Dodaj do ulubionych

Co bedzie z Placem Papieskim?

17.10.05, 12:04
Czy będa inwestycje,czy zgodnie z życzeniem proboszcza,który rzadzi tym placem
bedzie tak jak jest? Bo w najbliższym obrebie kosścioła powstaja inwestycje i
plany kościelne,proboszcz prowadzi tzw dzaiłalność gospodarczą.
Może połaczyć siły miasta i kościoła...?
Edytor zaawansowany
  • andre3b 17.10.05, 12:30
    Wątpie żeby pan Kwaśnicki który kupił udziały, a co za tym idzie pozostały teren
    za 16 milionów chciał słuchac księdza katolickiego :-) Z tego co wiem to
    Kwaśnicki z włascicielami Sano toczy wojne o możliwość postawienia tam
    hipermatrketu budowlanego. Ci ostatni nie chcą sie na to zgodzic bo boją się że
    zamiast np. Castoramy wyrośnie im podstępnie jakies Tesco pod nosem:-) Pisali
    o tym jakiś rok temu więc nie wiem co w tej sprawie się zmieniło.
  • go-go 17.10.05, 14:01
    kolega "pobrzeze" ma wątpliwości? zabierze go wam szczecin i bedzie tam
    przerabiał koszliańskie dziatki na paprykarz szczeciński:)))
  • szubs 17.10.05, 20:01
    Ja nie wiem, nad czym sie panowie zastanawiacie. Bedzie, jak chce pan ksiądz.
    Postraszył nas niedawno, ze odejdzie w sina dal... I juz coś grodzi. Znaczy
    intreres ruszył.
  • andre3b 17.10.05, 22:05
    Chyba Was wszystkich pogieło. Żaden klecha nic nie bedzie budował na Placu
    Papieskim...
  • szubs 17.10.05, 22:20
    Zobaczymy, obadamy....
  • mg46 17.10.05, 22:28
    Dziwne...
    Piszesz jabyś był pra-prawnukiem pańszczyźnianego chłopa!
  • szubs 17.10.05, 22:21
    Nie on bedzie budował. On bedzie wyrażał / lub nie/ aprobate/.
  • andre3b 17.10.05, 22:29
    A co oni tam grodzą? Możesz podac szczegóły?
  • piotr.koszalin 17.10.05, 23:06
    Dyskusja jest troche bez sensu... Jak napisales wczesniej mamy do czynienia z
    patem wewnatrz zarzadu emki.. Sprawa zabudowy lezy w ich rekach i nikt z
    zewnatrz nie ma mozliwosci blokowania czegokolwiek...
    Wg mnie plac papieski moze pozostac niezabudowany jeszcze przez wiele lat.
    Statut Emki nie zaklada budowy sklepu powyzej 2000 metrow kwadratowych a Sano
    na jego zmiane sie nie zgadza i malo prawdopodobne jest aby sie zgodzilo.
    Wydaje mi sie ze kompromisem moze byc rozbudowa Emki o czesc w ktorej
    powstalyby nowe powierzchnie pod wynajem, multipleks itp
  • jkammer 17.10.05, 23:03
    Dokładnie, ksiądz jako sąsiad Kwaśnickiego i spółki z SANO ma jednak możliwość
    wyrażania opinii o inwestycjach na Placu Papieskim.
  • piotr.koszalin 17.10.05, 23:14
    jkammer napisał:

    > Dokładnie, ksiądz jako sąsiad Kwaśnickiego i spółki z SANO ma jednak możliwość
    > wyrażania opinii o inwestycjach na Placu Papieskim.
    Opinie ma prawo wyrazac kazdy, ale nie ma zadnej mozliwosci wplywu... O ile
    przed wycofaniem sie miasta ze spolki zarzad musial (moralnie) liczyc sie z
    kosciolem aby nie narazic sie na konflikt o tyle teraz spolka bedaca w rekach
    prywatnych takiego obowiazku nie ma
  • andre3b 18.10.05, 08:13
    Oni co niedziele wchodzą w konflikt z Bednarskim i całym kościołem kat. więc co
    im za różnica?
  • jkammer 18.10.05, 08:17
    Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
    „Art. 28. ust. 2. Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są:
    inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości
    znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.”
    Skutkuje to możliwością wniesienia skargi zgodnie z
    „Art. 35a. ust 1. W przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego na
    decyzję o pozwoleniu na budowę wstrzymanie wykonania tej decyzji na wniosek
    skarżącego sąd może uzależnić od złożenia przez skarżącego kaucji na
    zabezpieczenie roszczeń inwestora z powodu wstrzymania wykonania decyzji.
    ust 2. W przypadku uznania skargi za słuszną w całości lub w części kaucja
    podlega zwrotowi.
    ust 3. W przypadku oddalenia skargi kaucję przeznacza się na zaspokojenie
    roszczeń inwestora.
    ust 4. W sprawach kaucji stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania
    cywilnego o zabezpieczeniu roszczeń.”

