Ja wczoraj jadłam tam obiad - medaliony drobiowe. Hmmm, był niestety w surowy w środku, z krwią i połowe oddałam. Szkoda, ze tylko mnie przeprosili, bo nic w zamian nei dostałam.
Koleżanka jadła naleśniki - 2 sztuki na ostro i jej smakowały.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.