Dzielnica straciła miliony. Urzędniczkę nagrodzono
Przez nieudane inwestycje Ursynowskiego Centrum Sportu i Rekreacji dzielnica straciła miliony. Mimo to jego szefowa dostała w tym roku aż 25 tys. zł premii
To ciekawe, że od urzędnika zajmującego się sportem oczekuje się
odpowiedzialności za urzędnika zajmującego się prawami własnościowymi gruntu. Z
całym szacunkiem, ale w tym przypadku wina tej urzędniczki jest trochę wątpliwa.
Z artykułu wynika, że urzędniczka nie wyrzuciła kasy w błoto, ale w osuszenie
błota, które okazało się nie być błotem pod władaniem urzędu, ale prywatnym
gruntem, co w chwili rozpoczynania inwestycji nie musiało być wiadome
urzędnikowi od sportu. Nic takiego przynajmniej w artykule nie widzę, tymczasem
komentarze na forum pozwalają wysnuć wniosek, że komentujący zaczęli wylewać
pomyje po przeczytaniu jedynie tytułu artykułu i innych komentarzy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.