    Czyli ksiądz jednak może zablokować rozbudowę EMKI w przeciwieństwie do
    przysłowiowego „Kowalskiego” ... i jak prawdziwy gospodarz korzystał z tego.
    Na razie robił to na etapie sporządzenia i uchwalenia miejscowego planu
    zagospodarowania przestrzennego terenu EMKI gdy jej Zarząd wnioskował
    „ograniczyć powierzchnię terenu 6 ZP jak na załączniku graficznym do uwag”.
    Poniżej jest fragment rozstrzygnięcia „teren 6 ZP został wyznaczony na wniosek i
    w konsultacji z parafią św. Ducha. Przeznaczenie Placu Papieskiego na zabudowę
    handlu wielkopowierzchniowego musi uwzględniać pozostawienie miejsca
    upamiętniającego wydarzenie historyczne w tym miejscu, co powinno się wyrazić w
    zapewnieniu właściwej powierzchni tego terenu. Funkcję sali wstawowej i innych
    przywoływanych w uwadze można realizować we wspólnej bryle z budynkiem lub
    budynkami na terenie 2UC.”

  • andre3b 18.10.05, 08:34
    Czyli dalej nic fajnego nie powstanie w Koszalinie...
  • jkammer 18.10.05, 08:51
    Powstanie, powstanie :-)
    Ksiądz swoje interesy już zabezpieczył, będzie ich tylko pilnował.
    Na razie plan zagospodarowania przestrzennego terenu EMKI nie został jeszcze
    opublikowany w Dzienniku Urzędowym. Trzeba poczekać.
  • pobrzeze 18.10.05, 10:02
    Jak dotąd korzysta tylko proboszcz opływający w luksusach i dobrobycie!
    A ludzie mogą sobie tylko pomarzyc...
    Z tego wynika,że to ludzie są tylko dla posług Kościoła a nie kościoł dla ludzi.
    Pod przywództwem proboszcza nie powstała wspólnota którą tworzą ludzie-(wierni)
    i Kościół jako instytucja.My i oni!
    Chyba nie tak miało być...!
  • jkammer 18.10.05, 14:23
    Nie rozumiem skąd ta opinia.
    Proboszcz nie jeździ Maybachem, "merolem" ani "beemką", nie wypoczywa na
    Malediwach, czy też Tajlandii, nie mieszka w podmiejskiej rezydencji z sauną i
    ogrodem tylko ciężko pracuje.
  • andre3b 18.10.05, 10:47
    A czy teren pd Mc Driva ma już ten plan o którym jakiś czas temu pisałeś?
  • jkammer 18.10.05, 14:25
    Na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Koszalinie (koniec października) można
    spodziewać się uchwalenia planu miejscowego, który wyznaczy tereny pod
    inwestycje m.in. McDrive'a
  • szubs 18.10.05, 15:31
    Nie jestem chlopem pańszczyźnianym, tylko znam realia. Bednarski bedzie, tak
    jak do tej pory miał duzo do powiedzenia nt.Placu. A że cężko pracuje... ja
    też.On zas pracuje, bo chce. I chwała mu, choć apteka jest najdroższa w mieście.
  • piotr.koszalin 18.10.05, 17:28
    jkammer napisał:

    > Na razie plan zagospodarowania przestrzennego terenu EMKI nie został jeszcze
    > opublikowany w Dzienniku Urzędowym. Trzeba poczekać.

    Chyba coś mnie ominęło. Pisałeś ostatnio ze plan ZP stracil waznosc, a przeciez
    jak pisalismy w zarzadzie Emki jest sytuacja patowa dotyczaca tego planu...
    Przybliż gdzie się mylę...
  • jkammer 19.10.05, 10:27
    Do 31 grudnia 2004 r. na teren m.in. EMKI obowiązywał miejscowy PLAN ogólny
    zagospodarowania przestrzennego m. Koszalina z 1980 r.
    Uchwalona 27 marca 2003 r. ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
    wprowadziła obowiązek określenia w STUDIUM uwarunkowań i kierunków
    zagospodarowania przestrzennego „obszarów rozmieszczenia obiektów handlowych o
    powierzchni sprzedaży powyżej 2.000 m2.” Aby doprowadzić do zgodności z prawem
    trzeba było zmienić studium Koszalina. Przypominam, że zgodnie z ustawą:
    „3. Studium sporządza się dla obszaru w granicach administracyjnych gminy.
    4. Ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów
    miejscowych.
    5. Studium nie jest aktem prawa miejscowego.”

    Dnia 25 kwietnia 2005 r. uchwalona została zmiana studium uwarunkowań i
    kierunków zagospodarowania przestrzennego, która m.in. wyznaczyła CZTERY obszary
    rozmieszczenia „hipermarketów”:
    1. teren EMKI,
    2. teren przy ul. Gdańskiej (obszar istniejących ogrodów działkowych) obok „giełdy”,
    3. teren na ul. Gnieźnieńskiej,
    4. teren przy ul. Syrenki (d. baza „Polmozbytu).
    Poza tymi wyznaczonymi obszarami w mieście mogą być lokalizowane tylko obiekty
    handlowe o powierzchni sprzedażowej do 2000 m2.
    Dnia 9 czerwca 2005 r. uchwalono pierwszy plan na teren „hipermarketu” przy
    Gnieźnieńskiej (wszedł już w życie),
    Dnia 28 września 2005 r. uchwalono drugi plan na teren hipermarketu (EMKA),
    który oczekuje na publikację.
    Pozostałe obszary pod „hipermarkety” nie posiadają ważnego planu i trudno w tej
    chwili określić termin rozpoczęcia prac projektowych.
  • piotr.koszalin 19.10.05, 11:19
    jkammer napisał:
    > Dnia 28 września 2005 r. uchwalono drugi plan na teren hipermarketu (EMKA),
    > który oczekuje na publikację.

    To co piszesz to prawdziwie rewolucyjna informacja. Media nic o tym nie
    donisily. Okazuje się ze ostatnie 20 postow w tym watku to zwykly belkot...
    Czyli jednak Sano i Kwaśnicki doszli do porozumienia i nie ma sytuacji patowej?
    A to oznacza ze jeszcze w tym roku Kwasnicki sprzeda teren i w przyszłym roku
    powstaną dwa hipermarkety... czy gdzies popelnilem blad?
  • andre3b 19.10.05, 11:32
    Mysle że popełniłeś. Jedna sprawa to plan zagospodarowania ,a druga to wola
    udziałowców.W planie przeciez jest zapisana możliowśc wybudowania hipermarketu
    ,a nie nakaz! O konflikcie między właścicielami Sano którzy chcą budowac ( tak
    jak to zakładano na początku) obiekty niekomercyjne, a p. Kwaśnickim który
    stawia na hipermarket pisano jakiś czas temu. czy doszli oni wszyscy do
    porozumienia tego nie wiem. W każdym razie Kwaśnicki mimo że ma większośc
    uziałów sam decyzji nie może podjąc.
  • piotr.koszalin 19.10.05, 11:54
    No tak tu na przeszkodzie stoi statut Emki, ale jak w takim razie uchwalono
    plan zagospodarowania przestrzennego, przeciez to robi sie na wniosek
    wlasciciela nieruchomosci...
    Z drugiej strony nie wiem czy nie da sie obejsc statutu sprzedajac ten teren...
  • andre3b 19.10.05, 12:16
    Teren należy równiez do Sano, wiec marne szanse. W ogóle to myśle że nie ma
    szans żeby powstał tam hipermarket spożywczy, bo Sano nigdy do tego nie dopuści,
    a jeśli chodzi o cos w stylu Castoramy to mam wrażenie że jest troche za mało
    miejsca
  • jkammer 19.10.05, 12:57
    Wolny teren pod zabudowę w sąsiedztwie EMKI ma powierzchnię 1,85 ha.
    Myślę, że market typu dom&ogród się zmieści.
  • andre3b 19.10.05, 13:17
    Wolny teren pod zabudowę w sąsiedztwie EMKI ma powierzchnię 1,85 ha.
    > Myślę, że market typu dom&ogród się zmieści.


    To ja nawet boje sie pomyślec co się zmieści na 12 hektarach przy Gnieźnieńskiej:-)
  • jkammer 19.10.05, 12:53
    Teren pod "hipermarket" na ul.Gdańskiej (obok "giełdy") posiada aktualny i ważny
    od 5 września 1997 r. miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

    Co prawda możliwa jest lokalizacja hipermarketu lecz zapisy planu są na tyle
    nieprecyzyjne, że lepiej go zmienić niż ryzykować konflikt (z prokuratorem :-)))
    i szemranymi organizacjami "ekologicznymi"). Chociaż mogę się mylić, wszystko
    zależy od interpretacji.

    Co do terenu na ul. Syrenki myślę, że jest to "mocna karta przetargowa"
    właścicieli SANO. Mogą zbudować swój hipermarket, ale równie dobrze mogą ...
    sprzedać całą sieć SANO (posiadając teren pod hipermarket mogą stanowić łakomy
    kąsek dla innych potencjalnych inwestorów).
    Weźcie pod uwagę, że są to tylko moje spekulacje.
  • piotr.koszalin 19.10.05, 13:02
    > Weźcie pod uwagę, że są to tylko moje spekulacje.
    ok, ale czy w koncu jest mozliwosc sprzedania przez kwasnickiego terenu obok
    emki inwestorowi ktory postawi hipermarket, czy nie?
  • jkammer 19.10.05, 13:12
    To jest problem między Panem Kwaśnickim i pozostałymi udziałowcami Spółki "EMKA".
  • piotr.koszalin 18.10.05, 17:22
    Ale nieruchomosci znajdujące sie w obszarze oddzialywania obiektu to tak na
    prawde caly powiat koszalinski - przeciez sklepy wielkopowierzchniowe
    oddzialywuja na caly region... zapis ktory cytujesz to "myk" ktory daje
    mozliwosc opozniania inwestycji, ale w praktyce nie ma mozliwosci zablokowania
    budowy na prywatnym terenie - naczelnym prawem jest tu swiete prawo
    wlasnosci... nie wiem jak wyglada proces ugody w takich sytuacjach, ale jestem
    przekonany ze postawienie tablicy pamiatkowej na placu bedzie musialo
    wystarczyc ksiedzu...

    co do wniosku o ktorym pisales to przeciez dobrze wiesz ze tego rodzaju wniosek
    moze sformulowac kazdy koszalinianin... tak jak pisalem miasto nie chcialo
    wchodzic w konflikt moralny z parafia i uwzglednilo roszczenia ksiedza.
    z tego co wiem (popraw jesli sie myle) to zarzad emki kiedy bedzie wnioskowal o
    zmiane planu zagospodarowania nie musi uwzgledniac niczyich roszczen - problem
    moze sie dopiero pojawic na etapie uprawomocnienia sie planu...
  • jkammer 19.10.05, 10:26
    Można mieć takie wrażenie, ale litera prawa stanowi inaczej. Ale po kolei.
    Proces budowy składa się właściwie z etapu planowania robót budowlanych i etapu
    przystępowania do budowy i wykonania robót budowlanych. Etap realizacji robót
    budowlanych i etap eksploatacji budowli celowo pomijam.
    Ten pierwszy opiera się na ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu
    przestrzennym, który definicję „obszar oddziaływania” pojmuje dość szeroko.
    Wyrazem czego w toku sporządzania studium, czy też planu uwagi, opinie i wnioski
    itp. mogą składać wszyscy.
    „Art. 17. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy
    uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego kolejno:
    1)ogłasza w prasie miejscowej oraz przez obwieszczenie, a także w sposób
    zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do
    sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin składania wniosków do
    planu, nie krótszy niż 21 dni od dnia ogłoszenia;
    2)zawiadamia, na piśmie, o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania
    planu instytucje i organy właściwe do uzgadniania i opiniowania planu;
    3)rozpatruje wnioski, o których mowa w pkt 1, w terminie nie dłuższym niż 21
    dni od dnia upływu terminu ich składania;
    4)...;
    5)...;
    6)uzyskuje opinie o projekcie planu:
    a)gminnej lub innej właściwej, w rozumieniu art. 8, komisji
    urbanistyczno-architektonicznej,
    b)wójtów, burmistrzów gmin albo prezydentów miast, graniczących z obszarem
    objętym planem, w zakresie rozmieszczenia inwestycji celu publicznego o
    znaczeniu lokalnym;
    7)uzgadnia projekt planu z:
    a)wojewodą, zarządem województwa, zarządem powiatu w zakresie odpowiednich zadań
    rządowych i samorządowych,
    b)właściwym wojewódzkim konserwatorem zabytków,
    c)organami właściwymi do uzgadniania projektu planu na podstawie przepisów
    odrębnych,
    d)właściwym zarządcą drogi, jeżeli sposób zagospodarowania gruntów przyległych
    do pasa drogowego lub zmiana tego sposobu mogą mieć wpływ na ruch drogowy lub
    samą drogę,
    e)właściwymi organami wojskowymi, ochrony granic oraz bezpieczeństwa państwa,
    f)dyrektorem właściwego urzędu morskiego w zakresie zagospodarowania pasa
    technicznego, pasa ochronnego oraz morskich portów i przystani,
    g)właściwym organem nadzoru górniczego w zakresie zagospodarowania terenów
    górniczych,
    h)właściwym organem administracji geologicznej w zakresie terenów zagrożonych
    osuwaniem się mas ziemnych,
    i)ministrem właściwym do spraw zdrowia w zakresie zagospodarowania obszarów
    ochrony uzdrowiskowej;
    8)uzyskuje zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele
    nierolnicze i nieleśne;
    9)wprowadza zmiany wynikające z uzyskanych opinii i dokonanych uzgodnień;
    10)ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o wyłożeniu projektu planu do
    publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten
    projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na
    okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad
    przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami;
    11)wyznacza w ogłoszeniu, o którym mowa w pkt 10, termin, w którym osoby
    fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej
    mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu, nie krótszy niż 14 dni od dnia
    zakończenia okresu wyłożenia planu;
    12)rozpatruje uwagi, o których mowa w pkt 11, w terminie nie dłuższym niż 21
    dni od dnia upływu terminu ich składania;
    13)wprowadza zmiany do projektu planu miejscowego wynikające z rozpatrzenia
    uwag, o których mowa w pkt 11, a następnie w niezbędnym zakresie ponawia
    uzgodnienia;
    14)przedstawia radzie gminy projekt planu miejscowego wraz z listą
    nieuwzględnionych uwag, o których mowa w pkt 11.
    Art. 18. 1. Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto
    kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego
    wglądu, o którym mowa w art. 17 pkt 10.
    2. Uwagi do projektu planu należy wnieść na piśmie w terminie wyznaczonym w
    ogłoszeniu, o którym mowa w art. 17 pkt 11.
    3. Jako wniesione na piśmie uznaje się również uwagi wniesione w postaci
    elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy
    pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu.”

    Natomiast drugi etap opiera się na ustawie Prawo Budowlane, który „obszar
    oddziaływania obiektu” definiuje następująco „należy przez to rozumieć teren
    wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych,
    wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego
    terenu”.
    Jeden z przepisów brzmi „Art. 4. Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości
    gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,
    pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami.”
    I ten przepis chyba nie wymaga komentarza.
  • andre3b 14.11.05, 20:52
    A "kołki" z Emki dalej nie moga sie dogadac co do dalszej zabudowy placu?
    Kombinujcie panowie szybko bo już niedługo i samą Emke będziecie musieli
    wyburzyć jak wam klientów drastycznie ubędzie :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka