nie chce, to i życia nie ma. Nie jestem w stanie zrozumieć, czemu Słupsk,
                        > mimo podobnych dziejów co Koszalin, stać na aktywność na forum (12x tyle co
                        > Koszalin), a K. nie? Czemu nawet Sochaczew i Bielsk Podlaski mają więcej
                        > postów? Czy ten koszaliński bezruch ma dowodnie zaświadczać o fikcji koncepcji
                        > Pomorza Środkowego?


                        TO SIE NAZYWA BYC W TEMACIE.ILOSC WPISOW MA SWIATCZYC O POZYCJI POLITYCZNEJ I
                        GOSPODARCZEJ DANEGO MIASTA.NIE ZASTANOWILES SIE CHLOPCZE IZ FORUM GAZETY
                        WYBORCZEJ NIE JEST JEDYNE NA TYM SWIECIE.

                        ZNAM OSOBY KTORE ZABIERAJA GLOS NA FORUM ANGLOJEZYCZNYM CO SIE CHYBA SLUPSKOWI I
                        INNYM duzym/ilosc wpisow/nie uda po wsie czasy.A poza tym jakosc nie ilosc
                        swiatczy o spoleczenstwie lokalnym.Czy ty byles tak konkretnie w Koszalinie???
                        Chyba nie tak mysle,wiec wstrzymaj sie z osadami!!!

                        Jeszcze niedawno na forum slupskim wialo nuda.Nawet Lomza byla lepsza.Musialem
                        DAC Z KOPA tym palanta zeby ruszyli tylki do kompow.I taki to ich sukces.

                        GRYZMOLENIE O NICZYM TO ICH SPECJALNOSC
                        rozumiemy sie ty niedoszly mowco prawdy
                          • retro Re: Czy Koszalin przeżyje ? 18.04.02, 16:11
                            Na manię wielkości niektórych forumowiczów nie ma lekarstwa.
                            Co do koszalińskiego forum, to nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle
                            innych. Poziom dyskusji jest ten sam.
                            Mała ilość postów może świadczyć o wielu rzeczach: braku stałego dostepu do
                            sieci, niskiej popularności analogowej GW etc.
                            Z moich powierzchownych obserwacji wynika, że koszalińscy uzytkownicy preferuja
                            raczej irc ( tak jak wiekszość ) i gadkę o pierdołach.
                            • uotr Re: Czy Koszalin przeżyje ? 18.04.02, 17:38
                              retro napisał(a):

                              > Na manię wielkości niektórych forumowiczów nie ma lekarstwa.
                              > Co do koszalińskiego forum, to nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle
                              > innych. Poziom dyskusji jest ten sam.
                              > Mała ilość postów może świadczyć o wielu rzeczach: braku stałego dostepu do
                              > sieci,

                              A propos. Kilka miesiecy temu znalazlem informacje iz Energetyka Koszalinska
                              zaklada w Koszalinie internet przez gniazdko elektryczne.
                              Sam niestety jestem zmuszony korzystac z SDI i placic sporo szczecinskiej TP SA i
                              jestem ciekaw jak to wasze rozwiazanie dziala w praktyce. Minelo juz bowiem
                              troche czasu wiec mozna chyba ocenic ten sposob dostepu. Jakies opinie?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka