Dodaj do ulubionych

Wakacje 2+1 gdzie Turcja czy Bulgaria jakie biuro?

02.01.13, 21:20
Witajcie mam zamiar pojechacna wakacje z rodzina (2+1) prosze o rade gdzie i jakie biuro mi polecicie w Koszalinie?
Edytor zaawansowany
  • sylwia_1975 12.01.13, 20:43
    Witam,
    ze swoimi dzieciakami byliśmy w obu tych krajach, obie wycieczki były z Itaką.
    Turcja: byliśmy w Alanyi - hotelu nie pamiętam ale z takich 3 ewentualnie 3+, z rocznym wtedy dzieckiem które spało na rozkładanej kanapie w pokoju dziennym (mieliśmy 2 pokoje + łazienka) i nie było to jakimś specjalnym życzeniem, taki standard był. Jechaliśmy ok 10.06 i wtedy ok 23 w nocy temperatura sięgała jeszcze ok 30stopni. Siedzieliśmy raczej nad basenem, gdyż nad morzem była średnio wygodna plaża taka kamyczkowa, nam by to nie przeszkadzało, ale dziecku nie było wygodnie, zwłaszcza że to maluch był i młoda lubiła przesiadywać w wodzie na plaży. Do tego może bardzo słone, dziecko bardzo płakało kiedy woda dostawała się do oczu. Na początku nie wiedzieliśmy dlaczego, dopóki mąż nie poszedł sobie popływać. Także ogólnie na basenie siedzieliśmy bo i parasole były i na drzemkę blisko do pokoju, no i płytki basenik dla młodej. Co do obaw o jakieś problemy żywieniowe, nie było żadnych a młoda żłopała wodę jak nikt nie widział i basenową i prysznicową. Wszystkie posiłki jadła normalnie, jedzenie tureckie i europejskie.
    Bułgaria: jakieś 3 km od złotych pisaków dużo taniej niż w samych złotych piaskach. Oczywiście ok 10.06. wylot, u nich to był I tydzień sezonu więc nie wszystko było jeszcze czynne, pootwierane itd. Tak samo pokój 2 dorosłych, starsza na dostawce, młodsza w bezpłatnym turystycznym łóżeczku. Woda w basenie była zimna, temperatura od 25 na początku do 30 pod koniec wyjazdu. Woda w morzu zimnawa tzn. dla mnie ja tam mogłabym w jacuzzi siedziec cały czas, ale mój mąż i dzieciaki szalały w morzu więc pewnie tak strasznie nie było. W Hotelu Magnolia były atrakcje dla dzieciaków zarówno w hotelu (place zabaw, animatorzy, dyskoteki itd) jak i na plaży animatorzy codziennie bawili się ok 2-3 godz z dzieciakami. jedzenie ok, dzieciaki wszystko wciągały i starsza 4 lata i młodsza 1 roczna. Atrakcje to był wypad do delfinarium w Warnie, tam również mini zoo i lunapark w śmiesznie niskich cenach. Piechotą był wypad do Złotych piasków na deptak.
    Także podsumowując w Turcji było trochę gorąco jak na początek czerwca dla takiego malucha, zwłaszcza że trochę zwiedzaliśmy a młoda w wózku wtedy siedziała. W bułgarii pogoda idealna ale morze dla mnie ciut za zimne.
    Przeloty w obie strony bezproblemowe, musiałam tylko próbować zrobione na wszelki wypadek mleko, dla starszej celnicy zrobili niespodziankę, kontrole osobistą i była baaaardzo zadowolona. A w Turcji przy odprawie mieliśmy spiące w wózku dziecko to niestety musieliśmy je wyjąć i wózek przepuścić przez skaner. W itace mieliśmy do bułgarii lot zarezerwowany z poznania, odwołali i zamieniliśmy na warszawę, ale z bezpłatnym tygodniowym parkingiem koło lotniska, tarnsferem parking-lotnisko i zniżką ok 400 zł na paliwo na dojazd. Także ogólnie biorąc pozytywnie było.
    Wydaje mi się że w Turcji było więcej atrakcji, gdyż to było centrum miasta, a w Bułgarii to jednak ciągnące się drogi a na boku ośrodki/hotele i tylko jakieś sklepiki takie ala wiejskie. Za to na plusie w Bułgarii ta plaża gdzie jednak dzieciaki się wyszalały, woda nie za słona a ja wyleniłam :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka